Różne sprawy – część II

W I części z 25 lutego, czyli w ciągu 2 miesięcy nasi czytelnicy wpisali 155 komentarzy.
Miejsce na inne tematy… Tu można zgłaszać propozycje, zadawać pytania, dzielić się spostrzeżeniami i opiniami. Można napisać o wszystkim, ale należy pamiętać o tym, że tutaj także regulamin obowiązuje.

Będą usuwane wpisy:

  1. wulgarne,
  2. zawierające groźby karalne,
  3. epitety, których celem jest obrażenie czy sprowokowanie innej osoby,
  4. bezsensowne, itp.

141 myśli na temat “Różne sprawy – część II

    • 27/04/2021 o 15:31
      Permalink

      Karpiu, mam takie pytanie. Mieszkamy w pobliżu wciąż rozbudowującej sie za poparciem niestety niektórych radnych , strefy przemysłowej w Mosinie, tylko w jednym miejscu tj. centrum miasta. Kto powinien nałożyć obowiązek na takich uciążliwych inwestorów jak ROHR czy STORA, ZAMONTOWANIA MIERNIKÓW SMOGU, WOKÓŁ SWOICH TERENÓW. Szczególnie przy bramach wjazdowych, gdzie stoją Tiry z zapalonymi silnikami. Jeżeli często normy byłyby przekraczane, dałoby to mieszkańcom szansę na dochodzenie odszkodowań za poniesiony uszczerbek na zdrowiu. Od strony zachodniej wieją najczęściej wiatry, i to co STORA (jak piszesz, 50 ton trucizny wywali w powietrze) nawiewane jest na pobliskie bloki mieszkalne, Zespół Szkół nr 2 i osiedle domków przy ul. Żeromskiego , Gałczyńskiego itp. Nikt z naszych radnych nie ma kierunkowego wykształcenia z ochrony środowiska, a decydują o warunkach życia nie swojego, ale innych mieszkańców. Takie mierniki smogu montowane są na Śląsku w pobliżu uciążliwych firm.

      Odpowiedz
      • 27/04/2021 o 16:25
        Permalink

        No ja też nie mam takiego wykształcenia i szczerze mówiąc nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wydaję się, że powinien o to zadbać podmiot wydający pozwolenie na wprowadzenie gazów i pyłów do powietrza. Powinien się kierować wymogiem stosowania najlepszych dostępnych technik (BAT). Nie ździwiłbym się jednak gdyby podmiot który wydał pozwolenie dla Story nawet o tym nie słyszał. Nie przypominam sobie by to pozwolenie ujrzało światło dzienne i czy tam jakieś filtry są stosowane.
        Czytałem już o możliwości stosowania elektrofiltrów w gospodarstwach domowych.
        https://www.portalsamorzadowy.pl/ochrona-srodowiska/naukowcy-opracuja-elektrofiltry-na-kominy-do-gospodarstwach-domowych,83504.html
        Polityka planistyczna waszych władz wskazuje raczej na to, że dbają by zmniejszeniu uległa emisja z gospodarstw domowych, którą chcą zamienić na emisję z większej ilości tirów i z zakładów przemysłowych.

        Odpowiedz
  • 24/04/2021 o 12:20
    Permalink

    Chciałbym pogratulować radnemu Kasprowiczowi ostatecznego zwycięstwa w sprawie tzw. blogera z Mosiny. Mecenasie Zwisło, poza Poznaniem nie jest pan tak mocny…
    Czy pieniądze na długoletnie ściganie Kasprowicza pochodziły ze sprzedaży tanio gminnej działki w Czapurach poznańskiemu gangsterowi?
    Jednocześnie chciałbym życzyć tym, którzy okradali gminę Mosina, by zasiedli na ławie oskarżonych, a mecenasowi żeby musiał oddać 5 mln, które dostał na budowę siedziby od Marszałka.
    https://www.wardynski.com.pl/pro-bono-bloger-z-mosiny-prawomocnie-uniewinniony/
    https://www.hfhr.pl/bloger-z-mosiny-prawomocnie-uniewinniony-po-12-latach/
    Na pohybel wałkarzom.

    Odpowiedz
    • 24/04/2021 o 12:42
      Permalink

      Mieszkańcy ulicy Gałczyńskiego i ulic przyległych, również przesyłają Łukaszowi gratulacje z odniesionego WRESZCIE zwycięstwa. Okres rządów w Mosinie w latach 2002 – 2014, wspominamy jako okres rządów BANDY TROJGA.

      Odpowiedz
      • 24/04/2021 o 20:44
        Permalink

        Ja bym tu nic nie ujął, ale coś bym dodał. W pewnym momencie doszło do połączenia wałkarskiego know-how w ramach akcji “Wałkarze wszystkich krajów łączcie się”.
        Pani Springer sprowadziła sobie z Dopiewa człowieka, którego kwalifikacją były przegrane wybory, a ten człowiek sprowadził posłusznych mu człowieczków np. jednego redaktora, który zaczął robić w Mosinie robić ludziom wodę z mózgu i prawnika, który trwa w Mosinie do dziś, bo ma interes między innymi na egzekucjach. Im częściej ZUK zakłada ludziom niezamożnym ogrzewanie elektryczne, tym biznes lepszy. W dodatku kontrola nad obecnym prezesem ZUK jest bezcenna. Człowiek, który w Dopiewie spełnia funkcję Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina w Mosinie rozpoczął od wypłacenia syndykowi FSM odszkodowania za grunty nie należące do spółki i Mosina musiała wypłacić po raz
        drugi odszkodowanie właścicielom. Później były zakupy złomu z którymi obecny prezes musi się zgodzić, bo ma u siebie kontrolera Krzysztofa Jarzyny i takie drobiazgi, jak 7 mln straty na odpadach. Kiedy Mosina występowała z Selektu w podobnej sytuacji było wiele samorządów. W żadnym nie doszło do utworzenia drugiej spółki w celu pozyskania zamówienia in house i w żadnym Rada Miejska nie dowiedziała się o tym, że trzeba ją utworzyć po kilku miesiącach po podjęciu uchwały o wystąpieniu ze związku śmieciowego. Ot pozaplanowe koszty zatrudnienia Krzysztofa Jarzyny. Podatnik wszystko zapłaci, bo musi. Co tam, że przez pewien czas pracował w Mosinie i Rokietnicy i łapczywie chłeptał wynagrodzenia z obu gmin. Co tam, że nie chciało mu się przychodzić na sesję RM Mosina, choć podrzucał dziwne projekty uchwał.
        Nie mógł, bo o godzinie 15 był na sesjach RG Dopiewo, gdzie Krzysztofowi Jarzynie głąby składają hołdy.
        Nie martwcie się jednak, bo ile wy będziecie płacić za to 10 lat,to w Dopiewie przez jakieś 100 i nikt się o tym nie dowie, bo Krzysztof Jarzyna jest głównym publicystą Czasu Dopiewa i guru grupy zwanej samorządem. Waszym szczęściem jest to, że między innymi za pośrednictwem tej strony możecie się czegokolwiek dowiedzieć.

        Odpowiedz
  • 29/03/2021 o 09:39
    Permalink

    Jeśli dobrze rozumiem, po “takiej sobie uchwale Rady” gmina potrzebuje do domknięcia transakcji nieuczciwego notariusza, który potwierdzi że zbywana działka X ma wpis w kw Y. W Poznaniu tacy są i nie robi im różnicy kiedy przestępcy przywożą im pijanych, którzy chcą sprzedać swoje grunty.
    Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić. W przypadku działki w Baranowie starosta zmienił 10 lat temu
    granice obrębów i przez taki szmat czasu nie dokonano zmian w KW?
    Urzędy publiczne generują bajzel.

    Odpowiedz
  • 27/03/2021 o 21:56
    Permalink

    Z ostrożności procesowej chciałbym przeprosić wszystkich baranów, których dzisiaj obraziłem.
    Chciałbym dodać, że lubię zwierzęta małe i duże, bo nie wciskają kitu. Z podobnego powodu lubię las w Pecnej, choć nigdy tam nie byłem. Muszę jednak odwiedzić adres: Krosinko, Wiejska 101, jako strategiczną nieruchomość gminy Mosina, której wszystkie samorządy poświęciły wiele uwagi.

    Odpowiedz
    • 27/03/2021 o 22:22
      Permalink

      Baranów, czy baronów ? Bo jeśli tych drugich to jako naczelny nadleśniczy melduję że Żwirek i Muchomorek nie obrazili się, ale trzymamy rękę na mchu i paproci.
      Jako leśniczy myślę o napisaniu w ich i pozostałych mieszkańców lasu listu do p. Sylwii Spurek z PE w sprawie zaniechania budowy kanalizacji w lesie, przeznaczonej dla mieszańców lasu. Będziecie się mieli z pyszna!

      Odpowiedz
  • 27/03/2021 o 15:57
    Permalink

    Czy można coś bliżej o tej informacji publicznej? Burmistrz mówi, że urząd jest przejrzysty.
    “Nieśmiało wspomnę, że prawo Dostępu do informacji publicznej w Mosinie przez gminę jako samorząd, jak i spółki gminne jest łamany na potęgę i, żeby dostać uczciwą i rzetelną informację to wymaga od wnioskującego wiele wysiłku i zaangażowania.”
    Domyślam się, że pisząc spółki gminne ma pan na myśli ZUK. Tu już nie może się pan dziwić, bo to teren eksterytorialny, który przez ostatnie 10 lat raczej należał do Dopiewa i dlatego obowiązuje tam prawo dopiewskie. Z tego co słyszałem nadal jest egzekwowane przez nadwornego dopiewskiego mecenasa i jednocześnie totumfackiego prezesa Endrju. Na podstawie osobistych doświadczeń mogę zapewnić, że prawo dopiewskie jest inne niż polskie i najczęściej jest zupełnie lewe.

    Odpowiedz
    • 27/03/2021 o 19:25
      Permalink

      Pytanie jest proste w sprawie działki w Wiórki: kto na tym zyska, a kto straci?
      Czy ktoś wie?

      Odpowiedz
      • 27/03/2021 o 20:18
        Permalink

        @ Anonim-pozwolę sobie nieskromnie zapytać, czy Anonim wie czego dotyczy uchwała dot. działki w Wiórku?

        Odpowiedz
        • 27/03/2021 o 20:34
          Permalink

          Tu podzielam opinię. Pan Pyza tym razem nie zyska, a gmina chyba nie straci.
          Straciła trochę prawda, bo trzeba było poprosić wnioskodawcę, żeby napisał prawdę w uchwale, że
          działka zostanie wpisane do kw:kiedyś.

          Odpowiedz
    • 27/03/2021 o 20:11
      Permalink

      Ewidentnie szwankuje praca związana z przygotowaniem projektów uchwał. Na Etapie komisji powinny być dokładnie omawiane a jak widać nie są. To należałoby zmienić.

      Odpowiedz
  • 26/03/2021 o 07:18
    Permalink

    W przypadku działki w Baranowie, kierownik referatu dość logicznie wyjaśnił niezgodność, choć od jej powstania minęło sporo czasu na wyprostowanie w kw.
    Jeśli chodzi o działkę w Wiórku, to Rada w głosowaniu przyjęła stan przyszły za obecny, a nieprawdę uznała za prawdę. Gdyby ktoś uważał, że złożenie wniosku o wpis to to samo co wpis, to niech złoży wniosek o wymianę kopciucha w gminnym lub rządowym programie z zapewnieniem że jego działka kiedyś zostanie wpisana do kw. Odrzucą nawet kiedy zbierze podpisy 21 radnych.
    Jest to dobry przykład na niedbałe podejście do prawa. Podobnie zrobił przedtem burmistrz uznając działkę żony radnego za budowlaną i wstawił wodociąg leśny do WPRIM.
    To się nazywa potwierdzanie nieprawdy. Kraj niby ten sam, ale prawo wymagane w stosunku do obywateli, nie dotyczy urzędników.
    http://www.mosina.esesja.pl/zalaczniki/124522/projekt-uchwaly-w-sprawie-wyrazenia-zgody-na-odplatne-zbycie-nieruchomosci-stanowiacej-wlasnosc-gminy-mosina-polozonej-w-wiorkupdf_1154473.pdf

    Odpowiedz
    • 26/03/2021 o 19:33
      Permalink

      Panie Karpiu, czy byłbyś uprzejmy mnie, bliźniemu swemu, przybliżyć sprawę działki we Wiórku? Ona ma takie położenie i pokrętny kształt, że bóg jeden wie na co komu (prócz byłego radnego Kolasińskiego) może się przydać. Na niej o ile dobrze kojarzę jest bunkier z instalacjami wodnymi.
      Jeśli nie na forum to uprzejmie proszę o odpowiedź na danolek@wp.pl

      Odpowiedz
      • 26/03/2021 o 20:30
        Permalink

        Tu za bardzo nie ma co przybliżać, bo wszystko jest w uchwale.
        http://www.mosina.esesja.pl/zalaczniki/124522/projekt-uchwaly-w-sprawie-wyrazenia-zgody-na-odplatne-zbycie-nieruchomosci-stanowiacej-wlasnosc-gminy-mosina-polozonej-w-wiorkupdf_1154473.pdf
        Ja nie podważam celowości sprzedaży-to jest w uzasadnieniu. Nie dopatruję się też jakiegoś wału.
        Natomiast uważam, że w języku polskim występują czasy i nie jest to mój wymysł, tak uczyli w podstawówce. Jeśli burmistrzowie, prawnicy nie rozróżniają czasu teraźniejszego od przyszłego, to przynajmniej radni powinni to rozróżniać. Chodzi mi tylko o to, że wymieniona w uchwale działka 83/32, powstała z podziału większej, nie jest wpisana do księgi wieczystej, a zapisano że jest. 17 radnych oblało test całkowicie.
        Można powiedzieć, że najlepiej wypadł Waldemar Waligórski, bo nie uczestniczył w sesji i nie przegłosował kłamstwa. Wystarczyło, że kierownik referatu nawinął radnym makaron na uszy, że po sprzedaży to będzie wpisane i dla radnych to było ok. Głosują za byle czym, a później się skarżą, że burmistrz ich oszukał. Widzę tu analogię do przegłosowania w WPRIM wodociągu dla Wiązka.
        Burmistrz dał im do przegłosowania uchwałę, która powinna być zgodna ze Studium. “Pomylił” jednak studium obecne z przyszłym, jeszcze nie uchwalonym. Radni twierdzą, że wprowadził ich w błąd, podobnie uważałem ja, ale po wczorajszym głosowaniu nabrałem wątpliwości.
        Razem z burmistrzem powinni popracować nad rożróżnianiem czasu terażniejszego od przyszłego.

        Odpowiedz
        • 26/03/2021 o 22:05
          Permalink

          Dziękuję Panie Karpiu. Oczywiście mnie – nie znającego się na procedurach, ale całkiem sprawnie posługującego się zdrowym rozsądkiem wkurzają dwa idiotyzmy zawarte w zdaniu:
          “Po uzyskaniu zgody RM w Mosinie rozpoczęta zostanie procedura przygotowania przedmiotowej działki do sprzedaży w trybie przetargu”.
          Przygotowanie tej działki do sprzedaży to może być tylko wypielenie chwastów i piękne zagrabienie. Śmiech na sali! A może kpina z radnych? No to niech poważnie Mieloch ją zagrabi!
          Druga sprawa to dla mnie kompletna bzdura. Przetarg gdy Aquanet to kupuje? Z kim i o jaką kwotę ma się ten cyrk odbyć? Rozumiem wykup ale przetarg? Przecież Radnym (którzy mogą, choć nie muszą, być głupi jak but) taka transakcja musi się jawić jako wymysł jakiegoś urzędasa, który na “pracy” w komisji ma zarobić parę złotych . Trzeba w uzasadnieniu chyba opisać czemu przetarg, bo inaczej to jest kupa śmiechu, czyli błazenada.
          A może przyjdę na ten przetarg i tak podbiję cenę, że będzie na asfalt w mojej Łąkowej?
          Jesteśmy udziałowcem Aquanetu, przecież wartość tej działki może również mosiński udział zwiększyć. To też w uzasadnieniu winno być – radni to nie encyklopedyści ani Mędrcy Syjonu – mają prawo do szacunku więc do rzetelnej informacji i uzasadnień.
          Takie zdanie a tyle mam wątpliwości?
          Jedno wiem na pewno – Mieloch musi zagrabić!

          Odpowiedz
          • 26/03/2021 o 22:53
            Permalink

            O to kto może przystąpić do przetargu nawet nikt nie spytał. Ja odniosłem wrażenie, że ktoś wydał prikaz by nie pisać prawdy w uchwale. Kierownik mówił zupełnie coś innego niż zapisano w treści uchwały. Prawnicy urzędu uczestniczą w sesjach tylko po to by wpuścić radnych w maliny. Jak pokazało głosowanie oni bardzo chętnie się w malinach widzą i czują się w nich dobrze. Niech pan spróbuje załatwić jakąś sprawę w urzędzie, która wymaga porządku w księdze wieczystej. Poszczują psami, kiedy pan powie że kiedyś pan wpisze w kw. Pitolenie że coś kiedyś będzie wpisane jest nie na miejscu.
            Jeszcze gorzej wygląda to kiedy Rada w głosowaniu legitymizuje oczywistą nieprawdę, bo to obniża wiarygodność całej Rady. Radni co prawda nie otrzymują wynagrodzenia, ale dostają diety, które nie biorą się znikąd, a z kieszeni podatnika. Dlatego nie powinni nikogo oszukiwać, poprzez przyklepywanie lewych uchwał.

          • 27/03/2021 o 10:46
            Permalink

            Panie Karpiu. Jeśli nie wiadomo kto może uczestniczyć w przetargu to ja proponuję Panu świetny układ i interes. Zgłośmy się obydwoje i zróbmy cyrk na całego! Będziemy licytować się do oporu i rozpuku a Aquanet niech nas przebija.
            Gdyby jednak chcieli nam to kukułcze jajo zostawić to zrobimy biznes taki jak Kulczyk na najważniejszej drodze wschód – zachód A2. Ma kawałeczek a może udupić transport w Europie. My będziemy mieli kurek do wody dla Poznania z okolicami i do dyspozycji wszystkie gówna z kanalizacji. Wiem, wiem – śmierdząca sprawa, ale pieniądz już nie!
            A poważnie, to moją irytację wywołuje fakt, że urzędasy nie liczą się z Radą, nie szanują jej i przez takie buble robią z nich debilnych przedstawicieli nas – wyborców. A my niekoniecznie w masie swej durniami chcemy być. RADA MA O NAS STANOWIĆ – bośmy ją sami wybrali, urzędnicy nie mogą ją wystawiać na pośmiewisko i pogardę!

        • 27/03/2021 o 11:08
          Permalink

          Szanowni Panowie Karp i Wiórecki
          Bardzo ostro oceniacie radę i słusznie.Krytyka buduje. Rada, to ciało kolegialne. Jeżeli większość radnych bezkrytycznie popiera burmistrza,a w konsekwencji przegłosowuje, również bezkrytycznie, uchwały przez niego(czytaj Urząd)przygotowane, to źle. Ale zapewniam, że w mosińskiej radzie jest coraz szersza grupa radnych, którzy starają się to zmienić i dodam, że wielu z nich nie zasługuje na tak ostre słowa krytyki. Na stronie GM-P i Czas Mosiny krytykuje się radę za podjętą uchwałę w sprawie działki w Wiórku. Czuję się w jakimś stopniu wywołany do tablicy. Podczas posiedzenia Komisji Inwestycji i Mienia Komunalnego, której przewodniczę, omawialiśmy projekt uchwały. Ostatecznie w głosowaniu przyjęliśmy ją. Pod projektem uchwały podpisał się zastępca Burmistrza, radca prawny,kierownik i pracownik merytoryczny Referatu Geodezji. Radni muszą patrzeć na ręce Burmistrzowi, ale też muszą mieć jednak pewne zaufanie do tworzonych aktów prawnych. Czuję się niezbyt ciekawie po podjęciu uchwały, która na ww. forach jest nie tylko krytykowana, ale i wyśmiewana.Dlatego zwrócę się do burmistrza, aby się do tego wszystkiego ustosunkował.
          P.S. Identyczną wpis zamieściłem na stronie GM-P odpowiadając @Płotce

          Odpowiedz
          • 27/03/2021 o 13:34
            Permalink

            Panie radny, na sesji mówił pan same mądre rzeczy, ale decyzje zapadają po głosowaniach, w nim przyłączył się pan do tych, którzy uważają, że wpis w kw może zastąpić głosowanie rady.
            http://www.mosina.esesja.pl/glosowanie/530649/b8584aa9a24b45f
            Jeśli jesteście państwo tak mili dla urzędu i potwierdziliście, że działka w Wiórku, choć nie ma i nie wiadomo kiedy go będzie miała, to powinniście uruchomić taką usługę dla ludności.
            Jak ktoś kupi działkę i będzie potrzebował szybko wpisu w kw, to zadzwoni do swojego radnego i on mu to przegłosuje.
            W efekcie potwierdziliście nieprawdę, bo działka w kw nie jest wpisana. Wyjaśnienia o wzmiance padły po pytaniach pani Kaptur, nie do końca przekonywujące, ale padły.
            Na Komisji Inwestycji nie mogliście dysponować wiedzą nawet o wzmiance w kw, bo ta pojawiła się 19.03, a państwo to pozytywnie zaopiniowali to badziewie już 16.03.
            Wrócę do WPRIM. 29.04.2020 RM Mosina przyjęła WPRIM, czym zapewne nieświadomie przyklepała to co jest kłamstwem :”Wieloletni plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych (WPRiM) będących w posiadaniu Aquanet S.A. na lata 2020-2029 został opracowany zgodnie z Ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. z 2018 r. poz. 1152 z 14.06.2018″
            To że to bujda na resorach to już wiemy. Ja raczej broniłem Radę w komentarzach, zwłaszcza kiedy wrzucano wszystkich do jednego wora. Ręce opadają, kiedy tym razem świadomie głosujecie za potwierdzaniem fikcji. Tu już krytyka i to ostra wam się należy, bo nie uczycie się na swoich błędach. Kiedyś wam wpiszą numery działek przy których mieszacie i to przegłosujecie i traficie do przytułku radnego Wiązka w lesie. To prawda, że różni ludzie się pod tym podpisali, ale chyba już nikt nie wierzy, że podpis prawnika świadczy o zgodności ze stanem faktycznym, czy z prawem. Raczej funkcjonuje taka zależność, że za podpis pod lewymi projektami dostaną jeszcze premię.

          • 27/03/2021 o 13:45
            Permalink

            Jeszcze krótki rys historyczny.
            Sprawa działki w Wiórku jest dość błaha i nie skutkuje represjami finansowymi dla społeczeństwa, ale pokazuje że głosowania na tzw. pałę niestety nie należą do przeszłości.
            W roku 2010 RM Mosina uchwaliła strefę parkowania, częściowo na nieruchomościach nie będących do gminy, co było niezgodne z prawem. Niekumaci radni przegłosowali, takiż sam nadzór przyklepał i ludzie w Mosinie nieświadomie, co najmniej w latach 2010-2017 płacili w bezprawnie powołanej strefie tylko dlatego, że radni lubią sobie pogłosować. Parę lat później RM Mosina przegłosowała przedziwną opłatę opłatę targowiskową, która nie występuje nigdzie indziej. Kiedy próbowaliście się z tego wycofać, to wystarczyło dziwne wytłumaczenie burmistrza i się z tego wycofaliście.
            Smutny wniosek: organy kolegialne nie uczą się na swoich błędach.

          • 27/03/2021 o 14:26
            Permalink

            I słusznie Panie Janie Marciniak. Może czas na refleksje właśnie przyszedł. Bo do dziś nikt nie rozliczył malwersacji – jeśli tak można nazwać na targowisku Miejskim w Mosinie gdzie Gmina Mosina jako samorząd oraz spółka gminna przez 10 lat mogła stracić 6000000 PLN. Tak zera się nie pomyliły to moje wyliczenia. (wszystkie czynności wyjaśniające były zamiatane pod dywan, a prokuratura się nie popisała prawdopodobnie z niechęci/lenistwa lub układu.)

            Warto wspomnieć ile strat mogło być w związku z poborem opłat za najem świetlicy wiejskiej w Krośnie.

            Następnie brak jakiejkolwiek kontroli nad Zakładem Usług Komunalnych w Mosinie oraz w późniejszym czasie po powstaniu Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. W owych spółkach w mojej ocenie też dochodziło do nieprawidłowości na pewno w zakupach autobusów, śmieciarek. (o czym w przyszłości)

            Nieśmiało wspomnę, że prawo Dostępu do informacji publicznej w Mosinie przez gminę jako samorząd, jak i spółki gminne jest łamany na potęgę i, żeby dostać uczciwą i rzetelną informację to wymaga od wnioskującego wiele wysiłku i zaangażowania.

            Panie Janie niestety to przykre, ale czeka mnie w najbliższym czasie obijanie się o Sądy między innymi Administracyjne.

            W mojej ocenie gmina, w której mieszkam i utożsamia się była zaniedbywana przez lata i to do prowadziło do różnych patologi na wielu szczeblach. To jest przykre, że mieszkańcy źle oceniają urząd burmistrza oraz radnych.

          • 27/03/2021 o 19:45
            Permalink

            Po raz kolejny głosujecie Państwo nie wiedząc co. Czy chociaż jeden z radnych jest skłonny przeprosić za to mieszkańców.
            A w tej konkretnej sprawie powinniście udać się do prawnika który by wam wytłumaczy w jaki sposób można dokonać uzdrowienia tej sytuacji. Są środki zaskarżenia takich uchwał i to wydaje się najprostsza droga. Wstyd, kompromitacja, żenada, bezmyślność . . .

    • 27/03/2021 o 20:15
      Permalink

      A co w tym czasie robił pan Mecenas? Czy Jego obowiązkiem nie było aby wskazać na tą niezgodność ?

      Odpowiedz
      • 27/03/2021 o 20:22
        Permalink

        @Melon – napisałem, że pod uchwałą jest podpisy: zastępcy Burmistrza, radcy prawnego, kierownika i pracownika merytorycznego Referatu Geodezji.

        Odpowiedz
        • 27/03/2021 o 20:35
          Permalink

          Ma Pan absolutnie rację a myli się @Karp. Skoro tyle znakomitych podpisów się znalazło pod uchwałą to rzeczywiście można a nawet trzeba było się podpisać. Proszę tylko uważać żeby mieszkańców nie oddać w jasyr tą logiką.

          Odpowiedz
      • 27/03/2021 o 20:37
        Permalink

        Mecenas? Pewnie sprawdzał konto, czy z UM Mosina wpłynął przelew na jego konto, czy nie było zwłoki i czy nie powinien naliczyć odsetek karnych.

        Odpowiedz
        • 27/03/2021 o 20:46
          Permalink

          Szanowni Panowie, przepraszam, ale rozmowa zaczyna być mało poważna.

          Odpowiedz
          • 27/03/2021 o 20:52
            Permalink

            Jak to niepoważna? DJ bobo to jest bardziej znana Persona niż Burmistrz Mosiny i wszyscy wielcy urzędu w Mosinie włącznie z radnymi razem wziętymi.
            Można tylko żałować że bobo nie zgłosi swojej kandydatury na burmistrza Mosiny.

            Zastanawia mnie stanowisko merytoryczny pracownik referatu. Czy to by znaczyło że referaty stosują dychtoniczny podział swoich pracowników na merytorycznych i niemerytorycznych?

          • 27/03/2021 o 21:21
            Permalink

            Panie Janie, pora jest mało poważna, to pozwoliłem sobie na żart.
            Ja pana zaliczam do nielicznych Ziemian na planecie Ziemia, których jeszcze mogę zaliczyć do homo sapiens. Proszę wytłumaczyć pod koniec roku kosmitom, którzy wam przedkładają te niezwykle durne projekty uchwał, że wprowadzanie opłaty targowej po raz n-ty jest niecelowe i bezdennie głupie. Opłata targowa raz wprowadzona obowiązuje tak długo, dopóki jej nie odwołacie. Barany które co roku wam to przedkładają mają chyba płacone od projektu, a państwo tylko tracicie czas i energię. Dla mnie każdorazowo wygłoszenie formuły: komisja pozytywnie opiniuje projekt uchwały w sprawie wprowadzenia opłaty targowej, od 2016 roku zawsze brzmi głupio i nic nie poradzę, że w przeciwieństwie do waszych prawników umiem czytać. To mi przysparza wiele kłopotów i zaczynam żałować, że 8 lat zapychałem do podstawówki. Nawet nie powołuję się na ustawy, ale elementarną logikę. Przywoływałem już ten przykład, ale powtórzę. Samochód wprowadzony do garażu jest samochodem wprowadzonym i nie trzeba go wprowadzać-on już jest w garażu. Proszę o podanie tego argumentu, kiedy jakiś baran znowu wam podłoży uchwałę w sprawie wprowadzenia opłaty targowej. To będzie zapewne kosmita i na pewno jeśli go klepnąć w plecy, to wyda metaliczny dźwięk.

  • 23/03/2021 o 14:03
    Permalink

    Na bip widzę ciekawe pytania związane z przesławną Komisją Mieszkaniową.
    http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja2018-2023/interpelacje_i_zapytania/zapytania_500.pdf
    Zwłaszcza w kontekście pytania 6, naszła mnie taka refleksja, że gdyby mieszkanie z ogrzewaniem na prąd zostało przydzielone członkowi komisji, który ma tylko dochód z diety, to musiałby wybrać pomiędzy jedzeniem a ogrzewaniem. Jeśli spojrzeć na to z innej strony, to można dostrzec zalążek gminnego programu zapobieganiu ubóstwu prawnika, który zajmuje się eksmisjami.

    Odpowiedz
      • 23/03/2021 o 10:24
        Permalink

        Pani Przewodnicząca, ja tylko twierdzę, że nie ma jej pod podanym numerem księgi.
        Jeśli nie ma to podano nieprawdziwą informację w projekcie uchwały.
        Z kolei działka 76/5 w Baranowie jest wpisana w kw jako 76/5 Krajkowo.Pogubią wam się działki.
        Jeśli osoby, które się pod tym podpisują, podobnie sprzedają swoje działki, to kariery na rynku nieruchomości nie zrobią.

        Odpowiedz
        • 23/03/2021 o 10:50
          Permalink

          Pan o jednym, a ja o drugim. 😉 Tym razem zaszwankowało u mnie czytanie ze zrozumieniem.
          Otworzyłam księgę wieczystą – ma Pan rację. Dziękuję za podzielenie się tą zaskakującą informacją. Nie zgadza się ani nr działki ani powierzchnia.
          Radni musieliby sprawdzać dosłownie wszystko. Coraz trudniej o zaufanie do burmistrza, urzędników, prawników…

          Odpowiedz
          • 23/03/2021 o 11:21
            Permalink

            Tak mnie natchnął pan burmistrz, który mówił ostatnio:
            “Burmistrz zachowuje spokój i dodaje, że działania CBA nie maja znamion kontroli, a czynności analityczno-informacyjnych. – Nie spodziewam się wykazania żadnych nieprawidłowości. Jesteśmy przejrzystym urzędem – zapewnia Przemysław Mieloch.”
            https://www.gazeta-mosina.pl/2021/urzad-w-mosinie-pod-lupa-cba-burmistrz-jestesmy-przejrzystym-urzedem/
            No to ja też wykonałem czynność nie mającą znamion kontroli.
            Chciałem tylko sprawdzić czy znowu pół urzędu nie zajmowało się priorytetowym nadaniu numeru 101 w Krosinku, przy Wiejskiej, ze szkodą dla innych obowiązków. Chyba jednak czynności dla waszego najważniejszego mieszkańca były ważniejsze.

  • 17/02/2021 o 22:06
    Permalink

    W bazaoos jest inwestycja-zastawka na Samicy Stęszewskiej na działkach 163 i 164 w Dymaczewie Starym? Ktoś coś o tym wie?
    Ma to zapobiec niekontrolowanemu wypływowi wody z jeziora. Działki podobno są własnością gminy Mosina, a nie znalazłem informacji czyja to inwestycja. Poza tym coś mi nie pasuje, że to może zapobiec wypływowi wody z jeziora. Sprawy nie przesądzam, ale nie rozumiem.

    Odpowiedz
    • 11/01/2021 o 18:28
      Permalink

      Czy ktoś może podać, gdzie można kupić prawdziwy miód. Te co się kupuje po sklepach to tragedia.

      Odpowiedz
  • 30/12/2020 o 11:48
    Permalink

    Życzę Mosinie i Luboniowi odnowy w roku 2021. U was co prawda powstał nowy klub, ale szyld wiosny nie czyni. Na sesji znowu było wiele mądrych przemówień, głównie członków nowego klubu, a i tak większość zagłosowała zgodnie z sugestią szefa nieformalnego klubu My dostawcy do UM i ZUK.
    Tym prostym domowym sposobem Mosina przystąpiła do nowego związku radzieckiego o nazwie Wielkopolski Transport Regionalny. W ten sposób radni okazali wdzięczność panu z Poznania, który połączył się z Mosiną. Gdyby połączenia dokonał kosmita, to Mosina przystąpiłaby do związku międzygalaktycznego. Radni mają dużą łatwość w przystępowaniu i występowaniu np. do i z Selektu.
    Wątpię by ktokolwiek z głosujących miał wiedzę ile Mosinę będzie kosztowało przewiezienie jednego pasażera, ilu mieszkańców korzysta z PKS, ile będzie trzeba włożyć w to przedsięwzięcie. Zwyciężyła koncepcja klepnijmy i będziemy mieli z bani. Radni przyznali temu nowemu (s)tworowi prawo do opiniowania planów miejscowych i wynieśli się w ten sposób ponad Sejm i ustawę o planowaniu przestrzennym. Co ciekawe, kiedy Poznań wyprowadzał ze spółki PKS majątek o wartości ponad 60 milionów nie potrzebował żadnych wspólników.
    http://www.mosina.esesja.pl/glosowanie/473787/f904edde5ee843d
    http://www.mosina.esesja.pl/glosowanie/473788/defb7e1e4a4e46b
    Na pocieszenie dodam, że w Buku głosowanie miało jeszcze głupszy przebieg.

    Odpowiedz
    • 30/12/2020 o 16:14
      Permalink

      A ja życzę Pani Małgosi, żeby nie ustawała w wysiłkach na rzecz transparentności działań szeroko rozumianego środowiska ,,władzy” w Mosinie!

      Odpowiedz
  • 29/12/2020 o 16:32
    Permalink

    Oprócz tego gdzieś w tekście jest informacja, że odzież można oddawać w ilościach podanych w załączniku. Gdzie ten załącznik?

    Odpowiedz
  • 14/11/2020 o 22:38
    Permalink

    Na TTVI radny Ługawiak pyta czy radny może świadczyć usługi na rzecz gminy?
    W związku z głosowaniem RM Mosina (przynajmniej na razie) pytanie wydaje się być retoryczne. Według mnie RM odpowiedzieła , że kumplom wolno…
    Tak po ludzku sytuacja 2 radnych nie wydaje mi się tożsama. Radny od pieczątek jednak solidaryzował się z radnym od dostaw do UM, oraz z Rotorem i radnym od żwiru…
    Głosowanie powinno odpowiedzieć wam na więcej pytań niż dyskusja.
    http://www.mosina.esesja.pl/glosowanie/419129/4ce843db82f247d
    http://www.mosina.esesja.pl/glosowanie/419125/787fad011bef461

    Odpowiedz
  • 12/08/2020 o 22:00
    Permalink

    Mam taką wątpliwość czy podczas kwarantanny można kazać coś zakrywać folią, a następnie odkrywać?
    Czy można świadczyć pracę i kierować urzędem?

    Odpowiedz
    • 13/08/2020 o 08:31
      Permalink

      Władza uderza do głowy. Przychodzi taki moment, że rządzącemu wydaje się, że słońce nie powinno wschodzić i zachodzić bez jego zgody i to najlepiej na piśmie oczywiście na pisemny wniosek.

      Odpowiedz
    • 13/08/2020 o 09:06
      Permalink

      No i jest pośmiewisko na całą Polskę. Na whitemad. pl pojawił się tytuł: “Artysta
      Artysta ozdobił ogłoszeniowy. Burmistrz Mosiny kazał go zasłonić.” Ile jeszcze wstydu przyniesie Mosinianom ich włodarz? Ile będzie jeszcze podobnych wpadek? Może mu cza dać sobie spokój z tym burmistrzowaniem? Skoro sprawia to tyle kłopotu, to należy najzwyczajniej odpuścić.
      Z piasku bata nie ukręcisz…

      Odpowiedz
      • 13/08/2020 o 09:51
        Permalink

        Happening udany, artysta rozsławiony.Burmistrz wpisał się w niego nieświadomie.
        Mnie to nurtuje od strony prawnej. Decyzja o skierowaniu na kwarantannę wiąże się z pobieraniem środków z ZUS. Kto za kwarantannę burmistrzowi płaci budżet miasta czy ZUS?
        Jeśli ZUS, to mam wątpliwości czy mógł zdalnie kazać zasłonić.

        Odpowiedz
        • 13/08/2020 o 12:01
          Permalink

          Widać Karp nie jest w temacie. Wczoraj PIS złożył w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 02.03.2020 z którego (jeśli projekt przejdzie) także i burmistrz Mosiny będzie mógł skorzystać. To oznacza, że podniesiony przez Karpia temat może w przyszłości w ogóle nie zaistnieć. Internet huczy na temat bulwersującej treści proponowanej do ustawy.

          Odpowiedz
          • 13/08/2020 o 14:45
            Permalink

            Nie w temacie. Jakoś legislacja covidova mnie nie zainteresowała, bo myślałem że to tylko na chwilę, a chwila się przedłużyła.

          • 13/08/2020 o 15:03
            Permalink

            Warto zapoznać się z proponowanymi zmianami do ustawy. Jeśli przejdą, ustawa będzie jedną z najważniejszych w ostatnim czasie. Pod osłoną covid’a PIS będzie mógł wiele, także wstecz. Zyskają też powolni PIS’owi włodarze gmin…

        • 13/08/2020 o 19:16
          Permalink

          Radny który w zeszłym tygodniu obraził pewne prężne środowisko powiedział, że sztuka powinna mieć opis. Słup ofoliowany to też była instalacja i nie była opisana przez burmistrza.
          Nie było też opisu kto kupił folię, za czyje pieniądze i na czyj koszt została zutylizowana.

          Odpowiedz
        • 15/08/2020 o 21:09
          Permalink

          Burmistrz nadużył władzy, a dyrektor domu kultury nie obronił artysty i swojej autonomii, zbyt łatwo poddał się nakazowi. Burmistrzowi i radnym wydaje się, że mają prawo wszędzie wtrącać swoje trzy grosze, nawet jeśli znają się na sprawie, jak kura na pieprzu.
          https://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,26209490,kontrowersje-wokol-slupa-ogloszeniowego-w-mosinie-burmistrz.html?fbclid=IwAR0uz2Ei8SRZFbctZPjSoUkNiZUU1SO2U679803bW7-8NukKkvPMsSL1SYg#s=BoxOpImg10

          Odpowiedz
          • 15/08/2020 o 21:26
            Permalink

            Kura może nie znać się na pieprzu, ale ma prawo do dziobania czego chce, bo jest kurą (znowu to dziobanie). Czy może to robić burmistrz na kwarantannie, to jest problem prawny.
            Tak macie lepiej bo my mamy 3 chorych.

  • 11/08/2020 o 15:51
    Permalink

    Widzę też ciekawy projekt w sprawie przebiegu dróg gminnych-na podstawie art.7.3 Ustawy o drogach publicznych. Z tego co pamiętam obowiązywała legenda miejska, że WRN wszystko załatwiła.
    Minęło tyle i nagle trzeba ustalać przebieg. Przed w/w przepisem jest ustęp 2, który mówi:
    “Zaliczenie do kategorii dróg gminnych następuje w drodze uchwały rady gminy po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu”.
    Można odnieść wrażenie, że ktoś dziobie w przepisach i wybiera tylko te które mu smakują.
    http://www.mosina.esesja.pl/zalaczniki/94486/projekt-uchwaly-w-sprawie-przebiegu-drog-gminnych_868707.pdf

    Odpowiedz
    • 11/08/2020 o 16:56
      Permalink

      W ostatnim numerze ,,Informatora Mosińskiego,, radny Jan Marciniak pisze o gospodarce odpadami, ostro krytykując burmistrza Przemysława Mielocha (cenzura to przepuściła ?). Za taką – jak opisana w ,,Informatorze,, – niegospodarność, burmistrz powinien dawno ustąpić ze stanowiska z dożywotnim zakazem pracy na kierowniczych stanowiskach w sektorze publicznym. Radni piszą , burmistrzowi to nie przeszkadza, a mosiński lud nic nie mówi.. Na jaką cholerę zostało powołane takie ciało kontrolne jak Rada Miejska ? Chyba po to, aby reagować szczególnie w przypadkach kiedy burmistrza przerasta zarządzanie gminą.Wobec niemocy Rady Miejskiej pozostaje chyba zaapelować do mosińskiego ludu, o udział w manifestacji pod Urzędem Miejskim z apelem o ustąpienie burmistrza.Dosyć werbalnej i pisanej krytyki poczynań burmistrza ! Przyszedł czas na czyny !

      Odpowiedz
      • 11/08/2020 o 17:11
        Permalink

        Wstrzymaj cugle i nie organizuj dzisiaj, bo burmistrz na kwarantannie.

        Odpowiedz
        • 11/08/2020 o 19:46
          Permalink

          Karpiu, czy coś sugerujesz? Jest tak poważnie, że warto czekać?

          Odpowiedz
          • 11/08/2020 o 20:49
            Permalink

            W związku z wpisem Cenzora?Nie, żarcik niewinny. No ja na Mosinę nie pójdę. Covid za oknem, u nas jest teraz najwięcej przypadków w powiecie,władza mi się pochorowała,a przed chorobą dała herb Lubonia esbeckiemu agentowi, który założył gazetę i od tego krew mnie zalewa.Jakiś fatalny rok.

      • 11/08/2020 o 21:47
        Permalink

        Nie podzielam poglądów p.Marciniaka w sprawie Selektu(powrót), ale żeby dostać się do Informatora musiał chyba przejść przez ucho igielne. Nie wiem czy wszedł tam pokojowo, czy siłowo.

        Odpowiedz
        • 12/08/2020 o 09:35
          Permalink

          A ja podzielam pogląd radnego Marciniaka. Dla mnie istotne są ostateczne koszty gospodarki odpadami, a póki co, Selekt oferuje je na najniższym poziomie. Oczywiście, dotyczy to warunków Mosiny. Wyjście z ZM Selekt dało Mosinie potężne, dodatkowe koszty, które tak czy owak dosięgają każdego mieszkańca gminy. Przez 3,5 roku generowany jest deficyt wyciągający z budżetu bardzo poważne kwoty pieniędzy. Żadna z obietnic burmistrza nie została przez niego wypełniona i nie widać poprawy w tym względzie. Mieloch nabrał wszystkich i co gorsza, nadal mądrzy ludzie są podatni na jego krętactwa. Permanentne ignorowanie głosu ludu, a co gorsza jego przedstawicieli świadczy o tym, że włodarz nie ma zamiaru się z nimi liczyć. W tej sytuacji powinien dowiedzieć się, że ci co dali mu stołek na którym się rozsiadł mogą mu ten stołek spod siedzenia zabrać. Czy powinni to zrobić? Zdecydowanie tak, jeśli jeszcze nie jest zbyt późno. W tym miejscu zgadzam się z Cenzorem.

          Odpowiedz
          • 12/08/2020 o 10:31
            Permalink

            Zakładając,że macie rację, to powinniście wziąć pod uwagę, że Selekt nie czeka na was z otwartymi ramionami. Gdyby nie oferta Komunalnika, to tam z finansami mogłoby być krucho.
            To też związanie z jedną instalacją na kilkanaście lat, a Prezero może już nie być tak miły, bo nie ma kilku gmin spoza związku, które można łupić na bramie wyższymi stawkami.
            Natomiast zazdroszczę tym z GOAP, gdzie po podwyżce będą płacić za odpady 16 zł.

          • 12/08/2020 o 11:02
            Permalink

            W tym miejscu zgadzam się z Karpiem. Jestem pewien, że Mosina ma dobrą kartę przetargową do negocjowania dobrych warunków z prezesem. Do tego jednak potrzebny jest ktoś, kto zna się na rzeczy i jest wiarygodny. Burmistrz w tym miejscu odpada, bo wiarygodny nie jest. Goap, to zupełnie inna bajka.

    • 11/08/2020 o 17:26
      Permalink

      Dla mnie ten projekt o przebiegu dróg to jakieś kuriozum. Nie wiadomo, jaki był cel tego opracowania wykonanego przez firmę Ginger Lehmann+Partner. Za chwilę rozpocznie się posiedzenie Komisji Inwestycji. Ciekawe, co Burmistrz będzie miał w tej sprawie do powiedzenia.
      Póki co to dla mnie mapa z indeksem w tabelce ułatwiającym znalezienie danej drogi na mapie zamiast wskazania numerów geodezyjnych to jakieś nieporozumienie.
      Załącznik graficzny otwiera się tak wolno, że korzystanie z tej mapy wymaga czasu i ogromnej cierpliwości.
      Dla porównania podobna uchwała z gminy Ślesin – http://edziennik.poznan.uw.gov.pl/WDU_P/2020/6218/akt.pdf
      Wybrałam losowo wieś Wiórek. Ulica Łąkowa – zaznaczenie nie odzwierciedla kształtu działek, które składają się także z sięgaczy. Działki wchodzące w skład ulicy Łąkowej i Makowej są własnością gminy (radni mają wykaz wszystkich działek) ale na mapie tych ulic nie zaznaczono.
      Zwątpiłam więc w rzetelność tego opracowania.

      Odpowiedz
      • 11/08/2020 o 17:59
        Permalink

        Mój sąsiad miał kiedyś kury. One sobie chodziły po ogródku i dziobały to tu to tam.
        Dlatego mi się skojarzyło i użyłem słowa dziobanie. Tu też ktoś dziobnął przepis który mu pasował,ale wcześniejszego nie tknął.

        Odpowiedz
        • 11/08/2020 o 18:24
          Permalink

          Dziobanie – w 99% podjętych uchwał w sprawie dróg gminnych składa się z dwóch elementów:
          1.Zaliczenie drogi do kategorii dróg gminnych
          2. Ustalenie ich przebiegu.
          W naszym Urzędzie dziobnęli tylko w punkt drugi.

          Odpowiedz
          • 11/08/2020 o 19:34
            Permalink

            No dokładnie.Kukurydza wydziobana, a żyto zostało.

        • 11/08/2020 o 18:31
          Permalink

          Gdyby do tego wykazu zostały dołączone informacje o tym kiedy każda tych dróg została wpisana do kw i na podstawie czego, to ta cała argumentacja o sile sprawczej uchwały WRN lub innych przepisów z poprzedniego wieku(to co pani dostawała w odpowiedziach), by się posypała jak domek z kart. Jak już wspominałem wszedłem kiedyś na kw z drogami i tam były wpisy np.z 2007.
          Wiele z tych stało się dość niedawno własnością gminy, na podstawie decyzji Wojewody.
          Przynajmniej te, do tego by stały gminnymi drogami publicznymi wymagają moim zdaniem uchwały Rady o zaliczeniu. Art.7.3 Ustawy o drogach dotyczy moim zdaniem dróg zaliczonych do kategorii dróg gminnych, a nie dróg będących własnością gminy. Drogi wewnętrzne też mogą być własnością gminy. No ale jak nadzór będzie miał słaby dzień to przejdzie.

          Odpowiedz
      • 11/08/2020 o 19:38
        Permalink

        Los mi sprzyja!
        Dziękuję za pozdrowienia i równie serdecznie je odwzajemniam.

        Odpowiedz
    • 15/08/2020 o 22:06
      Permalink

      karp@- to tak samo jak radny nie musi się znać na zasadach pisowni języka polskiego, ale ma prawo w tej sprawie zabierać głos, bo jest radnym. Dzięki takiemu głosowi Waldemar z Czapur ma już ksywkę: ,,Miodek,,.

      Odpowiedz
      • 16/08/2020 o 09:43
        Permalink

        Do Miodka przestałem mieć sentyment, kiedy dowiedziałem się, że gadatliwość wykorzystywał w meldunkach do SB jako TW Jam. No ale przynajmniej nie założył w Luboniu gazety i nie dostał od naszych władz herbu do zabawy, jak TW Magda.Od takich bohaterów to ja wolę nawet Waldemara, który zabawia się językowo z wiewiórką.

        Odpowiedz
        • 16/08/2020 o 10:25
          Permalink

          Przypomniało mi się, że jakieś 10 lat temu miałem językową spinkę z pewną sędzią.
          Pani się uparła, żeby nie odmieniać mojego nazwiska. Poprosiłem raz, a ona w recydywie to samo.
          Trochę mnie tym wkurzyła, więc powiedziałem, że nie interesuje mnie jej opinia językowa, nawet jeśli prof. Miodek się z nią zgadza. To ja noszę nazwisko i życzę sobie by było odmieniane, jak do tej pory. Pani się nawróciła.
          W przypadku wiewiórki (lub raczej wiewiórka)rada sołecka mogła mieć problem z ich zapytaniem,
          więc powinna zastosować reguły językowe.
          Wiewiórczak też ładny i puchaty.

          Odpowiedz
  • 11/08/2020 o 14:59
    Permalink

    Ja w związku z następną sesją i z tym że państwo się trochę zakręcili jak domek ślimaka z tą opłatą targową, wyciągnę pomocną dłoń dla mec.Sigismundo:
    W drugim wersie uzasadnienia trzeba zmienić z “opłaty targowiskowej” na “opłaty targowej”.
    http://www.mosina.esesja.pl/zalaczniki/94486/projekt-uchwaly-zmieniajacej-uchwale-w-sprawie-wprowadzenia-oplaty-targowej-okreslenia-zasad-ustalania-poboru-terminow-platnosci-i-wysokosci-stawek-oplaty-targowej_869437.pdf

    Odpowiedz
  • 06/07/2020 o 18:03
    Permalink

    Na stronie ekrs dostępne są już raporty finansowe spółek za 2019 rok. Opublikował je Kom-LUB, ZUK Dopiewo, a wasz ZUK i PUK mają z tym kłopot. Taki ład korporacyjny z długą brodą…
    Żartowaliście sobie kiedyś z fotografa z Lubonia, a tylko on opublikował i chyba najlepiej sobie radzi.
    Więcej fotografów jednak wam nie oddamy.

    Odpowiedz
    • 06/07/2020 o 16:25
      Permalink

      Kiedyś Luboń miał Akropol Inwestycje w Komisji Komunalnej, a Mosina ma Żwirex w Komisji Ochrony Środowiska (lub żwirowiska).Praktyka wybierania lisów jako przewodniczących kurnika, jest jak Lenin-wiecznie żywa. Od strony prawnej nie ma się do czego przyczepić, a etyka może się pojawi za jakieś 20 lat.

      Odpowiedz
  • 16/06/2020 o 15:40
    Permalink

    Dlaczego jeszcze nie ma oświadczenia burmistrza, zastępców, przewodniczące rady, prezesów spółek, prezesa ZUK po zakończeniu pracy w ZUK i wszystkich pozostałych?

    Odpowiedz
    • 17/06/2020 o 12:59
      Permalink

      Burmistrz i przewodnicząca rady składają swoje oświadczenie majątkowe Wojewodzie, dlatego trwa to dłużej. Pozostałe oświadczenia na pewno wkrótce się pojawią. Oświadczenie prezesa Zakładu Usług Komunalnych na zakończenie pracy w naszej gminie powinno być na BIP-ie od kilku miesięcy, ale rzeczywiście go nie ma.
      Jeżeli, ktoś jest zainteresowany można znaleźć je we Wronkach – https://bip.wronki.pl/content.php?cms_id=6837
      Poprzednia pani sekretarz nie dopilnowała, by prezes je złożył. Pani Zaleśna-Tytyk zapomniała także sama złożyć swoje oświadczenie.

      Odpowiedz
  • 11/06/2020 o 12:12
    Permalink

    Komorniki na fali sukcesów , głównie w napływie ludności, wymyśliły sobie że kiedyś zbudują sobie basen w Plewiskach. Powstała nawet jakaś koncepcja. Wójt Broda powiedział jednak na sesji, że ich obecnie na to nie stać i na pewno nie będą budować w tej kadencji. Ze względu na covida pewnie nie zaczną budować też w następnej.
    Nie wiem czy Mosina zacznie budować basen, ale na pewno musi już teraz zabezpieczyć wodę.
    Przynajmniej dla podtrzymania funkcji życiowych zarządu i rady nadzorczej. Zanim zbudują muszą coś pić i coś zjeść. Sam wikt i opierunek raczej nie wystarczy, więc parę złotych musicie na najbliższe lata dla nich zabezpieczyć, bo za friko to podejrzewam, że nawet pływakom by się nie chciało przyjść na sesję w sprawie basenu.

    Odpowiedz
    • 11/06/2020 o 12:59
      Permalink

      karp|@ – wychodzi na to, że w następnej kadencji sztandarowym- wyborczym – hasłem Przemysława Mielocha będzie budowa cmentarza komunalnego. Myślę, że pewien radny na zlecenie Burmistrza już na tym zadaniem pracuje. Ten projekt ze strony biznesowej jest łatwiejszy, bo liczbę umierających jest łatwiej przewidzieć aniżeli potencjalnych klientów basenu.

      Odpowiedz
      • 11/06/2020 o 14:33
        Permalink

        To wtedy możecie pomyśleć o ponownym ściągnięciu z Wronek fachowca od zarządzania cmentarzem komunalnym, który trafił tam od was jako spec od wod-kan i odpadów. W odpadach nie odniósł sukcesów, ale w zarządzaniu cmentarzem ma już dwa. Najpierw zamknął, później otworzył.
        To podobne sukcesy jak waszego wodza z targowiskiem.

        Odpowiedz
  • 07/06/2020 o 10:43
    Permalink

    Statystyka covidova pokazuje to czego się można było domyślić. Tam gdzie było dużo aktywnych przypadków, była większa niechęć do informowania społeczeństwa. Tam gdzie było ich sporo, władze postanowiły stłuc termometr i w ten sposób pozbyły się gorączki.
    Zachowując krytyczny stosunek do samorządów, w tym szczególnie do lubońskiego muszę stwierdzić, że u nas lepiej informowano i wypraw do Seelze w celach importowych nie organizowano.
    Widzę równocześnie, że również w Luboniu są różnice między statystyką Sanepidu, a podawaną przez władze.

    Odpowiedz
  • 30/05/2020 o 11:23
    Permalink

    Pan Łukasz Kasprowicz wygrał po 10 latach sprawę z niechlubnej pamięci Springerową. Chcę wyrazić Panu Łukaszowi moje największe uznanie za krzepiącą nieustępliwość, cierpliwość i gorliwą wiarę w sprawiedliwość. Te 3 tysiące euro zadośćuczynienia jest w istocie symboliczne, ale ważniejsza jest przestroga dla obecnego Mielocha i jego następców. BRAWO ŁUKASZ – PODZIWIAM I GRATULUJĘ!

    Odpowiedz
    • 30/05/2020 o 11:52
      Permalink

      wiórecki@-te 10 lat spowodowały, że radny Łukasz stał się ociężałym kocurem i nie wali w Burmistrza taką amunicją jaką strzelał do Springerowej. Mieloch spacyfikował całą Radę wyciągając wnioski z postępowania Springerowej. Co by nie powiedzieć to Pani Zofia – conajmniej formalnie – tak nie lekceważyła Rady – jak to robi panujący Przemysław. Nie udzielanie odpowiedzi na interpelacje radnych w ustawowym terminie to więcej niż arogancja.Niestety Rada to zlepek indywiduów i w grze zespołowej nie chcą uczestniczyć. Szkoda bo tylko frontalny atak mógłby przynieść efekt w postaci postawienia Burmistrza do pionu.

      Odpowiedz
    • 30/05/2020 o 14:52
      Permalink

      Coś więcej o tym? Ja też chętnie pogratuluję, tym bardziej jeśli to też wygrana z kancelarią Zwisło.
      Cenzor ma niestety trochę racji, bo jego argumentacja związana z niezasadnością skargi na ostatniej sesji, była dla mojego mózgu trudno przyswajalna. Nie rozstrzygam jeszcze ostatecznie, czy argumenty były do kitu, czy to ja mam zbyt długi przewód myślowy, by przez kilka dni zrozumieć.
      Podobno burmistrz miał jakieś trudności obiektywne z odpowiedzią bo były jakieś problemy z panią Sekretarz. Tyle, że w/w panią nie zatrudnił skarżący, ale burmistrz i nie widzę zWiązka.

      Odpowiedz
      • 30/05/2020 o 19:57
        Permalink

        Szanowny Panie Karpiu! Wiadomość o sprawie jest na e-poznan. A co do przywołanej przez Pana kancelarii prawnej, to jest dla mnie oczywiste, że właśnie przez “koneksje” owego adwokata w świecie tego skorumpowanego świata prawniczego, tak właśnie toczył się ten proces. Faktycznym wygranym jest były radca prawny UMiG Mosina, będący jednocześnie adwokatem Springerowej. 10 lat doił bardzo mleczną krowę, bo znał doskonale oborę. Teraz mu się usrało, bo do UE łapska dojarza nie sięgają.
        Pozdrawiam Pana serdecznie, podziwiam wiedzę, zaangażowanie i przenikliwość. Niech Pan długie lata spełnia rolę Anioła Stróża Mosiny! BRAWO, wielkie BRAWO!!

        Odpowiedz
        • 30/05/2020 o 20:35
          Permalink

          Za chwilę odszukam. Proszę mi nie panować, bo co najwyżej ja mógłbym panu.
          Nawet bez odszukania wiem, że Łukasz Kasprowicz wykazał się wtedy sporą odwagą.
          Ja to śledziłem i w pełni podzielam opinię, że ta kancelaria miała i nadal ma w Poznaniu wielkie koneksje, bo jest największa. Dokładnie wiem jak działał mechanizm. Kasprowicz miał sprawy w sądach powszechnych, a ja trochę póżniej wywołałem parę w sądach administracyjnych.
          Pierwszy kontakt: mimo, że miałem ewidentnie rację, to sędzia pierdoła zacytowała dokładnie to co podnosiła kancelaria w swojej durnej odpowiedzi. Pomyślałem że tak nie może być i skontaktowałem się z kimś w Warszawce i on podzielił moje zdanie, że linia orzecznicza w Poznaniu , trochę się różni od tej w reszcie Polski. Wygrana w NSA i zmiana w orzekaniu WSA w Poznaniu. To miało trochę wspólnego z ostatnią skargą w gminie Mosina. Wiele lat temu pani sędzia Barbara D. z WSA z Poznaniu twierdziła za kancelarią z Poznania(tą samą, która ścigała Kasprowicza), że jak ktoś odpowie na wniosek o informację publiczną przed wniesieniem sprawy do sądu, to nie ma sprawy. W moim przypadku było to 90 dni. Ja miałem jeden argument za to mocny. Pamiętałem z podstawówki, że 90 to więcej niż 14-czyli termin ustawowy. W tej chwili żaden, nawet skorumpowany sędzia w Poznaniu nie orzeknie, że jeśli odpowiedż na wniosek o informację nadejdzie po 15 dniach zamiast po 14, to nie ma bezczynności.Boją się statystyki i uwalenia w NSA. Sprawiedliwość można znaleźc tylko poza Poznaniem. Nie sądzę , by Kasprowicz znalazł ją bliżej, ale jeśli tak to tym większy szacun.

          Odpowiedz
          • 30/05/2020 o 20:41
            Permalink

            Dodam jeszcze tylko, że matematyka ma moc, choć znam ją w bardzo ograniczonym zakresie.
            Kiedy była wójt gminy Prątki przesłała moją skargę do sądu o 1 dzień za późno, to poszło
            zażalenie i dostała karę, choć minimalną. Od tej pory mi odpowiedzi po terminie nie udzielają.

        • 30/05/2020 o 22:22
          Permalink

          Faktycznie, gruby sukces, brawa dla Łukasza Kasprowicza.Mam nadzieję, że mnie nie pozwie za brak pana.
          http://epoznan.pl/news-news-106336-bloger_z_mosiny_pisal_krytycznie_o_burmistrz_miasta_za_co_go_skazano_rzad_wlasnie_przyznal_sie_do_naruszenia_swobody_wypowiedzi
          To może być przełom w sprawie swobody wypowiedzi. Może nawet przyczynek do zniesienia lub zmiany art.212 kk, artykułu którym zwykle posługują się przestępcy w walce z tymi którzy o nich piszą. Ja tym artykułem byłem wielokrotnie straszony, ale zwykle miałem z tego ubaw.
          Nawet przyjemnie wspominam prawie cały dzień pobytu w Tarnowie Podgórnym,kiedy jakiś baran z Puszczykowa, który kiedyś ukradł kiedyś okna w Luboniu, chciał mnie dojechać po zapisaniu się do partii rządzącej. Prokurator był nadgorliwy i zlecił zadanie policji.
          Pan sierżant pyta: Czy pan to pan? Ja pytam, na jakiej podstawie twierdzi, że ja to ja?
          On powiedział, że ktoś mnie podp… Ja na to, że przyznam że ja to ja, jeśli zobaczę na piśmie, że ktoś mnie podp.. Nieoficjalnie mi pokazał protokół i jak stwierdziłem, że zostałem podp.. to przyznałem, że ja to ja i poza sobą nie znam nikogo innego.Później dowiedziałem się, że chwalił się, że udało mu się mnie wytropić
          Jednocześnie podtrzymałem, że podtrzymuję wszystko co pisałem o głupku z Puszczykowa , który wniósł pozew .Wspomniałem, że widzę związek ze sprawą Moniki Levinsky, bo ona też przypomniała sobie z opóźnieniem o kontakcie z Clintonem. Podyktowałem treść protokołu, spytałem uprzejmie czy mogę ingerować w ortografy, które zauważę i sierżant był wdzięczny. Kiedy śledztwo się ślimaczyło, zacząłem pisać na stronie z której wszystkich wywiało. Łupu cupu i nic. Śledztwo trwało.
          Zacząłem wierszować rymami częstochowskimi.. Był w nich w minister Ziobro, był sierżant Karol w Szubę odziany(prokurator). Sierżant Karol podziękował za ładny wierszyk, prokurator nie, ale umorzył. Radny powiatowy pisał na swojej stronie coś w ten deseń:Usiadł w moim ogrodzie motyl zatroskany…. Ja na to w czasie śledztwa na innej stronie:
          “Dzielny sierżant Karol w szubę odziany,
          będzie zimą tropił motyle,
          na które poskarżą się barany.
          Będzie zatroskany i wtedy wypowie to zdanie:
          Prokuraturę rozumem obdarz Panie!

          Ziobro Zbigniewie od sprawiedliwości ,
          prokuratorzy każą gonic motyle,
          a Murzyn i Pyza śmieją się z nich na wolności.”
          Dziś dopiero widzę, że już wówczas już musiałem znać waszą sławę-pana Pyzę, której nie poddali się: pani Kaptur i pan Kasprowicz i chwała im za to. Pan Waldemar Czapurski też powinien podziękować, za zerwanie kontaktów Czapur z przestępczością zorganizowaną.
          @Cenzor
          Kocur po złapaniu myszy ma prawo być zmęczony i niech sobie odpocznie. Mój kocur też tak ma.
          🙂

          Odpowiedz
  • 28/05/2020 o 20:38
    Permalink

    Rada nadała drodze prywatnej,zaliczonej do najbardziej podrzędnej podrzędnej kategorii-dróg wewnętrznych, nazwę Władysława Jagiełły. Dla mnie to obrazoburcze, bo jednak pokonał 1:0 Krzyżaków pod Grunwaldem. Za to drodze określonej przez kierownika jako gminnej nadała nazwę Piwoniowa .
    To określenie droga gminna jest obiegowe i na wyrost, bo jest to droga wewnętrzna, będąca własnością gminy. Drogi publiczne z jakichś tajemniczych względów nie powstają. Pewnie nie trzymają parametrów.

    Odpowiedz
    • 28/05/2020 o 21:14
      Permalink

      karp# – Rada i tak zachowała się wstrzemięźliwie bo przecież zamiast Władyława Jagiełły mogła nadać nazwę: św. Jana Pawła II.

      Odpowiedz
      • 28/05/2020 o 22:06
        Permalink

        No tak radny Marciniak przytoczył taki absurdalny przykład. Moim zdaniem uliczki ślepe i niepubliczne powinny nosić imiona co najwyżej któregoś z nieślubnych synów Jagiełły lub jakiegoś ciury obozowego spod Grunwaldu. Dla rycerzy Jagiełły to też kategoria zbyt podrzędna.

        Odpowiedz
    • 28/05/2020 o 22:09
      Permalink

      karpiu czy ta hawku musisz mieć naprawdę nie szczęśliwe życie by tak dokładnie drogi anonimku śledzić działanie tych dwóch samorządów. Zastanawia mnie co tacy ludzie mają w głowie!
      Pozdrawiam mieszkaniec ul. Sowinieckiej

      Odpowiedz
      • 28/05/2020 o 23:02
        Permalink

        Szanowny nieuku, nieszczęśliwe piszemy razem i nie jesteś mieszkańcem Sowinieckiej, ale Lubonia.
        Doceń że cię uświadomiłem i to od razu w dwóch kwestiach. Tak czy inaczej jesteś ofiarą nauczania on-line, ale może już od września dasz radę nadrobić zaległości. Twój karp.

        Odpowiedz
        • 28/05/2020 o 23:33
          Permalink

          Karpiu, Tobie także składam życzenia z okazji Święta Samorządu, bo samorządowa pasja każe Ci codziennie trwać na posterunku, czytać to, co dla większości jest nudne i dzielić się swoimi wnikliwymi uwagami narażając na docinki. Komu by przyszło do głowy dyskutować o funduszu sołeckim? Albo drążyć sprawę dróg? Czesto radnym nawet się nie chce…
          Pewno mi nikt nie uwierzy, że nie znam karpia i nic poza tym, co tu pisze nie wiem o nim, ale tak właśnie jest. Owszem, ma karp coś, co go gniecie, co od czasu do czasu znajduje ujście w komentarzach, ale ile jest w nim bezinteresownego drążenia spraw samorządowych?!
          Tak, takie zainteresowanie samorządem wydaje się niektórym dziwactwem i nie mieści się w głowie, co innego łowić ryby, grillować albo coś w tym rodzaju…
          Dzięki ludziom pozytywnie zakręconym, takim jak karp idziemy do przodu.
          Na krytykę można się obrażać, można jej zwyczajnie nie lubić, ale ona wymusza rozwój, więc cieszmy się, że są karpie na świecie.
          W gminie, gdzie Straż Miejska pędzi ratować pisklaka muchówki, który wypadł z gniazda i przy użyciu drabiny umieszcza go z powrotem w tym gnieździe (http://mosina.esesja.pl/zalaczniki/85084/sprawozdanie-z-dzialalnosci-burmistrza-gminy-mosina-miedzy-sesjami-rady-miejskiej-w-mosinie-za-okres-od-27-kwietnia-do-22-maja-2020-r_804212.pdf – str. 18) powinno być więcej zrozumienia dla karpia. 😉

          Odpowiedz
          • 29/05/2020 o 06:07
            Permalink

            Zgadzam się z Panią

          • 29/05/2020 o 09:51
            Permalink

            Dziękuję i zgadzam się nieskromnie, że lepszy upierdliwy karp niż tępy leszcz.
            Ja przypomnę,że zainteresowanie samorządem zawdzięczam wałkarzom i choć po nich na co dzień jadę, to im też zawdzięczam trochę wiedzy. Na specjalne podziękowania zasługuje
            PK Wronek, który jest ojcem mojego zainteresowania samorządem.Tylko dzięki jego wałkom wiem więcej niż zero.
            Z okazji święta samorządu, z dedykacją dla mojego promotora:
            https://www.youtube.com/watch?v=aGuNsiSZ9RI

          • 29/05/2020 o 10:07
            Permalink

            Nie byłbym karpiem, gdybym nie dodał, że odkąd […] postawił mi bezprawnie na działce studnię głębinową i kilka innych atrakcji, to ja,kmiot i samorząd jesteśmy together.
            W pierwszym 30 leciu samorządom oprócz wielu sukcesów, przydarzały się wpadki i wynaturzenia idei. Życzę wszystkim samorządowcom, by w drugim 30 leciu było dużo lepiej.

  • 28/05/2020 o 11:58
    Permalink

    Nie widzę uchwały o funduszu sołeckim i w związku z tym mam pytanie czy w tym roku fundusz będzie wyodrębniony?

    Odpowiedz
    • 28/05/2020 o 13:01
      Permalink

      Uchwała o funduszu sołeckim nie jest podejmowana na czas określony, obowiązuje do czasu uchylenia uchwały. W ubiegłym roku podejmowaliśmy uchwałę o zwiększeniu funduszu sołeckiego o 80%. Została uniewazniona przez RIO http://mosina.esesja.pl/zalaczniki/49802/uchwala-nr-72_704657.pdf.
      RIO podkreśla, że raz podjęta w sprawie funduszu sołeckiego działa w sposób permanentny.
      http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja2018-2023/uchwaly/uchwala_nr_14-879-2019_kolegium_regionalnej_izby_obrachunkowej_w_poznaniu_z_dnia_3_lipca_2019_r..pdf
      W gminach, gdzie do tej pory funduszu nie wyodrębniono co rok podejmują uchwałę o niewydzieleniu funduszu (m.in. Komorniki, Tarnowo Podgórne i Suchy Las)
      Ostatnio taką uchwałę podjęła Rada Gminy Komorniki http://komorniki.esesja.pl/zalaczniki/82654/projekt-uch-dot-funduszu-soleckiego_751390.pdf
      W uzasadnieniu czytamy:
      Większy budżet dla sołectw w innych gminach wynika z innego podziału zadań inwestycyjnych. W gminach z większymi środkami dla sołectw pod budżet sołecki podciągane są zadania, które u nas realizuje gmina np. budowa oświetlenia, remonty świetlic
      itp. Na spotkaniu z sołtysami zebrani wyrazili negatywną opinię o utworzeniu funduszu
      sołeckiego zgodnego z ustawą o funduszu sołeckim.

      Odpowiedz
      • 28/05/2020 o 15:00
        Permalink

        Rzeczywiście trzeba powtarzać uchwały o niewyodrębnieniu.
        Ta uchwała RG Komorniki jest podjęta po czasie i jako nieoficjalny nadzór nad Wojewodą muszę wspomnieć, że powinien ją unieważnić, a może już to zrobił ( nie sprawdzałem). 🙂
        Jako czepialski karp napomknę, że charakter permanentny ma też opłata targowa, a mimo to państwo z dużym samozaparciem ją co rok podejmujecie.

        Odpowiedz
    • 28/05/2020 o 16:04
      Permalink

      karp@- fundusz sołecki powinien przejść do historii. W chwili obecnej to trwonienie środków.

      Odpowiedz
  • 27/05/2020 o 22:37
    Permalink

    “Im więcej drzew, tym więcej zieleni”.
    Słyszę, że wasz burmistrz jest w szczytowej formie. Odkrywczość tego stwierdzenia z materiału TTVI mnie zaskoczyła. Z poprzedniej kadencji zapamiętałem stanowisko ówczesnego zastępcy burmistrza Przemysława Mielocha w sprawie oznakowania strefy płatnego parkowania. Wówczas rzekł :”Strefa oznakowana jest tak, jak przepisy rozumie Starostwo Powiatowe w Poznaniu”.
    Nie wyklucza to, że może być oznakowana źle, bo nader często bywa, że starostwo nic nie rozumie.
    Sam poległem swojego czasu próbując wytłumaczyć Wicestaroście, że myli się twierdząc, że jedna studnia głębinowa może być na dwóch działkach oddalonych od siebie o kilometr, bo studnie zwykle idą w głąb, a nie w poprzek. Nie tracę jednak nadziei, może kiedyś człowieka olśni.

    Odpowiedz
    • 27/05/2020 o 23:02
      Permalink

      Nie chciałem być gorszy, więc wymyśliłem konkurencyjną zasadę. Brzmi ona: Im więcej drzew posadzonych w siatkach, tym więcej brązu.

      Odpowiedz
  • 22/05/2020 o 18:28
    Permalink

    W dniu 8 kwietnia zasponsorowaliście kwotą 10 tys. badanie stabilności skarpy w Rogalinku. Moim zdaniem brak nazwisk osób fizycznych nie ma podstaw prawnych.Nadal.

    Odpowiedz
  • 19/05/2020 o 16:54
    Permalink

    GOAP uchwalił podwyżkę stawki za odpady od września 2020. Wynosić ona będzie 16 zł. My możemy sobie o takiej pomarzyć, ale to chyba kwestia spalarni.

    Odpowiedz
    • 29/04/2020 o 20:17
      Permalink

      Widzę inny fenomen. Co tak radnych Mosiny wymieszali albo zmieszali. (zmieszani ale nie wstrznięci), Stowarzyszenia/kluby jakiś układy! Na sesji z covidem 19 czy już zaczyna cie pandemia układu covid 20

      Odpowiedz
      • 29/04/2020 o 20:29
        Permalink

        Sołtys Czapur nie lubi już deweloperów. To chyba przemiana wewnętrzna.
        Pani Sekretarz dwojga nazwisk została zastąpiona przez panią z jednym nazwiskiem.Ja mam teorię, że panie z dwoma,mają podwójny przerost formy nad treścią. Taki mam wytyk-przytyk.

        Odpowiedz
          • 20/05/2020 o 19:09
            Permalink

            Sprzedałam mieszkanie własnościowe w Poznaniu i przeniosłam się na wieś w gminie Mosina. Bardzo żałuję tej decyzji. Drogie odpady, drogie ścieki, kurz, dziury, błoto i brak widoków na zmianę.

      • 03/05/2020 o 19:19
        Permalink

        Pani Zaleśna również. To rodzi pytanie kto stracił zachwyt: pani dwojga nazwisk burmistrzem, czy burmistrz zauważył, że jeśli coś umie, to ze swojej działki, czyli z zamówień,a w innych sprawach jest zielona jak ogórek.
        Wypadała dużo lepiej kiedy nic nie mówiła.

        Odpowiedz
        • 03/05/2020 o 19:56
          Permalink

          W tym tempie to żaden sekretarz owocnej pracy nie będzie miał. Trochę mi się ZUK za andrzeja przypomina, napisałem dla czepliwych specialnie przez małe a jak wywalał kierowników bo byli niewygodni.

          Odpowiedz
          • 03/05/2020 o 21:39
            Permalink

            Jak wywalał, to znaczy że nie mieli na niego haka. Kiedyś jeden były kierownik referatu opisał jak to działa.
            Ktoś zadał byłemu wójtowi pytanie, dlaczego nie wywali jakiegoś gościa, który wszystko olewa i ogólnie zbija bąki w urzędzie. Ten odpowiedział, że nie może, bo olewus ma na niego haka.On opisał ze szczegółami wiele nieprawidłowości, ale później to wycofał i stwierdził”nie będę kopał się z koniem”.
            W innym przypadku w swojej specjalności robotę znalazłby w innym powiecie.

        • 03/05/2020 o 22:29
          Permalink

          Rzadko podzielam zdanie burmistrza, ale tym razem popieram jego decyzję. Dobrze, że sekretarz była zatrudniona na czas określony i rozwiązanie umowy nie spowoduje większych perturbacji. Należałoby wyciągnąć z tego nieudanego naboru wnioski, bo każda taka pomyłka to wymierne straty dla gminy. Bałagan zawsze musi ktoś posprzątać, a to wymaga czasu.

          Odpowiedz
          • 04/05/2020 o 11:35
            Permalink

            Dobre i to, że nie ma naboru na trenera-koordynatora do spraw dziwnych i ulotnych.

          • 04/05/2020 o 12:29
            Permalink

            Tak mi przyszło do głowy, że ponieważ turystyka cierpi , to ucierpią też samorządowe biura podróży.
            Ci którzy lubią z wójtami i burmistrzami, zwiedzać zagranicę oraz kraj, muszą poczekać do przyszłego roku.
            No ale Kraków został już przez Mosinę zwiedzony.

  • 27/04/2020 o 10:09
    Permalink

    Parę miesięcy temu było prężenie muskułów. Zadziwiające jest, że ci wszyscy “prawnicy” zawsze kończą naukę na art.212 kk. Kawałek dalej jest art.233 kk i facjaty osób go naruszających widzą codziennie przy goleniu, ale coś ich powstrzymuje przed zgłoszeniem do prokuratury.

    Odpowiedz
  • 26/04/2020 o 16:17
    Permalink

    Zakładam że to orphanet informacji! Czy AS grozi prokuratorem?Może ekipa samorządowców dla której ta strona jest niewygodna? Albo wałkarze mokro mają w gatkach?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.