Zapaść

Jak zapewne Państwo wiecie jestem radną Rady Miejskiej w Mosinie od 2010 r. a od 2014 r. także przewodniczącą. Obserwuję inne gminy i znam problemy naszej.
Obecną sytuację najtrafniej opisuje słowo ZAPAŚĆ.
Sytuacja finansowa naszej gminy jest dobra, ale Gmina ma poważne problemy organizacyjne. Problemem jest urząd i zarządzanie kadrami.

Do napisania tego przykrego dla mnie tekstu skłoniło mnie kilka faktów.

Ostatnio Rada rozpatrywała skargę mieszkańca oczekującego 3 lata na decyzję o warunkach zabudowy. Po raz kolejny opisano biurokratyczne podejście do mieszkańca, piętrzenie trudności, wymyślanie dodatkowych załączników, ignorowanie uwag SKO, wydawanie ponownie tej samej decyzji, która już z uwagi na rażące naruszenie prawa była uchylona przez SKO…
O przewlekaniu wszystkiego, co możliwe w Referacie Planowania Przestrzennego pisałam już wielokrotnie. https://czasmosiny2.pl/22839-2/

24 lipca została zwolniona z 3 miesięcznym wypowiedzeniem, ale bez obowiązku świadczenia pracy, kierownik tego referatu. Decyzja dobra, oczekiwana od lat, ale nieprzygotowana. Zabrakło pomysłu na ciąg dalszy. W referacie nie było zastępcy od 6 lat. Dopiero teraz się go szuka. http://bip.mosina.pl/zasoby/files/praca/2019/ogloszenie_o_naborze_pp.pdf

W lipcu odszedł na emeryturę wieloletni kierownik Referatu Inwestycji i Promocji Gminy. Wcześniej przebywał na długim zwolnieniu lekarskim. Mimo że jego stan zdrowia był wszystkim znany, nie pomyślano o powołaniu zastępcy, by go wspomóc i w naturalny sposób przejąć obowiązki i wiedzę, którą dysponował.
Zastępcę powołano, kiedy kierownika już nie było.

Inny ważny referat Ochrony Środowiska i Rolnictwa od kilku miesięcy również nie ma kierownika.

Od kilku miesięcy nie ma też sekretarza. Dotychczasowy przebywał na kilkumiesięcznym zwolnieniu lekarskim i ostatecznie złożył wypowiedzenie. Umowa wygaśnie na początku września.

Mamy za to dwóch zastępców, ale co z tego? Zakres ich obowiązków jest niejasny, bo Burmistrz nie wydał zarządzeń w tej sprawie.
Na moje pismo z prośbą o uzdrowienie tej sytuacji, wysłane miesiąc temu, Burmistrz nie odpowiedział, co więcej w żaden sposób się do niego nie odniósł.

Pozwolę sobie tą drogą przypomnieć je Burmistrzowi, bo być może o tym piśmie po prostu zapomniał.

Szanowny Panie Burmistrzu,

W nawiązaniu do rozmowy o konieczności wydania przez Pana zarządzeń w sprawie precyzyjnego określenia zakresu obowiązków zastępców, przesyłam kilka załączników i liczę na jak najszybsze dookreślenie obowiązków i uprawnień zastępców burmistrza.
 
W czasie nieobecności Burmistrza jego zadania i kompetencje z zakresu kierowania Urzędem przejmuje Zastępca Burmistrza na zasadach określonych zarządzeniem Burmistrza
§ 8 1.
Część spraw Gminy Burmistrz może powierzyć Zastępcy Burmistrza oraz Sekretarzowi. W sprawach powierzonych Zastępcy Burmistrza przysługują kompetencje Burmistrza jako organu wykonawczego Gminy. Sprawy dotyczące organizacji i funkcjonowania Urzędu Burmistrz powierza Sekretarzowi.
2.Szczegółowy zakres spraw powierzonych Zastępcy Burmistrza i Sekretarzowi Burmistrz określa odrębnym zarządzeniem.
3.Zastępca Burmistrza, Sekretarz i Skarbnik nadzorują pracę referatów według schematu struktury organizacyjnej Urzędu Miejskiego w Mosinie stanowiącego załącznik nr 1 do Regulaminu Organizacyjnego UM w Mosinie.”
 cytat z Regulaminu Organizacyjnego.
 
Obecna sytuacja rodzi wiele wątpliwości kompetencyjnych.
 
W tej chwili wiemy tylko tyle, ile wynika ze schematu organizacyjnego, czyli, że Pan Tomasz Łukowiak zajmuje się dwoma referatami – Inwestycji i Rozwoju Gminy oraz Planowania Przestrzennego i Budownictwa, a Pan Adam Ejchorst Geodezją, Ochroną Środowiska, Mieniem Komunalnym, Biurem Zamówień Publicznych.
To, czym zajmuje się obecnie  nie jest tożsame  z przydzielonymi mu 18 grudnia 2018 r. obowiązkami.

Pragnę przypomnieć, że 18 grudnia 2018 r. wydał Pan dla p. Adama Eichorsta 2 zarządzenia:
1) o powołaniu http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2018.html?pid=14576
2) o zakresie obowiązków http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2018.html?pid=14577

W marcu 2019 r. wydał Pan dwa zarządzenia:
1) o powołaniu p. Tomasza Łukowiaka na II/I zastępcę 
http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2019.html?pid=14829
2) o powołaniu A. Ejchorsta na II zastępcę 
http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2019.html?pid=14900

Nadal więc jedynym zarządzeniem w sprawie kompetencji zastępcy jest zarządzenie  wydane dla p. A. Ejchorsta w grudniu.
Rodzi to wiele wątpliwości, czym  tak naprawdę zajmują się Pana zastępcy. 
Ten stan niedopowiedzenia nie służy usprawnieniu pracy Urzędu. Ani urzędnicy, ani radni, ani mieszkańcy nie mają jasności, co do uprawnień i zakresu obowiązków zastępców.
Ten stan trwa już blisko 4 miesiące.
 
Z uwagi na dobro Gminy, proszę o niezwłoczne wydanie ww. zarządzeń i uchylenie zarządzenia http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2018.html?pid=1457

Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mosinie Małgorzata Kaptur

Nie jest to jedyne pismo bez odpowiedzi. Od 16 czerwca czekam na udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej informacji z Referatu Ochrony Środowiska.
Ustawa zobowiązuje organ do udzielenia informacji w terminie 14 dni.
Na 2 kolejne wnioski o udostępnienie informacji publicznej – rejestru umów i rejestru decyzji o warunkach zabudowy otrzymałam odpowiedź, że z uwagi na szeroki zakres informacji i zmiany organizacyjne otrzymam je do 20 września.

Chciałabym przypomnieć, że obydwa rejestry są prowadzone w urzędzie i jedynym problemem jest ich wydrukowanie i ewentualne zanonimizowanie (osoby prywatne – WZ). Gmina Kórnik rejestr decyzji o warunkach zabudowy dołączyła do Raportu o stanie gminy http://kornik.esesja.pl/zalaczniki/48361/zalacznik-nr-3_430226.pdf

Powyższa sytuacja, że Urząd nie jest w stanie wygenerować w terminie 14 dni informacji publicznej jest kroplą, która przelała przysłowiową czarę goryczy.
Wielokrotnie występowałam do Burmistrza (Z. Springer, J. Rysia, Starosty, WIOŚ, czy innych instytucji i ZAWSZE w ustawowym terminie mój wniosek był realizowany.

Dla mnie to kapitulacja sparaliżowanego i nieporadnego urzędu.

Jedyną szansą na zmianę, jaką widzę w tej chwili, jest podjęcie pracy na stanowisku Koordynatora ds. Współpracy Międzyreferatowej przez osobę z bogatym doświadczeniem samorządowym.
Mam nadzieję, że lepsze wzorce z innych urzędów pozwolą na wprowadzenie w naszym urzędzie pilnych i koniecznych zmian.

110 myśli na temat “Zapaść

  • 19/08/2019 o 13:40
    Permalink

    Wyłoniono zastępcę kierownika referatu planowania przestrzennego. Jest nim p. Miłosz Sura, który w latach 2015-2007 pracował w tym referacie. http://bip.mosina.pl/zasoby/files/praca/2019/wynik_naboru_pp.pdf
    Burmistrz ogłosił kolejne nabory:
    – na stanowisko sekretarza UM http://bip.mosina.pl/zasoby/files/praca/2019/nabor_sg(1).pdf
    – na stanowisko ds. dowodów osobistych (poprzedni urzędnik odszedł na emeryturę) http://bip.mosina.pl/zasoby/files/praca/2019/nabor_so-dowody_osobiste_pieczatka.pdf

    Odpowiedz
    • 19/08/2019 o 22:15
      Permalink

      A jednak czas można cofnąć: (2015-2007)
      Na marginesie zapytam, kto wzmacniał merytorycznie Wysoką Komisję w wiedzę niezbędną do oceny kompetencji kandydata? Czy może była to osoba nadzorująca prace tego referatu z poziomu fotela Pierwszego Zastępcy Burmistrza Gminy?

      Odpowiedz
      • 19/08/2019 o 22:20
        Permalink

        Z tego co wiem, nie stosuje się w naszym urzędzie obecnie zasady zapraszania ekspertów z zewnątrz. Nie przypominam sobie, by takie rozwiązanie było wcześniej stosowane.
        W dacie oczywiście jest błąd. Powinno być 2005 – 2007.

        Odpowiedz
      • 20/08/2019 o 12:02
        Permalink

        Byle nie z fotela ZUK-a lub PUK-a. Ten pan który teraz został nabrany (zatrudniony w wyniku naboru)pewnie zmienił naszego wicka Popławskiego,
        który pracował u was w zagospodarowaniu do 2005 roku.

        Odpowiedz
  • 16/08/2019 o 20:01
    Permalink

    Karp z Chomikiem tak kitrali, tak kitrali, że się zakitrali i nawet własnych komentarzy nie czytają. ha ha ha. Dużo, to nie zawswze znaczy dobrze.

    Odpowiedz
    • 16/08/2019 o 21:40
      Permalink

      Fakt, trochę nazbyt się zachwyciłem słowem kitrać.
      To jednak nie karp z Chomikiem kitrali.
      Karp nawet nie ma kluczyka do waszego budżetu i nie chce mieć.
      Kto kitrał?Ćwierka o tym co drugi wróbel na rynku w Mosinie i każdy na targowisku.Dobrze wiesz kto kitrał.Burmistrz i Prezes też wiedzą,ale nie powiedzą,a to było tak…

      Odpowiedz
  • 15/08/2019 o 10:16
    Permalink

    Wejście burmistrza do internetu od razu przyniosło pozytywne skutki.
    To o czym pisała p.Kaptur, czyli o braku zarządzenia w sprawie tego co mają robić Zastępca I i Zastępca II,stało się.
    http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2019/zarzdzenie-nr-bg-0050.136.2019-z-dnia-14-sierpnia-2019-r.-zmieniajce-zarzdzenie-nr-bg.0050.193.2018-z-18-grudnia-2018-r.-w-sprawie-powierzenia-prowadzenia-okrelonych-spraw-gminy-zastpcy-burmistrza-gminy-oraz-sekretarzowi-gminy..html
    Moim zdaniem do szczęścia brakuje jeszcze odpowiedniego powołania zastępców. Już nawet nie będę się powoływał na przepisy, ale na logikę.
    Jeśli w grudniu powołano p.Ejchorsta na stanowisko X, to jeśli go nie odwołano, to on na nim jest.
    Jeśli powołano Komisję Mieszkaniową bez właściwych podstaw prawnych, to należy ją też zarządzeniem odwołać. Ja co prawda ich odwołałem, ale Chomikowi nie udało się skitrać pieczątki, więc to chyba nieprawomocne. 🙂
    Wniosek jest taki, że burmistrz powinien częściej wchodzić do internetu i na dłużej, bo prawnicy po ogrodnictwie potrafią wpuścić w maliny.

    Odpowiedz
    • 15/08/2019 o 10:20
      Permalink

      Przepraszam,ale zapomniałem o puencie. Generalnie chodzi o to by, Gałczyńskiego 7 było pod Gałczyńskiego 7.

      Odpowiedz
    • 15/08/2019 o 10:56
      Permalink

      karp@ – a więc doszliśmy do filozofii PRL-u. Partia ( Rada ) kieruje a rząd ( Burmistrz) rządzi. Jak się nie sprawdził w ogrodnictwie to skierujemy go do oświaty.

      Odpowiedz
      • 15/08/2019 o 11:33
        Permalink

        W PRL rządził ZUK z Pukiem?Niech rządzi władza wykonawcza, ale wszystko powinno mieć ręce i nogi. Jak się kogoś powołuje na nowe stanowisko , to powinno się go odwołać z poprzedniego. Po co ma siedzieć na 2 krzesłach.Jeśli władza błądzi, to ktoś musi jej wskazać wyjście z mgły. Powołani do Komisji Mieszkaniowej raczej tego nie zrobią z powodów oczywistych.Wybacz, ale wydaje mi się, że jak ktoś nie sprawdził się w ogrodnictwie, to go robią prawnikiem w urzędzie.
        Dzieci z 3 klasy napisałyby burmistrzowi lepsze zarządzenie niż to, o komisji mieszkaniowej. To musiał pisać ktoś zatrudniony na podstawie niepisanej ustawy o nepotyźmie w urzędach.

        Odpowiedz
    • 15/08/2019 o 12:11
      Permalink

      Karp nie udało się skitrać pieczątki za dużo ludzi stempelki nią robiło i Burmistrz trzyma na łańcuchu na szyi. Może to i dobrze będzie podejmował przemyślane decyzje i nie będzie stemplować co podstawią

      Odpowiedz
      • 15/08/2019 o 12:38
        Permalink

        By decyzje były przemyślane należy myśleć, a nie rozmyślać. Skitrać? Skąd ten slang?

        Odpowiedz
        • 15/08/2019 o 13:02
          Permalink

          MP skąd ten slang? skitrać (schować ukryć/Skitrałem w piwnicy, żeby stara nie wyczaiła) to gwara Warszawska najprawdopodobnie, ale bardzo często używana w Poznaniu gwary lokalne zaczęły się mieszać w całej Polsce w latach 90 język Blokersów. MP jest z Poznana?

          Odpowiedz
        • 15/08/2019 o 13:19
          Permalink

          do MP, Karp się nie pytał mnie co znaczy słowo skitrać ani
          22/07/2019 o godz. 19:28 ani 23/07/2019 o godz. 20:18 jako były Burmistrz człowiek z Poznania powinien pan wiedzieć

          Odpowiedz
          • 15/08/2019 o 13:43
            Permalink

            Jest kilka znaczeń tego słowa, więc warto zapytać, co autor miał na myśli. Nie dziwię się karpiowi bo jak wiesz, dzieci i ryby głosu nie mają. Tobie zaś dziwie się, bo jako były Premier powinieneś staranniej dobierać słowa. Z twojej wypowiedzi wnioskuję także, że mógłbyś pracować z Krzysztofem Jackowskim, o ile potrafisz palić jak on.

        • 15/08/2019 o 13:46
          Permalink

          Tak słowo skitrać ma wiele znaczeń
          np: czy załatwicie itd itd encyklopedia nie odzwierdziedla do końca języka używanego przez daną grupę społeczną bo jest cały czas modyfikowane w linku który zamieściłeś MP to są przykłady. Język lokalny blokerski jest bardzo skąplikowany

          Odpowiedz
        • 15/08/2019 o 14:29
          Permalink

          byłym premierem nie jestem ale to miłe MP cytyje twoje słowa z
          MP
          27/07/2019 o godz. 18:31

          Nie rozumiem, dlaczego się tak irytujesz, podobnie jak nie rozumiem, dlaczego tytułujesz mnie burmistrzem. To miłe, ale nie mam takich aspiracji. Jeśli pozwolisz, skupmy się na dyskusji, która może coś dać tej gminie. W przeciwnym razie nasza rozmowa jest mało przedmiotowa.

          Odpowiedz
          • 15/08/2019 o 14:57
            Permalink

            Tak, jak ja burmistrzem…

        • 15/08/2019 o 15:03
          Permalink

          Najlepiej przed podjęciem decyzji.
          Skitrać to może też znaczyć- podzielić się opłatą targową z pracodawcą fifty-fifty.Jak słyszałem jest to zjawisko przyrodnicze popierane przez władze.

          Odpowiedz
          • 15/08/2019 o 16:26
            Permalink

            Za skitranie środków publicznych grozi najwyższy wymiar kary w samorządach-powołanie do komisji mieszkaniowej.Taka to reforma.

          • 15/08/2019 o 16:40
            Permalink

            Chyba też coś sobie skitram może wtedy dostane wyczekiwaną podwyżkę w Mosinie tak się robi

          • 15/08/2019 o 18:32
            Permalink

            Nie boisz się, że trafisz do komisji mieszkaniowej?

          • 15/08/2019 o 18:54
            Permalink

            Nie bo kitranie mi niewychodzi mam suche dłonie wewnetrzne

          • 15/08/2019 o 19:00
            Permalink

            MP nie odpowiedziałeś na pytanie?

          • 15/08/2019 o 19:15
            Permalink

            MP kitranie to odmiana skitrania nie googluj już tęgo słowa zapraszamy do blokowisk pigadać z blokersami 😉

          • 16/08/2019 o 09:48
            Permalink

            Prezes bardzo dobrze kitra. Nic mu tak dobrze nie wychodzi, jak rozpisywanie działek po rodzinie.

          • 16/08/2019 o 10:11
            Permalink

            Jak się miewa wasza linia wekendowa?
            W powiecie jakiś radny(z opozycji) mówił, że przewiezienie 1 roweru to koszt ponad 400 zł. Nie wiem czy to poprawne wyliczenie,ale jeśli tak,to połowa rowerzystów już za 200 zł do ręki, przeniosłaby swoje rowery na plecach.Byłoby 200 zł oszczędności na 1 rowerze.

          • 16/08/2019 o 12:02
            Permalink

            Trwa dyskusja, głównie wśród radnych,na fejsie TTVI odnośnie obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Szkoda,że na sesji nie było dyskusji.Rada nic nie omówiła,bo radna Gorzyńska wstawiła kit, że będzie długa dyskusja i chyba jej wrzask co niektórych przestraszył.Radny Cebulski nadal ma wątpliwości i nadal nie wie jakie. Któryś z jego wyborców mógłby się poświęcić i mu ten projekt przeczytać. Bez przeczytania, nigdy się nie dowie jakie ma wątpliwości.W usg zapisano termin w jakim powinna zostać przegłosowana inicjatywa uchwałodawcza.
            Nic tam nie ma o tym, że beton ma prawo kontestować w nieskończoność.

          • 16/08/2019 o 13:29
            Permalink

            Na ostatniej sesji RM radny Waligórski złożył wniosek formalny o wyrzucenie wolnych głosów i to moim zdaniem było niezgodne ze Statutem.W trakcie omawiania pkt.10 zgłosił wniosek formalny o zamknięcie dyskusji. To chyba jakieś prawo Waldemara, bo wedle Statutu dyskusję otwiera i zamyka Przewodniczący.Tak na dobrą sprawę punkt nie został nawet zgodnie z prawem rozpoczęty, bo agresywna podopieczna radnego
            weszła w słowo Przewodniczącej.Z myślą o radnych z poziomem agresji powyżej normy jest §36.3 Statutu.
            Osoby nadużywające wniosków formalnych powinny dostać do domu zadanie domowe polegające na obowiązkowym zapoznaniu się ze Statutem.

          • 16/08/2019 o 15:09
            Permalink

            Ja chyba przekroczyłem.Podobnie jak radna dopuszczalny poziom agresji.Rewolucyjny zapał sił betonu powinien mieć swoje granice.Nie będę więcej tolerował, żeby mi ktoś tak wrzeszczał w moim komputerze.
            “Chamstwu w życiu, należy się przeciwstawiać siłom, i godnościom osobistom”(Jan Kobuszewski)

          • 18/08/2019 o 10:09
            Permalink

            Drżę z niecierpliwości kiedy betonowi radni zgłoszą swe merytoryczne wątpliwości do składającego się 9 paragrafów projektu w sprawie ram inicjatywy obywatelskiej.
            Może niech beton zgłosi swój własny betonowy projekt.
            Jak czytam wpis radnego, którego nie zaliczam do betonu, a który zagłosował za przeniesie omawiania projektu , to wydaje mi się, że nieświadomie wziął udział w grze betonowego Waldemara. Średnio rozgarnięta ryba jest w stanie
            zapoznać się z tym domu i podnoszenie, że projekt ramowy powinien być omawiany przez wszystkie możliwe komisje, bo inicjatywa obywatelska może dotyczyć różnych dziedzin, to gra na odsunięcie tego w czasie.Na odległość pachnie ściemą i leszczem.

    • 16/08/2019 o 21:52
      Permalink

      Oczywiście ucieszyłam się, że jest w końcu zarządzenie określające zakres spraw powierzonych przez Burmistrza zastępcom. Niestety nadal mam wątpliwości, co do zakresu obowiązków zastępców, bo z zarządzenia wynika, że Referat Inwestycji i Rozwoju Gminy jest podporządkowany zarówno p. T. Łukowiakowi, jak i p. A. Ejchorstowi.
      Czy to pomyłka, czy nieszablonowe rozwiązanie?

      2) § 2 otrzymuje brzmienie: „§ 2 Pan Tomasz Łukowiak – I Zastępca Burmistrza – nadzoruje pracę:
      1) Referatu Inwestycji i Rozwoju Gminy;
      2) Referatu Planowania Przestrzennego i Budownictwa.”
      Pan Adam Ejchorst – II Zastępca Burmistrza Gminy Mosina – nadzoruje pracę:
      1) Referatu Geodezji i Nieruchomości;
      2) Referatu Inwestycji i Rozwoju Gminy;
      3) Referatu Ochrony Środowiska Rolnictwa i Leśnictwa;
      4) Referatu Mienia Komunalnego;
      5) Biura Zamówień Publicznych.

      Odpowiedz
      • 16/08/2019 o 22:12
        Permalink

        Panowie Zastępcy też chyba mają wątpliwości i na wszelki wypadek nic nie mówią.Są wyznawcami zasady, że milczenie jest złotem. To i owo zaczęli jednak podpisywać.Gdyby podpisali coś co nie jest korzystne dla X, to X może pięknie wykorzystać.Właściwie p.Ejchorst ma podstawy do pobierania pensji za posadę na którą został powołany w grudniu i nie został odwołany.Za dużo dryblingów i doszło do zakiwania.

        Odpowiedz
      • 16/08/2019 o 22:51
        Permalink

        Widzę analogię pomiędzy zastępcami i Gałczyńskiego 7.
        W jednym przypadku dwóch panów nadzoruje jeden referat, a w drugim
        Rohr myśli że Gałczyńskiego 7 jest po stronie parzystej, a właściciel działki 2835 że po nieparzystej.

        Odpowiedz
      • 16/08/2019 o 23:12
        Permalink

        Zastanawiałem się, kto pierwszy pokaże, że król jest nagi. Skoro mamy dwóch zarządców nad jednym referatem, to dlaczego nie określono zakresu ich zarządów choćby po to, by panowie nie wchodzili sobie w drogę? Zaiste nieszablonowe rozwiązanie i warte rozpropagowania we wszystkich gminach w Polsce. Może jakaś kasa wpadnie za tak znakomity projekt racjonalizatorski…? Jeśli to pomyłka to pytam, dlaczego burmistrz nie przeczytał tak prostego dokumentu i daje robić z siebie pośmiewisko? To wstyd dla nas wszystkich tym bardziej, że do chwili obecnej nie jest wiadomym, kto jest pierwszym, a kto drugim zastępcą. Skala absurdów robi się wielka jak wieża Eiffla.

        Odpowiedz
        • 16/08/2019 o 23:28
          Permalink

          Moim zdaniem referatem zarządza ten do którego pracownicy idą po podpis. Chociaż jedni mogą chodzić do jednego, a drudzy do drugiego. Trzeci mogą chodzić do p.Ejchorsta, ale nie tego zatrudnionego na stanowisku marcowym, ale tego na stanowisku grudniowym.Jakież to proste.

          Odpowiedz
          • 17/08/2019 o 09:25
            Permalink

            Mimo wszystko muszę pochwalić rezygnację z dotychczasowej strategii “idziemy w zaparte”, która po 5 latach mogłaby przynieść opłakane skutki.Nastąpił pewnie błąd kopiowania.
            Może szanowna władza pójdzie za ciosem i wycofa się z tego szemranego zarządzenia w sprawie Komisji Mieszkaniowej.

          • 17/08/2019 o 12:41
            Permalink

            Jak kwadratura koła…

          • 17/08/2019 o 13:03
            Permalink

            Poprawią i będzie cacy.
            Porównując zarządzenia 123 i 136 widać spory postęp.
            O ile o autorstwo pierwszego podejrzewam młota stepowego Luśnię, to drugie jednak tworzył urzędnik znający zasady legislacji. Widocznie 10 lipca któryś z członków Komisji Mieszkaniowej miał parcie na powołanie, a na podorędziu był
            podstolczy burmistrzowskiego ustępu i zajął się legislacją, ze szkodą dla ustępu i legislacji.

  • 15/08/2019 o 07:47
    Permalink

    Mamy nowe oblicze …elit …mosinskich.Fotka cylinder i biała koszula …..Czytaj bez płatną gazete burmistrza sukces murowany jest tak dobrze ,że lepiej nie może być.

    Odpowiedz
    • 15/08/2019 o 09:24
      Permalink

      Mosiniak@ – jaka gazeta, kto ją wydaje, gdzie ją można dostać?

      Odpowiedz
      • 15/08/2019 o 09:53
        Permalink

        W dniu wczorajszym minął rok od śmierci naszego przyjaciela, współzałożyciela naszego Stowarzyszenia Zdzisia Mikołajczaka. W małej grupie poszliśmy na miejsce jego wiecznego spoczynku.Zmówiliśmy modlitwę powszechną i zapaliliśmy znicze.
        https://czasmosiny2.pl/zmarl-zdzislaw-mikolajczak/

        Odpowiedz
  • 14/08/2019 o 12:05
    Permalink

    To, co się dzieje w Mosinie, to chyba najgorszy czas od wielu lat. Rozpoczęte, ale niedokończone inwestycje, środki pompowane w rekonstrukcje zamiast w realizację potrzeb mieszkańców, a burmistrz woli się fotografować z pełniącym obowiązki prezydenta niż działać na rzecz gminy. Nie sądziłam, że po poprzednich burmistrzach może być gorzej, a jednak.

    Odpowiedz
  • 13/08/2019 o 16:56
    Permalink

    Ocena Pani Przewodniczącej jest przesadzona.
    Przyznaję, jest wiele spraw do naprawy i właśnie jestem w trakcie zmian kadrowych (jakich nie było od kilkunastu lat). Za tym pójdą zmiany organizacyjne.

    Pani Przewodnicząca napisała ten tekst właśnie teraz, kiedy zmiany realizuję, a nie wcześniej, zwłaszcza nie napisała go w minionej kadencji, kiedy to praktycznie żadnych zmian było.

    Szerzej poinformuję mieszkańców we wrześniu.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 13/08/2019 o 17:11
      Permalink

      Powinno być :zmian nie było.Pojawiło się sporo emocji.
      Zarządzenie 123 nie jest chyba częścią tych zmian.
      To już nawet nie upór,ale stupor. Można wydać lewe zarządzenie, ale tkwienie w tym błędzie jest słabe.Jakiś prawnik, który studiował prawo w urzędzie by się przydał.
      Dla przypomnienia:
      http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2019/zarzdzenie-nr-mk.0050.123.2019-burmistrza-gminy-mosina-z-dnia-10-lipca-2019-r.-w-sprawie-powoania-komisji-mieszkaniowej.html

      Odpowiedz
    • 13/08/2019 o 17:17
      Permalink

      Na funkcje Burmistrza nie przypada napisać ten tekst właśnie teraz chyba raczej cytuje Artykuł Sz.P.Przewodniczącej wioche Sz.Pan Panie Burmistrztu odwala amatorka

      Odpowiedz
      • 13/08/2019 o 17:45
        Permalink

        Jak dla mnie jaskółką zwiastującą początek reform będzie, kiedy będzie na 100% pewne gdzie jest Gałczyńskiego 7.Dla ułatwienia dodam, że powinno być jedno takie miejsce w Mosinie.
        Na razie Gałczyński się w grobie przewraca.

        Odpowiedz
        • 13/08/2019 o 17:59
          Permalink

          Czy są 2 ulice Gałczyńskiego? Nie rozumiem o co ci chodzi karpiu.

          Odpowiedz
          • 13/08/2019 o 18:15
            Permalink

            No właśnie karpiu.
            Karpiowi chodzi o to, że Antoni Rura twierdzi, że po lewej (od Lubonia), czyli po parzystej i posługuje się tym adresem. Program zakupiony przez urząd, a więc chyba również Burmistrz, że po prawej czyli parzystej.
            W sumie jestem w tej sprawie za burmistrzem, bo u nas w Luboniu nieparzyste numery są po stronie nieparzystej, ale nie wiem czy pan burmistrz jest za sobą czy za Antonim.
            Czy odważy się powiedzieć Antoniemu, że Gałczyńskiego 7 to działka 2835 i nie powinien posługiwać się tym adresem?
            Z ciekawością będę obserwował tę reformę.

          • 13/08/2019 o 18:38
            Permalink

            Już powoli zaczynam chwytać wasze obyczaje.
            Z całym szacunkiem, ale dwa numery 7 na jednej ulicy to jednak ekstrawagancja. Podobnie jak to, że zawsze w Radzie musicie mieć przynajmniej jednego Waldemara. W tej kadencji obrodziło i macie dwóch.Jeszcze odnotowałem taki obyczaj lokalny, że jak gminą rządził Ryś, to targowiskiem Ryszard.

          • 14/08/2019 o 10:29
            Permalink

            Karpiu, moim zdaniem to burmistrz powinien nakazać niezwłocznie swoim podwładnym uporządkować numeracje na ul. Gałczyńskiego, a przy okazji zobowiązać ROHRA do dojeżdżania jego Tirów od strony ul. Śremskiej, bo tak jest napisane w dokumentacji działalności firmy. Zobaczymy co burmistrz zrobi.

          • 14/08/2019 o 11:05
            Permalink

            Czytasz w moich myślach, bo miałem napisać, że może pokłosiem
            gospodarskiej wizyty Burmistrza Mielocha na stronie Czas Mosiny będzie stałe zakotwiczenie Gałczyńskiego 7 po stronie nieparzystej i tym samym zniknięcie tego adresu ze strony Rohra, co może zapobiec niepokojeniu mieszkańców.
            Nie mogę się co prawda pochwalić Gałczyńskiego 7 w Luboniu, ale w Poznaniu Gałczyńskiego 7 mają po stronie nieparzystej.

          • 14/08/2019 o 11:11
            Permalink

            Ja mam nadzieje, że to co pokazuje urzędowy system informacji przestrzennej, to prawda i urzędnicy już to uporządkowali.
            Trzeba brać to za dobrą monetę i nie da się wykluczyć, że to początek reform. Jeśli tak to tym z Gałczyńskiego 5 i 9 powinno się poprawić.
            W takim układzie wystarczy poprosić/nakazać Antoniemu by posługiwał się adresem Śremska.

    • 14/08/2019 o 07:24
      Permalink

      Panie Burmistrzu, ileż to słów konstruktywnej krytyki, analiz, dobrych rad było na tej stronie napisanych przez Przewodniczącą w ostatnich latach. Zofia Springer mogła korzystać, Jerzy Ryś mógł korzystać, no i Pan może korzystać. Jednak czerpać wiedzę od mądrzejszych od siebie, niezbyt Panu odpowiada. Przypomnę, bo być może Pan zapomniał. Współrządził pan gminą w poprzedniej kadencji. Miał Pan realny wpływ na to co się działo, choćby w podległych Panu referatach.I nie chodzi tu o kwestie tego, że Jerzy Ryś nie godził się na zwolnienie Szeligi, choć Pan rzekomo dwukrotnie wnioskował o to do burmistrza. Trzeba było weryfikować jej pracę na bieżąco. Ma Pan pełnię władzy od zeszłego roku i sprawę Szeligi rozwiązał Pan dopiero po 8 miesiącach, więc Pana zdaniem chyba nie była aż taka zła. Jeśli nie zrobi Pan porządku z urzędnikami, oni zrobią porządek z Panem. Są proste i niezbyt drogie narzędzia, by zweryfikować pracę urzędników, dosłownie każde stanowisko, no i potem mieć bieżący nadzór nad efektami pracy. Jedno z nich Panu podlinkowałem. sporo włodarzy z niego korzysta. Nie sądzę jednak, aby Pan to zrobił. Pan wie przecież lepiej.

      Odpowiedz
      • 14/08/2019 o 09:10
        Permalink

        W dniu 13.08.2019 Burmistrz Mosiny Przemysław Mieloch odwiedził internet.Internet jest wdzięczny za odwiedziny.

        Odpowiedz
    • 15/08/2019 o 21:31
      Permalink

      Pytanie do Pana Burmistrza? Przyjeżdzam z Poznania do Mosiny parkuje na SPPN Mosina i nasuwa się pytanie ile mam czasu żeby wnieść opłatę parkingową 10 sekund czy 10 minut Regulamin nie określa tego jasno to oznacza ze jak zaparkuje samochód i udam się do parkomatu które ciągle są zepsute to mam murowane wezwanie? Regulamin SPPN Obowiązkiem kierowcy pojazdu samochodowego, parkującego w SPPN, jest niezwłoczne, po zaparkowaniu, wniesienie opłaty za parkowanie

      Odpowiedz
      • 15/08/2019 o 21:52
        Permalink

        żeby cokolwiek na stronie ZUK Mosina znalesc to trzeba być wyczynowcem ale o SPPN cisza tylko na wujka googla zdać się można

        Odpowiedz
  • 13/08/2019 o 15:56
    Permalink

    Chciałabym tą drogą przeprosić Panią Martynę Tonińską podinspektora z Referatu Ochrony Środowiska, która w zdziesiatkowamym referacie dzielnie zmaga się z natłokiem spraw. Pani Martyna przesłała mi mailem informację, o którą prosiłam w trybie dostępu do informacji publicznej. Mail jak się dzisiaj okazało trafił do spamu. Przepraszam, że sprawiłam Pani przykrość.

    Odpowiedz
  • 09/08/2019 o 11:15
    Permalink

    Tak sobie komentujecie ale nikt nie bierze pod uwagę że na rynku nie ma profesjonalnych kandydatów za takie stawki. Zamiast wylewać tyle pierdół w sieci sami idźcie popracować w urzędzie to zmienicie zdanie. A wiadomo zza monitora/smartfona rzeczywistość jest zupełnie inna.

    Odpowiedz
    • 09/08/2019 o 12:02
      Permalink

      Fachowcy są, ale na zmywaku w Londynie. Wypchnął ich tam nepotyzm w urzędach gmin. Zmywają jednak już tak długo,że nie pamiętają od czego są fachowcami.

      Odpowiedz
      • 09/08/2019 o 12:46
        Permalink

        W Dopiewie, w zagospodarowaniu robi synek byłego tamtejszego Sekretarza z czasów Strażyńskiego i obecnego z Puszczykowa.
        Nazwałem go kiedyś Synusiem i chciał mnie podać za to do prokuratury.
        Stwierdziłem, że przecież nie chodziło mi o to, że jest moim synusiem, tylko swojego taty, ale jak się upiera, że jest inaczej, to konieczne będą testy DNA. Nie podał.

        Odpowiedz
      • 13/08/2019 o 15:48
        Permalink

        Zastanawiamy się czy inkasent na targowisku miejskim, może pobierać opłaty w imieniu UM administratorem targowiska jest prywatna firma. fakt jest że to spółka której właścicielem jest Gmina?

        Odpowiedz
          • 13/08/2019 o 17:35
            Permalink

            Sołtys lub radny może pełnić funkcje inkasenta na targowisku?

          • 13/08/2019 o 17:38
            Permalink

            Kto w myśl rozumienia prawa może pełnić tą funkcje, czyli inkasenta radny? sołtys? urzędnik z Um czy osoba fizyczna zatrudniona w spółce komunalnej?

          • 13/08/2019 o 19:18
            Permalink

            @Lech Czech i ten trzeci
            To jest akurat proste-inkasentem może być osoba wyznaczona przez ZUK.
            Nie ma przeszkód prawnych by był to akurat sołtys.

          • 13/08/2019 o 19:23
            Permalink

            Jeżeli radny pełni lub pełnił funkcje inkasenta na miejskim targowisku to widzimy tu konflikt iteresu to tak jak poseł by pracował w spółce skarbu państwa

          • 13/08/2019 o 19:39
            Permalink

            Do Karpia Inaczej radny z gminy X pracuje w spółce XZ nalerzącej do gminy X i ten radny jest tam czyli w spółce XZ na stanowisku inkasenta jest konflikt prawny czy nie? A jak z moralnością

          • 13/08/2019 o 19:55
            Permalink

            No ja się z tobą zgodzę.Z punktu widzenia ustawy jednak nie ma raczej konfliktu.Gdyby wykonywał na mieniu gminnym jakąś własną działalność, to wtedy byłby konflikt. Z punktu widzenia każdej władzy taki radny jest jak złoto, bo nigdy nie zagłosuje przeciwko szefowi, którym jest tak naprawdę burmistrz.

    • 09/08/2019 o 13:08
      Permalink

      Więcej występów prezesa i urzędy staną się samoobsługowe…

      Odpowiedz
    • 11/08/2019 o 20:02
      Permalink

      Jeśli chodzi o ten rejestr wuzetek, to obojętnie jak by to oceniać, to UM Mosina mieści się przynajmniej w granicach prawa. Umiejętnie zastosował tzw. przedłużkę administracyjną, więc co najmniej 1 osoba z głową tam siedzi.Nie jest to z pewnością osoba, która przygotowała burmistrzowi projekt zarządzenia w sprawie powołania komisji mieszkaniowej, mieszalnikowej czy jakoś tak.

      Odpowiedz
  • 08/08/2019 o 21:59
    Permalink

    Sytuacja w urzędzie od roku jest tragiczna, ale najważniejsze dla burmistrza są festyny, przebieranki w szlachcica i jego przybocznych druhów, takiej rozp…. w urzędzie nie było dawno, jednak Pani Zosia miała jaja a tu trzech burmistrzów z brakiem pomysłów, czekam jak to wszystko pierdyknie z wielkim hukiem.

    Odpowiedz
    • 09/08/2019 o 13:20
      Permalink

      ” jednak Pani Zosia miała jaja” – a jak pani Zosia chciała na odchodnym zostawić nam spalarnię opon to już zapomniało się. Teraz płacz za Zosią.

      Odpowiedz
        • 09/08/2019 o 15:34
          Permalink

          Rodzina S………….. mieszkająca na ul. Sowinieckiej, której działka sięga do ul. Gałczyńskiego powinna podać do sądu Gminę Mosina za przyznanie inwestorowi jej adresu, a od inwestora czynszu za używanie i podawanie jej adresu jako adresu firmowego niemieckiego inwestora. Trochę to poplątane jak wszystko w Mosinie, ale prawdziwe. Szkoda, że jak MP byl burmistrzem tego nie zrobił i nie uporządkował wielu spraw, bo tego od niego oczekiwali jego wyborcy i z taka nadzieją na niego glosowali.

          Odpowiedz
          • 09/08/2019 o 16:55
            Permalink

            @Halina
            Nie mówię o tobie, że byłaś premierem tego kraju z prostej przyczyny, że tego nie wiem. Nie jest tak, że w Mosinie tylko sprawy są poplątane. Problem polega na tym z adresem na Gałczyńskiego 7, że jest on prawdopodobnie straszy od pozostałych adresów przy tej ulicy. Prawdopodobnie nikt nie złożył wniosku w sprawie zmiany numeracji. Jak wiesz, nadawanie numerów może odbywać się na dwa sposoby. Jeden to na wniosek podmiotu lub osoby zainteresowanej (właściciel domu lub działki albo wynajmujący), drugi to z urzędu. Wszystko zapewne zależy od tego, kto ma w tym interes. Z drugiej strony, urząd mógł to zrobić już w momencie, kiedy było wiadomo, ze na tym terenie następują podziały pod budownictwo mieszkaniowe (jednorodzinne). Tak na marginesie, problemy wynikają także stąd, że wiedza przeciętnego mieszkańca jest oględnie mówiąc skromna nawet dzisiaj w dobie Internetu.

  • 08/08/2019 o 18:32
    Permalink

    Intelektualne miernoty na stanowiskach mają zawsze wielkie kłopoty z doborem kadry. To jest ich zasadniczy problem, bowiem nikt nie dobierze sobie mądrego, sprawnego i energicznego pracownika by mieć w jego osobie konkurenta. Poprzeczka w Mosinie jest niestety tak nisko zawieszona, że podobnego lub większego jeszcze tumana jak jest, doprawdy trudno znaleźć. Dlatego wakaty, albo powołane już przez Mielocha same miernoty. To takie proste przecież – i niestety bez nadziei na poprawę.

    Odpowiedz
    • 08/08/2019 o 19:00
      Permalink

      Poprzeczka sama się ustawia, stosownie do możliwości percepcyjnych suwerena. Jest wiele powiedzeń, które potwierdzają taki stan rzeczy. Takiej “degrengolady” w Mosinie jeszcze nie było, chociaż wszyscy dotychczasowi burmistrzowie byli do bani. Czy to oznacza, że dobijamy do dna? Rozumując kategoriami giełdy może należy się cieszyć z tego, że po spadkach muszą nastąpić wzrosty. Pytanie kiedy, skoro w tej chwili jesteśmy równi pochyłej…

      Odpowiedz
  • 08/08/2019 o 14:28
    Permalink

    Bardzo PODOBA MI SIĘ TEN TRAFNY KOMENTARZ. Chyba dojdzie wkrótce do tego, że Mieloch na kolanach będzie prosił swego byłego szefa, o powrót do pracy. Innym rozwiązaniem jest powołać i to szybko komisarza do ratowania tego co jeszcze można uratować.

    Odpowiedz
    • 08/08/2019 o 15:53
      Permalink

      Halina@- a może poprosi Zofię S. – która co by nie powiedzieć – potrafiła zarządzać kadrami.

      Odpowiedz
      • 08/08/2019 o 16:23
        Permalink

        Oj potrafiła. Do dzisiaj odczuwamy tego skutki. Za jej panowania było chyba najwięcej wydawanych decyzji z rażącym naruszeniem prawa, no i była wspomagana przez rodzinę Ratajczakow. Mieloch może za to liczyć tylko na pomoc Boską, a nie na swoich zastępców niefachowców..

        Odpowiedz
        • 08/08/2019 o 21:59
          Permalink

          @Halina,
          Taka ciekawostka. Anton Rohr podaje adres Gałczyńskiego 7.
          Nieparzyste numery są po drugiej stronie ulicy.
          Ten nowy zakupiony przez Mosinę program wskazuje Gałczyńskiego 7
          rzeczywiście po przeciwnej stronie ulicy niż firmy-działka 2835.
          Spytajcie waszego burmistrza gdzie jest punkt adresowy Gałczyńskiego 7 i czy spółka Anton Rohr może posługiwać się tym adresem.

          Odpowiedz
          • 09/08/2019 o 09:21
            Permalink

            Mosino,czy musisz być tak oryginalna?
            U nas w Luboniu nr.7 występuje na każdej ulicy tylko raz, po jednej stronie. Ja mieszkam po parzystej, moja rodzina po nieparzystej stronie. Gdyby nie właściwa numeracja to nie wiedziałbym gdzie się położyć spać. Przyjeżdża do was suweren zagraniczny Rohr któremu powiedziano, że nabył w Mosinie jakieś włości, a kierując się GPS-em trafia na działkę 2835 o powierzchni około 800 m2.Tak się nie godzi.
            W dodatku działka 2835(Gałczyńskiego 7) pewnie ma swojego właściciela i kiedyś mogą się z Rohrem pobić o działkę.
            Zachodzę w głowę z kim rozmawiała wasza Komisja Ochrony Środowiska kiedy w poprzedniej kadencji udała się na Gałczyńskiego 7 do Rohra. Z Rohrem czy z nieruchomością niezabudowaną?

          • 09/08/2019 o 11:42
            Permalink

            Karpiu, GDYBY WRESZCIE nakazano, a od tego jest burmistrz Mosiny ROHROWI jeździć zgodnie z Raportem, czy decyzjami Z CHODNIKÓW MOSINY ZNIKNĄ ROWERZYŚCI, TAK NIEBEZPIECZNI DLA DZIECI I LUDZI NA CHODNIKACH. Mieszkańcy ul. Wawrzyniaka, Sowinieckiej i Gałczyńskiego będą bezpieczni i nie będą narażeni na ciągły hałas błądzących Tirow. TIRY W MOSINIE POWINNY WZOREM INNYCH MIAST PORUSZAĆ SIĘ TYLKO PO DROGACH WOJEWÓDZKICH I POWIATOWYCH. No ale musi to tego byc ODWAŻNY BURMISTRZ Z JAJAMI, NIE BAC SIE INWESTORA. Czy Mieloch ma te atrybuty nie wiem

          • 09/08/2019 o 11:51
            Permalink

            Moje gugle pokazuje działkę niezabudowaną i samochodzik od wożenia węgla:
            https://www.google.com/maps/place/Ga%C5%82czy%C5%84skiego+7,+62-050+Mosina/@52.2410119,16.8574977,3a,75y,71.13h,96.91t/data=!3m7!1e1!3m5!1sUV649f7a9kEPftLPV3gWFA!2e0!6s%2F%2Fgeo1.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DUV649f7a9kEPftLPV3gWFA%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dsearch.TACTILE.gps%26thumb%3D2%26w%3D86%26h%3D86%26yaw%3D79.04678%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656!4m5!3m4!1s0x4704524903e8765f:0x61e0365ae7e48094!8m2!3d52.2410124!4d16.8577716
            Mój wniosek jest odwrotny.Gałczyńskiego 7 to numer przydzielony do działki 2835. Bazuję na programie, którego Mosina kupiła za 600 tys. czy więcej, do którego dane wprowadzają świstaki w UM Mosina

          • 09/08/2019 o 11:59
            Permalink

            To teraz burmistrz ma dodatkowy argument.
            1.Dojazd od Śremskiej jest w decyzjach środowiskowych.
            2.Gałczyńskiego 7 to prywatna działka leżąca przy drugiej stronie ulicy niż Rohr.7 po polsku i niemiecku wygląda tak samo. Zatem inwestor nie powinien przy prowadzeniu działalności gospodarczej posługiwać się numerem przyporządkowanym do cudzej nieruchomości.
            Jeśli burmistrz ma lęki to zredaguję gotowca.
            Szanowny suwerenie zagraniczny,
            Zechciej łaskawie posługiwać się w prowadzeniu działalności gospodarczej właściwym adresem i dojazdem wyznaczonym przez decyzje środowiskowe. Gałczyńskiego 7 to numer przyporządkowany do działki 2835 do której nie masz tytułu prawnego.
            Twój na zawsze Burmistrz

          • 09/08/2019 o 15:26
            Permalink

            Proponuję jednak analizować ten problem historycznie. Możliwe, że omawiany adres pojawia się w ewidencji wcześniej, aniżeli późniejsze adresy związane z budynkami mieszkalnymi przy Gałczyńskiego. Z wyjątkiem tego feralnego adresu, pozostałe są efektem prawidłowego nadawania numerów (lewa strona parzyste i narastająco w kierunku granicy miasta…). Nie wiadomo, jakie przesłanki przemawiały za udzieleniem nr 7 Zakładowi nr 5 SFM (później zapewne Zakładom nr 3 i 5).

            Pod tym linkiem:
            http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/plain-content?id=153189

            możemy zapoznać się z materiałem reklamowym zamieszczonym na pierwszej stronie Ziemi Mosińskiej, Rok X, Luty/Marzec 1995 Nr 2/3 (110/111)

            Zakład Obsługi ”FREZ” Sp. z 0.0. Swarzędzkich Fabryk Mebli S.A. 62 – 050 Mosina ul.K. I. Gałczyńskiego 7 tel.: 132 – 661 wew. 159 Oferujemy swoje usługi w zakresie:
            – ostrzenia narzędzi do mechanicznej obróbki drewna
            – sprzedaż narzędzi do mechanicznej obróbki drewna

            Adres Gałczyńskiego 7 w Mosinie funkcjonuje od czasów istnienia SFM. Po upadku SFM z adresu korzystają kolejni właściciele tego terenu.

          • 09/08/2019 o 15:37
            Permalink

            Być może zwyczajowo, a nie w oparciu o realny punkt adresowy.Ktoś kiedyś pisał, że Rohr napisał w odpowiedzi na prośbę o zmianę oficjalnego adresu i tym samym dojazdu, że musieliby zmieniać dane w KRS. To chyba niekoniecznie prawda, bo siedzibą spółki jest Gnieźnieńska, Poznań.
            Luboński satelita szpiegowski też wskazuje punkcik po tej stronie drogi co 2835.Ten wasz oficjalny portal przestrzenny powinien czerpać dane aktualne i ten punkt adresowy został pewnie ręcznie wprowadzony. Można więc powiedzieć, że urzędowo Gałczyńskiego 7 to 2835.

          • 09/08/2019 o 16:59
            Permalink

            Karpiu, nie masz racji mimo, że popieram to co mówisz odnośnie konieczności porządkowania takich spraw. Urzędowo będzie wówczas, gdy urząd to zrobi i przydzieli działce 2835 taki numer. Nie zrobił tego, właściciel moze też nie wystąpił z takim wnioskiem. Ostatecznie więc numer jest tam, gdzie został pierwotnie (nie wiadomo kiedy, ale chyba przed 1990 rokiem) przydzielony.

          • 09/08/2019 o 18:26
            Permalink

            Numer urzędowy jest tam gdzie wskazuje wasz drogi urzędowy program.To on wiąże nr porządkowy Gałczyńskiego 7 z numerem działki 2835.
            Nie mogę co prawda wykluczyć błędu, ale też nie mogę go z góry zakładać. Urząd mógł to porządkować i jeśli tak było, to mogę tylko przyklasnąć.Rohr nie zbiednieje, jeśli będzie miał jeden adres od Śremskiej, a na Gałczyńskiego będzie większy ordnung.Numer nieparzysty będzie po nieparzystej.

      • 08/08/2019 o 16:40
        Permalink

        Potrafiła krótko trzymać, ale niekoniecznie zarządzać. Niby był sekretarz, ale malowany. Obecna sytuacja to również zasługa nieprofesjonalnego sekretarza nie tylko burmistrza. Wracając do zarządzania przed 2014 rokiem to warto wspomnieć poprzedniego kierownika planowania, który przez wiele lat pod bokiem szefowej łączył pracę w gminie z robotą dla słynnego że skandali dewelopera. Zatrudniała też teściową córki. Mosina moim zdaniem nie ma szczęścia do dobrego gospodarza. Niestety.

        Odpowiedz
        • 08/08/2019 o 17:22
          Permalink

          Żeby mieć więcej kłopotów Mosina sprowadziła sobie Endrju z Prątek, który miał na koncie jeszcze więcej wałków niż pani Springer.Pyza w zagopodarowaniu, Endrju w spółach, sam wyznaczający sobie Rady Nadzorcze, to proszenie się o kłopoty.
          Rzeczywiście 4 lata temu należało rozpocząć wielkie sprzątanie, bo teraz to już się trochę zrobił bałagan.

          Odpowiedz
        • 08/08/2019 o 20:07
          Permalink

          Szanowna Pani Przewodnicząca czy rada miejska posiada instrumenty prawne żeby wywołać nacisk prawny na Burmistrza gminy Mosina żeby urząd zaczął sprawnie funkcjonować? Czy rada może wywołać nacisk by Burmistrz Gminy Mosina konsultował się z Radą miejską w kluczowych i nie tylko sprawach? Czy rada miejska może odwołać Burmistrza gminy Mosina? Na jakiej zasadzie funkcjonuje powołanie Komisarza?

          Odpowiedz
          • 08/08/2019 o 20:23
            Permalink

            Owszem wiem ze STOWARZYSZENIE NA RZECZ ROZWOJU ZIEMI MOSIŃSKIEJ niema większości w radzie ale można by się dogadać z NOWOCZESNA RZECZPOSPOLITA MOSIŃSKA choć tam mam wątpliwość co do jednej osoby pełniącą tą zaszczytną funkcje ale jest jeszcze dwóch radnych od RAZEM DLA GMINY którzy chyba mają dosyć. I macie większość

      • 09/08/2019 o 13:24
        Permalink

        ” jednak Pani Zosia miała jaja” – a jak pani Zosia chciała na odchodnym zostawić nam spalarnię opon to już zapomniało się. Teraz płacz za Zosią.

        Odpowiedz
    • 08/08/2019 o 16:29
      Permalink

      Przecież to wynik wieloletnich zaniedbań właśnie byłego Burmistrza który nie potrafił podjąć żadnych decyzji kadrowych

      Odpowiedz
      • 08/08/2019 o 16:55
        Permalink

        Świadome podejmowanie decyzji kadrowych musi być przygotowane, a ponadto uzupełnione analizą ich skutków. Jeśli chodzi o obecne decyzje kadrowe, to jak na razie są one raczej opłakane. Dwa duże i bardzo ważne referaty nie mają swoich kierowników z tego właśnie powodu. To skandal! O tym także wielokrotnie pisała Pani Przewodnicząca. Rynek specjalistów w Mosinie i okolicy jest nader ubogi. Proszę popatrzeć na wyniki naborów. Szkoda, że materiały z naboru nie są dostępne dla mieszkańców po zanonimizowaniu. Moglibyśmy się przekonać, jak wspaniałe kadry czekają na zatrudnienie poza murami magistratu, ale to inny zupełnie temat i na inną debatę.

        Odpowiedz
  • 08/08/2019 o 13:34
    Permalink

    Tak na marginesie pisma Pani Przewodniczącej do Burmistrza Gminy powiem, że niepotrzebnie przypomina Pani włodarzowi to, co nie tylko sam powinien doskonale wiedzieć, ale co powinny wiedzieć służby prawne Burmistrza. Ja pozwoliłbym brnąć i rozwijać się tej megalomanii i lenistwu. Szybciej się ten domek z kart rozpadnie i wcześniej można będzie zabrać się za sprzątanie.

    Odpowiedz
  • 08/08/2019 o 13:15
    Permalink

    Wrócę do tego co pisałem już wielokrotnie.Ze względu na art.26 a usg nie wydaje mi się możliwe, by p.Ejchorst mógł być powołany na nowe stanowisko, bez odwołania zarządzeniem z poprzedniego.Przepis mówi o powołaniu i odwołaniu w drodze zarządzenia.

    Odpowiedz
    • 08/08/2019 o 13:25
      Permalink

      Sprawę tę poruszyła Pani Przewodnicząca omawiając temat zapaści. Pytania karpia są jak najbardziej uzasadnione, ale dziwi mnie to, że podobnych pytań jest niezmiernie mało. Czas się obudzić, Państwo Radni.

      Odpowiedz
    • 08/08/2019 o 15:18
      Permalink

      Jeśli wejdzie w życie Prawo o planowaniu, do kierowania gminnym biurem planowania będzie trzeba zdać specjalny egzamin z zakresu planowania i urbanistyki. Nie do końca wiem jednak jak należy to rozumieć,bo w niektórych gminach dokumenty planistyczne są przygotowywane przez podmioty zewnętrzne.

      Odpowiedz
      • 08/08/2019 o 15:30
        Permalink

        Zatrudnieni w tych podmiotach mają odpowiednie uprawnienia, a naszemu Zastępcy wystarczą kwalifikacje (tutaj mrugnięcie okiem) turystyczne. Turystyka w takim stopniu korzysta z ogólnie rozumianej przestrzeni, że jak nic jest koherentna z planowaniem przestrzennym, a przy okazji i z budownictwem – patrz na powiązanie turystyki z hotelarstwem, czyli jak by nie było z budownictwem.

        Odpowiedz
  • 08/08/2019 o 12:14
    Permalink

    Uważam, iż decyzja polegająca na zwolnieniu dotychczasowego kierownika Referatu Planowania Przestrzennego i Budownictwa jest jedną z najgorszych decyzji kadrowych, jakie podjął w ostatnim czasie Burmistrz Mieloch. Chodzi przede wszystkim o to, że wcześniej przyglądał się (albo i nie) w ciągu kilku miesięcy rozpadowi referatu, a w sytuacji, gdy jest już totalnie źle wyrzuca jedyną osobę na takim poziomie kompetencji nie mając w zanadrzu nikogo, kto mógłby zastąpić kierownika. By była jasność, nie chodzi o zwolnienie konkretnej osoby, ale o sposób, który jest karygodny jeśli chodzi o sprawne zarządzanie kadrami. Niemal dwa lata trwało odbudowanie zasobów Referatu Planowania Przestrzennego i Budownictwa, ale brak profesjonalnych decyzji, zaniechanie oraz zwyczajne lenistwo spowodowały to, co także i w tym przypadku należy nazwać zapaścią. Koszty paskudnego zakończenia poprzedniej kadencji przez ówczesnego Zastępcę Burmistrza Gminy są bardzo wysokie, a koszty czołobitności wobec tych, którzy wynieśli Mielocha na stolec Gminny jeszcze wyższe. Dziś po trzech kwartałach zarządzania, posiadając czteroletnie doświadczenie (a może właśnie nie), lokomotywa Burmistrza nie tylko nie ma pary, ale także maszynisty i pomocników. Jest węgiel, ale brakuje rąk do pracy, sprawnych głów i umiejętności połączonych z kompetencjami, by wreszcie ten pociąg ruszył i zaczął podążać we właściwym kierunku. Jak długo obecny Burmistrz będzie płacił daninę za kampanię wyborczą i poprzedzające ją nieładne zachowanie współpracującej z nim grupy radnych, tak długo na bardzo ważne stanowiska kierownicze i nie tylko, będą trafiały osoby, co prawda nieprzypadkowe, ale też całkowicie niekompetentne. Widmo nadchodzących 4 lat w tych samych klimatach powinno obudzić samozachowawczy instynkt nie tylko radnych, ale i mieszkańców. Jestem ciekaw, kto z pośród obecnych klakierów polityki Burmistrza pozostanie na przeciekającej gminnej łajbie, gdy ta w końcu zacznie tonąć… W tej całej brzydkiej sytuacji szczerze współczuje obecnemu Zastępcy Burmistrza, panu Adamowi Ejchorstowi, który został wmanewrowany w intrygę, której współautorem nigdy nie był. Mosina chyba nigdy w swojej historii nie przeżywała równie tragicznej sytuacji, gdzie megalomania i nieodpowiedzialne parcie do władzy jednego tylko człowieka spowodowało tyle zła w tak krótkim czasie. Niestety, białe sukienki nie są gwarancji poprawy sytuacji, do tego potrzebny jest sprawny i kompetentny zarząd!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.