Zapomniane strategie, czyli sztuka dla sztuki

W każdej gminie opracowuje się różne strategie, programy, projekty. Płaci się spore pieniądze, potem odkłada na półkę i zapomina się o nich.

  1. Program Opieki nad Zabytkami na lata 2011-2014 – zakładał powstanie Zespołu Koordynującego, który powinien monitorować realizację programu i raz na 2 lata przedstawiać Radzie pisemną analizę stopnia realizacji Programu. Nic mi nie wiadomo, aby taki zespół powstał, nikt realizacji programu nie monitorował i mimo moich wielu wniosków nie przedstawiono do tej pory radzie kontynuacji Programu na lata 2014-2018, mimo że środki na ten cel zostały wydane.
  2. Strategia rozwoju gminy – jest dostępna, co prawda, na gminnym portalu, ale nikt do niej nie zagląda. Nie przeprowadza się ewaluacji. Pierwsze badanie powinno zostać przeprowadzone w 2016 roku i miało dotyczyć  okresu 2013– 2015, ale nie zostało zrealizowane.
  3. Strategia Promocji Gminy Mosina na lata 2014 – 2020. Nie pamiętają o tym dokumencie nawet ci urzędnicy, którzy zajmują się promocją. Zapomniano o stworzeniu logo i identyfikacji wizualnej naszej gminy, mimo licznych wniosków radnego Dominika Michalaka. Kiedy tworzono nową wersję portalu gminnego zastosowano kolor niebieski. Dlaczego? Pewno dlatego, że ktoś lubi właśnie kolor niebieski.

Większość sąsiednich gmin wykazuje się większym zrozumieniem tematu.

Jakie jest logo naszej gminy?

Nie znam odpowiedzi na to pytanie. W Strategii Promocji Gminy odnotowano 2 potencjalne znaki:

i napisano:

Rekomendujemy wprowadzić obowiązujący jeden standard logotypu (na bazie obowiązującego lub nowego logotypu), używany przez wszystkie jednostki Gminy zajmujące się promocją. Służy temu System Identyfikacji Wizualnej wraz z księgą marki. Obowiązujące standardy logotypu należy opracować na bazie liftingu dotychczasowych znaków, dbając o to, aby zmodyfikowany logotyp był czytelny i odpowiadał esencji marki. Warto zatem zadbać o to, by jego wygląd nie odstawał od współczesnych standardów i trendów panujących na rynku, zwłaszcza, że konkurencja i walka o pozycje rynkową wymuszają dostosowanie wizerunku marki do systemu identyfikacji wizualnej.
Modyfikacja dotychczasowego logotypu lub stworzenie nowego wymaga opracowania w ramach SIW i obowiązywać powinna we wszystkich komunikatach promocyjnych Gminy. W logotypie można wpisać w formule baseline hasło np.: „Naturalnie piękne miejsce” ( z nazwą własną „Mosina” lub bez – w zależności od tego, czy do zmodyfikowanego znaku graficznego logo zostanie wprowadzona nazwa własna). W ramach modyfikacji logo celowe będzie wykorzystanie kolorów, oddających najlepiej esencję i unikatowe cechy marki:

  • zieleń i brąz – jak dotychczas,
    zieleń: kolor natury, kojarzy się z życiem i harmonią. Stanowi też kolor uzdrowienia, nadziei i wolności. Od czasu wprowadzenia dolarów do obiegu zieleń kojarzona jest także z pieniędzmi.
    brąz: natura, użyteczność. Jest symbolem spokoju, powagi, ciepła, neutralności i niezawodności.
  • warto także sięgać po kolor niebieski – kolor niebieski – jak w starym logo Gminy. Nawiązuje do elementu rzeki Warty. Ponadto kojarzony jest z otwartością na nowe idee, sposób myślenia, profesjonalizm. Jest kolorem dobrej komunikacji, promieniuje autorytetem i elegancją.
  • rozważyć ewentualnie przyciągający uwagę akcent koloru czerwonego lub żółtego,
    akcent czerwonego/ żółtego – przyciągają uwagę, ale jednocześnie symbolizują płomień, iskrę, ogień – czyli dynamizm w działaniu – tak ważny na drodze do sukcesu. Kolor pomarańczowy to barwa młodości, kreatywności, lekkości i aktywności.

Może nadszedł już czas, by Gmina Mosina  wzorem Gminy Czempiń konkurs na logo?

Sporo gmin oprócz tradycyjnego herbu posiada logo i towarzyszące mu hasło reklamowe:


Na marginesie tematu –
w Gazecie Wyborczej  taki Elegant z Mosiny.

2 Comments
Pusty_dzban_Salomona 09/02/2018
| |

To jest nie tylko mosińska, ale i polska bolączka. Marnuje się grube miliony na ekspertyzy, programy, studia wykonalności etc., które potem lądują w szufladzie, a cieszą się tylko podwykonawcy – firmy zewnętrzne kasujące sowite wynagrodzenie za wykonany lepiej lub gorzej materiał. Niestety sam ustawodawca napędza to błędne koło. Po cholerę obowiązkowo sporządzać programy przeciwdziałaniu alkoholizmowi lub narkomanii? Sztuka dla sztuki, jak pisze Pani Przewodnicząca. Bardzo cenny artykuł. Szkoda, że taki mały odzew.