Czas na wybory w jednostkach pomocniczych

W okresie od 5 marca do 30 czerwca kończy się czteroletnia kadencja w 19 jednostkach pomocniczych.
Już 14 marca 2019 r. o godz. 18.00 w świetlicy GS odbędą się pierwsze wybory. Osiedle nr 5 “Nowe Krosno” w Mosinie wybierze swojego przewodniczącego. Potem kolejno odbędą się wybory w Pecnej, Wiórku, Światnikach, Daszewicach, Baranówku, Rogalinie, Dymaczewie Nowym, Drużynie, Dymaczewie Starym, Rogalinku, Babkach, Krosinku, na Osiedlu nr 2 “Czarnokurz”. Jeszcze przed wakacjami odbędą się wybory w Sasinowie, Radzewicach, Krośnie, Borkowicach i Żabinku.
Odbędą się prawdopodobnie wcześniejsze wybory na osiedlu nr 4 “Za Barwą”. Jeżeli radny i przewodniczący Osiedla nr 4 Tomasz Łukowiak zostanie zastępcą burmistrza nie będzie mógł stać na czele zarządu osiedla.

Jesienią zostaną przeprowadzone wybory w dwóch osiedlach – nr 3 i nr 1. Wybory w pozostałych jednostkach pomocniczych odbędą się już w kolejnych latach: w kwietniu 2020 r. w Sowinkach, w październiku na Osiedlu nr 6 “Za Barwą”, w grudniu 2020 w Czapurach,
w 2021 r. będą wybory na osiedlu nr 7 “Nad Jeziorem”. Obecna kadencja sołtysów Mieczewa i Krajkowa potrwa jeszcze tak długo, że trudno myśleć w przypadku tych sołectw o dacie kolejnych wyborów.

Zgodnie z nowymi statutami sołtysi i przewodniczący osiedli, a także rady sołeckie i zarządy osiedli będą wybierani na pięcioletnią kadencję.
Zapowiadają się duże zmiany, ponieważ 8 obecnych sołtysów/przewodniczących nie zamierza ubiegać się o reelekcję.
Funkcja sołtysa i przewodniczącego do sporo obowiązków, w tym opieka nad świetlicą wiejską, jeżeli taka jest w sołectwie.
Aktualnie przewodniczący jednostek pomocniczych otrzymują dietę w wysokości 600 zł i 200 zł dodatku za sprawowanie opieki nad świetlicą.

Sołtysi/przewodniczący razem z mieszkańcami swoich sołectw/osiedli mają do dyspozycji:

L.p.funduszkwota w skali gminy
1sołecki (tylko w sołectwach) 577 742,22
2tzw. “mały” na działalność statutową 139 725,00
3inwestycyjny (dawny budżet obywatelski) 497 300,00
razem1 114767,22

PONIŻEJ W TABELI AKTUALNY STAN OSOBOWY W JEDNOSTKACH POMOCNICZYCH

Wpływy z świetlic w latach 2016 – 2018:

41 Komentarze

  1. Zdaje się, że pojawiła się u was wątpliwość co do kadencji jednostek pomocniczych. Szczerze mówiąc prosty karp nie wie o co kaman, bo przecież
    Rada ustaliła ją na lat 5 w statutach sołectw.

    • Kurka wodna, czyżby jednak RM ustaliła ją na 4 lata?No to sorry, będziecie mieli 4. Jaki radca prawny to opiniował? Czy statutów przez przypadek też nie opiniował p.Kmiecik?

          • Na zdjęciu widać 2 panów. Jeden frasuje się tym, że nie podał dochodów w oświadczeniu majątkowym, a drugi cieszy się z tego, że
            starosta nie zna art.205 Prawo Geologiczne i Górnicze i nie wygasił koncesji.

            • a ja ich odbieram jako bardzo szczęśliwych ludzi dla których dobro elektoratu a nie pieniądze ( tak jak pewnego prezesa)ma jedynie znaczenie.
              Kandydaci na pomniki jak nic !

                • Trochę przegiąłem.Napisałem, że nie widzę pomnika karpia na wizualizacji a Burmistrz :”Żebyś się nie ździwił”.
                  Doceniam poczucie humoru. Gdyby mosińskie Waldemary chciały swój pomnik, to ja ustąpię. 🙂

                  • Na waszej sesji miały miejsce ciekawe interakcje pomiędzy radnym Kasprowiczem, kierownik Szeligą i radną Manią, które dotyczyły zagospodarowania przestrzennego. Moje spostrzeżenia pokrywają się niestety z Kasprowiczowymi.
                    Czy jakiś wniosek o WZ składany przez pana Pyzę spotkał się kiedyś z odpowiedzią UM Mosina w postaci uchwały o przystąpieniu do opracowania mpzp i 9 miesiącami zwłoki?
                    Pani kierownik mówiła, że nigdy nie wiadomo co przy opracowaniu mpzp może wyskoczyć. Karp ma podobne zdanie.
                    Jeśli jednak nic się ukrywa, to prawdopodobieństwo niespodzianek jest mniejsze. Przy mpzp dla Krosinka “ukryło się” stanowisko archeologiczne i zwłoka ma związek z tym, że się odkryło. Chyba się odkryło przy pomocy koparki, zanim zostało objęte ochroną w mpzp.Niektórym się ukrywają, a póżniej wyskakują na mojej działce w gminie Dopiewo. W dodatku w miejscu w którym starosta daje zgodę na gruntowne przekopanie miejscowemu watażce wiele lat wcześniej. Te cuda są wynikiem porozumienia jakiegoś porozumienia pomiędzy Wojewodą i starostą , sprzed wielu lat. Wtedy opiniowanie przeszło z WKZ do PKZ i ochrona wielu zabytków polega na zabudowaniu ich budynkami. Dla jasności, nie mam żadnych zastrzeżeń do PKZ. Oni dobrze wykonują swoją robotę.Bardzo wątpię jednak czy mpzp dla Krosinka było przez nich opiniowane.Wiele planów chyba ich
                    omija, zwłaszcza kiedy starosta ma sztamę z lokalnymi władzami, a właściciel działki ma uproszczoną drogę do urzędu.

                    • karp@ – radny Kasprowicz jak zwykle prowokuje po to aby sesja nabrała rumieńców.Chodzi o sesyjny show ! Wolę oglądać Kiepskich zamiast sesyjną dyskusję, która jest najczęściej drętwa, rozwlekła i bardzo kiepska merytorycznie.

                    • No być może. Prowokacja w dobrej sprawie jest jednak lepsza, niż poprawność polityczna w złej.Była też ożywiona dyskusja na temat raportu o stanie gminy.Dobrze, że ustawodawca to wymusił, ale w każdej gminie będzie to realizowane na swój sposób. W Mosinie coś się z tego urodzi, jeśli da odpowiedź na pytanie dlaczego eko-autobusy, których zakup był kilka lat wcześniej w trakcie realizacji(przynajmniej w gminnym programie), po kilku latach zamieniły się w Sany z lat 90 ubiegłego stulecia. W gminie Dopiewo do tej pory raport o stanie gminy, to było stwierdzenie Przewodniczącego RG”Jesteśmy w dobrych rękach”. Wzmacniał to stwierdzeniem, że projekty uchwał przygotowują wspaniali fachowcy i przechodzą one trójstopniową weryfikację w RG. Gdyby cokolwiek było prawdą, to bym im nie uwalił mpzp, a Rada bezmyślnych nie przegłosowałaby 20 mpzp bez uzasadnienia.Niestety jako suweren muszę stwierdzić, że lubońscy mi się ostatnio bardzo opuścili i dlatego dzisiaj muszą spotkać się jeszcze raz na sesji nadzwyczajnej, by powtórnie przegłosować mi podwyżkę za śmieci. Marzec miesiącem sesji nadzwyczajnych.

                    • Poziom dużo wyższy niż na poprzedniej sesji zwyczajnej.
                      Nie było szkolnych wpadek merytorycznych, bo nie było na sali prawników. Świetna reżyseria, bo przedstawienie przez prawie 17 minut trzyma widza w napięciu.Ja nawet odczułem lekki niedosyt.Bardzo nowatorskie i metaforyczne podejście do tematu.Przez nieobecność lubońscy samorządowcy wyrazili swą dezaprobatę dla postępującej degrengolady systemu odbioru odpadów komunalnych w Polsce.Krzesła spisały się znakomicie.

          • Obrona konieczna dopuszczalna jest wyłącznie w trakcie naruszania prawa własności. Właściciel ma prawo aktywnie przeciwdziałać takiemu działaniu i samodzielnie (bez oczekiwania na wyrok sądu) przywrócić swoje posiadanie – nie wyłączając użycia siły.

            Jeżeli już doszło do naruszenia prawa własności nieruchomości właściciel może niezwłocznie odwrócić skutki niedozwolonego działania

            • Chętnie skorzystałbym z rady, ale nie mam 70 metrowej łopaty, by wykopać studnię głębinową.Słupa też nie mogę wykopać, bo nie jestem prądo-odporny.

                • Dzięki, ale jak Strażyński z Grabkowskim coś wkopią, to nawet we dwóch trudno wykopać. :)Po czymś takim Rada Puklandii podjęła uchwałę,że wójt ma prawo decydować o własności nieruchomości, na zasadzie przypuszczenia. Ja bez uchwały stwierdziłem, że mają sieczkę w głowach i działają na telefon.

                    • U was też kopie? Jest gorszy od kreta.On kopie wyłącznie na prywatnych działkach, z wyjątkiem działek swojego syna-radnego gminy Dopiewo. W Dopiewie kopał na podstawie sfałszowanych Oświadczeń o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.Starosta jakoś nie umiał sprawdzić w rejestrze, kto jest właścicielem i dawał kumplowi pozwolonka.Jak w rodzinie sycylijskiej.

                    • Muszę dodać, że często przekopuje stanowiska archeologiczne. Przedtem starosta zdejmuje ochronę konserwatorską. Jak kret już przekopie i coś zakopie, to na właściciela nieruchomości nakłada się obowiązki z tym związane.Wesoło się chłopaki bawią.

                    • W Mosinie jak w caszach Stalina…Koparka ZUS chodzy w teren prywatny i zabjera co chce!!! Gratulacje

                    • @Tam
                      Mnie jest trudno ocenić twoją sytuację. W każdym razie jest pewne podobieństwo do kreta, ale są też różnice.
                      Jak na moją działkę wszedł kret, to mój kot nasikał mu kilka razy do nory i się wyniósł. Jeśli twoją działkę bezprawnie zajął Strażyński, to już kot nie wystarczy. Nawet jeśli zajęcie jest bezprawne, to juz na samym starcie masz przeciwko sobie gminę, starostwo.Ten człowiek zawsze działa na rympał, bo inaczej nie umie. Ma rozległe znajomości i skuteczny dupochron.

                    • Poza tym myślę, że komisja radnego Kasprowicza czeka z niecierpliwością w blokach na sygnał od ciebie.
                      Nie mogę zakładać z góry, że zajmą się twoją sprawą nierzetelnie. Taką pewność miałbym w Dopiewie, bo tam
                      ma pozycję zbliżoną do Don Corleone i nikt nie fiknie,nawet jak mu kiedyś zajął działkę bezprawnie.
                      Najwyżej usłużny namiestnik Adrian wycisza te sprawy.

                    • Ja też mam rację i studnię głębinową+2 rodzaje wodociągów+linię energetyczną+mpzp z zakazem zabudowy,który drugi raz już uwalam. To pokłosie działalności 2 łajzów w białych kołnierzykach, po linii partii PO i ich żołnierzy nazywanych błędnie radnymi gminy Dopiewo.Łajzy w naszym kraju są chronione.

                    • Przeżyłem wojne y wiem co to jest łajza,ale łajze mają reklame na plecamy do końca życia da są lajzamy..

              • Jesze ZUK-u za mało to co roby jescze kamenia kradnie i zabiera(które kostują dużo siana) na oczach policje i straż mjeske!!! Gratuluję!!! Zastawie ZUK-u klucze od samochodu da sie nie męczą i nie robią szkode na samochodzie jak będą kradli(zabirali)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.