To nie jest dobra decyzja

Wspomniałam 12 dni temu o zamianie działek położonych w Czapurach między szkołą a kościołem na działkę w Mosinie koło kostnicy.
Napisałam, że Burmistrz nie konsultował tej decyzji z Rada Miejską.
Sprawa zaczęła żyć swoim życiem, a pod moim adresem padło wiele stwierdzeń wynikających z niezrozumienia sytuacji. Dlatego postanowiłam wrócić do tematu i rozebrać go na czynniki pierwsze.
Mam zamiar udowodnić, ze teza zawarta w tytule jest prawdziwa.

Burmistrz chce zamienić działki – Zarządzenie w tej sprawie
w Czapurach – powierzchnia 830 m2 wycenione na 111.930 PLN brutto (134 zl/m2)
na działkę w Mosinie – powierzchnia 1197m2 wycenioną na 152.000 PLN brutto (126zl/m2).

Do tej zamiany Gmina miałaby dopłacić 40.070 PLN!!!

Wiem, ze działka kościelna w Czapurach jest mała i że rosnąca społeczność potrzebuje większej świątyni.
Wiem także, że położona obok szkoła ma niewielki teren. W większości jest on zabudowany.
Brak tam m.in. typowego boiska. Dla porównania SP nr 1 w Mosinie.

Działki, o których mowa w zarządzeniu Burmistrza Gminy Mosina  z uwagi na położenie przydałyby się zarówno szkole jak i kościołowi.

Działki, o których mowa w zarządzeniu Burmistrza Gminy Mosina  leżą pomiędzy i przydałyby się zarówno szkole jak i kościołowi.

Nic mi nie wiadomo jako radnej, aby Gmina potrzebowała działki w Mosinie przy ulicy Spokojnej, w dodatku tak dużej – o powierzchni 1197 m2. Podobno ma tam być dodatkowa droga do parkingu przy sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1.
Gdyby tak jednak było, to Gminie wystarczyłaby połowa tej działki.
Czy ktoś widział drogę w takim kształcie i z takimi wymiarami? Ja nie widziałam!
Dla terenów przycmentarnych obowiązuje min. 50 m strefa ochrony tj. nie mogą powstawać budynki mieszkalne, usługowe (gastronomiczne) i inne. Gmina więc  na tej sporej działce niczego nie wybuduje. 
Ma jednak dopłacić ponad 40 tys. zł. To jest dla mnie niezrozumiałe. 

Jakie rozwiązanie uznałabym za racjonalne?

Gdyby nowy kościół miał być zbudowany tam, gdzie znajduje się plebania, przekazanie działki 830 m2 byłoby uzasadnione. Można by się zastanawiać w jakiej formie to zrobić, ale wyburzenie plebanii nie jest chyba brane pod uwagę?
Skoro nie jest, to tak naprawdę decydujący jest pas gruntu widoczny na załączonej powyżej mapce.
Pozostały teren ok. 500 m2 powinien być przekazany szkole lub stanowić teren ogólnie dostępny.

Za niedopuszczalne uważam:

1. Wydatkowanie z budżetu gminy 40 tys. zł
2. Przemilczenie tego tematu przez Burmistrza. Rozporządzanie majątkiem Gminy musi być jawne i transparentne, a w tym przypadku nie jest.

19 thoughts on “To nie jest dobra decyzja

  • 29/11/2020 o 06:09
    Permalink

    Ciekawe, bardzo ciekawe….

    Małgorzata Rajkowska
    Jako mieszkanka Czapur nie wyrażam zgody aby burmistrz wyzbył się jedynego terenu gminnego który znajduje się w środku wsi przy szkole, przy sklepie, przy kościele.
    Niech wszystkim da do myślenia że podjął taką decyzję jednoosobowo za plecami wszystkich.
    Gmina wystarczająco dużo ofiarowała Kościołowi za co, jako mieszkańcy, jesteśmy wdzięczni ( łącznie z miejscem pod budowę kościoła)
    Panowie Burmistrz Przemysław Mielech i proboszcz parafii w Czapurach Rafał Nowak znali się już przed objęciem władzy przez Pana Mielocha w poprzedniej kadencji. (Poinformował mnie o tym osobiście Pan Mieloch) Ksiądz proboszcz z Czapur odwiedził mnie w domu prosząc aby nie kierowała sprawy dotyczącej burmistrza (Pana Mielocha) do prokuratury. Żebym zrobiła to dla niego ( Proboszcza) tak “po przyjacielsku” Zwróciłam uwagę, że “przyjaciele tak nie rozmawiają” … Zaczął opowiadać jak to poznał się z Panem Mielochem gdy ten był już zastępcą burmistrza… Z zażenowaniem zwróciłam mu uwagę że ja wiem że się znali wcześniej.
    W czasie spotkania ksiądz okłamał mnie kilka razy.
    “Skok” na tą ziemię zaplanowany już był od kilku lat.
    W przypadku gdy mieszkańcom Czapur zostanie zabrana ziemia Gminna ( będąc ziemią gminną może korzystać z niej każdy mieszkaniec) skierujemy sprawę do Prokuratury i stosownych służb, z pełnym materiałem dowodowym dotyczącym od lat planowanego wyzbycia się przez Burmistrza ziemi gminnej w centrumv Czapur stanowiącej naszą mieszkańców własność
    Byliśmy pewni, że Burmistrz odstąpił od tego planu…
    Na tym etapie liczymy na Radnych Rady Miejskiej, która zadba o mienie gminne, zadba o interesy mieszkańców.
    Radni Rady Miejskiej już wcześniej podejmowali słuszne decyzje- między innymi dotyczącą przeniesienia przepompowni z terenu szkolnego na mieszczącą się obok szkoły wolną działkę gminną. ( proszę aby radni przypomnieli sobie co wtedy mówił burmistrz- bez skrupułów przekazywał nieprawdziwe informacje)
    Uprzejmie proszę: zanim ktoś zamieści niekulturalny lekceważący komentarz to proszę o wcześniejszą konsultację z Kiędzem Proboszczem.

    https://www.facebook.com/Gazeta-Fakty-Mosi%C5%84sko-Puszczykowskie-217733625455611/

    Odpowiedz
  • 26/10/2020 o 15:53
    Permalink

    Pani Przewodnicząca, proponuję trochę opamiętania. Zawsze czytałem z chęcią czasmosiny2, teraz czynię to po raz ostatni i po raz ostatni zabieram w sprawie głos: na fali obecnych wydarzeń, Pani znalazła motyw, aby się lansować. Przyjmuję to z niesmakiem, tym bardziej, że zawsze uważałem Panią za osobę godną szacunku, jako jedyną na tle całej Rady łącznie z Panem Burmistrzem.

    Proszę mieć na uwadze, że ja, jak i inni mieszkańcy korzystamy bezpłatnie z parkingu przy kościele, nawet w czasie poza mszą. Zapewne proboszczowi na myśl by nie przyszło, aby skomercjalizować miejsca parkingowe poza czasem zaplanowanym na obrzędy religijne.

    Odpowiedz
    • 26/10/2020 o 16:15
      Permalink

      Sprawa, o której piszę nie ma związku z aktualnymi wydarzeniami. Proszę Pana/Pani ja tu się nie lansuję, ja tu pracuję. Moim obowiązkiem jako radnej jest myśleć o całej gminie i dbać o jej interes. Moim obowiązkiem jako radnej jest pilnować, by Gmina działała transparentnie. I właśnie to robię. Tylko tyle.

      Odpowiedz
      • 26/10/2020 o 16:38
        Permalink

        Proszę nie uciekać od niewygodnych tematów. Proszę stawić im ,,czoła’’! Proszę przedstawić dowody (w innych sprawach wkleja je Pani ochoczo w dużej ilości), co Pani zrobiła w sprawie sprzedaży alkoholu przy szkole w Czapurach. Na załączonych mapkach w artykule widzimy, że sklep jest w zasięgu kilkudziesięciu metrów od szkoły podstawowej. Jest Pani Przewodniczącą Rady!

        Odpowiedz
        • 26/10/2020 o 22:38
          Permalink

          Wydawanie pozwolenia na sprzedaż alkoholu to decyzja administracyjna. Wydaje ją Burmistrz. Radni uchwalają uchwały w sprawie alkoholu. Zajmowałam się tym tematem i osobiście byłam za ograniczeniami, ale większość radnych miała odmienne zdanie. Proszę pamiętać, że radny ma tylko jeden głos.
          https://czasmosiny2.pl/centrum-alkoholowe/
          Zdecydowana większość radnych była przeciwna wprowadzeniu ograniczeń. Nie podjęto uchwały w sprawie ograniczenia czasu sprzedaży, limit jest duży, więc każdy, kto będzie chciał sprzedawać alkohol, otrzyma zezwolenie. Zmniejszono wymaganą odległość od przedszkola, szkoły, kościoła z 20 m do zaledwie 5 m.
          Wyniki ankiety, którą przeprowadziłam – Alkohol w gminie Mosina:
          58% z 167 ankietowanych nie chciało zakazu sprzedaży alkoholu w nocy i uważało, że należy utrzymać na dotychczasowym poziomie ilość zezwoleń.
          https://czasmosiny2.pl/mniej-alkoholu/

          Odpowiedz
          • 27/10/2020 o 13:53
            Permalink

            Nie znam zbytnio tematu, ale jeśli ktoś decyduje o odległości 5m punktu sprzedaży od szkoły kościoła czy przedszkola, to właściwie dlaczego nie w szkole, kościele czy przedszkolu?
            To przegięcie i czy naprawdę ustawa pozwala na wszystko? Muszę zajrzeć.

          • 27/10/2020 o 14:54
            Permalink

            Marny ze mnie dyplomata, więc zapytam wprost czy któryś z radnych , królik lub jego znajomi handlują C2H5OH w pobliżu miejsc chronionych? To wygląda jak uchwalone pod kogoś i chyba odejście od ustawowego celu.

          • 27/10/2020 o 16:22
            Permalink

            Czy Pani Przewodnicząca będzie uprzejma wkleić listę z głosowania nad uchwałą w sprawie zgody na sprzdaż alkoholu w odległości 5 m od szkoły w Czapurach?
            Chciałbym wiedzieć, jak w tej sprawie zachował się ,,mój radny’’ i pozostali.
            Swoją drogą to zdumiewające. To chyba w Polsce takiego drugiego przypadku nie ma.
            Bravo Gmina Mosina!

            Zdarzają się sytuacje, że sądy administracyne unieważniają uchwały gminy.

            Jeżli radni są wstanie zaakceptować i przegłosować sprzedaż alkoholu 5 m od szkoły podstawowej, to równie dobrze mogą przegłować, że … w środku Świata stoi Ziemia wokół niej po krysztalowych obręczach krążą: Słońce i Planety… ‘’
            Dla bardziej wymagajacych dodam, że to cytat z: Tytusa Romka i A’Tomka; H.J.Chmielewski, Ksiega VIII, str. 36.

          • 27/10/2020 o 16:43
            Permalink

            Faktycznie dziwna sprawa. Co prawda nie są to wymierne straty w pieniążkach o czym pisała p. M. Kaptur w sprawie zamiany działek ale chodzi o tym wypali p dobro naszych dzieci. Może jednak warto o tym pomyśleć. Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze .

          • 27/10/2020 o 20:22
            Permalink

            W uzasadnieniu uchwały 865/18 jest mowa o tym, że projekt zakładał 20 m odległości.
            Ktoś musiał dla kogoś wykazał się aktywnością i zmienił to na 5 metrów.

          • 27/10/2020 o 20:43
            Permalink

            Tak jeszcze dodam, że 20 m zmieniono na 5 metrów na skutek wniosku formalnego radnego Wiązka :”Oświadczył przy tym, że składa formalny wniosek, żeby zmienić w uchwale: 5 m
            i będzie „wilk cały i owca cała”. Składa formalny wniosek, aby najkrótsza droga od, ciąg komunikacyjny wynosił 5 m – tylko ten zapis.”
            Moje pytanie brzmi czy radny Wiązek był wilkiem czy owcą.?

      • 27/10/2020 o 16:35
        Permalink

        … Moim obowiązkiem jako radnej jest myśleć o całej gminie i dbać o jej interes. Moim obowiązkiem jako radnej jest pilnować, by Gmina działała transparentnie. I właśnie to robię”…

        Był zatem czas aby złożyć wniosek do sądu o unieważnienie uchwały. Dlaczego tego nie zrobiono?
        Może nie jest za późno?

        Odpowiedz
        • 27/10/2020 o 20:41
          Permalink

          Dużo anonimowych wpisów. To jakiś nowy standard? Może anonimowych rozmówcy zechcą się jakoś podpisywać? Byle jak!ale nie Anonim

          Odpowiedz
        • 28/10/2020 o 10:03
          Permalink

          Zajrzałem do protokołu sesji i z niego wynika, że absurdalna uchwała wynikała z nastroju jaki miał wtedy radny Wiązek. Jego zdaniem sprawa jego żwirowni została niesprawiedliwie pokazana w telewizji, bo on papiery ma w porządku. Dlatego też poczuł solidarność z jakimś punktem sprzedaży w Dymaczewie, nie pamiętam którym. Tu rodzi się pytanie czy ów punkt sprzedaży alkoholu, który musiał spełniać wcześniej wymóg odległości 20 m od miejsca chronionego, po tej uchwale przybliżył się do niego o 15 m?Morał jest taki, że istnieje bezpośrednia lub pośrednia zależność pomiędzy odległością punktu sprzedaży alkoholu od miejsca chronionego, a żwirownictwem. Wkręciłem się w sposób myślenia radnego i to zrodziło pytanie, jaka byłaby odległość gdyby radny Wiązek papierów nie miał w porządku, o jego żwirowni nie było nic w telewizji itd. To równanie z wieloma niewiadomymi, dla mnie za trudne. Jaka powinna być odległość punktu sprzedaży alkoholu od żwirowni 20 m czy 5?Oto jest pytanie.

          Odpowiedz
        • 28/10/2020 o 13:17
          Permalink

          Po pierwsze Szanowny Anonimie, zgodnie z obowiązującymi zasadami, należy komentarz opatrzyć jakimś podpisem, nie musi to być nazwisko. Jeżeli jest wiele niepodpisanych komentarzy, nie można stwierdzić, czy to pisze jedna osoba, czy kilka osób. To utrudnia dyskusję.
          W regulaminie jest zasada: niepodpisane komentarze będą usuwane.
          Nie chcę tego robić w przypadku osoby wyraźnie krytycznie usposobionej do mnie, żeby nie było…
          W sprawie alkoholu.
          2. Uchwały zostały podjęte zgodnie z prawem. Byłoby kuriozalne, gdyby przewodnicząca zaskarżyła uchwałę podjętą przez Radę tylko dlatego, że większość radnych miała inne niż ona sama zdanie.
          3.Przytoczony przykład dotyczy uchwały związanej ze statutami sołectw.
          4. Nie jest możliwe podanie, kto jak głosował, bo uchwały związane z alkoholem były podjete w poprzedniej kadencji, kiedy nie było obowiązku imiennego głosowania i podawania do publicznej wiadomości wyników głosowań.

          Uchwała w sprawie ustalenia zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych.
          https://esesja.pl/zalaczniki/21966/uchwala_865_234066.pdf
          wyniki głosowania: 6 za, 3 przeciw, 10 wstrzymało się https://esesja.pl/v5/wyniki_glosowania.asp?id=76103&kod=fd235e0b37cb4c8&sid=21966&ssid=
          uchwała w sprawie maksymalnej liczby zezwoleń https://esesja.pl/zalaczniki/21966/uchwala_866_234067.pdf
          wyniki głosowania: 16 za, 1 przeciw, 2 wstrzymuję się https://esesja.pl/v5/wyniki_glosowania.asp?id=75774&kod=18ae3e1a771645d&sid=21966&ssid=
          Uchwała w sprawie wprowadzenia na terenie gminy ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży alkoholu nie została podjęta 16 radnych było przeciw.
          5.Prostszą drogą niż uchylanie na drodze sądowej uchwały jest przygotowanie projektu nowej uchwały w tym obszarze. Jest to możliwe w drodze inicjatywy uchwałodawczej – projekt uchwały może zgłosić każdy radny, klub radnych lub grupa mieszkańców w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej: http://mosina.esesja.pl/zalaczniki/57273/uchwala-100_705045.pdf.
          Zebrać 300 podpisów w czasach epidemii może być trudne, ale jest dość skuteczne. Radni widząc dużą grupę popierającą jakies rozwiązanie, prawdopodobnie spojrzą na problem inaczej.

          Odpowiedz
          • 28/10/2020 o 16:15
            Permalink

            Uchylenie albo zmiana uchwały przez inną uchwałę, to nie to samo, co stwierdzenie jej nieważności przez sąd.

            Istotą kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne jest ocena legalności zaskarżonych aktów i czynności według stanu prawnego i faktycznego z daty ich podjęcia. Uchylenie albo zmiana uchwały przez inną uchwałę, przed wydaniem wyroku ma charakter konstytutywny, a zatem wywołuje skutek na przyszłość (ex nunc), natomiast stwierdzenie przez sąd nieważności uchwały samorządu terytorialnego na skutek zaskarżenia jej przez organ nadzoru znosi skutki tego aktu od samego początku (ex tunc). W związku z powyższym w świetle jednolitego orzecznictwa sądów administracyjnych (por. wyroki NSA: z 27 września 2007 r., II OSK 1046/07, z 1 września 2010 r., I OSK 368/10, z 4 listopada 2010 r., II OSK 1783/10, postanowienie NSA z 12 lutego 2013 r., II OSK 228/13; CBOSA), zmiana lub uchylenie zaskarżonego do sądu aktu prawa miejscowego nie czyni zbędnym wydania przez sąd wyroku, jeżeli objęty skargą akt prawa miejscowego był i może być zastosowany do sytuacji z okresu poprzedzającego jego stwierdzenie nieważności, a w konsekwencji stanowić podstawę do kształtowania praw oraz obowiązków podmiotów prawa.

  • 25/10/2020 o 15:33
    Permalink

    Szanowna Pani Przewodnicząca! Najbardziej racjonalne będzie poszanowanie obowiązującego prawa! Arogancją, bezczelnością i kpiną z prawa jest, aby obecny najemca sklepu otrzymał od jakiegoś durnia z mosińskiego magistratu zezwolenie na sprzedaż alkoholu przy samiutkiej szkole i kościele. To zezwolenie jest kuriozalne również z tego powodu, że podobno są jakieś ciała kolegialne, których celem, prócz brania kasy za posiedzenia, jest dbałość o trzeźwość Narodu – w tym podobno dzieci z tej szkoły i tego kościoła! Ta uwaga jest, wydaje się w tym temacie, marginalną, ale jednak… Sklep bez alkoholu nie utrzyma się więc ta zabudowa może być wchłonięta albo przez kościół, albo szkołę. Trzeba się zdecydować i wtedy kwestia przedmiotowej działki jest oczywista. Albo wszystko dla szkoły, albo dla kościoła. Z drugiej zaś strony, za wymianą zapewne wystąpił kościół, ma w tym bowiem swój interes, podczas gdy Gminie zasadniczo ta transakcja “powiewa”. Jeśli więc wymiana to bez żadnej dopłaty, ani jednej złotówki i na koszt zainteresowanego. To nie żaden antyklerykalizm, to zwykłe kupieckie procedury. I na koniec – trzeba liczyć się z tym, że kościół wcześniej czy później wchłonie pawilon, gdy dojdzie do zamiany. Szkoła tym samym ma przechlapane, a kościół graniczy sobie z wielką pustką po prawej. Na zdrowie!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.