Sprawy różne – część III

W I części nasi czytelnicy wpisali 155 komentarzy. W części II zamieszczono 222 komentarze.
Widocznie jest potrzebne takie miejsce, miejsce na poruszanie różnych ważnych spraw…
Tu można zgłaszać propozycje, zadawać pytania, dzielić się spostrzeżeniami i opiniami.
Można napisać o wszystkim, ale należy pamiętać o tym, że tutaj także regulamin obowiązuje.

9 myśli na temat “Sprawy różne – część III

  • 11/06/2021 o 14:11
    Permalink

    Wiem, wiem. Najważniejszy jest żwir.
    Wracając do tematu badania zgodności z prawem uchwał, mam piosenkę dla prawników pracujących na akord, którzy myślą, że każda uchwała jest urocza i nie trzeba jej czytać.
    https://www.youtube.com/watch?v=IVvkjuEAwgU

    Odpowiedz
      • 11/06/2021 o 15:58
        Permalink

        Chodzi o to, że branie kasy za podpisy pod projektami uchwał, bez ich czytania, jest dla prawników lovely.

        Odpowiedz
          • 11/06/2021 o 17:06
            Permalink

            To dowolne tłumaczenie, bo na języku lengłidż miałem częste przerwy na papierosa. Trochę słówek miało prawo mi uciec.

  • 07/06/2021 o 12:18
    Permalink

    Karpiu zgadza sie, radny, który ma na swoim kącie najwięcej przekrętów wypowiada sie na temat zwiększenia liczby Tirów na ciasnych ulicach Mosiny. My mieszkańcy zgłosimy swoje uwagi do planu tak, ze burmistrzowi i inwestorom gacie upadną.

    Odpowiedz
  • 06/06/2021 o 11:10
    Permalink

    Zerknąłem na to opracowanie i widzę, że katalog życzeń przedsiębiorców ma charakter otwarty i są one na pstryknięcie palcem spełniane. Jak rury dla radnego Wiązka zmierzają ku lasom, tak myśli przedsiębiorców z terenu wyłożonego mpzp dążą ku niebu i chcą oni wyżej i wyżej. Mieszkańcy okolic Gałczyńskiego też powinni puścić wodze fantazji i niczym nie ograniczać się w swoich uwagach.
    Gdybym mieszkał w tej okolicy, to zażądałbym przywrócenia jeziora, oznaczonego jako WS i tym prostym domowym sposobem, miałbym się gdzie wykąpać latem. Historia opracowań dla tego terenu pokazuje, że planiści potrafią wrysować w plan nawet najdziwniejsze prośby i mogą one nawet zostać pozytywnie przegłosowane.

    Odpowiedz
  • 06/06/2021 o 09:43
    Permalink

    Pani Przewodnicząca, a wcześniej UM Mosina informują o dyskusji publicznej.
    http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/obwieszczenia-planistyczne/plany-miejscowe.html?pid=18079
    Żeby się potem naród mosiński nie skarżył, że brak informacji nie pozwolił mu na zabranie głosu w dyskusji. Ja już widziałem tyle planów miejscowych dla tego terenu, że się w tym gubię.
    Dla mnie to taki przykład na to, że za pomocą słów wytrychów “władztwo planistyczne gminy” można zbiornik(na nie wiadomo co) na terenie Stora Enso, przemianować np. na WS-wody śródlądowe i wrysować go nawet poza ogrodzeniem zakładu. Władze Mosiny są bardzo wyczulone na głosy przedsiębiorców i nie znajduję lepszego słowa dla pozycji w której się znajdują i na to co robią, co 2 lata zmieniając plany, jak czołobitność. Widzę takie niebezpieczeństwo, że wasze kolejne władze bijąc czołem o nawierzchnię, mogą sobie je uszkodzić. Przedsiębiorcy wsłuchują się nie tyle w głosy mieszkańców, co ich przedstawicieli i np. Anton Rohr pozytywnie rozpatrzył podanie przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska z 2015 roku, który chciał więcej tirów. Antoni dobre panisko i da wam więcej tirów, zgodnie z życzeniem płynącym z lokalnego samorządu. W obecnym projekcie nie ma już jeziora na Gałczyńskiego, ale jeśli macie do niego jakieś uwagi, to powinniście je wreszcie jasno wyartykułować. Lepiej osobiście niż przedstawicieli, bo może któryś znowu coś przekręcić i zaapelować o więcej tirów na Gałczyńskiego.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.