Sprzedaż działek – wysychające źródło

Rekordowe wpływy do budżetu z tytułu sprzedaży mienia gminnego miały miejsce w 2011 r. Była to kwota 8,7 mln zł. Dla porównania – wpływy z PIT wyniosły w tym samym czasie 18,1 mln zł, a dochody ogółem 77 mln zł

W 2019 roku Gminie udało się sprzedać 9 działek o łącznej powierzchni 10 973 m2 za kwotę 1,3 mln zł. To najniższe wpływy. W ubiegłym roku wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych wyniosły ok. 46 mln, a dochody ogółem 167 mln zł.
Radni otrzymali dzisiaj sprawozdanie z realizacji zbywania i nabywania mienia za II półrocze 2019 r.

Zbywanie
  • działka nr 2767/17 pod aktywizację gospodarczą przy ul. Leśmiana w Mosinie o powierzchni 2 827 m2 została zbyta za 444 030 zł, czyli za 157zł/m2;
  • działki 512/1, 510/7 i 511/4 o łącznej powierzchni 1 442 m2 pod zabudowę mieszkaniowo-usługową w rejonie ul. Czajkowskiego i Wodnej w Mosinie została sprzedana za 233 860 zł, czyli 162zł/m2;
  • nabywca działki 149/12 i 151/2 pod zabudowę mieszkaniową w Krosinku w rejonie boiska szkolnego o powierzchni 1473 m2 zapłacił 247 230, czyli 168 zł/m2;
  • nabywca działki 234 w Pecnej o powierzchni 4 100 m2 zapłacił za nią 244 770 zł, czyli 60 zł/m2
Ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu

Za ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu (sieci wod-kan) w rejonie ul. Budzyńskiej do budżetu gminy wpłynęła kwota 42,8 tys. zł, a za położenie kabla światłowodowego w Czapurach w rejonie szkoły 7,5 tys. zł

Nabywanie

Gmina nabyła pod drogi 10 675 m2 za 167 242 zł, czyli płaciła średnio 15 zł za 1 m2

Zainteresowały mnie dwie z 13 transakcji:

Gmina kupiła za spora kwotę działki, które nie stanowią logicznego ciągu komunikacyjnego. Jaki był powód? Nie wiadomo. Nie ma tam planu miejscowego. Na sąsiednim terenie objętym planem wykupiono niewielki odcinek, mimo ze tam spoczywa na Gminie obowiązek wykupu, a tutaj nie.


Burmistrz Gminy Mosina przesłał w dniu
całe pismo: https://czasmosiny2.pl/wp-content/uploads/2020/03/Prośba-o-uzupełnienie-artykułu-1.pdf
Z niezrozumiałych powodów Gmina wykupiła działkę drogową w Rogalinku za niebagatelną kwotę 40 tys. Dlaczego akurat tę działkę? Jest na tym obszarze plan miejscowy z 1998 roku, ale ulica Sosnowa jest najwyraźniej drogą wewnętrzną (mapa poniżej)
Przejęcie nieodpłatne gruntów Skarbu Państwa

Gmina przejęła 6 dróg o łącznej powierzchni 19 608 m2 (Rogalin, Nowinki. Pecna, Mosina).
Bardzo ciekawa jest informacja o przejęciu działki 1935/2, która znjaduje się w ścisłym centrum Mosiny – w mniejszej części to fragment ul. Poznańskiej, w większej to odcinek ul. Rzeczpospolitej Mosińskiej od Szkoły Podstawowej nr 1 do ul. Mocka.

12 myśli na temat “Sprzedaż działek – wysychające źródło

  • 06/04/2020 o 22:57
    Permalink

    No tak, chude latka, ale basen będzie i będzie radość, tylko skąd na to będzie kasa. Teraz wysłano za duża kasę tysiące listów z informacją kosztów wywozu śmieci. No cóż cena nie jest mała, chyba nawet Poznań ma lepszą. Ciekawe, czy wszyscy właściciele i także ci co mają mieszkania komunalne złożyli deklaracje i będą płacić, czy znów tylko jelenie płacą, a reszta się śmieje?

    Odpowiedz
    • 07/04/2020 o 08:29
      Permalink

      Gdzie się dzisiaj kąpią dwaj, najsłynniejsi mosińscy pływacy, którzy dali brawurowe występy na sesji?
      Czy prognoza zysków z basenu została trochę przeszacowana?Jeśli chodzi o śmieci,to wasza podwyżka przynajmniej weszła w życie. U nas dopiero wejdzie, a od maja jak się RIO ulituje.

      Odpowiedz
      • 07/04/2020 o 14:05
        Permalink

        Do plag egipskich, doszedł jeszcze ASF w Więckowicach-do wybicia 10 tys. świń.
        W zeszłym roku 2 tysiące świń się tam spaliło.

        Odpowiedz
  • 29/03/2020 o 12:16
    Permalink

    “Gmina kupiła za spora kwotę działki, które nie stanowią logicznego ciągu komunikacyjnego. Jaki był powód? ”
    Z moich obserwacji wynika, że gminy się logiką raczej nie kierują. Kiedyś jedna gmina dysponująca władztwem planistycznym, sprzedała tanio działkę panu Pyzie, które nabrały wartości dopiero po sprzedaży.
    Gdyby to zrobił prywatny właściciel, to rodzina wkrótce po tym, złożyła by pewnie wniosek o umieszczeniu gościa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Gminy umieścić się tam nie da.

    Odpowiedz
  • 28/03/2020 o 11:40
    Permalink

    Jak wszyscy wiemy granice Państwa Polskiego zostały zamknięte. Zakaz ten nie obowiązuje jednak Tirów. W Mosinie na ul. Gałczyńskiego niezgodnie z prawem pojawiają się Tiry z obcą rejestracja. Proszę sobie wyobrazić, że do sklepu Żabka na ul. Gałczyńskiego gdzie zaopatrują sie mieszkańcy wchodzi kierowca Tira, który akurat jechał do ROHRA i dokonuje zakupów będąc bez maski i rękawic ochronnych A JEDZIE PROSTO DO MOSINY Z NIEMIEC. Jak wiemy dojazd Tirów do niemieckiej spółki ANTON ROHR jest tylko i WYŁĄCZNIE OD STRONY UL. ŚREMSKIEJ od 2006 r.. Tiry maja jechać prosto ul. Sremską (DROGA POWIATOWA) pod wiaduktem kolejowym i za GS skręcać w ul. Lema GDZIE JEST WJAZD NA TEREN ROHRA. Jadąc tak nie będą mieli styczności z mieszkańcami. O tym, ze firma ROHR podaje swoim kierowca zły nieaktualny adres mieszkańcy od lat informowali burmistrzów i RADE . Juz za czasów burmistrza RYsia, jego zastępca dostawał pisma od mieszkańców. Nic jednak nie zrobiono. Pan Mieloch jako burmistrz, Tez dostał pisma od mieszkańców. Pochyla sie nad tą sprawa już od 2018 r. jEDEN Z MIESZKAŃCÓW BYŁ OSOBIŚCIE U BURMISTRZA ,ŁUKOWIAKA Z PROŚBA O ZAMONTOWANIE TABLIC INFORMACYJNYCH KIERUJĄCYCH TIRY POD WŁAŚCIWY ADRES. MINĄŁ ROK I NIC NIE ZROBIONO. Mieszkańcy zawiadomili tez Starostę i naszą RADĘ MIASTA . do dnia dzisiejszego nikt nie nakłonił właścicieli NIEMIECKIEJ firmy do podawania kierowcom Tirów właściwego aktualnego od 2006 r. adresu tj. 62 -050 Mosina ul. Śremska , wjazd ul. Lema. Najgorsze, ze w nocy nikt kierowce Tira nie informuje jak dojechac do bramy wjazdowej. Koczuje on na ul. Gałczyńskiego przez cala noc, zalatwia swoje potrzeby fizjologiczne pod płotem prywatnych posesji i dopiero rano zaspany portier kieruje go na ul. Sremska. JAK WYBUCHNIE W CENTRUM MOSINY EPIDEMIA WIEDZCIE WSZYSCY DO KOGO MIEĆ PRETENSJE I KOGO POCIĄGNĄĆ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI.

    Odpowiedz
    • 28/03/2020 o 12:51
      Permalink

      Sprawa niewłaściwego dojazdu przez centrum Mosiny samochodów ciężarowych dotyczy nie tylko firmy Anton Rohr ale i firmy Stora Enso. Związana jest z tym między innymi destrukcja ul. Sowinieckiej(np poważne awarie rury z wodą Aquanetu, która jest pod ulicą, przed przejazdem na wysokości obecnego Netto i przy placówce poczty). Ten temat ma swoją wieloletnią historię, niewłaściwe dane adresowe, brak czytelnego oznakowania dojazdu do firm od ul. Śremskiej oraz nieustająca ignorancja ze strony władz wymienionych wyżej władz firm jaki władz miasta to przykładowe elementy tego tematu. Anton Rohr jeżeli przyjmuje ciężarówki z Europy to jest firmą wysokiego ryzyka, pracują tam też mieszkańcy Mosiny i okolicy. Ciekawe ja tam są przestrzegane zalecenia kontrolne i przeciwdziałające rozprzestrzenieniu się epidemii wirusa.

      Odpowiedz
      • 28/03/2020 o 15:08
        Permalink

        Kierowcy stojący pod bramą wjazdową do ROHRA przy ul. Lema nie mają ogólnodostępnych ubikacji ani dostępu do zakupu podstawowych produktów higieny czy środków spożywczych. To jest dziadostwo i NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ MIEJSCOWYCH WŁADZ , oraz zarządu spółki, która polskie mosińskie społeczeństwo ma głęboko w nosie. Nalezy jak najszybciej powiadomić Wojewodę Wielkopolskiego i jego sztab antykryzysowy skoro osoby do tego zobowiązane i oplacane przez podatnikow przez tyle lat tego nie uczyniły . Dziwię sie bierności radnych opozycyjnych i radnego powiatowego Tu powinien wkroczyć do Mosiny zarząd komisaryczny.

        Odpowiedz
      • 28/03/2020 o 15:36
        Permalink

        Do Poncjusza. Przed wyborami burmistrz reklamował sie sloganem MI WARTO ZAUFAC. Co o tym myślisz i ci wszyscy inni, którzy na niego glosowali. Miało byc zrobione przejscie pod torami. Nic z tego nie wyszło. Miała byc udrożniona droga dojazdowa do STORY od ul. Sremskiej (wiadukt umożliwiający szybki dojazd), nic z tego nie wyszło. Czerwonka, szkoda gadać. Iluzoryczny basen z braku przychodów zostanie odsuniety w siną dal. Bałagan z dojazdami jak był od czasów Springierowej, nadal taki sam, plus teraz pandemia koronowirusa, a burmistrz na koszt podatnika na wycieczce w Saleze.

        Odpowiedz
    • 28/03/2020 o 18:58
      Permalink

      Panie Romualdzie,
      Kiedy otworzą urząd, który podobno jest otwarty, radzę udać się do pana kierownika, który się przejechał się po mnie na tej stronie. Miał do tego prawo, bo ja też parę razy przejechałem po jego referacie i jak już przejechałem, to cofnąłem.
      Mówię całkiem serio- sprawia wrażenie uczciwego, bo mnie niczym nie postraszył.Wałkarze straszą zawsze i to jest ich znak rozpoznawczy. To dla mnie ewenement, bo nie mam już nie miejsc na pasku do robienia nacięć , by zaznaczać wszystkich którzy straszą. Pan kierownik na pewno da radę w przystępny sposób wytłumaczyć dlaczego w Mosinie nigdy nie obowiązywały nigdy żadne warunki decyzji środowiskowych,w jaki sposób zamierza to zmienić i dlaczego referat nic nie robi z tym, że Antoniemu Rurze opadły wały. Kiedy Przewodniczący KOŚ powziął o tym wiedzę w roku 2015 (chyba) i zaapelował do ludzi Rury o więcej tirów w Mosinie…Już wtedy panował jakiś wirus, tylko inny.

      Odpowiedz
      • 29/03/2020 o 11:17
        Permalink

        Jest taka kwestia-gmina jako właściciel gruntu. Według mnie jest właścicielem jak każdy inny, tylko że jest właścicielem dupowatym.U nas w Luboniu nie ma osobnego referatu i urzędnika od każdego drzewka, bo jesteśmy biedniejsi od was. W roku 2019 miała miejsce taka sytuacja, że na polu rolnika stanął sobie raz, dwa maszt telefonii
        komórkowej. Postępowania prowadziło starostwo, a urząd był bezdyskusyjnie otwarty. Jednocześnie był zamknięty na przepływ informacji wewnątrz urzędu. Urzędnik od środowiska nie dowiedział się o tym od innego pracownika UM Luboń, tylko od mieszkańców ulicy Podgórnej, którzy zaczęli się burzyć jak maszt już stał.
        Tu taka dygresja, że Mosina ma taką moc na kominie, że z pewnością z Wuhan w Chinach jest połączenie w znakomitej jakości. Mosina nie tylko sprzedaje działki, ale je kupuje pod drogi. Jeśli umiem czytać, to kupuje zawsze pod drogi wewnętrzne. Środki są publiczne, a drogi nigdy nie stają się publicznymi.
        Kierowcy mogą na nich rozwijać prędkość 200 km/h i jeśli policja może im cokolwiek wręczyć to mandat 100 zł, bez punktów. Chyba że policja i kierujący nie wiedzą, że w Mosinie prawie wszystkie drogi są wewnętrznymi i
        oznakowanie służy tylko zmyłce, że są to drogi publiczne. Tak się zastanawiam czy ktoś u was nie przewozi chłopów z punktu A do punktu B, w celu wykazania, że pięknie jest?
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Wioski_potiomkinowskie

        Odpowiedz
  • 27/03/2020 o 22:35
    Permalink

    Jestem ciekawy czy pensje niektórych urzędników tzw lizusów i lizusek będą obniżone, oraz premie i ich dodatki za coś robienie ???

    Odpowiedz
  • 27/03/2020 o 21:47
    Permalink

    No to chude lata przed nami. Źródło wyschło, epokowy kryzys ekonomiczny przed nami. Skończą się luksusowe świetlice wiejskie i parki za miliony. Tylko dziury na drogach będą głębsze.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.