Urzędnicy poszukiwani

Burmistrz Gminy Mosina ogłosił nabory na 3 stanowiska urzędnicze, a Rada Nadzorcza Mosińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa Spółki.

18 grudnia Burmistrz powołał swojego I Zastępcę. Został nim Adam Ejchorst. 18 marca Burmistrz powołał II Zastępcę Tomasza Łukowiaka. Dzisiaj jednak okazało się, że jest zmiana. Pierwszym Zastępcą będzie drugi, a drugim pierwszy.
Dzisiaj także zostało podane do publicznej wiadomości, kto jakim obszarem działania urzędu będzie zarządzał.


Przyczyny tych naborów są różne. W pierwszym i czwartym przypadku miejsce się zwolniło, bo osoba je zajmująca awansowała.

Aktualny wykaz zatrudnionych w urzędzie osób dostępny TUTAJ

Pytają mnie mieszkańcy, co się dzieje z byłym burmistrzem, zwłaszcza po powołaniu dwóch zastępców. Wiele osób spodziewało się, że Jerzy Ryś będzie jednym z zastępców burmistrza. Potem mówiło się, że burmistrz powierzy swojemu dawnemu przełożonemu funkcję prezesa MTBS.
Okazało się jednak, że były burmistrz nie może być prezesem w spółce, która mu podlegała w czasie pełnienia urzędu.



38 Komentarze

  1. Myśląc na głos na temat powołań świeckich w UM Mosina na stanowiska I i II zastępcy dopuszczam jakiś błąd w moim rozumowaniu. Karpiowi też zdarzają się przerwy w dostawie prądy do mózgu.Jeśli nastąpił error, to proszę mnie skorygować.
    Z moich obserwacji jednak wynika, że przerwy w dostawie mają miejsce rzadziej niż do urzędów gmin, czy do organów kolegialnych. Tak więc te
    cudowne powołania wydają mi się możliwe jeśli p.Kmiecik dokonywał ostatnio zmian w Ustawie o samorządzie gminnym. W takim Dopiewie robi to ten kto pierwszy wstanie, a najczęściej jest to tamtejszy kierownik od zagospodarowania przestrzennego. Tylko zmiana ustaw na miejscu i tępy nadzór umożliwiły tamtejszym stachanowcom uchwalenie 55 planów miejscowych w ciągu jednej kadencji,w tym 20 z nich z uzasadnieniem po sesji. Radni tego nie zauważyli.Tylko 20, bo przerwałem wesołą zabawę.

    • Ja nie widzę żadnej różnicy między powoływaniem zastępców i parkowaniem samochodów. Ktoś miał do dyspozycji 2 samochody i 2 miejsca parkingowe.
      Jeśli wjechał samochodem nr 1 na miejsce nr 1, a następnie zechciał wjechać samochodem nr 2 na miejsce nr 1, to powinien samochód nr 1 wycofać z miejsca nr.1. Wstawić samochód nr.2 na miejsce nr 1 , a samochód nr 1 na miejsce nr 2.
      Burmistrz Mosiny swoimi zarządzeniami zaparkował samochody nr 1 i 2 na jednym miejscu (nr 1) i dodatkowo samochód nr 1 na miejscu nr 2. To mi się nie klei. 🙂

    • Z pewną nieśmiałością spytam gdzie fizycznie przebywa pani Prezes TBS?
      W UM Mosina, czy w TBS? W przyrodzie zdarzają się przypadki zdolne do bilokacji.Nawet wśród nich jednak zjawiskiem rzadkim jest przypadek Zuka Mosiny, który jest Pukiem, był Rosiem i łączył to z przebywaniem jeszcze w kilku innych miejscach jednocześnie. W czasie wolnym jeszcze umowy zleceń na 180 tys. rocznie.

  2. “Okazało się jednak, że były burmistrz nie może być prezesem w spółce, która mu podlegała w czasie pełnienia urzędu.”
    To jest ciekawe-czy jest na to przepis,czy nie jakiś wymysł np.puka, który ani się nie zdążyliście obejrzeć a on już obsadził wszystkie rady nadzorcze swoimi ludźmi.Teraz pewnie zadba o obsadzenie funkcji prezesa MTBS.
    Ktoś zna taki przepis?

  3. Niebawem rozpocznie się zapowiadany strajk w szkołach, także w Gminie Mosina. Dzisiaj na stronie UM w Mosinie przeczytałem ciekawy komunikat (https://www.mosina.pl/komunikaty/komunikat-16), którego treść mnie zaintrygowała.
    Otóż miedzy innymi pisze w nim Burmistrz Gminy Mosina:
    “Burmistrz Gminy Mosina nie jest stroną tego sporu zbiorowego. W pełni rozumie i popiera postulaty nauczycieli, a w proponowany powyżej sposób chce wesprzeć działania dyrektorów w celu zapewnienia zajęć opiekuńczo-wychowawczych oraz sprawnego przeprowadzenia egzaminów.”
    Rozumiem zatroskanie sprawą, ale dlaczego burmistrz, który nie widzi siębie jako strony w sporze, namawia do łamania strajku? Na jakiej podstawie burmistrz chce wysłać urzędników UM do szkół mosińskich? Powiem jeszcze raz: rozumiem zatroskanie sytuacją, ale nie rozumiem tej akcji i jej konsekwencji, także prawnych. Dobrze byłoby, gdyby radni odpytali szczegółowo burmistrza na taką okoliczność.

    • W Dopiewie początkowo wójt wypowiadał się o strajku lekceważąco. Tamtejszy Przewodniczący to nawet kazał przewodniczącemu komisji szukać haków na nauczycieli.
      Kiedy ostygli postanowili rozegrać sprawę politycznie. Wójt stał się Broniarzem i wystosował pismo, że w pełni rozumie i srutu-tutu pęczek drutu. Jak na członka PO przystało. Kto zajmie się sprawą strajku u was?
      Logika karpia została w Mosinie zraniona i trudno dociec kto to powinien zrobić.Tydzień już chyba mnie zastanawia jak można powołać kogoś na stanowisko
      już obsadzone przez kogoś innego. Powołano p.Łukowiaka na stanowisko nieodwołanego p.Ejchorsta i w dodatku zmieniono regulamin organizacyjny i zupełnie nie da się już połapać kto powinien zająć się sprawą strajku.
      Pan Burmistrz powinien cofnąć, obojętnie czy karawanę czy karawan, do momentu powołania I zastępcy i wykonać następne ruchy, po uprzednim zapoznaniu się z art.26 a usg. Chyba przedwcześnie wyrobiono pieczątki.

  4. Jak to mówią “psy szczekają a karawana idzie dalej” i bardzo dobrze. W końcu idą dawno oczekiwane zmiany do których odwagi zabrakło poprzednikowi.

    • Pomyliło się karawanę z karawanem, a to już dobre nie jest. Miejmy nadzieję, że dowiemy się o jakie zmiany chodzi, skoro już idą. Idą, więc należy przypuszczać, że w końcu dojdą. Tajemnicą poliszynela pozostanie, przez kogo te zmiany były dawno oczekiwane. Może i tego się w końcu dowiemy my, mieszkańcy. Kwestii odwagi nie komentuję, by nie urazić tego, któremu tę przypisano.

        • Pędzą konie po betonie, byłoby bardziej odpowiednie.
          Na sesję potrzebna duża sala, bo jak zaszczycą burmistrz, dwóch I zastępców i jeden drugi, to w małej będzie przyciasno.
          Jak mgła się już rozejdzie, to bym radził to uporządkować.

          • Gdyby jeszcze wpadli Zuk z Pukiem, by pochwalić się przed Radą zdobyczami terytorialnymi w Rogalinku,lub postępami w sprawie Medicompleksu, to ścisk będzie okropny.

  5. praca praca w Urzędzie dla kogo nastepnych sasiadow, szfarzy, ministrantow,katechtetow,stazystów którzy spiewają w kosciele gdyby nie wymóg ustawowy juz byli by przyjeci, praworządni ci panowie z gminy zyjący zgodnie z przykazaniami tylko jakimi?????

      • Patrząc z oddali wydaje mi się to mniej istotne.Ciągle daję radę liczyć do
        trzech i wychodzi mi: 3 powołania-0 odwołań= 3 zastępców (w 2 osobach).
        Trzech może być powyżej 100 tys. mieszkańców, więc musicie popracować nad demografią.

    • No cóż, nowy burmistrz szafuje kadrami,jak chce, wg swych emocji i “wyczucia”. Nie chce docenić osób z doświadczeniem, jak choćby Jerzy Ryś, człowiek z konkretnym zawodem, inżynier, który czeka daremnie na zaproszenie do pracy w Urzędzie, by kontynuować zaczęte sprawy. Burmistrz realizuje swoje cele , a nie cele gminy i woli turystę zapatrzonego w niebo. Zachowuje się tak, jakby Mosina posiadała niewyczerpane zasoby doskonałych specjalistów w każdej dziedzinie. Czas pokaże,jakie to da efekty. Nie ma dobrej perspektywy dla tych działań pełnych niezdrowych emocji.

      • Już odczuwamy skutki powołania niewłaściwych, niekompetentnych ludzi na zastępców burmistrza. Nie odpowiadają na pisma mieszkańców, albo kierują pisma do niewłaściwych urzędów. Nie wróżę długiej działalności, tej kierowniczej kadrze nie znającej zapisów Kodeksu Administracyjnego. Może są dobrymi szafarzami , ale nie urzędnikami mimo , że pobierają niezasłużenie wysokie wynagrodzenia (najpierw należy się czymś wykazać). Cóż jakiś czas burmistrz musi spłacać dług wdzięczności za wylansowanie w ubiegłej i obecnej kadencji.

        • Burmistrz ma prawo dobierać współpracowników, a wy to krytykować.
          Zwykle szuka się ludzi pod zadania, a nie wiem czy tak było.
          Natomiast jeśli po paru latach ktoś zacznie podważać decyzje wydane przez
          nieprawidłowo powołanego zastępcę, to może być niewesoło.
          Jak na rybie oko, prawidłowe było powołanie p.Ejchorsta na pierwszego.

    • Bez piłki też można się zakiwać.
      Tak sobie dalej głośno myślę, że mogła tutaj przyświecać taka idea, by nie rozwiązywać stosunku pracy z p.Ejchorstem, co przy zarządzeniu o odwołaniu by nastąpiło. Tak czy owak, nadal wydaje mi się to błędem.

  6. Burmistrz zmienia zdanie, zanim jeszcze zdąży postawić kropkę na jego końcu. Szybkość z jaką to robi jest dowodem na to, że prędkość światła wcale nie jest graniczną… A w kwestii formalnej, odpowiedzi na przebieg opisanego zdarzenia powinna szukać odpowiednia komisja Rady Miejskiej.

  7. Tak sobie myślę, że narzekano na Rysia podgryzanego przez Mielocha. Ale teraz można powiedzieć, Że WPADLIŚMY Z DESZCZU POD RYNNĘ, z tym burmistrzem i jego ZASTĘPOWANYMI ZASTĘPCAMI.

    • Burmistrz delegował zadania i obecnie ma zadania zbliżone do królowej brytyjskiej. Karp by takich zarządzeń przez 100 dni nie wymyślił.
      Można było poczekać do 1 kwietnia i byłyby w sam raz.
      Wykonanie powierzono Sekretarzowi. Kto jest Sekretarzem?
      Kto obecnie rządzi w TBS?
      Zastanawiam jak p.Przewodnicząca będzie tytułować tych powołanych panów na sesji, może “panie pierwszo-drugi” i “panie tylko pierwszy”.

        • Na tę chwilę nie widzę informacji o odwołaniu p.Ejchorsta z funkcji I Zastępcy. Myślę, że jakoś się pomieszczą z p. I Zastępcą Łukowakiem na jednym fotelu.
          Taki Zuk siedzi na jednym z Pukiem, a o tej samej godzinie mogą być na sesji w Dopiewie, na radach nadzorczych w Buku czy Rokietnicy, a nawet na komisji lub sesji Rady Powiatu. Tak w porównaniu z poprzednią kadencją ubyło stanowisko Prezesa ROŚ Rokietnica. Pewnie zaczerpnęli to z twórczości Lema.

  8. Drugi zastępca, który jest pierwszym zastępcą nie ma żadnych kwalifikacji ani na drugiego zastępcę ani na pierwszego. Ma tylko duże zasługi na wylansowaniu Mielocha, najpierw na drugiego za czasów Rysia , a teraz na pierwszego, ponieważ obaj służą Bogu, i są w jednej drużynie szafarzy. No ale czy to wystarczy na rządzenie Gminą???????. Jak na razie jest KIEPSKO z tym rządzeniem.

  9. Tak sobie tylko głośno myślę, czy pan który był pierwszym, a został drugim, nie powinien zostać odwołany z funkcji pierwszego.Może być tak, że macie dwóch pierwszych i jednego drugiego. Sam nie wiem, czy powiedzenie “od przybytku głowa nie boli” tutaj pasuje.

    • A ja się zastanawiam, jak do tej sytuacji mogło dojść. Czy burmistrz zmienił zdanie, czy sekretarz z mecenasem się nie popisali?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.