Zapowiada się ciekawie

  • Jutrzejsza sesja rozpocznie się o godz. 16.00 od wręczenia Stypendiów Gminy Mosina. Otrzyma je 15 uczniów klas VII i VIII szkól podstawowych. Następnie zostaną wręczone Nagrody Burmistrza dla nauczycieli i dyrektorów.
  • Pierwszym punktem po przerwie będzie rozpatrzenie pierwszego w dziejach mosińskiego samorządu projektu uchwały w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej. Dotyczy on prawidłowego spalania. Pod projektem złożonym w Biurze Rady podpisało się 708 mieszkańców. Zbieranie podpisów trwało jednak dalej i jutro na sesje mieszkańcy przyniosą kolejne listy. Łącznie będzie więc około tysiąc głosów poparcia.
    We wtorek na posiedzeniu Komisji Inwestycji, Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa odbyła się burzliwa dyskusja w tej sprawie. Liczba radnych popierających projekt była taka sama jak liczba przeciwników.
    Adam Moskal – pełnomocnik Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej – nakręcił dziś film i zadedykował go radnym. Pokazał, jak rozpala w swoim piecu.

    https://www.youtube.com/watch?v=BaIy-9pEbys&feature=youtu.be

  • Po podjęciu decyzji w tej sprawie Rada zajmie się Programem Ochrony Środowiska dla Gminy Mosina na lata 2019-2022 z perspektywą na lata 2023 – 2026.
  • Rada wybierze także ławników do Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego w Poznaniu
  • Kolejnym ciekawym punktem obrad będzie ustalenie wysokości podatków. Radni – członkowie Komisji Budżetu i Finansów wnieśli do burmistrzowskiego projektu poprawki.
    Prawdopodobnie dojdzie do niewielkiego podwyższenia stawek podatku od nieruchomości.
    Nie zmieni się najpewniej opłata targowa i podatek od środków transportowych.
  • Rada ustali także zasady korzystania ze świetlic wiejskich.
  • Burmistrz przedstawi Radzie harmonogram sporządzania aktów planistycznych.
  • Zapewne dłuższa dyskusję wywoła protokół pokontrolny Komisji Rewizyjnej w kompleksowej kontroli gospodarki odpadami komunalnymi.

porządek obrad wraz z projektami uchwał i innymi materiałami

komentarze:

62 myśli na temat “Zapowiada się ciekawie

  • 29/10/2019 o 20:47
    Permalink

    Szczyt obłudy naszej władzy: https://www.mosina.pl/aktualnosci/mosina-walczy-ze-smogiem
    Z tego co się dowiedziałem oglądając transmisję z sesji to walczy grupa mieszkańców. Retoryka tego artykuliku z oficjalnej strony jest taka, że przeciętny Kowalski może mieć złudzenie, że robi to przede wszystkim burgmajster, a w drugiej kolejności radni. Chyba za dużo TVP nasz włodarz ogląda i mu się metody Kurskiego spodobały.

    Odpowiedz
    • 30/10/2019 o 12:26
      Permalink

      Jest napisane, że inicjatywa wyszła od mieszkańców:
      “Uchwała jest inicjatywą obywatelską mieszkańców Gminy Mosina, która ma na celu zapobiegać negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi i na środowisko w granicach administracyjnych Gminy Mosina, wprowadzić ograniczenia w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw.”

      Sprawa idzie dwutorowo – inicjatywą obywatelską oraz działaniami Urzędu.
      Jedno drugiego nie wyklucza.
      Gdyby szła tylko inicjatywą, to były by pretensje, że Urząd nic nie robi.
      Urząd się włączył w akcje, są pretensje, że robi, bo to przecież miało być inicjatywą obywateli

      Oglądając z boku sprawę, widząc filmik można było odnieść wrażenie, że na prawdę tym ludziom zależy na walce ze smogiem. Przekonali mnie o słuszności działania w sprawie.
      Czytając komentarze w tym temacie, sugerujące, że piszą je osoby zaangażowane w sprawę – odnosi się wrażenie, że chodzi o nakręcenie afery, a nie walki ze smogiem.
      Że celem działania nie jest czyste powietrze, a nakręcanie afery.
      Szkoda, bo czyste powietrze by nam się przydało…

      Odpowiedz
      • 30/10/2019 o 13:07
        Permalink

        Oby twe ostatnie zdanie przeczytał Starosta, który chętnie widzi w mosińskim powietrzu 18 ton LZO z procesu drukowania czy węglowodory alifatyczne z procesu klejenia-1,3 tony, czy amoniak. To tylko jedna jego decyzja skutkująca tym, że bez kominów z prawdziwego zdarzenia, jest to niska emisja.
        Pod strzechę na Jackowskiego jeszcze wiedza nie dotarła.

        Odpowiedz
      • 30/10/2019 o 14:42
        Permalink

        Tak na mojego nosa przeceniasz trochę wkład urzędu i szerzej samorządu.
        Radny Jan Marciniak przyznał że wszyscy w tej sprawie są winni i chwała mu za to.
        Cofnij się o kilka sesji do tyłu i łatwo dostrzeżesz, że była spora grupa radnych która starała się opóźnić nie tylko tę, ale każdą inną inicjatywę obywatelską. Robili to ci którzy są gotowi bezmyślnie przegłosować każdą uchwałę przygotowaną przez burmistrza. Tak te środki na wymianę kotłów samorządy kapią, jakby im zależało by kapać przez 100 lat.U nas w pierwszym roku dotację dostali tylko ci którzy stali w kolejce w nocy. Reszta odrzucona i musi aplikować od nowa. Znam jednego z tych odrzuconych, którzy założył sobie gaz za własną kasę i zostawił kopciucha. Na co dzień kopciuch,niedziela i święta gaz . Gdyby luboński samorząd myślał, to byłby tylko gaz.

        Odpowiedz
        • 30/10/2019 o 17:18
          Permalink

          karp@ – radny Marciniak obwinił wszystkich rządzących poczynając od Mieszka I.Szkoda że nie zaaplikował sobie kilka rózg.

          Odpowiedz
          • 30/10/2019 o 18:34
            Permalink

            No wydaje mi się że zaaplikował. Gdyby nie zaaplikował, to karp by nie pochwalił.

  • 29/10/2019 o 09:23
    Permalink

    Myślę, że p. Jerzy Ryś by się nadawał do tej RN spółki basenowej. Już raz źle pilnował p.Mielocha i pewnie wyciągnął wnioski. Po wyborach ma spojrzenie krytyczne. Na pewno wytępi błędy ortograficzne w protokołach.

    Odpowiedz
      • 29/10/2019 o 10:25
        Permalink

        Pomysł stworzenia odpadowej grupy zakupowej wydaje mi się nie najgorszy.
        Nawet jeśli myślicie o powrocie do Selektu, to i tak nie nastąpi to wcześniej niż w 2021 r.
        Jeśli chodzi o odpady zielone to już w roku 2013 wydawało mi się nieco dziwne, że trawa będzie
        podróżowała więcej niż niektórzy jej właściciele. Luboń i Mosina leżą blisko siebie i wspólna bio-kompostownia nie byłaby głupia. Nie wiem jaki to koszt, ale skoro Toensmeier dostał częściowo umarzalną pożyczkę z NFOŚGiW, to polskim gminom nie powinni odmówić.
        Niewykluczone że do takiej instalacji woziłyby odpady nawet niektóre gminy z Selektu.
        Pani Jolanta powinna pomóc w ramach rekompensaty za Dudka i Kostka.

        Odpowiedz
        • 29/10/2019 o 10:47
          Permalink

          Ja nie byłem i nie jestem fanem Selektu, bo ten związek jest tylko radziecki i nic nie tworzy.
          To w istocie był związek służących Toensmeiera, a teraz Prezero.Ten związek nic nie zbudował. Czy teraz pozostanie ślepo wierny Prezero, nawet jeśli gdzie indziej będzie lepiej i taniej?
          UOKIK-u ślamazaro weź się do roboty, bo kolejne przedłużki terminów zakończenia postępowania narażają cię na śmieszność.

          Odpowiedz
          • 29/10/2019 o 10:59
            Permalink

            W Selekcie nigdy nikomu nie przyszedł do głowy pomysł budowy własnej instalacji.
            Zarząd bardzo dbał za to o interesy Toensmeiera i pani Prezes odbierała nawet w jego imieniu nagrody. Nie bardzo rozumiem zachwyty tym związkiem, bo otwarty przetarg każda z gmin może zorganizować sobie sama. Można było inaczej i rzadziej na kolanach przed niemieckim suwerenem .
            http://zgo-jarocin.pl/

      • 29/10/2019 o 12:52
        Permalink

        No to dolał burmistrz oliwy do ognia! Coś tam ktoś napisał w płatnej gazecie o niedużym nakładzie, a tu z wykorzystaniem nowoczesnych metod burmistrz informuje wszystkich o aferze taśmowej, ale jednocześnie zapewnia, że żadnej afery nie ma.
        Mieszkam na tzw. zawarciu, gdzie ta gazeta nie jest dostępna w sprzedaży. Pewno bym się o sprawie nie dowiedział wcale, ale teraz dzięki burmistrzowi wiem, że jest afera. Urzędniczka nagrała służbową rozmowę z przełożonym. Burmistrz nie wie, co jest na tych nagraniach, ale złożył zawiadomienie do prokuratury.
        art 267 kk
        “Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
        Urzędniczka nie włamała się do systemu, nie zakradła do gabinetu i podstępem nie wykradła dokumentów, tylko słuchała, co do niej mówi szef. Czyli ta informacja była przeznaczona dla niej.
        Moim zdaniem sprawa szyta grubymi nićmi.

        Współczuję szefa, który z igły robi widły.

        Odpowiedz
        • 29/10/2019 o 14:28
          Permalink

          U nas widły zrobił mąż strażniczki miejskiej, z którą zmierzał ku separacji i mieli spór o dziecko. Dwa filmy były dla mnie niesmaczne, bo z poniżaniem. Trzeci był nawet zabawny, bo strażnicy zabezpieczający bieg, wypili piwko za zdrowie pani burmistrz, po tym jak obok nich przebiegła.Pan Mieloch chyba nie posługiwał się językiem literackim, skoro zaraz do prokuratury. Najbardziej ciekawi mnie czy wasz burmistrz użył słowa natenczas.

          Odpowiedz
          • 29/10/2019 o 15:12
            Permalink

            Nie ma nagrania, jest pole do domysłów.
            Ja uważam, że burmistrz mógł użyć jakiegoś brzydkiego określenia np.kurtka na wacie lub
            nawet motyla noga. Chyba robi mi trochę na złość, bo na ostatniej sesji nie odnotowałem natenczasa. Radni z prawej strony też nie lepsi, bo chcą obalić moją teorię o żyle wodnej.
            Podczas II części sesji nagle zaczęli mówić mądrze.

          • 29/10/2019 o 19:34
            Permalink

            HA HA HA bo się roześmieje co Burmistrz napisał.To raczej akt desperacji jak wybrnąć z bagna które się sam wpakował.Jeszcze pisze że sprawa może mieć drugie dno nawet trzecie bym RZEKŁ.już nie wspomnę że pisze o jasności i przejrzystości. Ale kogo? Dodatku powołuje się na obowiązek dlaczego zgłosił do Prokuratury. Dlaczego innych spraw pan nie zgłosił?

    • 29/10/2019 o 21:27
      Permalink

      XVII sesja Rady Miejskiej w Mosinie w dniu 24 października 2019 r. – część II (28.10.2019 r) 4.25 idalej

      Odpowiedz
      • 30/10/2019 o 09:46
        Permalink

        Chomiku, wskazałeś oświadczenia majątkowe. Mam mieszane uczucia, bo dotyczą osób publicznych. Osoba 1 nie wykazała tego, osoba X nie wykazała Mazdy,osoba ZUK nie wykazała kredytu i nie dołączyła rozliczenia podatkowego…
        Nie bardzo wiem czemu ta informacja o X,Y,Z miała służyć, bo podatnik(wyborca) z tego się raczej nie dowie, kto chachmęcił. Z tego co wiem osoby publiczne mają nazwiska i nie kumam tych numerków. To taki paradoks, bo przypominam sobie, że poprzedni wasz burmistrz zarzucał internautom, że kryją się pod nickami. Teraz osoby publiczne są ukryte pod numerkami.

        Odpowiedz
        • 30/10/2019 o 09:50
          Permalink

          Moim zdaniem idąc w ślad za tym, przy wystąpieniach radnych w transmisjach powinny być podpisy radny 1, radny 2,..radny 10.

          Odpowiedz
          • 30/10/2019 o 10:17
            Permalink

            Jeśli teraz podejście US-ów i Wojewody jest bardziej restrykcyjne, to jakie było poprzednio? Nawet teraz widać, że można wpisać same zera, teściową zamiast dochodu
            i jest to traktowane jako wywiązanie się z obowiązku. Byle w terminie, mogą być wpisane głupoty. Jeśli w przeszłości taka osoba ZUK występująca pod innym nickiem była kryta przez Starostę, Wojewodę, Marszałka i prokuratury, to mogła się do tego przyzwyczaić.
            Odzwyczaić będzie trudno.

        • 30/10/2019 o 10:53
          Permalink

          Jeśli jest sobie np.Waldemar X, który mając na to wiele miesięcy, zapomina wpisać dochodu,
          a później ten sam Waldemar X bryluje na sesjach próbując zamykać dyskusje, posługiwać się kruczkami robi przerwy przed głosowaniem w sprawie powołania spółki basenowej, to naród powinien się dowiedzieć że gapcio i lew to ta sama osoba.Jeśli się nie dowie, będzie nadal niewłaściwie głosował. Skąd ma zresztą taki Waldemar wiedzieć, że on to osoba 10?

          Odpowiedz
          • 30/10/2019 o 11:15
            Permalink

            Karpiowi się wydaje, że dochód powinien być rozbity na poszczególne źródła i źrodełka.
            Jeśli jakiś leszcz akceptuje oświadczenie prezesa, który podaje tylko jedną kwotą i nie pisze
            jakie ma dochody z poszczególnych rad nadzorczych, to jest leszczem wyjątkowo niekumatym.

          • 30/10/2019 o 12:14
            Permalink

            W związku z tendencją do anonimizacji, będę animizował. Jeśli jest na rynku jakiś prezes, którego
            od 8 lat przerasta wypełnienie oświadczenia majątkowego, to niewątpliwie ma miejsce to w gminie M. w powiecie P. Samorządowcy z M. uznali kiedyś że najlepszą osobą do zarządzania majątkiem publicznym będzie gość któremu trudno połapać się w majątku własnym.
            Zasłużenie płacą za to karę 2 mln zł rocznie.

          • 30/10/2019 o 12:20
            Permalink

            Tak ogólniej, to szczytem wyrozumiałości jest akceptacja tego, że ktoś zapomniał o Maździe.
            Może zaparkował przed domem sąsiada i zapomniał. Jeśli ktoś zapomina o działce na której mieszka, to informowałem już kiedyś że Ginko Biloba rośnie tuż przy bramie arboretum w Kórniku i jak nikt nie patrzy można sobie skubnąć.

          • 30/10/2019 o 12:56
            Permalink

            Czy obowiązkowi publikacji podlegają właściwie oświadczenia majątkowe z mazdami, czy te bez mazd? Komu zajmie więcej czasu powrót z sesji do domu:osobie, która zapomina że ma samochód, czy tej która zapomina że ma działkę na której stoi dom?

          • 30/10/2019 o 18:18
            Permalink

            sołtys to bardzo zajęta osoba.Takiej personie może się z pewnością zdarzyć taka obsuwka.

          • 30/10/2019 o 18:36
            Permalink

            Ten od mazdy to sołtys?

          • 30/10/2019 o 20:06
            Permalink

            Mazdozapominaczem jest jednak człowiek burmistrza, bo mówiła o nim pani Sekretarz.
            ZUK i PUK to spore firmy. Któryś z pracowników mógłby wykazać trochę empatii i pomóc szefowi
            w tych oświadczeniach, bo to zadanie jest dla niego za trudne. W dodatku każdemu organowi przedstawia inne.

        • 30/10/2019 o 15:13
          Permalink

          Pytanie tyczyło sie tej sytuacji. https://siecobywatelska.pl/jawne-pensje-urzednikow/
          Pytanie może odchylne.Czy radny gminy X może być członkiem lub przewodniczącym OKW w gminę w której mieszka.rozumiem jak startuje to nie, ale jak już jest radnym? Czy jest to zgodne z zasadami etyki,?Standardami?

          Odpowiedz
          • 30/10/2019 o 15:44
            Permalink

            Mnie nurtuje co innego. Radny ma imię i nazwisko, bo na nick diety nie przelewają.
            Jeśli radny coś zatai lub pomyli się w oświadczeniu, to już jest numerkiem.
            Nie wiem czy tak mówi prawo, ale wiem że to śmieszne.
            Byłby radykalny sposób na poprawę pamięci. Jeśli ktoś zapomina o mazdzie, to chyba
            nie jest mu potrzebna do szczęścia.Mogłaby być rozlosowana wśród chętnych wyborców.
            Ten który uważał że nie miał mazdy nadal by jej nie miał, a miałby ją ktoś kto się jej nie wypiera.
            Liczba błędów spadłaby do zera.

          • 30/10/2019 o 17:02
            Permalink

            Z długich litanii wygłoszonych przez panią Przewodniczącą i panią Sekretarz wyłania się fatalny
            obraz pamięci osób publicznych. To trochę dziwne, bo przed wyborami nikt nie sygnalizował zaawansowanej sklerozy, a w ciągu roku pogorszyło się tak, że NFZ powinien interweniować.
            Może to przez ten smog.

      • 30/10/2019 o 11:48
        Permalink

        Dlaczego burmistrz nie zgłosił do prokuratury zarząd ROHRA, którego Tiry w liczbie 300 szt. od czternastu lat jeżdżą po Mosinie niezgodnie z zapisami w Uwarunkowaniach Środowiskowych i Raporcie. Niszczą skutecznie nawierzchnię ulic w centrum Mosiny. Zatruwają spalinami całe miasto. Stwarzają zagrożenie dla mieszkańców pojawiając sie w pobliżu kompleksu szkól i bloków przy ul. Sowinieckiej . Tiry w Mosinie maja OBOWIĄZEK poruszać sie tylko droga powiatową, a taka jest ulica Śremska. To po to tam wybudowano tunel. Sam na siebie, za nieudolność powinien napisać skargę do prokuratury, że nie potrafi zobowiązać inwestora do przestrzegania prawa i zadbać należycie o bezpieczeństwo mieszkańców.

        Odpowiedz
        • 30/10/2019 o 12:08
          Permalink

          Na razie burmistrz jeszcze nie odważył się posłać SM na Gałczyńskiego 7, by ta codziennie przeprowadzała adres na stronę Rohra. Ja uważam, że to idealny adres na siedzibę SM.
          Mogliby pilnować punktu adresowego żeby się nie przemieszczał i gdyby ktoś co chwilę ich pytał, gdzie jest Gałczyńskiego 7, to ktoś by się wreszcie na coś odważył. Jakoś też nikt przez tyle lat nie wpadł na to, że zawiadomić prokuraturę że w Mosinie ścieki są walone do ziemi. Strach przed suwerenem zagranicznym jest dostrzegalny w mpzp.

          Odpowiedz
  • 28/10/2019 o 10:00
    Permalink

    Ile można się nauczyć w ciągu jednej sesji… Sesja będzie kontynuowana , ale już nikt nie będzie kwestionował że wszystko można robić na 2 sposoby. Trochę zacząłem martwić się o wynik głosowania, bo niektórzy radni zaczęli przedstawiać inicjatywę obywatelska jako chęć pozbawienia staruszków źródła ogrzewania i skazania na śmierć z wyziębienia. Na szczęście niektórzy co innego mówią, a inaczej głosują, co można było już zaobserwować przy powołaniu spółki basenowej, Czasami to działa nawet na plus. Ja nie wiem czy to wywoła jakieś skutki i czy do końca zgodne z prawem. To pierwsza inicjatywa w Mosinie i prawdopodobnie pierwsza w kraju. Warto było zaryzykować i za to gratulacje dla całej RM Mosina. Najważniejszy jest azymut.

    Odpowiedz
    • 28/10/2019 o 10:32
      Permalink

      Moim zdaniem byłoby idealnie, gdyby to co proponują obywatele zostało połączone z programem Czyste powietrze, który jest jedyną szansę na szybką zmianę.
      Widząc sprawność pana Moskala, dostrzegam że przy okazji lepiej promowałby ten program niż służby rządowe. Martwi powolny rozwój programu Czyste Powietrze. Mam nadzieję, że nie grają to emocje, że to program tych z PIS i ci z PO na złość babci nie chcą sobie odmrozić uszu.
      Jednocześnie dostrzegam dysonans między przekazem ministra i WFOŚGiW. Minister mówi, że barierą może być wkład własny i słusznie. Mówi, że można go przecież pokryć z pożyczki.
      Przekaz z funduszy jest inny. Przy dużym dofinansowaniu beneficjent może zapomnieć o pożyczce, bo fundusz bada zdolność kredytową jak bank. Nawet jak ci którzy sami ponieśli koszty wymiany ogrzewania i przyznano im wysokie dofinansowanie, nie mogą zrealizować ocieplenia budynku z pożyczki, nawet gdyby zgodzili się na spłatę pożyczki z dotacji. Sztywność, sztywność szkodzi programowi. Minister chyba nie końca nad tym panuje, a fundusze które mają samodzielność w ocenie i słusznie, bardzo różnią się w podejściu do takich samych sytuacji. Ja to trochę przetestowałem w początkowej fazie programu. Nie mogąc dodzwonić się do WFOŚGiW w Poznaniu, dzwoniłem do innego funduszu i te poza Poznaniem były mniej restrykcyjne. Jeśli spuszczą z tonu z wymaganiami program bardzo łatwo się sam rozkręci.
      Gdzie dają pieniądze, ludzie sobie świetnie radzą.

      Odpowiedz
      • 28/10/2019 o 10:55
        Permalink

        Taki paradoks,że największe opory przed ochroną środowiska ma zawsze jednoosobowa wierchuszka KOŚ. No ale tu już radni chyba wiedzieli co robili, dokonując wyboru.
        Ktoś musi stać na straży niezmienności warunków dla wybranych podmiotów gospodarczych, które obiecano im za pani Springer. W Mosinie w tzw. strefie przemysłowej, której w myśl prawa nie ma, można było wbrew Rozporządzeniu Dyrektora RZGW walić ścieki do ziemi.
        Większości w Radzie, bardziej świadomie lub mniej , bardzo przypadło do gustu walenie ścieków do ziemi i pewnie ten fragment ochrony środowiska, został pominięty w Programie Ochrony Środowiska.

        Odpowiedz
    • 28/10/2019 o 18:13
      Permalink

      …a tymczasem burmistrz Mieloch został nagrany. Mosińska afera taśmowa .

      Odpowiedz
      • 28/10/2019 o 19:30
        Permalink

        Proponuje jeszcze włodarzy ZUKPUK nagrać to będzie komplet.Ale wtym przypadku wyjdą takie jaja że burmistrz to płotka

        Odpowiedz
          • 28/10/2019 o 19:52
            Permalink

            Pani audytor mówiła interesująco o odpadach. Nie jestem przekonany, że przywiązanie do RIPOK znika od nowego roku. Gdzieś mi się obiło, że to już się stało. Trzeba sprawdzić.
            Prawdą jest że UOKIK przegina pałkę i prowadzi postępowanie tak długo, że z rynku zdążył zniknąć Toensmeier. Zwykle podoba mi się to mówi radny Ługawiak, ale tym razem
            nie mogę dostrzec efektu skali w przypadku Selektu. Dla każdej gminy jest osobny przetarg. Czy innowacyjność Selektu nie polega na tym, że umówił się z RIPOK co do tego, że ten będzie rąbał inne gminy i dzielił kasą z rabunku? Słabością Selektu jest to, że nie ma instalacji. Gdyby ją miał to pewnie byłbym jego zwolennikiem.

          • 28/10/2019 o 19:54
            Permalink

            Chciałbym jeszcze zauważyć, że nikt nie odpowiedział (bo nie było pytania)na pytanie skąd wziął się u was ten cudowny pomysł odpadów kuchennych z którymi teraz nie wiecie co zrobić.

          • 28/10/2019 o 19:55
            Permalink

            ten Sowa to restauracja ,,Lokomotywa,, w Puszczykowie.

      • 28/10/2019 o 21:26
        Permalink

        Jak wiadomo II wojnę światową rozpętał Franek Dolas. Już pochwaliłem panią Sekretarz za to, że nie zabiera głosu z powodu braku wiedzy. Okazuje się że próbuje rozpętać III wojnę pisemnie. Wyznaczenie Przewodniczącej RM 2 tygodniowego terminu to ciekawe osiągnięcie myśli urzędowej i do tego bezskuteczne. To jak bym wyznaczył Strażyńskiemu 2 tygodniowy termin na opuszczenie działki.
        https://www.youtube.com/watch?v=aRzAbmfy_44
        Ciągła krytyka mnie samego męczy. Chciałbym podzielić się swoim wrażeniem, że pani audytor robi niezłe wrażenie.

        Odpowiedz
        • 28/10/2019 o 21:36
          Permalink

          Co do tego że Skórzewa to zdziwić się za jakiś czas możemy

          Odpowiedz
        • 28/10/2019 o 21:38
          Permalink

          Prezes ZUK nie wykazał kredytu mieszkaniowego?Biedaczysko nie ma gdzie mieszkać.
          Kierując się współczuciem pozwalam na zamieszkanie w tym ogródku który zajął i opłotował
          na mojej działce.Działki ma syn radny.

          Odpowiedz
          • 28/10/2019 o 21:55
            Permalink

            Wyprzedziłeś mnie właśnie przeglądałem oświadczenia za 18 rok w Mosinie i Starostwie prawie identyko trzeba się cofnąć ale inne jest bardziej ciekawe wice prezesa Puk

        • 28/10/2019 o 21:54
          Permalink

          .. robi wrażenie, a …. powinna robić audyt. Audytor nie powinien zajmować się działalnością operacyjną. Najpierw coś tworzy a potem to audytuje. Pomieszanie z poplątaniem.
          Jak dotychczas nie doczytałem się jak w Urzędzie Miejskim w Mosinie działa audyt i kontrola wewnętrzna ( powinna być informacja na BP-ie) Prawdopodobnie nie działają albo działają ospale i niefektywnie. Widać to na każdym kroku.

          Odpowiedz
          • 28/10/2019 o 22:07
            Permalink

            Tak masz rację , ale i tak kompetencjami chyba przewyższa 50 % urzędu.
            Jednak jest prawdą, że to sama zrobi, musi potem zaudytować.

          • 28/10/2019 o 22:21
            Permalink

            Mogę jeszcze zaoferować zamieszkanie u mnie w piwnicy w charakterze więżnia, bez potrzeby zaciągania kredytu. Wikt po mojej stronie, bez opierunku.
            Tak poważnie, to dziwi mnie że po raz pierwszy te oświadczenia ktoś potraktował poważnie. U was trochę mnie ździwiło że jeden Waldemar ma zero dochodu, ale to była
            pewnie pomyłka lub nadmierna skromność. Dwie kadencje temu jeden żołnierz puka miał w Dopiewie takie dochody, że powinien być klientem GOPS. Zamiast tam chodził ,jeździł kilka razy w roku Alpy. Za sterowanie radnymi z pozycji przewodniczącego komisji oświaty ( i zarazem wspólnej)przy planach miejscowych miał dobre notowania wśród deweloperów i jak przestał być radnym, bo kiedyś ludzie zaczynają dostrzegać,że są robieni w głupa, to został sobie deweloperem. Przy poprzednim dochodzie na poziomie połowy średniej krajowej to znakomite osiągnięcie i głupota jego US również znakomita.

          • 28/10/2019 o 22:36
            Permalink

            Kiedy syn puka startował do działalności publicznej to miał dochody z tytułu pracy 21 tys. i dwa razy więcej z najmu. Przy takim rocznym dochodzie zgromadzenie majątku na poziomie 1,5 mln to duża sztuka. Sztuka wciskania kitu wyborcom.

  • 27/10/2019 o 13:50
    Permalink

    W fotokopiach nie ma wszystkich usuniętych komentarzy…

    Odpowiedz
  • 27/10/2019 o 10:56
    Permalink

    Na skutek problemów technicznych musiałam zrestartować wtyczkę odpowiadającą za komentarze. W czasie tego procesu zniknęło kilka komentarzy. Jedyne co mogę w tej chwili zrobić, to przeprosić autorów i osoby zainteresowane oraz zamieścić pod tekstem artykułu fotokopie komentarzy, które są niedostępne.

    Odpowiedz
  • 26/10/2019 o 22:06
    Permalink

    Zuch radny Kolankiewicz. Jeden z kolegów z “prawicy” myślał, że bez wejścia na dach, od góry się nie da.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.