Rogalin Podlesie: WZ daleko od drogi?

W komentarzach widzę zainteresowanie zamiarem zbudowania zespołu budynków wśród pól, przy lesie, w miejscu bardzo oddalonym od terenów zabudowanych.
Byłam tam 15 listopada 2020 r.
Pytałam potem i kierownika Referatu Planowania Przestrzennego i Burmistrza czy toczy się postępowanie w związku z ustaleniem warunków zabudowy.
Wtedy nie toczyło się.
Sprawą zajmował się referat Ochrony Środowiska. Toczyło się postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia polegającego na „Budowie 8 budynków o funkcji mieszkalnej, jednorodzinnych w zabudowie wolnostojącej. Bodajże 30 grudnia była wizja terenowa z udziałem RDOŚ w tamtym miejscu.
Moim zdaniem nie powinna tam powstać żadna zabudowa. Działka nr 26 graniczy z lasem, który jest już na terenie gminy Kórnik.
Do tej działki prowadzi wąska polna droga o szerokości 5 m i długości 850 m. Najbliższy dom znajduje się w odległości 615 m.

droga dojazdowa szer. 5 m. długość ok. 800 m od osady Rogalin Podlesie
Działka nr 26 Rogalin – z prawej strony las leżący już na terenie gminy Kórnik
widok na działkę nr 26 od strony Sasinowa
W obowiązującym Studium zaplanowano powiększenie zabudowy mieszkaniowej na Podlesiu. Jednak działka nr 26 znajduje się daleko od tego obszaru.
W projektowanym Studium nieznacznie powiększono obszar przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową.
Ciekawa mapa Rogalina uwzględniająca historyczne nazwy miejscowe wydana w 2012 r. przez Dyrekcję Parków Krajobrazowych.
42 Comments
karp 18/03/2021
| |

Pewne działki w Sowinkach mają jutro dzień pokazowy. Możecie się udać i zobaczyć, jak wygląda ochrona strefy w praktyce. To ponoć ulica Chabrowa. Czy Rada taką nazwę nadawała?

Łukasz Kasprowicz 15/03/2021
| |

Nie byłoby tych postępowań środowiskowych, gdyby ktoś nie uznał, że nowe Studium jest przyklepane.
WZ zgodnie z prawem to tam nie można wydać. Chyba, że zgodnie z lewem i w dzień po tym pozwolenie na budowę. Przy WZ obszar analizowany nie sięgnąłby najbliższych zabudowań.
Czy w Rogalińskim Parku Krajobrazowym można budować?
http://www.zpkww.pl/zalaczniki/akty_prawne/rpk_uchwala_2014.pdf
Moim zdaniem trudno jest budować bez wykonania prac ziemnych.

ciekawy 15/03/2021
| |

Szanowny Panie Burmistrzu ora Szanowna Pani Przewodnicząca!
To ja jestem autorem postów: z dnia 7 marca x godziny: 6.19 i 7.24 (niki: woda dla lasu oraz poufna umowa menadżerska nie jest p. Małgorzata Kaptur, tylko ja, osoba prywatna. Piszę dlatego bo jest mi z tym źle, że Pani Przewodnicząca została pomówiona o posty, których nie jest autorem. Bardzo cenię i szanuję Panią Małgorzatę Kaptur za jej wysiłek, trud i poświęcanie własnego czasu w celu powiadamiania mieszkańców o bieżących i często bulwersujących sprawach, jakie dotyczą naszej gminy. Pani Małgorzata Kaptur to jest nasz nieoceniony ,,skarb’’. Inne gminy na pewno nam go zazdroszczą. Dlatego gotowy jestem stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i powtórzyć, to co piszę w tej chwili, i jak trzeba będzie ponieść karę. Faktem jest także, na co wskazuje Pani Przewodnicząca, że tekst pierwotny znikł (szkic artykułu), dla tego też byłem tym faktem ówcześnie zaskoczony i mogę to tak samo w trakcie przesłuchania potwierdzić.
Jeżeli sprawa trafiła już do prokuratury w Śremie to proszę to potwierdzić. Niezwłocznie się tam udam i poddam dobrowolnej karze, chociaż w mojej ocenie posty nie odbiegają treścią od innych postów, a miejscami nawet są o wiele łagodniejsze. Przytaczam tam fakty, które są powszechnie znane i opisywane.
Niemniej jednak uważam także, że powinienem łagodniej formułować zdania i w tym miejscu pragnę przeprosić Pana Burmistrza, jeśli poczuł się urażony moimi wypowiedziami i obiecać, ze w przyszłości będę ważył bardziej słowa, choć wydaje mi się, ze to jest ostatni mój post w czasmosiny2.pl i w GMP. Widocznie nie nadaje się do opisywania rzeczywistości w naszej gminie i lepiej zamilknę. Gdyby jednak Panu Burmistrzowi moje przeprosiny nie wystarczały zasadzoną mi przez Sąd karę niezwłocznie wykonam.
Raz jeszcze na koniec przepraszam Panią Małgorzatę Kaptur za przykrości, jakie ją spotkały po moich postach i korzystając z ,,okazji’’ życzyć jej sukcesów i powszechnej życzliwości!
Panu Burmistrzowi także życzę samych sukcesów w zarzadzaniu naszą gminą!

karp 13/03/2021
| |

Krosinko, ulica Wiejska 101. Dla kogo punkt adresowy jest przeznaczony? Na jakim numerze kończy się obecna zabudowa w Krosinku?

mieszkaniec Dymaczewa 11/03/2021
| |

Proponuję się przyjrzeć WZ na działkę 104 w Dymaczewie Starym. Z daleka od zabudowy, bez mediów do tego na sporym wzniesieniu z lichą drogą gdzie autem osobowym nie da się wjechać. To była wielka działka rolna radnego Waldemara, który dostał tam WZ i sprzedał ją kilka miesięcy temu naszemu największemu biznesmenowi we wsi. Plotki mówią o kwocie 2 miliony złotych, ale tego nie jestem w stanie potwierdzić. Teraz nowy właściciel stawia tam płot. To jest otulina WPN. Ciekawe co na to dyrekcja parku?

To ja jestem autorem tych postów: woda dla lasu i poufna umowa menadżerska, a nie p. M.Kaptur 11/03/2021
| |

Szanowny Panie Burmistrzu ora Szanowna Pani Przewodnicząca!
To ja jestem autorem postów: z dnia 7 marca x godziny: 6.19 i 7.24 (niki: woda dla lasu oraz poufna umowa menadżerska nie jest p. Małgorzata Kaptur, tylko ja, osoba prywatna. Piszę dlatego bo jest mi z tym źle, że Pani Przewodnicząca została pomówiona o posty, których nie jest autorem. Bardzo cenię i szanuję Panią Małgorzatę Kaptur za jej wysiłek, trud i poświęcanie własnego czasu w celu powiadamiania mieszkańców o bieżących i często bulwersujących sprawach, jakie dotyczą naszej gminy. Pani Małgorzata Kaptur to jest nasz nieoceniony ,,skarb’’. Inne gminy na pewno nam go zazdroszczą. Dlatego gotowy jestem stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i powtórzyć, to co piszę w tej chwili, i jak trzeba będzie ponieść karę. Faktem jest także, na co wskazuje Pani Przewodnicząca, że tekst pierwotny znikł (szkic artykułu), dla tego też byłem tym faktem ówcześnie zaskoczony i mogę to tak samo w trakcie przesłuchania potwierdzić.
Jeżeli sprawa trafiła już do prokuratury w Śremie to proszę to potwierdzić. Niezwłocznie się tam udam i poddam dobrowolnej karze, chociaż w mojej ocenie posty nie odbiegają treścią od innych postów, a miejscami nawet są o wiele łagodniejsze. Przytaczam tam fakty, które są powszechnie znane i opisywane.
Niemniej jednak uważam także, że powinienem łagodniej formułować zdania i w tym miejscu pragnę przeprosić Pana Burmistrza, jeśli poczuł się urażony moimi wypowiedziami i obiecać, ze w przyszłości będę ważył bardziej słowa, choć wydaje mi się, ze to jest ostatni mój post w czasmosiny2.pl i w GMP. Widocznie nie nadaje się do opisywania rzeczywistości w naszej gminie i lepiej zamilknę. Gdyby jednak Panu Burmistrzowi moje przeprosiny nie wystarczały zasadzoną mi przez Sąd karę niezwłocznie wykonam.
Raz jeszcze na koniec przepraszam Panią Małgorzatę Kaptur za przykrości, jakie ją spotkały po moich postach i korzystając z ,,okazji’’ życzyć jej sukcesów i powszechnej życzliwości!
Panu Burmistrzowi także życzę samych sukcesów w zarzadzaniu naszą gminą!

Deal 10/03/2021
| |

Akurat Paniom z referatu środowiska bym odpuścił. One są wyjątkowo sympatyczne, zawsze uśmiechnięte, i pełne życzliwości. Jestem za Nimi na TAK. Wiadomo, że muszą wykonywać polecenia Szefa. Pewnie nie raz mają wątpliwości ale to Szef odpowiada na końcu, a brak wykonania polecenia może się skończyć dyscyplinarką.

Poza tym Panie z Referatu nie będą się wychylać przed RDOŚ. W tej sprawie RDOŚ wiedzie pierwsze skrzypce. Komisja Ochrony Środowiska … zbiera się niebawem i dokona jak liczę sprawdzenia dokumentacji.

kajka 10/03/2021
| |

Skoro pan Mieloch tak usilnie czyta tą stronę, to oczekuję, że odniesie się również do tego tematu, a chyba jakaś kontrola w referacie ochrony środowiska by się przydała, bo to, co się z przyrodą wyczynia w tej gminie, absolutnie nie wskazuje na dbałość o przyrodę, tylko o deweloperów i żwirków. A zwykłych mieszkańców ma się za idiotów.

karp 10/03/2021
| |

Podobno burmistrz pochwalił się wczoraj, że pilnie czyta Czas Mosiny2. Zachęcam do wypowiedzi na temat: czy pełnomocnictwo żony radnego było skuteczne do wszczęcia postępowania w sprawie Dymaczewo BW, czy może jednak nie. Radny na sesji wykazywał, że to tylko takie fiu bździu.

Studium 09/03/2021
| |

Raczej mało prawdopodobne, żeby RDOŚ wydało zgodę na zniszczenie gatunków chronionych dla wnioskodawcy, który przedkłada projekt studium. Raczej WZ jest niezbędna. Chyba że jest nowa, ulepszona praktyka. Faktycznie dobrze jakby referat ochrony środowiska zabrał głos w tej sprawie.

Małgorzata Kaptur 09/03/2021
| |

Informacja z 3 marca 2021 r.
Burmistrz zamierza przedłożyć Radzie Miejskiej projekt Studium w czerwcu tego roku. Obecnie, jak pisze Jan Dziurzyński, zastępca Kierownika Referatu Planowania Przestrzennego,
projekt Studium znajduje się na etapie ponowionej procedury uzgadniania/opiniowania. W przypadku konieczności uwzględnienia uwag przesłanych przez uprawnione podmioty bądź uwzględnienia uwag przedłożonych podczas planowanego ponownego wyłożenia projektu Studium do publicznego wglądu – powyższy termin nie zostanie zachowany.

karp 09/03/2021
| |

Moim zdaniem pies jest także pogrzebany w tym, że wasze służby planistyczne nie uznają niektórych aktów prawnych, jak tego który przytoczyłem wyżej. Możliwości są dwie:albo ja nie umiem czytać, albo nie umie czytać ktoś w waszym urzędzie. Tertium non datur.
Moim zdaniem żadne zmiany przeznaczenia czy to w Studium i dalej w mpzp na terenie Rogalińskiego Parku Krajobrazowego są niemożliwe. Nie można tam zabić karpia i nie można budować. Nikt o zdrowych zmysłach nie składałby papierów do postępowania środowiskowego, jeśliby mu ktoś czegoś nie obiecał. Nie wiem czy zrobił to Przemysław czy Stanisław.

karp 09/03/2021
| |

Nie byłoby tych postępowań środowiskowych, gdyby ktoś nie uznał, że nowe Studium jest przyklepane.
WZ zgodnie z prawem to tam nie można wydać. Chyba, że zgodnie z lewem i w dzień po tym pozwolenie na budowę. Przy WZ obszar analizowany nie sięgnąłby najbliższych zabudowań.
Czy w Rogalińskim Parku Krajobrazowym można budować?
http://www.zpkww.pl/zalaczniki/akty_prawne/rpk_uchwala_2014.pdf
Moim zdaniem trudno jest budować bez wykonania prac ziemnych.