Studium: W Pecnej 2 zmiany

W projektowanym nowym STUDIUM w Pecnej zmniejszono obszar przeznaczony na zabudowę mieszkaniową. Pojawił się za to nowy element w przestrzeni – w lesie  wyznaczono teren E_UZ3.

W części tekstowej czytamy:

Tereny zabudowy usługowej w zieleni obejmują istniejące i planowane obiekty sportowe i rekreacyjne służące zaspokajaniu potrzeb ludności z zakresu aktywnego wypoczynku, sportu, turystyki.
1. Podstawowym przeznaczeniem na terenach oznaczonych symbolem UZ jest sport i rekreacja,  turystyka oraz zieleń urządzona.
2. Jako przeznaczenie uzupełniające dopuszcza się zabudowę usługową z zakresu:
1) usług kultury;
2) ochrony zdrowia i opieki, np. ośrodki zdrowia, domy spokojnej starości itp.;
3) innych usług związanych z obsługą przeznaczenia podstawowego np. usługi handlowe,  gastronomiczne itp.

 

Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy  jest podstawowym dokumentem kreującym politykę przestrzenną gminy. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być z nim zgodne.
Trwa wyłożenie do publicznego wglądu projektu Studium. To trudny i obszerny materiał, dlatego zachęcam do zapoznawania się z nim i dzielenia się uwagami.

Dyskusja publiczna za tydzień, 20 września 2018 r. o godz. 18.00 w Sali Reprezentacyjnej MOK, ul. Dworcowa 4.

37 thoughts on “Studium: W Pecnej 2 zmiany

  • 02/03/2021 o 19:01
    Permalink

    Miałbym jeszcze pytanie o działkę 132/3 obręb Krosinko. W projekcie Studium są na niej 3 stanowiska
    archeologiczne. Czy cała ta działka była przekopana? Mnie już od dłuższego czasu pachnie takim procederem, że stanowiska najpierw są rozkopywane, a później dla picu gmina otacza to ochroną.
    Wszystkie 3 są w w Gminnej Ewidencji Zabytków, ale życie pokazało, że UM Mosina potrafi zrobić więcej dla Waldemarów niż dla zabytków.

    Odpowiedz
    • 02/03/2021 o 20:04
      Permalink

      @karp – rozkopana jest tylko ta tylna część od strony rzeki Samica. Okropne okrucieństwo wobec przyrody. Ostatnia taka rzeka w naszej okolicy co ma dziki charakter, a obok niej ktoś pozwolił zrobić żwirownię. Tak się chroni krajobraz i przyrodę. Jakie służby na to zezwoliły. Przecież to ingerencja w wody płynące.

      Odpowiedz
      • 02/03/2021 o 20:20
        Permalink

        A może RDOŚ i wody polskie o niczym nie wiedzą? Mnie się wydaje że to jest jakaś samowolka. Ja jak chciałem wyciąć drzewo to toczyło się Postępowanie parę miesięcy w urzędzie. Były oględziny był protokół decyzja z nasadzeniem okraszona tyloma paragrafami . Jeśli to jest ingerencja w rzeczkę to chyba musiałoby być jakieś szczególne uzasadnienie i wiele uzgodnień, m.in. Dotyczących odtworzenia. Warto aby to dobrze i fachowo spr. Tylko czy znajdzie się taki śmiałek Z radnych. Postronnym osobom nie dadzą wglądu do akt.

        Odpowiedz
      • 02/03/2021 o 21:07
        Permalink

        Najwięcej zawiniła gmina uzgdodniając koncesję, bez odpowiedniego przeznaczenia w Studium.
        Starosta też w niektórych przypadkach potrafi być niebywale szybki.

        Odpowiedz
  • 02/03/2021 o 16:28
    Permalink

    Ja jutro zadzwonię do Ministerstwa Ochrony Środowiska, Generalnej i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i spytam, w jaki sposób mieszkańcy mogą się w dozwolony prawnie sposób bronić i jak można te zapędy ukrócić. Jak dam rade tego dnia napiszę, co się dowiedziałem. Na radnych nie ma co liczyć. Można tylko liczyć i prosić ich, żeby w takim kształcie Studium nie przegłosowali. Nie rozumiem postawy Burmistrza, który powinien dbać o ogólny interes mieszkańców.
    Liczę, że inni mieszkańcy może także coś pomogą.
    Może ktoś by sprawdził, czy ten teren jest w strefie NATURA 2000, albo czy występują na tym terenie gatunki chronione?
    Kto inny mógł porozmawiać z przedstawicielem greenpeace Polska i ekologami z partii zielonych może coś podpowiedzą.
    Ludzie bierzmy sprawy w swoje ręce bo nas żywcem zabetonują!

    Odpowiedz
  • 28/02/2021 o 11:31
    Permalink

    Burmistrz poinformował o przesłaniu projektu Studium do uzgodnień.
    Dziś już wiadomo, że teren E_UZ3 to dar władz dla rodziny radnego . Mam pytanie, czy ktoś wie dla kogo
    są E_UZ1 i E_UZ2 . Tyle skomplikowanych oznaczeń, a byłoby znacznie prościej napisać to dla Waldka, to dla Ździsia a tamto dla Rysia. Lasy przeznaczone są pod lasy, ale z małymi wyjątkami…

    Odpowiedz
    • 28/02/2021 o 18:44
      Permalink

      Czy możesz @Karp puścić linka do tego projektu.

      Odpowiedz
        • 28/02/2021 o 21:21
          Permalink

          Myślałem że może tam będzie coś o uwagach złożonych w terminie ale to dokument bez żadnych nowych dodatkowych informacji. Pewnie tych uwag trochę będzie. W tej chwili pewnie rozpoczną się negocjacje, lobbowanie, pertraktacje dotyczące przegłosowania niektórych uwag 😉

          Odpowiedz
          • 28/02/2021 o 21:30
            Permalink

            No właśnie, ciekawe czy wszystkie uwagi innych mieszkańców nie będących radnymi zostaną załatwione pozytywnie tak jak wyrąbanie lasu. Chyba ci co ich uwagi nie zostaną rozpatrzone pozytywnie będą się domagać równego i zgodnego z konstytucją traktowania.

          • 01/03/2021 o 07:47
            Permalink

            Wnioski i uwagi przyjęte przez burmistrza są uwzględnione w projekcie, Uwagi nieuwzględnione pokazują się na końcu procedury planistycznej, kiedy radni je przegłosowują, a potem cały projekt. Jeśli chodzi o zmiany przeznaczenia gruntów dla pieszczochów lokalnych władz, to niekiedy obywają się bez uwag. Władza się domyśla co któremu potrzeba.

    • 01/03/2021 o 21:58
      Permalink

      Śpieszę z informacją. Pewnie będziesz zdziwiony ale E_UZ2 to prezent dla Witka, szwagra Waldka. Radni też to wiedzą ale siedzą cicho. Jak z Sosnową siedzieli cicho. E_UZ1 to jest stadnina koni, ale tu chyba nie ma żadnego interesu Waldek, albo ja jeszcze o tym nie wiem. Popytam po wsi.

      Odpowiedz
      • 02/03/2021 o 08:23
        Permalink

        Matko Boska! Weź w opiekę naszą gminę i przegoń tego diaboła!

        Odpowiedz
      • 02/03/2021 o 18:06
        Permalink

        No nie bardzo jestem ździwiony, ale dzięki za info. Teraz już wiemy, że burmistrz poszedł w Studium kluczem rodzinnym. Dostał Don Waldemaro, to żeby Don Vito nie było smutno, to też mu dali.
        Teraz jak sprawy zaczęły wychodzić na jaw, to pach i Studium poszło do uzgodnień.

        Odpowiedz
    • 02/03/2021 o 16:06
      Permalink

      Jak można wycinać lasy, kiedy dookoła tyle niezabudowanych pól. Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Oczywiście nie chodzi o układy, bo to było jest i będzie, chodzi mi o jakąś racjonalną gospodarkę środowiska naturalnego. Przecież Burmistrz nie jest królem. Czy Rada nie jest w stanie zwrócić się do Ministra Ochrony Środowiska w tej sprawie? Lasy są przecież pod ochroną? Wiadomo, że jedna z dróg odlesienia to uchwalenie mpzp ale jest jeszcze kwestia ochrony środowiska, tym bardziej, że tu nie chodzi o inwestycje celu publicznego (np. linia wysokiego napięcia) tylko o partykularne interesiki miejscowego oficjela, czy też jego żony. To żenujące, że pozostali radni są tak bezradni. Jest tyle organów publicznych do których mogą się zwrócić o pomoc, osób publicznych (posłowie, senatorowi).

      Odpowiedz
  • 10/12/2019 o 22:22
    Permalink

    Jestem za tym aby Mosinie odebrać prawo stanowienia planów zagospodarowania przestrzennego .Jedyna gmina gdzie jak grzyby po deszczu powstają bloki i szeregowce w polach i na wsiach to jakiś koszmar.Zniszczony został całkowity wiejski charakter wsi przez a teraz wybudują jakiś koszmar w środku lasu.Uciekać z tej gminy!

    Odpowiedz
    • 11/12/2019 o 11:49
      Permalink

      Helmut, jeśli znasz język język Goethego, to spróbuj przekonać Johannesa by zakończył okupację Gałczyńskiego 7. Polska i Niemcy od dość dawna nie są w stanie wojny, więc okupacja ostatniego miejsca w Polsce, tyle lat po podpisaniu kapitulacji przez Rzeszę jest dla mnie niezrozumiała.

      Odpowiedz
      • 10/02/2021 o 19:15
        Permalink

        A teraz za gminne pieniadze budowany jest wodociąg do leśnych działek żony radnegom

        Odpowiedz
        • 10/02/2021 o 19:26
          Permalink

          @Aaaaaa – widzisz jakie proste jest życie gdy jest się radnym? Kupujesz guzik warty las sosnowy z dala od zabudowy, a gmina po cichu żeby nikt nie słyszał wybuduje wodociąg. A potem kanalizę. A w międzyczasie zrobi studium i potem plan. A gdyby jakiś wścibski ktoś zapytał to wytłumaczysz się celem społecznym takim jak dom starców. Jak widać usługi to także “inne usługi” oraz handel. Czyli myślę o domu starców, a zrobię Dino, albo hurtownię mydła i powidła. Ma się łeb na karku. Gratuluję radnym wspierania kolegi Żwiromira.

          Odpowiedz
  • 19/09/2018 o 08:16
    Permalink

    To w pecnej to jest na bagnach podmokla ziemia tam jest

    Odpowiedz
  • 18/09/2018 o 20:00
    Permalink

    No to teraz konkurs z nagrodami! Jaki radny jest właścicielem działek w lesie, gdzie będzie można teraz wprowadzić zabudowę? Nagrodą jest przyczepa żwiru. Dla ułatwienia niezorientowanym podpowiemy, że fundatorem nagrody jest sam zainteresowany przekształceniem gruntu.

    Odpowiedz
      • 18/09/2018 o 23:22
        Permalink

        Można spojrzec na sprawę inaczej. Chciał sobie człowiek pokontemplowac przyrodę, a gmina mu złośliwie dała zabudowę. Coś w ten deseń jak mnie dopiewskie, którzy uznali, że zakaz zabudowy to dla mnie zbyt małe wyróżnienie i dołożyli nakaz otoczenia roli zielenią izolacyjną.
        Gdybym przez przypadek wygrał konkurs, to chciałbym przekazac wywrotkę żwiru
        mieszkańcom Sosnowej w Mosinie.

        Odpowiedz
        • 19/09/2018 o 08:33
          Permalink

          To na Kwiatowej w Luboniu jest żwirownia? Proszę, proszę… Może i jakieś stawy rybne by się tam znalazły. No i mamy pana Żwirka, tym razem z Kwiatowej w Luboniu. Teraz wiadomo, skąd u karpia takie zamiłowanie do żwirku. Niby karp, a jednak Żwirek… Ciągnie swój do swego, choć jak widać, nie po drodze sztygarom.

          Odpowiedz
          • 19/09/2018 o 12:12
            Permalink

            Epitet znowu się pan Basiu trafił. W Luboniu fedrujemy pod asfaltem, by uniknąc płacenia podatku od nieruchomości. U was chyba nie trzeba.
            Że też jeszcze puk Dolaty nie ściągnął do żwirowego El Dorado.
            Don Waldemaro i Don Vito zostali niesłusznie pominięciu w informacji o autorach Studium.

          • 19/09/2018 o 12:30
            Permalink

            Od wielu lat silna ekipa pod egidą pani karp bądź pana karpia (licho to wie jak z tym jest obecnie) fedrowała i fedruje w Luboniu dołki obywatelom tego miasteczka, a teraz próbuje na stałe zainstalować podobny fedrunek w Mosinie nie wiedząc chyba, że tutaj jest odkrywka. Przy tym fedrowaniu baczyć trzeba, by sobie dziury nie wyfedrować zbyt dużej, bo to kłopot potem jest.

          • 19/09/2018 o 12:50
            Permalink

            Podaj jakieś przykłady, wynajęty gamoniu wyborczy. Jakie dołki w Luboniu i komu? Robisz dla lobby żwirowego?
            Jeszcze jeden taki występ i szefowie będą mieli naprawdę pod górę.Ja piszę raczej konkretnie i jeśli piszę,że został ustawiony mpzp i wydana lewa decyzja środowiskowa, to tłumaczę na czym ten pic na wodę polegał. Ty wypełniasz swoje instrukcje
            i piszesz zupełne bzdety.

          • 19/09/2018 o 13:14
            Permalink

            Przepraszam, że się wtrącam, ale dlaczego szanowny anonim się tak denerwuje i wyzywa od gamoni innego anonima, który chyba tak jak pierwszy, w co mogę wierzyć lub ni, pisze “raczej konkretnie”. Na forach ludzie zazwyczaj piszą bzdety, bo taka jest często formuła forów umożliwiających występowanie anonimowe. Taka jest też specyfika Internetu, z czym należy się pogodzić. najlepiej występować na forach, które dbając o jakość proponują logowanie z podaniem adresu mailowego. Wtedy dyskusja jest bardziej merytoryczna i spokojniejsza. nie bardzo rozumiem, jak anonim może przejmować się wypowiedzią innego anonimowego uczestnika forum, który przecież nie może go osobiście dotknąć z uwagi choćby na anonimowe wystąpienie.

          • 19/09/2018 o 13:53
            Permalink

            Drogi anonimie Jacku Sz,
            Wynika to z tego, że gamoń pisze nieprawdę.Pojawił się tylko by deprecjonowac tych, którzy znajdą jakieś kontrowersje np. w Studium. Do mnie gamoń się przywalił po tym jak podniosłem,że w waszym Studium jest gdzie indziej niespotykany zapis o tzw.dopuszczalności żwirowania na terenach rolnych. Kto może byc beneficjentem i komu zależy na odwróceniu uwagi od tego pro-żwirkowego zapisu, odpowiedz sobie sam.To już drugi fagas, który mi zarzuca jakieś brednie, że sam żwiruję itp.Gamoń jest mało istotny, ale informuję tych którzy gamonia posłali w bój, że będą mieli duże trudności z wprowadzeniem tego zapisu w życie.Narażają cały dokument na nieważnośc.Może szanowny anonim Jacek Sz. wie czy Żwirkowie płacą w Mosinie podatek od nieruchomości i
            czy zblatowanie z władzą ich od tego obowiązku nie uwalnia?
            http://www.serwisbudzetowy.pl/artykul,1963,15793,podatek-od-nieruchomosci-za-grunt-pod-zwirownie.html

          • 19/09/2018 o 14:13
            Permalink

            Ja nie wątpię w to, że Komisja Ochrony Środowiska podeszła lub podejdzie entuzjastycznie do zapisu o dopuszczalnym przeznaczeniu terenów rolnych pod żwirownie. Jeśli ktoś uważa, że środowisko i żwirownia to synonimy, to już jego problem.Im częściej jakieś osły będą pisac, że ja żwiruję, tym mniej ten zapis stanie się realny. Strzelacie gola do swojej bramki.Coś bardzo się bronicie przed wpływami do budżetu.

          • 19/09/2018 o 15:31
            Permalink

            Drogi anonimie karp. Pisz mi Jacek S.
            Z góry dziękuję.

          • 19/09/2018 o 15:57
            Permalink

            Oczywiście Jacku S.
            Prawdziwy podział jest na tych którzy piszą prawdę, lub przedstawiają swoją opinię i na tych którzy łżą jak psy i są zadaniowani.
            Ci pod nazwiskami też potrafią łgac. Przypomnę protest ludzi z bębnami i to co ględziły wówczas osoby publiczne. Wszyscy twierdzili, że wszystko było zgodne z prawem.Chyba z ich prawem-prawem wałkarzy. Jedna osoba występowała pod nickiem
            kierownik kopalni. Będą dalej dokazywac jak zające w kapuście, to zwrócą na siebie uwagę odwróconego ABC.

        • 19/09/2018 o 16:46
          Permalink

          Brawo Karpiu wygrałeś ten arcytrudny konkurs. Tak, właścicielem tajemniczej usługi w zieleni leśnej w Pecnie są Państwo Żwirki, znani szerzej jako potentaci gminni w wydobyciu piasków, kablowaniu na niepokornych i urabianiu każdej władzy.
          Link, który podrzuciłeś powyżej uświadomił mi, że Waldemar z Cargo brzmi fantastycznie, gdy mówi językiem Cervantesa. Może jak skończą się pokłady żwiru to zbuduje Instytut Cervantesa w Pecnej na Sosnowej.
          Przyczepa żwiru jedzie na Sosnową.

          Odpowiedz
    • 19/09/2018 o 08:57
      Permalink

      Nie mów,że Waldemar Gołebiewskiego postawi tam lub coś w rodzaju Podkowy Leśnej

      Odpowiedz
  • 18/09/2018 o 11:10
    Permalink

    To ma szczęście jak gośc, który kupił dla Dopiewa foto-pułapkę leśną za kilka stówek. Propaganda donosiła o społecznej odpowiedzialności biznesu.
    Zdjęcie z misiem zrobił sobie komendant SG i obecna Przewodnicząca KR.
    W zamian Studium i kilka mpzp. Jeśli chodzi o mnie, to im większy nacisk tym bardziej nie dam, bo taki mam kaprys.

    Odpowiedz
  • 17/09/2018 o 21:41
    Permalink

    W lesie zmiana przeznaczenia terenu. Szczęściarz, kupił za grosze, a teraz okazuje się, że to był strzał w dziesiątkę.

    Odpowiedz
    • 19/09/2018 o 16:49
      Permalink

      To nie był strzał przypadkowy. Waldemar umie strzelać. A nawet jak nie umie, to wie komu dać strzelbę, by mu ustrzelił. Ta kula nie poszła w żwir… tzn. piach. Jeśli wiesz o czym ja mówię…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.