Studium: Będzie więcej bloków?

  • W projektowanym Studium zwiększono obszar przeznaczony pod budownictwo wielorodzinne o ok. 12 ha na styku Krosno – Mosina – Krosinko. Bloki będą sięgały aż do Kanału Mosińskiego.
  • Zmieniono przeznaczenie gruntów w rejonie Czerwonki:
    Teren po cegielni był w aktualnym Studium przeznaczony pod budownictwo wielorodzinne, teraz planuje się tam zabudowę usługową, w tym również z zakresu oświaty i szkolnictwa, zdrowia, kultury, administracji. Jako przeznaczenie uzupełniające dopuszcza się:
    1) funkcję mieszkaniową wyłącznie jako towarzyszącą obiektom usługowym (np. mieszkanie funkcyjne);
    2) drobną działalność produkcyjną i inne przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko nie powodujące uciążliwości poza granicami działki inwestora.
    3) sport i rekreację z jednoczesnym uwzględnieniem zakazów wynikających z przepisów
    dotyczących ochrony ujęcia wody Mosina-Krajkowo na terenie strefy ochrony pośredniej ujęcia.
    Ustala się minimalną powierzchnię działki budowlanej nie mniejszą niż – 500 m2, ustala się, aby udział powierzchni biologicznie czynnej dla planowanych terenów stanowił nie mniej niż 20% działki budowlanej; dla usług handlu ustala się powierzchnię sprzedaży nie większą niż 300 m2 za wyjątkiem istniejących obiektów oraz usług handlu wyznaczonych w obowiązujących planach miejscowych.

Dla terenu ogrodów działkowych przy szosie Poznańskiej A_MW5 planowana jest zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna – dopuszcza się wyłącznie wille miejskie – budynki wielorodzinne z maksymalnie 4 mieszkaniami.
Zaleca się minimalną powierzchnię działki budowlanej, nie mniejszą niż 3 000 m2, wysokość budynków nie większa niż 3 kondygnacje w pasie o szerokości 200 m od drogi wojewódzkiej nr 430 i 2 kondygnacje na pozostałym obszarze nie wymienionym w lit. a.

Teren po dawnym PREFABECIE w 2010 r. zaplanowany był pod zabudowę mieszkaniową, teraz planuje się tam tereny zabudowy usługowej.

W północnej części Czapur na terenie częściowo przeznaczonym na usługi w części na teren zielony w 2014 r. burmistrz Z. Springer tuż przed wyborami wydała warunki zabudowy na 36 budynków mieszkalnych wielorodzinnych. W projektowanym Studium uwzględniono WZ i przekształcono ten obszar na budownictwo wielorodzinne.

16 Komentarze

  1. W sumie dobrze się stało, że to studium ukazało się przed wyborami. W prosty sposób Burmistrz potwierdził, że deweloperzy stoją na pozycji numer 1 w gminie. Mam nadzieję, że mieszkańcy odpowiednio podziękują panu Mielochowi za takie podejście.
    Mapa z blokami przy kanale “razi” w oczy nawet osoby, które tego obszaru nie widziały i nie mieszkają w gminie. A jednak w czyjejś głowie taki chory pomysł powstał.
    Nie wiem czy można większego samobója sobie strzelić tuż przed wyborami.
    Po wczorajszym spotkaniu nasuwa mi się krótki wniosek:
    Burmistrz pomimo sprzeciwu mieszkańców chce ulokować strefe AG w Rogalinie żeby z dodatkowych dochodów móc zapewnić m.in. infrastrukturę, potrzebną w związku z zaplanowanym dużym osiedlem bloków przy kanale.
    Chyba nie trzeba wspominać, że jedynym wygranym takiej sytuacji jest deweloper.

  2. Przysnęliśmy, a teraz warto się wreszcie obudzić!
    Skupieni jesteśmy na obowiązujących przepisach, które determinują kierunki oraz jakość zagospodarowania przestrzeni – jeszcze. Liczymy przy tym na to, że potencjalne zmiany, jakie dzieją się w dziedzinie planowania przestrzennego zabezpieczą nasze oczekiwania, ale wcale tak być nie musi.
    Słusznie sądziliśmy, że powstający Kodeks urbanistyczno-budowlany będzie na tyle rewolucyjny, że zbliży rodzime zarządzanie przestrzenią oraz obowiązujące standardy w tej materii do tych, jakie obowiązują w państwach nowoczesnych.

    Nie wszyscy wiedzą, że rząd przygotowuje projekt specustawy, która pozwoli niemalże wszędzie lokalizować zabudowę mieszkaniową.

    Oto fragment informacji ze strony urbnews.pl:
    “Proponowane zapisy wyłączają lokalizowanie inwestycji mieszkaniowych z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Decyzje w 60 dni podejmować będzie rada gminy bądź wójt/burmistrz/prezydent. Nie wydaje się, żeby wyłączenie z tego procesu urbanistów pozytywnie wpłynęły, na wątły polski ład przestrzenny.”

    Źródło:
    http://urbnews.pl/specustawa-mieszkaniowa-koniec-planowania-przestrzennego/

    Nam zaś wydaje się, że wszystkie nasze nieszczęścia spadają na nas za sprawą złych i nieprzychylnych nam urzędników, dla których zapalamy stosy we własnych oczach, a tutaj taki figiel…

    Zastanawiam się, czy ktokolwiek dziś jest w stanie nadążyć za zmianami, dziejącymi się wokół nas? Okazuje się, że problem żwirowni (choć nie należy go bagatelizować) jest niczym wobec tego, czym jeszcze może nakręcić nam w głowach nasz ustawodawca.

    • “Nie wydaje się, żeby wyłączenie z tego procesu urbanistów pozytywnie wpłynęły, na wątły polski ład przestrzenny.”
      Ten wniosek chyba nie odnosi się do naszej Gminy. W naszej gminie to właśnie urbaniści w pierwszej kolejności mają wpływ na wątły ład przestrzenny.

      • Poczytałeś projekt ustawy, do którego odnosił się artykuł w urbnews? Oczywiście nie, bo jesteś zbyt leniwy…
        Zapewne nie zrobił tego jeszcze szanowny karp, ale jest ambitny i szybko nadrobi stratę.

        • Coś tam czytałem, ale są priorytety.Najpierw muszę ciebie zresocjalizowac, a potem przekonac urzędników Burmistrza Rysia, że 23 maja jest zawsze przed 29. Musisz ustabilizowac formę, bo od wioskowego głupka w ciągu 1 dnia przeistoczyłeś się w intelektualistę. Odpowiedz na pytanie, bym miał pewnośc czy ABC to twój max.
          PIS idzie na skróty, by zrealizowac swój program mieszkaniowy. Nie pochwalam. Lepiej by się zajęli reformą samorządów.
          Natomiast nie pójdę też w przesadę, że to zniszczy ład przestrzenny.
          Jeśli nie dostrzegasz jego braku w Mosinie, to zapraszam do Lubonia.
          Przepisy są niezłe, ale państwo nadal nie działa i nie są przestrzegane.
          Kompletnie zawodzi nadzór. Ten budowlany usytuowany pod starostą, nigdy nie dostrzeże wałków starosty, lewych pozwoleń na budowę dla znajomych królika. Obecna ustawa nie kazała 16 twoim radnym głosowac za mpzp dla Rohra w którym co innego jest w uzasadnieniu, a co innego w samym planie. W dużej mierze nieład ma związek z tym, że rady gmin nie wypełniają funkcji kontrolnych i przeistoczyły się w maszynki do głosowania.

  3. Wczoraj burmistrz Mieloch tyle opowiadał o tym, że gmina musi szukać nowych źródeł finansowania. Moim zdaniem w pierwszej kolejności powinno się racjonalnie wydawać pieniądze, które już są w budżecie.
    Ciekawe jak ma się przychód gminy z działek sprzedanych pod te bloki na styku Mosiny/Krosna z kosztami jakie będą wisiały na gminie w postaci np. budowy nowej szkoły lub rozbudowy istniejących szkół. To wszystko powinno być robione z głową a nie tylko po to żeby zadowolić deweloperów.
    Jeżeli jesteśmy przy finansach to czy jest to jawna informacja, ile kosztowało gminę przygotowanie tego studium?
    Przyglądając się wczoraj projektantom można stwierdzić, że taniej byłoby wziąć kilku studentów ze znajomością AutoCada na umowę zlecenie żeby wrysowali wizję pana Mielocha i pani Szeligi niż zatrudniać do tego firmę projektową. Żenujące było to, że po opracowaniu takiego dokumentu Ci panowie nie wiedzieli gdzie w Gminie znajdują się konkretne miejscowości.
    Mam nadzieje, że to studium to będzie gwóźdź do trumny i w/w Państwa nie zobaczymy już w Urzędzie po wyborach.

    • A co na to kandydaci na radnych z Komitetu Pana Mielocha ? Przecież wpisując się na listy wyborcze, te pomysły również autoryzują ? Nie potrafię zrozumieć że wśród tych kandydatów jest bardzo krytyczny wobec poczynań obecnej władzy radny Michał Kleiber. A może to inny Michał Kleiber ?

      • Kandydaci z komitetu wyborczego p. Mielocha byli (widziałam dwóch), ale nie zabierali głosu. Moi Koledzy – Marcin Ługawiak, Romek Kolankiewicz, Piotr Wilanowski i Jan Marciniak krytycznie odnieśli się do wizji rozwoju gminy zastępcy burmistrza Przemysława Mielocha. Przedstawili argumenty przeciw lokowaniu strefy aktywizacji gospodarczej na styku Rogalina, Świątnik i Mieczewa oraz rozszerzaniu obszaru budownictwa wielorodzinnego na styku Mosiny, Krosna i Krosinka do Kanału Mosińskiego.
        W dyskusji przeciwko strefie AG przy drodze z Rogalina do Kórnika wypowiadało się wiele osób, ale burmistrz Mieloch pozostawał w tej kwestii odporny na argumenty mieszkańców.
        Dyskusję nagrywała redaktor Radia Poznań Barbara Miczko-Malcher, więc pewno będzie można wkrótce jej fragmenty usłyszeć. Łukasz Kasprowicz też nagrywał, więc będzie można nie tylko usłyszeć, ale i zobaczyć niektóre wypowiedzi na filmiku TTVI Mosina.
        @ karp – o żwirowniach nie było mowy.

    • “Wczoraj burmistrz Mieloch tyle opowiadał o tym, że gmina musi szukać nowych źródeł finansowania. ”
      No to niech szuka, bo finansowania dla inwestycji publicznych w Studium na razie nie znalazł. Nie będzie chyba tak bezwględny, by żwirowniom naliczyc podatek od nieruchomości.?
      Ten fragment dokumentu(finansowanie) jest najsłabszy. Dyrdymały to właściwe słowo na jego określenie.
      Studenci jako autorzy Studium by nie przeszli, bo potrzebne są uprawnienia -art.5 upzp. W przyrodzie występuje czasami rozjazd między autorem faktycznym a podawanym. W Dopiewie najbardziej płodnym autorem KIP jest p.Dolata od żwiru i cementu. Podpisuje, bo słowo kojarzy mu się z kipą żwiru. Gmina i RDOŚ łykały to przez lata jak młode pelikany.

      • W roku 2017 Wojewoda Wielkopolski skierował do samorządów pismo traktujące o
        zagospodarowaniu przestrzennym.
        https://www.poznan.uw.gov.pl/inwestycje-i-zagospodarowanie-przestrzenne
        Fragment:
        “Ponadto istotną czynnością w ramach opracowywania bilansu jest wskazanie zadań własnych gminy, których realizacja będzie niezbędna dla lokalizacji nowej zabudowy,oszacowanie ich kosztów oraz możliwości finansowych gminy w tym względzie. Powyższa analiza powinna być wyczerpująca i oparta na zatwierdzonych dokumentach finansowych, w tym w szczególności na wieloletniej prognozie finansowej”
        Jak to się ma do przedstawionego projektu-karp pyta?
        Nijak-karp odpowiada.

  4. Drogi i mosty wybuduje PiS, pod warunkiem, że wpłacicie kasę na fundację dróg lokalnych. Wszak wystarczy zagłosować i wybrać burmistrza z PiS. Więc do dzieła, nie zapomnijcie o nowej składcę emerytalnej PPK i podatku Solidarnościowym. Pamiętajcie nic nie ma za darmo, koszty życia i kredytów w górę. 500+tez nie dla wszystkich, bo jest podwyżka najniższej.

  5. Jeśli na tym terenie powstanie drugie tyle bloków, co już jest, trzeba będzie wybudować jeszcze jedną szkołę i koniecznie nowy most. O korkach nie wspomnę, bo to każdy widzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.