Rozbudowa ulic na Czarnokurzu potrwa dłużej

Dziś w posiedzeniu Komisji Inwestycji, Mienia Komunalnego i Ładu Przestrzennego uczestniczyło 10 radnych, zastępca burmistrza Przemysław Mieloch, p. Michalina Szeliga, p. M.Chmielewska i troje mieszkańców.
Posiedzenie zaczęło się od dyskusji o planach miejscowych w trakcie procedowania. Radni najbardziej interesowali się planem dla zabudowy letniskowej w Dymaczewie Nowym.
Od 6 lat procedowany jest plan i póki co końca nie widać. Na działkach rolnych bez pozwolenia na budowę pobudowano/postawiono setki domków letniskowych. Jest to zabudowa chaotyczna, część domków znajduje się blisko brzegu. Na tym nielegalnym osiedlu nie ma kanalizacji. O dziwo jest prąd, są latarnie, uliczki z nazwami. To swoisty fenomen. Domków ciągle przybywa. Do gminy nie są odprowadzane podatki od nieruchomości, jedynie podatek rolny. Jak poinformował P. Mieloch gmina traci w ten sposób ok. 200 tys. rocznie. Jakim cudem pojawiły się tam latarnie, skoro wszystko jest nielegalne?
Plan zakłada m.in. pozostawienie 50 m. pasa wzdłuż brzegu jeziora, scalenie i ponowny podział gruntu. Właściciel/dzierżawcy działek są przeciwni zmianom. Te jednak muszą nastąpić, gdyż dzikie osiedle zagraża środowisku. Jezioro Dymaczewskie w całości znajduje się na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego.

Drugim planem, który wywołał dyskusję był teren usług w zieleni w Krosinku. Katarzyna Podlewska – Kierownik Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Poznania, która przybyła jako wsparcie dla jednej z mieszkanek sąsiadującej z ww. terenem, starała się przekonać radnych i burmistrza, że dominanta wysokości 45 m wśród pól to dziwne rozwiązanie.

Jak poinformował radny Waldemar Wiązek inwestor zamierza tam zbudować trzykondygnacyjny budynek o powierzchni podstawy  ok 1 500 m2, nad którym ma górować wieża. Właśnie określenie “wieża” spowodowało, że wielu radnych dało się ponieść fantazji. Zwłaszcza, że jak zapewniał radny powiązany rodzinnie z inwestorem, na szczycie wieży miałaby być obracająca się kawiarnia – wzorowana na tej w kołobrzeskiej Arce.
Niestety wieża ta nie będzie lekką konstrukcją, jak się zapewne niektórym wydawało, lecz wyrastającym z bryły trzykondygnacyjnego budynku o powierzchni 1 500 m2  wieżowcem o podstawie 20×20 m. i wysokości ok. 33 m.
Burmistrz Mieloch mówił, że gmina potrzebuje pieniędzy i że lepiej je uzyskiwać z hotelu niż ze spalarni opon…
Jednak wieża, a właściwie wieżowiec trwale zmieni krajobraz…
Druga z pań – architekt z zawodu – przedstawiła analizę wysokościową zabudowy w Mosinie.
Większość budynków w Mosinie ma ok. 7-8,5 m wysokości, budynek Urzędu Miejskiego ma ok. 12 m. wysokości, wieża na Gliniankach  17 m, wieża kościoła pw. św. Mikołaja ok. 25 m.

Na koniec spotkania zastępca burmistrza przedstawił informację dot. dotacji na budowę ulic na Czarnokurzu.

Poniżej informacja pisemna, którą otrzymali radni.

Czarnokurz

lista zakwalifikowanych wniosków (26 dróg gminnych)o dofinansowanie (bez Mosiny)

lista wszystkich wniosków (z Mosiną na 32 miejscu)

schetynówka

 

Krobia – pismo Wojewody z 25 czerwca – informacja o dostępnych środkach –  397 775,00

Na zdjęciu – zabudowa letniskowa nad Jeziorem Dymaczewskim.

35 Comments
Jacek S. 19/09/2018
| |

I po co ta cała nerwowość? Ruszyły inwestycje na Czarnokurzu, a całe to czarnowidztwo okazało się nic nie warte. I tak jest niemal w każdej sprawie w Mosinie. Będzie dobrze, szykuje się “dobra zmiana”, która na pewno wszystko zrobi lepiej!

NIE! 15/07/2015
| |

Dobrze, że za cyfry biorą się ludzie, którzy mają pojęcie.
Skoro przerosło człowieka dodawanie w zakresie mln i tysięcy, to dalsza dyskusja w tym temacie jest bezpodstawna.
Inwestycje ? TAK, ale tam gdzie to drogi dla wszystkich, nie lokalne.
Nie stać nas.

czarnokurz 14/07/2015
| |

Jestem ciekaw dlaczego dla wiarygodności państwo nie opublikowali wypowiedzi Urzędu Wojewódzkiego.
http://www.gazeta-mosina.pl/2015/kiedy-gmina-wybuduje-drogi-na-czarnokurzu/
Z budżetu na początku zostało zabrane 110000 +80000 (w najgorszym przypadku). To są prawie 2 mln zostaje jeszcze 5mln. No ale skoro gmina jest taka bogata że może to zrobić z własnych środków to dlaczego jeszcze tego nie zrobiła? Mydlenie oczu o terminach wystarczyło złożyć pismo i termin został by wydłużony. Ale jak się od razu mówi że sie nie da to się nie da. I prawdopodobnie wyjdzie na to że za chwilę sie przedawnią plany itd itp i zostanie jak było. Rozgoryczony mieszkaniec.

Malgorzata Kaptur 30/06/2015
| |

Podobno trwają prace…

Rafał 30/06/2015
| |

Chciałbym zapytać, czy powstaje zapowiadany ranking ulic do utwardzenia? Dużo się o tym mówiło w okolicy wyborów a teraz nie można znaleźć żadnej informacji. Proszę panią Przewodniczącą o odpowiedź.

Malgorzata Kaptur 27/06/2015
| |

Dyskusje o schetynówce trwają dalej w różnych gremiach. Wczoraj na targowisku ktoś zapytał mnie jak to jest z tymi pieniędzmi, o których była mowa w Teleskopie.
22 czerwca obdzwoniłam kilka gmin, które znalazły się, podobnie jak nasza gmina, na liście rezerwowej, ale wyżej od nas (patrz: tabela powyżej). One swoje inwestycje już realizują, bo były to niewielkie zadania polegające na przebudowie i te gminy miały je wpisane do budżetu. Środki zewnętrzne nie wpływały więc na decyzję o rozpoczęciu realizacji. Zadzwoniłam też do gminy Krobia, która jest na liście rankingowej tuż za nami. 22 czerwca nie mieli jeszcze żadnej informacji od Wojewody. Też byli w fazie realizacji zadania, gdyż mieli w budżecie zabezpieczone środki na całą inwestycję. Dzisiaj zauważyłam na stronie gminy Krobia informację, że Wojewoda zaproponował im 397 775,00 (kwota, o którą wnioskowali to 1.062.102,00). Jak widać, mimo upływu czasu, kwota z oszczędności poprzetargowych nie jest wysoka. W pełni popieram decyzję burmistrza w tej sprawie. Gmina nie powinna podejmować aż tak wielkiego ryzyka. Byłoby dobrze tak planować jak inne gminy – wpisać do budżetu wartość całego zadania i wtedy bezpiecznie realizować inwestycję. W razie otrzymania dotacji zawsze można wprowadzić do budżetu kolejne zadania. No i oczywiście trzeba zrobić dobry wniosek, który będzie wysoko na liście rankingowej. Łatwiej o punkty, gdy dobrze jest wybrana inwestycja. Wtedy wszystko jest jasne dużo wcześniej.
http://www.krobia.pl/index.php/component/content/article/36-rone/1358-szansa-na-dotacj-w-ramach-qschetynowkiq

CZARnokurz 22/06/2015
| |

Tłumaczenia, dlaczego nie można zrealizować inwestycji, która miałaby szansę otrzymać 3 mln dotację są po części tak niepoważne, że zastanawiam się czy nie rozszerzyć “katalogu przeszkód” o przebicie fazy na betoniarce. Problemem są tylko i aż środki, które gmina powinna zabezpieczyć w budżecie, a które zostały z niego de facto zdjęte.
Warto jednak zwrócić uwagę na zapis artykuł NPPDL, który mówi o sytuacjach nadzwyczajnych. „Narodowy program przebudowy dróg lokalnych Narodowy program przebudowy dróg lokalnych – Etap II Bezpieczeństwo – Dostępność – Rozwój”:

12.2. … W szczególnie uzasadnionych przypadkach, jeżeli zachodzi obawa niezakończenia realizacji zadania w roku, na który została udzielona dotacja, z przyczyn niezależnych od jednostki, zmiana umowy może przewidywać zmniejszenie zakresu rzeczowego zadania. Propozycja zmniejszenia zakresu rzeczowego zadania podlega zaopiniowaniu przez komisję.
Jednym słowem, jeśli się chce wykorzystywać zewnętrzne środki to należy nie tylko o tym mówić w kampanii wyborczej, ale to REALIZOWAĆ!

do Joli 20/06/2015
| |

Jola Szymczak wie, co zrobić. Burmistrz ma ogłosić przetarg i już, bo na Czarnokurzu się kurzy, albo jest błoto. Pani Jolu, niech pani zejdzie na ziemię i popatrzy dalej niż na czubek swojego nosa. U nas na osiedlu Za Barwą też się kurzy i też jest błoto. A w Rogalinku jak jest? Widziała pani? Takich ulic jak Czarnokurz jest w gminie setki. Wszyscy chcą tego samego – odwodnienia i utwardzenia.

Over 20/06/2015
| |

Rada zdjęła…. ano zdjęła. Dlaczego ? Ponieważ, nie mogła wykoncypować skąd te przedmiotowe 3 mln wziąć (w prostych słowach, komu zabrać). Na dziś dzień inwestycja jest ryzykowna. Inna sprawa, że Chopina, to ulica lokalna, niestety nie ma wpływu na poprawę komunikacji w całej Mosinie i oczywistym wyborem między Chopina a tzw. “czerwonką” jest czerwonka. Ja mam tylko nadzieję, że władze pójdą za ciosem i zamiast utwardzać losowo drogi opracują spójną koncepcję rozwoju dróg i będę utwardzały drogi dla wszystkich mieszkańców, nie zaś lokalne.
Co do 45 budynku w Krośnie/Krosinku, to zakładam, że nastąpi cudowne olśnienie i dominanta zmaleje i to bardzo znacznie.

zenek 19/06/2015
| |

Wiórecki kocham cię. Nieważna płeć ważne uczucia. A na Czarnokurzu żadnych inwestycji nie będzie z wiadomych powodów

Henryk 19/06/2015
| |

Co do ulic na Czarnokurzu, to władze Mosiny po prostu niepoważnie do tego podchodziły. Najpierw Rada skreśliła z budżetu przewidywane na ten cel środki własne, a potem Urząd Gminy nie organizował przetarg. A teraz Burmistrzowie twierdzą, że jest za mało czasu na przeprowadzenie przetargu i realizację inwestycji. Przecież to było wiadomo od początku. To po co w ogóle złożyli wniosek?

Jakby władze Mosiny potraktowali sprawę od początku poważnie to ogłosiliby przetarg w kwietniu z zaniżonym budżetem. W razie braku dofinansowania mogliby go wtedy unieważnić na podstawie Art. 93 ust.1 pkt.4 PZP.

Teraz jest faktycznie za późno, bo ryzyko, że temat nie skończy się do 30 listopada jest. Już sam przeprowadzenie przetargu może się przecież rozciągnąć z powodu pytań oferentów oraz odwołań przegranych.

Czarnokurz 19/06/2015
| |

@taboret burmistrz sam napisał że z nieoficjalnych informacji wynika ze pieniądze na to są. Akurat tak się składa że na naszym osiedlu mieszka inspektor budowlany(który zajmuje się takimi sprawami) z którym zrobiliśmy symulacje z której ewidentnie wynika że da się to w tym terminie zrobić. Czy państwo zadali sobie trud zrobienia czegoś takiego? Myślę że nie. Bo “was” to nie dotyczy.

taboret 19/06/2015
| |

@ Czarnokurz::: Przyczyny atmosferyczne to jeden lecz nie podstawowy argument na nie podjęcie decyzji w obecnej sytuacji tej inwestycji. Możesz to traktować sarkastycznie, więcej wyjaśnień n/t:
http://serwer35630.lh.pl/czasmosiny2.pl/?p=344&cpage=1#comment-213

Czrnokurz 19/06/2015
| |

Przepraszam bardzo ale wyjaśnienia typu że może spaść deszcz i dlatego nie będą budowane 3 ulice jest kuriozalne dziwie się że nie dopisano tam jeszcze możliwości wybuchu III wojny światowej. Przecież wszystkie plany są już gotowe. Tylko ogłaszać przetarg. Z tego co wiem to jest to pierwszy przypadek gminy która odmówiła tak dużego dofinansowania. Jak się nie chce robić to się nic nie zrealizuje. A gdzie przed wyborcze obietnice Pana Burmistrza o wykorzystywaniu wszystkich dostępnych środków na modernizację Mosiny. Czerwona kartka dla Burmistrza. Szok to się nadaje do postawienia zarzutu niegospodarnośći. Mieszkańcy czarnokurza nie zostawią tego tak tego tematu. Oburzony mieszkaniec.

taboret 18/06/2015
| |

@ paw ::: Twierdzisz że ten pomysł nikomu nie szkodzi i choć jak piszesz kuroiozalny to mógłby stanąć, a co z ochroną krajobrazu?
http://www.budownictwo.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/ustawa-krajobrazowa-ochrona-krajobrazu-czy-ochrona-biznesu

Malgorzata Kaptur 18/06/2015
| |

Proszę kliknąć w “Czarnokurz” ( na dole artykułu) – tam jest podlinkowany tekst od burmistrza na temat ulic na Czarnokurzu

taboret 18/06/2015
| |

Pomysł
Ta bardzo wysoka obrotowa kawiarnia
Lepsza niż śmierdząca spalarnia
I widok ładny jaki się z niej roztoczy
Jednak wysokość może kłuć w oczy
Po co wysyłać kogoś do psychiatry
Podsunę pomysł do wykonania , łatwy
Elektryczna kawiarnia w postaci tratwy
W pełni ekologiczna , która może
Pływać na dymaczewskim jeziorze
t-t

paw 18/06/2015
| |

“Kuriozalny” pomysł finansowany przez prywatnego inwestora nie szkodzi.
Wbrew wielu innym inwestycjom (np zabudowa developerska Czapur).
Swoją drogą ja nic w artykule nie widzę o dogach na Czarnokurzu o czym mówi tytuł.

wiórecki 18/06/2015
| |

Te pomysły obrotowej kawiarni w szczerym polu popierane przez władze samorządowe są tak kuriozalne, że warto byłoby zawczasu w sekretariacie Mielocha, albo lepiej, w samym jego gabinecie, zawiesić wielką informację o adresie i godzinach przyjęć najbliższego psychiatry.