Ślub przy tunelu, czyli “promocja” gminy

Kiedy  dwoje ludzi pokona już wszystkie przeszkody i nadchodzi uroczysty moment zaślubin, nowożeńcy i ich goście (często z miejsc bardzo oddalonych od Mosiny) muszą  przebyć jeszcze wyboistą drogę do sali ślubów.

Kiedyś to miejsce wyglądało tak, jak widać na zdjęciu powyżej  (Google Street View  maj 2013 r. ).

Od ponad dwóch lat goście weselni przeciskają się najpierw dziurawą, często z kałużami od chodnika do chodnika ulicą Kasprowicza, potem ul. Torową o podobnych walorach.
Kiedy goście znajdą się przed budynkiem czeka ich widok, który daleko odbiega od wyobrażeń.

Wczoraj otrzymałam mejla od jednego z mieszkańców:

Budowa tunelu w ciągu ulicy Śremskiej to niekończąca się historia.
Chciałbym zwrócić uwagę na dojazd do sali ślubów, nawet jak budowlańcy szczęśliwie zakończą pracę przy budowie tunelu to jedyny dojazd do tak reprezentacyjnego miejsca będzie prowadził ulicą Kasprowicza i Torową. Stan tych dróg to prawdziwa katastrofa, nie wspomnę o wstydzie dla miasta. 

Ciekawe czy będą odważni aby tak ważny dzień mieć połączony z rajdem terenowym?
– pyta Pan Tomek.



A ja tą drogą pytam Pana Burmistrza, co i kiedy zamierza zrobić z tym problemem.
Każdy widzi, że zamiast wizytówki miasta mamy powód do wstydu.

 

0 Comments

No Comment.