Zwiększenie funduszu sołeckiego, budżet obywatelski po nowemu, utworzenie kolejnej spółki

Ponieważ 13 czerwca odbędzie się kolejna sesja, dzisiaj, tj. 11 czerwca 2019, godz. 17:00 zbierze się na dodatkowym posiedzeniu Komisja Budżetu i Finansów Rady Miejskiej w Mosinie.
Radni będą obradować w Sali Konferencyjnej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mosinie, ul. Krasickiego 16.
W porządku obrad dyskusja nad Raportem o stanie Gminy Mosina oraz opiniowanie 5 projektów uchwał:

📌Projekt uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Mosina na lata 2019-2023
📌Projekt uchwały w sprawie zasad zwiększania środków funduszu sołeckiego
📌Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały budżetowej na rok 2019
📌Projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych na terenie gminy Mosina w sprawie Budżetu Obywatelskiego na rok 2020
📌Projekt uchwały w sprawie utworzenia jednoosobowej spółki prawa handlowego pod firmą Park Strzelnica Sp. z o. o. w Mosinie

ZWIĘKSZENIE ŚRODKÓW NA FUNDUSZ SOŁECKI

W naszej gminie fundusz sołecki został wydzielony już w 2010 r. Wielkość funduszu przypadająca na sołectwo zależy od liczby mieszkańców i wysokości budżetu gminy. Rady 70% gmin w Polsce zgodziły się na wydzielenie funduszu sołeckiego. W 30 % gmin takiego funduszu nie ma.
Rada Gminy Komorniki po raz kolejny nie wyraziła zgody na wydzielenie funduszu sołeckiego.Podobna sytuacja miała miejsce w Suchym Lesie, Stęszewie i w Tarnowie Podgórnym.



Od 2017 r. sołectwa otrzymywały dodatkowe kwoty z budżetu obywatelskiego.
2017
2018

Burmistrz proponuje zwiększenie funduszu sołeckiego o 80%. Uważam, że jest to zbyt duży wzrost. 

Kolejną kontrowersyjną uchwałą jest powołanie spółki gminnej “Park Strzelnica” Sp. z o.o., która miałaby wybudować, a następnie administrować nowo wybudowanym krytym basenem wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

27 Komentarze

  1. Bardzo mnie rozbawił dziś Burmistrz Jarocina, który podziękował agentom CBA za zablokowanie ustawionego przetargu na sprzedaż 40 ha gruntów . Przez wrodzoną skromność nie podziękował sobie za ustawienie. Kiedyś w Mosinie p.Springer nie dostała szansy na podziękowanie agentom CBA, ale za to przedsiębiorcy wywożący nieczystości płynne mają w Czapurach Eldorado.

  2. Upał był do przewidzenia to po pierwsze prognozy jasno określały i pogoda tez,drugie jest to ze KAZIU ma racje obchody to wtopa Burmistrza – mógł to zorganizować w niedziele około 14 nie paraliżując pół miasta Mosina, tym bardziej ze targowisko było czynne i my sprzedający jesteśmy sfrustrowani. Po trzecie naskok KAZIA na KARPIA uważamy za celowe gdyż wiemy ze KARP jest niewygodny dla nie których chociażby dla KAZIA.

    • Ja i tak widzę w Kaziu potencjał i wierzę, że jego aktywność to nie jest jednorazowy wyskok. Kiedy zacznie się interesować sprawami publicznymi także od poniedziałku do piątku, to moje posty staną się bardziej zrozumiałe.
      Kropla drąży skałę i w końcu zacznie się zastanawiać czy płaci w strefie parkowania na drogach publicznych, czy też są od niego pobierane nienależne opłaty na drogach wewnętrznych. Władza ma prawo do ustalania takich opłat, ale ta publiczna musi się czymś od zbója czyhającego na podróżnych przy rozstajnych drogach.Ja tam nawet nie wiedziałem co się u was odbywało i sprawdziłem dopiero
      jak agresor Kaziu dołożył mi sztachetą. Moja opinia jest taka,że nie można robić zarzutu Burmistrzowi, że kultywuje historię z której możecie być dumni.
      Jeśli jednak jest to dla was takie dolegliwe, to może faktycznie post Ewy jest głosem rozsądku i to powinno być podpięte pod Dni Gminy.

    • “… wiemy ze KARP jest niewygodny dla nie których chociażby dla KAZIA.” To mało powiedziane – “karp” jest dla wielu niestrawny! Jednakże jego rola jest nie do przecenienia. Pracowicie i niestrudzenie rozjaśnia umysły Mosinian i chroni nas przed głupotą i arogancją ludzi, których zasady ustroju demokratycznego powołały do rządzenia. Istotą demokracji jest, że głos głupca i mędrca, świadomego praw i śmierdzącego lenia równo sobie ważą. Nietrudno zatem wywieść, że tzw. głos ludu to w znacznej części głos leniwych durni, którzy wybrali sobie równie niekompetentnych jak oni sami przedstawicieli. Zatem “karp” chroni nas z równą mocą przed nami samymi. I za to szczególne należą się mu podziękowania!

  3. Ja z innej beczki. Od sobotniego poranka, także i dziś w niedzielę, a mówią, że i jutro, Rynek zamknięty. Burmistrz przebrany ze swoją także poprzebieraną świtą spaceruje po pustawym Rynku. Szkoda, że nie odwiedzi sklepikarzy, płacących podatki. U nich kompletny brak klienteli. Przejazd przez Rynek jest, ale tylko przejazd. Wjechać od strony ronda nie można. Burmistrz chyba nie widział, co się wczoraj w godzinach dopołudniowych działo. Korki, korki i jeszcze raz korki. Zainteresowanie zabawą Burmistrza? Wczoraj i dziś zerowe. Pytam się po co to wszystko. Być może kosztowało ze 20 tysiaków. Lepiej i szlachetniej przekazać mosińskiemu Stowarzyszeniu dzieci i młodzieży niepełnosprawnym. Jestem osamotniony w tym apelu?

    • Popieram Twój apel Kaziu.
      Takie drobiazgi burmistrza nie obchodzą. 20 tys. w prawo, 50 tys w lewo? Jakie to ma znaczenie? Rocznica wydarzenia minęła dawno. O niej jak zawsze pamiętała Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mosinie, zapraszając na Uroczystą Sesję. Teraz to “musztarda po obiedzie” i niepotrzebny zamęt w miasteczku oraz niepotrzebne wydawanie pieniędzy. Historia dla każdego jest ważna, ale musi być dobrze umiejscowiona w datach. Nasz burmistrz, to notoryczny spóźnialski, wiec wychodzi jak każdy widzi. Niedawno “wietrzył ciuchy” w Krakowie i ponoć w Gdańsku, obecnie wietrzy ciuchy (nie swoje) na rynku w Mosinie. Taki przebieraniec, oby nie na stałe… Krótko mówiąc, przerost formy nad treścią, jak zawsze.

      • Już myślałem,że porozmawiamy o zamknięciu Rynku(sobota, niedziela) dla zmotoryzowanych, braku możliwości zakupów przez klientów, strat finansowych sklepikarzy, trudności z parkowaniem osób udających się do kościoła, sobotnie korki i dezorganizacja w ruchu drogowym. A tu cisza. Mało, to kogo obchodzi. Niech zatem Burmistrz swoje kaprysy wdraża, ku uciesze samych aktorów, tych żenujących przedstawień. A my na tym forum będziemy przez 365 dni w roku czytać, co ma nam Karp do powiedzenia.

        • Nie było mnie w Mosinie w ten weekend, ale ze zdjęć widzę, że impreza była z rozmachem zrobiona. Piękne stroje z teatru pewno, dużo zaangażowanych w ten teatr uliczny. Profesjonalne zdjęcia, ale nawet na nich nie udało się ukryć, że zainteresowanie było niewielkie. Upału nie można było przewidzieć, ale nikt rozsądny nie organizuje występów w południe. Normalni ludzie robią wtedy zakupy, sprzątają, przygotowują obiad. Wygląda na to że organizatorom nie zależało na widowni, albo tak polecieli od realiów obecnego życia, że nie przyszło im do głowy, że coś poza ich pasją istnieje. Zablokowane całego rynku w godzinach handlu, to kpina z handlowców. Dlaczego tego nie zorganizowano w czasie Dni Mosiny? Koszty byłyby mniejsze. A tak na koniec najważniejsze pytanie, ile to kosztowało?

          • W dniu wczorajszym przekazałem Urzędowi poniższe pismo.

            Proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie w następującej sprawie:

            W sobotę 15.06. i w niedzielę 16.06. br. na Placu 20 Października miała miejsce inscenizacja historyczna: Rekonstrukcja życia XIX-wiecznego miasta Mosina w czasach Wiosny Ludów. Mieszkańcy zwracają się do mnie z następującymi pytaniami:
            W wyniku inscenizacji, głównie w sobotę miała miejsce całkowita dezorganizacja komunikacyjna centrum miasta. Całkowite zamknięcie Placu 20 Października doprowadziło do braku możliwości jakiegokolwiek parkowania, aby dokonać zakupów w okolicznych sklepach. Obroty w tychże były niewspółmiernie niskie w stosunku do obrotów w sobotę i niedzielę, kiedy to na rynku nie odbywają się imprezy organizowane przez Urząd. Brak wjazdu z ronda, w kierunku ul. Krotowskiego i dalej na rynek, spowodował korki, które zaczynały się na wysokości skrętu do Jezior. Samochody mijając rondo zmuszone były jechać prosto, a następnie korkowały się dodatkowo na rondzie „pinezka”, nie wiedząc jak dalej jechać.
            Jedna z mieszkanek zwracając się do mnie pisze:
            „Po moich całodniowych obserwacjach stwierdziłam, że było więcej osób biorących udział w wydarzeniu niż widzów. Szumnie zapowiadane widowisko dla wielu osób okazało się wielkim fiaskiem, miała być zabudowa typu XIX wiecznego, o zostały zbite z dech jakieś pseudo stoiska, wiaty, szopy.
            Moim okiem była to zabaw dla Pana Burmistrza Mieloch i kilku jego „przybocznych” aby mogli się pobawić i poprzebierać w stroje z ubiegłego wieku. Zatem interesuje mnie całkowity koszt finansów tego pseudo widowiska, które było opłacone z naszych podatków:
            – kto organizował i jest odpowiedzialny za finanse,
            – koszt budowy pseudo domów, wiat, szop,
            – koszt wypożyczenia kostiumów lub ich zakupu,
            – koszt wynajęcia aktorów, statystów (nie wszyscy byli w ramach wolontariatu)
            – koszt wynajęcia ochrony Hunters,
            – koszt pracy służb w ramach nadgodzin: straż pożarna, straż miejska, pogotowie ratunkowe, 
            – koszt nadgodzin osób, które przygotowały i brały udział w widowisku, 
            – koszt prowadzenia i nagłośnienia imprezy,
            – koszty reklam, 
            – koszt zakupu dodatkowych artykułów piśmienniczych, plastycznych itp.”

            Odpowiedzią nie tylko zainteresowana jest mieszkanka Mosiny, ale i ja, jako radny i myślę, że nie tylko ja.
            Byłbym wdzięczny za udzieloną odpowiedź do dnia sesji Rady Miejskiej tj. do 27 czerwca br.

            • Oj to z rozmachem było. Domy,wiaty…
              Ja myślałem, że Burmistrz, Pierwsza Dama, fotograf z Lubonia i kilka osób. Z drugiej strony jednak, przynajmniej ja w Luboniu wolę jak władza bierze w czymś udział, bo wtedy mam pewność że nie narobi większych szkód poprzez podejmowanie decyzji.
              Nikt mosińskiej władzy nie może zarzucić jednak, że blokowała drogi
              gminne publiczne, głównie w związku z brakiem tychże dróg.

            • Gmina nie ma pieniędzy na ustawienie paru ekranów akustycznych oddzielających uciążliwy parking dla Tirów(ROHR) przy ul. Gałczyńskiego(około 30 tys.),a na wydawanie PIENIĘDZY PODATNIKÓW NA PIERDOŁY, to pieniądze są.

              • Zauważyłem prawdziwą ofensywę wizerunkową spółki produkującej tekturę :turniej w piłkę kopaną,dni otwarte, akcja trolli.
                Z pewnością lepiej się kojarzyć z piłką niż z octanem metylu.
                Organy ochrony środowiska i UM Mosina też powinny zadbać o swój wizerunek i nie dać się tak łatwo robić w bambuko.
                Przerwania łańcucha ludzi rżnących głupa i udających, że produkcja tektury, to nie produkcja tektury, spowodowałoby osiągnięcie wyższych standardów ochrony środowiska. Takich jakie
                zakłady tej branży powinny spełniać od roku 2018.

        • To tylko dlatego, że Kaziu ma mało do powiedzenia.Gdyby pomyślał, to by znalazł coś bardziej jednoznacznie nadającego się do krytyki władzy.
          Myśl Kaziu myśl i na pewno coś wymyślisz.Przeczytam z zainteresowaniem.

          • @ karp, wrzuciłem temat, który zbulwersował sporą część mieszkańców naszego miasta i nie tylko, bo w sobotę zjeżdżają do nas mieszkańcy gminnych wsi, a także z innych okolicznych gmin. Zbulwersował i sklepikarzy, o czym pisałem. Ty karp piszesz, może i ciekawe rzeczy, ale mało strawnie. Stąd mało polemik.Jeżeli masz dowody na niezgodne z prawem działania Stora Enso, Starosty, Burmistrza, Wójta Dopiewa, prezesa ZUK-u, jako praworządny obywatel naszego kraju masz jedną jedyną drogę – odpowiednie organa.

            • Niech Kaziu karpia nie trąca, to karp nie trąci Kazia.
              To bardzo fajnie, że cię cokolwiek zbulwersowało i ja ci nie odbieram prawa, by o tym pisać. Burmistrz ci pewnie osobiście nastąpił na odcisk.Normalnie to śpisz w lumpach i czekasz, aż cię okradną.
              Odpowiednie organy to niejedyna droga. Ci wymienieni przez ciebie mają często dupochrony w odpowiednich organach większe niż odległośc z Lubonia do Mosiny.Raczej mają większe możliwości wsadzić mnie do Wronek, niż ja ich.
              Mało strawnie, bo nie chce ci się zagłębić w temat leniu patentowany.Nie podoba się to nie głosuj na karpia w jesiennych wyborach. 🙂 Ja jestem za.

              • Mi nikt na odcisk nie nastąpił. Sprawa zbulwersowała rzesze mieszkańców, stąd mój wpis.Jedynym nośnikiem przekazywania takich informacji jest ta oto strona.Ty, @karp mielisz natomiast tematy, które, powtarzam są niestrawne i mają znikomy odbiór społeczny.Walcz z patologiami, jeżeli jesteś pewien, że masz rację. Owszem, nie tylko organa ścigania są od tego, ale i instancje samorządowe, aby badać sprawę. Proszę, zgłoś gdzie trzeba. Nie wymagają od nas, mieszkańców Mosiny, aby po Twoich wpisach zrobili pikietę pod Stora Enso.

                • Słowo rzesza się u nas źle kojarzy.Ja nie mam nic przeciwko twojej nagłej aktywności. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że za chwilę znów nie zaśniesz i drzemka nie potrwa 10 lat.
                  Mam takie pytanie:czy szanowny Kaziu płaci opłaty w strefie płatnego parkowania?
                  Mnie pikieta pod Stora Enso nie jest do niczego potrzebna.
                  Nawet zachęcałem do pójścia na dni otwarte.Proszę by Kaziu zrozumiał, że przedstawiam tylko własny pogląd z którym możesz się zgodzić lub nie.Drażni mnie trochę jak służby odpowiedzialne za środowisko uchylają się od uruchomienia szarych komórek. Nie mogę napisać co myśli Kaziu,
                  bo wtedy byłbym Kaziem.

    • Proszę Pana Kazia swietnie pan napisal jest to skandal Burmistrz z zona paradowali nie wiedziec po co //Ludzie byli wściekli,korki w Mosinie, korki na dojazdach do Mosiny BRAWO władzo za ten iscie genialny pomysl wstyd wstyd. PRZEJDZIECIE DO HISTORII !!!!!!!!!!!!

  4. a w wiórku wydano podobną kwotę 2 lata temu i jest git a tu wszystko jest i kasa rosśnie w borkowicach widac ze cos sie zmieniło i to jest zrozumiałe

  5. Podobno od 3 czerwca br. nowo wybrany prezes TBS pracuje w nowym miejscu pracy. Pojawia się pytanie, czy rzeczony prezes zatrudniony jest na pół etatu? Jak wieść gminna niesie, prezes pojawia się w pracy o godzinie 10 przed południem. Czy do godziny dziesiątej, osoba zatrudniona na stanowisku prezesa jest fotografem, a od dziesiątej prezesem TBS? A traktując sprawę poważnie. Były prezes TBS, rozpoczynał pracę o godzinie 7:00 i kończył o 15:00. Czy to oznacza, że nowy prezes kończy pracę o godzinie 18:00? Może warto to sprawdzić?
    Teraz dowiadujemy się o propozycji powołania kolejnej, jednoosobowej spółki basenowej. Może nie czekając na to, co w tej sprawie będzie miała do powiedzenia Rada Miejska, zaproponować od razu powołanie spółki gliniankowej i wielu innych, pozwalających burmistrzowi na spokojne rozmyślania. Od razu proponuję utworzenie biura nadzoru właścicielskiego, by można było wszystkie te spółki ogarnąć i kontrolować bez niepotrzebnego zawracania głowy burmistrzowi.
    Napatrzył się burmistrz na wszechogarniające ten kraj rozdawnictwo i proponuje podobny system dla gminy zapominając, że ma do czynienia z samorządem reprezentowanym także przez Radę Miejską, która będąc organem składającym się z 21 głów, powinna być reprezentantem Głosu Rozsądku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.