System się nie domyka, czyli odpadowy zawrót głowy

Gospodarka odpadami w Mosinie

Miało być taniej i lepiej. Tymczasem do odbioru odpadów trzeba dopłacać. Według projektu budżetu na 2018 r. wpływy z opłat wnoszonych przez mieszkańców to 3,7 mln zł. Trzeba będzie dołożyć 3,2 mln zł.

Czas zadać kilka pytań:

  1. Czy opłaciło się nam wyjście z SELEKTU?
  2. Dlaczego tak dużo trzeba w gminie Mosina dokładać, skoro w Tarnowie Podgórnym i Rokietnicy dochody i wydatki się bilansują?

Decyzja była podjęta szybko i opierała się na mglistych wyliczeniach, raczej na wierze we własne siły i chęci zabezpieczenia interesów komunalnej spółki.

Kiedy patrzy się na dane liczbowe, trudno o optymizm.

W 2015 r. na gospodarkę odpadami Gmina Mosina wydała 120 876 zł,
w  2016 r.   tylko 61 524 zł, bo Selekt obniżył składkę członkowską z 4 zł  na 2 zł na 1 mieszkańca.

W czerwcu 2016 r. Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie wyjścia z Selektu i od 1 stycznia urzędnicy mozolnie budują gminny system gospodarki odpadami. Jak ustaliła Komisja Rewizyjna odpadami zajmuje się kilku urzędników, co stanowi w sumie 2 etaty.
Do tej pory złożono 8 489 deklaracji na 28 589 osób. Zameldowanych jest 31 tys., niezameldowanych 4-5 tys. osób.
Trwają kontrole posesji pod kątem gospodarowania odpadami. Stwierdzono, że oprócz braku deklaracji występuje jeszcze problem zaniżania w deklaracji ilości osób zamieszkałych. Uszczelnianie systemu idzie powoli i angażuje wiele sił.

Te dwa czynniki powodują, że do budżetu w tym roku nie wpłynie zaplanowana kwota 4 201 940 zł.
Za 10 miesięcy odnotowano dochód z tytułu opłat w wysokości 3 162 071 zł.

Na 2017 r. po stronie wydatków pierwotnie zarezerwowano kwotę 4 201 940 zł, ale 29 grudnia 2016 r.  dołożono 1 838 000 zł.
Zdaniem burmistrza wpływy z opłat od mieszkańców w 2018 r. również nie wystarczą, dlatego środki na gospodarkę odpadami  zwiększono do 6 304 540 zł poprzez dołożenie 3,2 mln zł środków z budżetu.


Dlaczego system  się nie bilansuje?

  1. Wszyscy produkują śmieci, ale kilka tysięcy osób za ich odbiór nie płacinie płaci.
  2. Wzrosły ceny odbioru śmieci w RIPOKU-u – Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Piotrowie Pierwszym – Selekt jako Związek ma niższe ceny. Gmina Mosina ma cenę wyższą.
  3. Wpływy za wysegregowane odpady są dziesięciokrotnie niższe od zakładanych – planowano 700 tys., jest ok. 70 tys. zł.
  4. Deszczowe lato spowodowało drastyczny wzrost odpadów zielonych.
  5. W przyszłym roku zgodnie z ustawą musi zostać wyodrębniona dodatkowa frakcja odpadów biodegradowalnych, tzw. odpady kuchenne, co będzie wymagało dodatkowych kursów śmieciarek 2 razy w miesiącu.

Na wczorajszej Komisji Ochrony Środowiska radni zadali kłopotliwe pytania:

  1. Kiedy burmistrz planuje podwyżkę opłat dla mieszkańców?
  2. Czy Mosina mogłaby wrócić do Selektu?

Jak radzą sobie inni?

Jak poinformował zastępca burmistrza Przemysław Mieloch Selekt planuje podwyżki opłat od lipca 2018 r. o 3 zł przy segregowaniu i 6 jeśli ktoś nie deklaruje segregowania odpadów.

Od 1 stycznia 2017 r. samodzielnie po wyjściu z Selektu prowadzą gospodarkę odpadami 2 gminy: Rokietnica i Tarnowo Podgórne.

Rokietnica nie dokłada do systemu gospodarowania odpadami. Na 2018 r. zaplanowała wydatki tylko o 15 tys. zł wyższe niż wpływy z opłat od mieszkańców. Koszty obsługi administracyjnej wliczone są do wydatków na obsługę systemu.
W gminie Tarnowo Podgórne w trakcie roku zwiększono środki na obsługę systemu o 500 000 zł. Jednak w projekcie budżetu na 2018 r. planuje się wydatki na poziomie wpływów z opłat od mieszkańców, mimo przeznaczenia z tej puli 187 500 zł obsługa administracyjna systemu.

Odpady z Tarnowa Podgórnego i z Rokietnicy wożone są do RIPOK-a w Piotrowie Pierwszym, a więc ceny odbioru odpadów są takie same, takie same są ceny za odpady segregowane. Mosina do Piotrowa Pierwszego ma bliżej.
Korzystniejszy dla tych dwóch gmin jest transport odpadów zielonych, gdyż na terenie gminy Tarnowo Podgórne w Rumianku znajduje się kompostownia. Do tej kompostowni odwożone są również nasze odpady zielone, z uwagi na zdecydowanie niższą cenę za tonę odpadów.

Gminna gospodarka odpadami
ROKIETNICA

2017 2018    projekt budżetu 

plan

Wykonanie 30.09.2017

Wpływy z opłat

2 504 000

1 751 059

2 586 526

wydatki 2 519 000 1 881 372 2 601 526

w tym 61 164 zł obsługa administracyjna systemu

 

Gminna gospodarka odpadami
TARNOWO PODGÓRNE

2017  2018 projekt budżetu
plan

wykonanie

Wpływy z opłat

3 003 000 brak danych 3 037 650
wydatki 3 503 000 w tym 166 766 zł obsługa administracyjna systemu 3 037 650

w tym 187 500 zł obsługa administracyjna systemu

Gospodarka odpadami w gminie Mosina jest prowadzona inaczej. U nas dołożono do opłat mieszkańców w tym roku ogromną kwotę 1,8 mln zł, a w 2018 r. planuje się dołożyć aż 3,2 mln zł.
Kosztów administracyjnych nie wykazuje się w tym dziale.

7 Comments
karp 26/11/2017
| |

Źle nie życzę, ale jeśli zrobicie Dyzmę prezesem basenu, to będziecie pływac bez wody. Taka karma.

Z Mosiny 25/11/2017
| |

W Informatorze podana została informacja o kontrolach posesji. W październiku Straż Miejska przeprowadziła aż 37 kontroli posesji. Długo jeszcze potrwa zanim gmina namierzy dłużników.

paw 25/11/2017
| |

Co by tu jeszcze spieprzyc panowie …..? – cytując klasyka panowie burmistrzowie…po wyborach były nadzieje…A zanosi się 2018 : drożej za śmieci, kula kosztowa śniegowa pływalniowa się rozrasta, transportu publicznego nadal nie ma…nawet tak prozaiczne sprawy jak dopilnowanie posprzątanie terenów leśnych po biegu organizowanym przez prywatne instytucje przekracza możliwości gminy…wieża się znowu dematerializuje…itp itd…

Kasik77 25/11/2017
| |

Prawda jest taka ze potrzebne są kontrole czy umowy są podpisane i na ile osób opływają a ile rzeczywiście mieszka w danym miejscu……Niestety coraz więcej osób np. wynajmujących mieszkania nie mają podpisywanych umów tylko tzw na gębę co za tym idzie nie są meldowane zwłaszcza obcokrajowcy. A śmieci produkują i to w mega dużych ilościach…Wystarczyło by wysłać w teren jednego urzednika i jednego strażnika miejskiego na kontrolę i od razu by do gminy brakująca kasa wpłynęła….

karp 25/11/2017
| |

Na pewno nie jest tak, że mieszkańcy Mosiny są mniej uczciwi, niż ludzie w innych
gminach.Kilka lat temu, gdy odchodził prezes ROS Rokietnica stwierdziłem, że budżet Rokietnicy westchnął z ulgą, a budżet Mosiny zapłacze.Ludzie nie słuchają karpi i muszą za to zapłacic.

rebus 24/11/2017
| |

Ciężko się to czyta, bo dużo liczb. Ta sytuacja jest absurdalna. Jeżeli inni nie dokładają, to dlaczego nam nie starcza? Ludzie ogarnijcie się- za 3 mln to kilka ulic można wybudować. Jak nie potraficie, to nie bierzcie się za takie przedsięwzięcie.

karp 24/11/2017
| |

Po roku 2018 się bardziej nie domknie. Wybory w Mosinie i Dopiewie, to nie są tanie rzeczy.