Sprawy się ślimaczą

10 września Rada Miejska Gminy Kostrzyn uchwaliła Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Kostrzyn. Jego opracowanie zajęło 5 lat. W tym czasie odbyły się 3 wyłożenia i kilka konsultacji.
W Mosinie opracowywanie Studium się ślimaczy. Rok i miesiąc zajęło Burmistrzowi uruchomienie procedury planistycznej, czyli przekazanie do publicznej wiadomości informacji o przystąpieniu do sporządzenia.
Dopiero po tym obwieszczeniu mieszkańcy mogą zgłaszać wnioski.
Po pierwszym i jedynym wyłożeniu wpłynęło ok. 1 200 uwag.
Stan obecny to nanoszenie zmian w wyniku uwzględnienia części uwag na projekt wyłożony 2 lata temu.
Nadal nie wiadomo, kiedy Studium zostanie uchwalone.
To powoduje m.in. , że 7 planów miejscowych jest w urzędowej zamrażarce.

Procedowanie studium o uwarunkowaniach i kierunkach zagospodarowania przestrzennego w Mosinie i Kostrzynie
ETAPY PROCEDURY PLANISTYCZNEJMOSINAKOSTRZYN
Uchwała o przystąpieniu do sporządzenia STUDIUM27.02.2013 29.10.2015
Obwieszczenie o przystąpieniu28.03.2014bd
I wyłożenie1.09 do
22.09.2018
29.05.2019 do
19.06.2019
dyskusja publiczna20.09.201810.06.2019
konsultacje społeczne?Gułtowy i Siekierki
II wyłożenie?4.12.2019 do 31.12.2019
III wyłożenie?17.06.2020 do 8.07.2020
Uchwalenie STUDIUM?10.09.2020
Plany oczekujące na uchwalenie STUDIUM
Lp.Obszar, którego dotyczy miejscowy plan
zagospodarowania przestrzennego
uchwała o przystąpieniu
1. Dymaczewo Nowe2009-10-29
2. Rogalin2011-09-02
3.Krajkowo2014-04-29
4.Czapury (północny – zachód)2014-04-29
5.Bolesławiec – Borkowice2015-10-29
6. Mieczewo2019-05-30
7.Radzewice2019-12-12

4 thoughts on “Sprawy się ślimaczą

  • 17/09/2020 o 17:32
    Permalink

    Te opóźnienie powoduje właśnie różnego rodzaju patologie. MPZP część z nich by eliminował. Trzeba pamiętać, że MPZP w pewnych okolicznościach może zostać zmieniony, np. na wniosek inwestora. Nie ma idealnego rozwiązania. Najwięcej jednak zależy od Burmistrza. Ewentualne ponowne kandydowanie obecnego Burmistrza winno być przede wszystkim pod tym kątem ocenione. Jeśli mogęto daję Panu Burmistrzowi cezurkę za WuZetki oraz za sprawę ceny śmieci łacznie ndst (obecnie jedynka).

    Odpowiedz
    • 18/09/2020 o 14:06
      Permalink

      Nie tylko Pan Pyza ma szczęście. Inni inwestorzy również. Robią w Mosinie co chcą. Nie przestrzegają zapisów w decyzjach środowiskowych wydawanych przez burmistrzów. Najpierw budują, a potem jakoś to będzie. Całym złem, jest spotykanie się burmistrzów w cztery oczy z inwestorami, bez obecności np. Przewodniczącej Rady. Cała ta nasza ZIELONA MOSINA, jest coraz mniej zielona, a coraz bardziej przemysłowa i betonowa, zasmrodzona i niszczona przez Tiry. Kiedyś, za burmistrza łuzińkiego był mądry plan przewidujący rozwój Mosiny przemysłowo-usługowej w kierunku Będlewa, do drogi szybkiego ruchu. Dzisiaj korzysta na tym Stęszew, mając pod nosem węzeł drogowy we Wronczynie. Mosina chce niszczyć resztki zieleni WPN i na trasie Mosina-Kórnik, czy Krajkowa.

      Odpowiedz
      • 18/09/2020 o 15:31
        Permalink

        Nie tylko w tym mają szczęście. Na sesji będzie mały mpzp dla Czapur i jest w nim stanowisko archeologiczne. Odnoszę wrażenie, że wiele warunków zabudowy i pozwoleń na budowę omija jakoś opiniowanie PKZ. Ja już to stwierdziłem kiedyś w Dopiewie, że inwestorom mający glejt od władzy, “znikają” te stanowiska, tak jak pojawiają się np. na początku procedury planistycznej. Ktoś w starostwie musi mieć śliskie łapki. Tak przeleciałem wzrokiem ten mpzp dla Czapur i rozśmieszył mnie zapis(o ile dobrze pamiętam), że można gromadzić wodę deszczową w zbiornikach. Nie bardzo rozumiem co ma do tego Rada? Ja sobie sam o tym zdecydowałem i jeszcze dostanę kasę z programu
        Moja woda.

        Odpowiedz
  • 17/09/2020 o 16:25
    Permalink

    Pan Pyza powinien grać w Lotto, bo ma niebywałe szczęście. Zawsze trafia na tereny, gdzie procedura uchwalania mpzp nie jest wszczęta i nikt nie śmie jej wszcząć aż do zakończenia procesu budowlanego.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.