Ranking wydatków inwestycyjnych samorządów

W rankingu wydatków inwestycyjnych samorządów 2015-2017 przygotowanym przez magazyn samorządowy “Wspólnota” Gmina Mosina znalazła się na 219 miejscu. W latach 2015-2017 gmina przeznaczyła na inwestycje łącznie 556,32 złotych w przeliczeniu na jednego mieszkańca (per capita).

W porównaniu z okresem 2013-2015 Mosina awansowała z 327 miejsca, jednak na inwestycje w naszej gminie przeznacza się mniej niż 14 gminach powiatu poznańskiego. Tradycyjnie prym wiodą gminy: Tarnowo Podgórne, Suchy Las, Kórnik, Komorniki, Dopiewo i Swarzędz. Przyczyny tej różnicy są oczywiste – położenie przy ważnych drogach i większe dochody.

Co może dziwić, to większe wydatki na inwestycje w Puszczykowie i Czempiniu, zwłaszcza w Puszczykowie, gdzie nie ma hal i wielkich firm.

W rankingu pod uwagę brana jest całość wydatków majątkowych poniesionych w ostatnich trzech latach (2015-2017)

“W ten sposób chcemy uniknąć dużych, chwilowych wahań wskaźnika będącego podstawą rankingu. Wydatki inwestycyjne, zwłaszcza z mniejszych jednostkach, cechują się znaczną cyklicznością. W poszczególnych latach mogą być bardzo wysokie, co wiąże się z realizacją ważnej inwestycji, by potem spaść do znacznie niższego poziomu. Poza wydatkami zapisanymi w budżecie staramy się uwzględniać także wydatki ponoszone ze środków własnych przez spółki komunalne” – wyjaśnia prof. Paweł Swianiewicz, ekonomista, kierownik Katedry Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego, współautor rankingu.

 

Szczegółowy ranking dostępny jest na stronie internetowej magazynu “Wspólnota”

Gdyby ten ranking zestawić z rankingiem udziału dochodów własnych w budżecie to można by się pokusić o wniosek, że skoro z dochodami jest dobrze, a inwestujemy mniej, to mamy wyższe niż inni wydatki bieżące…

 

11 Komentarze

  1. Podsumowując niema czym się chwalić. Pokazywanie niskiego zadłużenia Gminy nie działa na Pana korzyść, przy obecnej sytuacji w tym problemach komunikacyjnych oznacza jednie że nie miał Pan pomysłu na inwestycje które będą rozwijać tą Gminę i powodować że stanie się przyjazna dla mieszkańców. Smutne jest również że pomysłów niema Pan Jan i mocno zachowawczy program też dochodów i rozwiązania problemów gminy nie rokuje.

    • centrum@- a kto ma pomysły ? Borkiewicz , Mieloch ? Najlepiej gdyby Jarek przysłał komisarza. Już Mosina miała takowego i niektórzy chwalili sobie jego kompetencje !

      • Prezesie Jarosław był apel. No jednak zapis w Studium o tzw.dopuszczalności żwirowania na terenach rolnych to jest jakiś pomysł. Człowiek z Krosna ostatnio trochę nerwowy. Pewnie obawia się o ten zapis.

    • Pisanie, że jeden czy drugi nie ma pomysłu jest możliwe pod warunkiem, że łaskawie przedstawisz swój pomysł lub pomysły. Nie, bo nie, nie jest żadnym argumentem chyba, że tylko chcesz zaistnieć w mediach. Co znaczy stwierdzenie:
      “Pokazywanie niskiego zadłużenia Gminy nie działa na Pana korzyść”. Gdybym zadłużenie było wysokie, wówczas pierwszy byś napisał, że też działa na moją niekorzyść. Kiedy więc jest korzystnie?
      @Cenrum
      Smutne jest to, że kontestujesz to, co piszę ja lub co pisze pan Jan Marciniak, a na dobrą sprawę nie przedstawiłeś żadnego kontrargumentu.

      • Szanowny Panie Burmistrzu 🙂 Nie ja kandydowałem na stanowisko Burmistrza i nie ja odbierałem pensję z podatków mieszkańców. Co z tym związane jako Pana pracodawca mam prawo oceniać i oczekiwać od Pana pomysłów oraz rozwiązywania problemów tej Gminy. Jak widać co dzień o 16:00 nie rozwiązał Pan ich i nawet nie miał pomysłu jak to zrobić.

  2. Widzę, że temat nie odpowiada uczestnikom forum. Zatem pozwalam sobie na wzbogacenie poprzedniego wystąpienia o garść dodatkowych informacji, które być może zainicjują kogoś do podjęcia dyskusji w temacie zaprezentowanym przez panią Małgorzatę Kaptur.

    Dla uzupełnienia obrazu kondycji naszej gminy na tle 17 gmin powiatu poznańskiego można jeszcze dodać kilka uzupełniających danych, dostępnych między innymi w publikacjach „Wspólnoty” link: http://www.wspolnota.org.pl/rankingi/

    Zacznijmy od dochodów gminy w przeliczeniu na 1 mieszkańca za 2017 rok. Najniższe dochody wykazała gmina Luboń – 2719,64 zł, a najwyższe Suchy Las – 7059,45 zł. Mosina z dochodem per capita 2970,63 zajęła w rankingu 4 pozycję po wymienionym wcześniej Luboniu, gminie Kostrzyn – 2736 zł oraz w gminie Murowanej Goślinie – 2906,33 zł. Omawiany w artykule gmina Czempiń wykazała się dochodem per capita w wysokości – 2540,32 zł.

    Kolejnym wskaźnikiem, który warto przytoczyć może być wydatkowanie środków zagranicznych przez samorządy w latach 2014 – 2017 per capita. Najniższe, bo zerowe środki UE wykazała gmina Komorniki – 0,0 zł, najwyższe środki zagraniczne pozyskała i wydatkowała gmina Suchy Las – 501,02 zł. Gmina Mosina z kwotą przeliczoną na 1 mieszkańca w wysokości 230,11 zajęła wysokie, 13 miejsce. Wyprzedziły nas obok Suchego Lasu gminy takie jak Swarzędz – 275,64 zł, Kostrzyn – 353,68 zł i Kleszczewo – 355,95 zł. Prawdziwym rekordzista, co prawda spoza stawki powiatowej okazał się Czempiń, który pozyskał i wydatkował 601,51 zł UE w latach 2014 – 2017.

    Niewątpliwie ważnym parametrem, pokazującym stan finansowy jest wskaźnik zdolności kredytowej gminy. Wskaźnik zdolności kredytowej traktowany jest jako % dochodów 2017 jakiego nie mogą przekroczyć planowane spłaty rat kredytów i pożyczek wraz z odsetkami (średni udział nadwyżki operacyjnej w dochodach ogółem 2014–2016).
    Trzeba przyznać, że gminy powiatu poznańskiego posiadają te wskaźniki na relatywnie wysokim poziomie, co świadczy o ich dobrej zdolności kredytowej. Wśród 17 gmin poznańskich najniższy wskaźnik posiada Rokietnica – 9,651, najwyższy Tarnowo Podgórne – 28,587. Mosina z wartością wskaźnika zdolności kredytowej 14,588 zajmuje w tej stawce 5 miejsce. Niższe wskaźniki od gminy Mosina, pokazujące gorsza zdolność kredytową ma obok Rokietnicy Luboń – 10,406, Kostrzyn – 12,028 i Murowana Goślina – 12,335. Pokazywany w zestawieniach na ww. stronie Czempiń posiada wskaźnik zdolności kredytowej równy 12,598.

    Warto uwzględnić zaprezentowane dane w próbie analizy naszej gminnej gospodarki oraz jej stanu finansowego. Z pewnością wiele zmieniło się na przestrzeni ostatnich 4 lat, mówi o tym chociażby wysokość gminnego budżetu. Budżet ten ewoluował od kwot poniżej 90 mln złotych w grudniu 2014 i styczniu 2015 roku, poprzez kwotę ponad 118 mln złotych w końcu grudnia 2015 roku, aż do kwot obecnych, zbliżonych do 150 mln zł. Niespełna połowa różnicy wysokości budżetu gminy, miedzy 2018 rokiem a początkiem roku 2015 jest efektem programu 500+. To także wzrost dochodów własnych oraz bardzo wysoki udział środków zewnętrznych w budżecie w porównaniu z poprzednią kadencją.

    • Wiedziałem, że jesteśmy biedni, ale nie że aż tak.Dlatego pytałem kiedyś czy nie
      macie jeszcze tych tanich łąk nad Wartą. 🙂

    • Pisanie o wskaźnikach nic ludziom nie daje.Krótko i zwięźle: dochód w tym ile 500+, ile długów, ile w danym roku spłacono z rozbiciem na ratę spłaty i odsetki a nie bajdurzenie o wskaźnikach których wielu burmistrzów nie rozumie.

      • Zakładam, że każdy, kto przystępuje do tej dyskusji wie, na jaki temat toczy się rozmowa oraz posiada zdolności poznawcze pozwalające mu rozumieć przebieg tej dyskusji. Czytałem na tej stronie tekst w którym internauta wypowiadał się na temat zaangażowania specjalistów do oceny stanu gminy, a przecież wskaźniki są dla tych specjalistów i przez nich opracowywane. Reasumując twoją wypowiedź @Samorządowiec można by powiedzieć, że wypowiedzi takich specjalistów to bajdurzenie. Skoro tak, należy zdać się na oceny specjalistów czy ekspertów rodzimych.

        Zapraszam do materiału na tej stronie. Tam jest to o co pytasz. Jak chcesz więcej, należy zapoznać się z treścią budżetu, a właściwie odpowiednich jego załączników. Te także sa dostępne na BIP oraz ESesji.
        https://czasmosiny2.pl/zadluzenie-wzroslo-czy-zmalalo/

  3. Czy dziwi mnie pokazany powyżej ranking wydatków na inwestycje, wśród gmin powiatu poznańskiego? Oczywiście nie. Tak, jak zostało to przedstawione w podsumowaniu artykułu zamieszczonego powyżej, gmina Mosina poprzez swoje położenie, także kształt granic, odległości pomiędzy poszczególnymi miejscowościami oraz miastem Mosina, ilością oraz rodzajem dróg itd., musi liczyć się ze stosunkowo wysokimi wydatkami bieżącymi. Także dochody własne dla tej grupy gmin dobrze odzwierciedlają przełożenie się tych dochodów na środki inwestycyjne per capita. Nie dziwi pewne odstępstwo dla Puszczykowa oraz Lubonia, gdyż charakter tych dwóch gmin zdecydowania odbiega od pozostałych – to gminy zwarte o przeważającej strukturze miejskiej, dużej gęstości zaludnienia i warunkami do instalowania się wielu małych i średnich przedsiębiorstw.

    W analizie dotyczącej wydatków inwestycyjnych per capita nie wzięto pod uwagę zadłużenia gmin tej grupy, które może być generowane w związku z wywoływanymi, koniecznymi inwestycjami. Przełomowym okresem w wydatkowaniu środków na inwestycje są: rok 2017 i rok obecny. Zatem warto posłużyć się danymi dotyczącymi zadłużenia gmin powiatu poznańskiego per capita po 3 kwartale 2017 roku. Dane te można pozyskać z zestawień zadłużenia za ten okres dla wszystkich gmin w Polsce w przedstawionym okresie.

    Link do tych danych:
    http://samorzad.pap.pl/depesze/redakcyjne.praca.akty/179872/Zadluzenie-na-mieszkanca-wg-danych-ze-sprawozdan-z-wykonania-budzetow-JST-po-3-kw–2017-r-
    Największe zadłużenie miała gmina Suchy Las (2.953zł), najniższe Rokietnica (0zł). Mosina wypadła bardzo dobrze, bo z zadłużeniem 698 zł na mieszkańca znalazła się na 7 miejscu wśród gmin powiatu poznańskiego. Puszczykowo z zadłużeniem 1.246 zł znalazło się na miejscu 12. Co ciekawe z wyjątkiem Pobiedzisk, wszystkie pozostałe gminy posiadające wyższe zadłużenie niż gmina Mosina, mają jednocześnie wyższe od gminy Mosina dochody własne…

    Włączona do rankingu inwestycyjnego gmina Czempiń, posiadała zadłużenie w tym samym okresie w wysokości 920 zł na jednego mieszkańca, czyli wyższe o prawi 32 % aniżeli gmina Mosina. Różnica w inwestycjach pokazana w rankingu za lata 2015 do 2017 między gminą Czempiń i gminą Mosina to około 27 % na korzyść gminy Czempiń. Można by wyciągnąć stąd ostrożny wniosek, że wyższe zadłużenie gminy Czempiń związane jest z wyższymi środkami przeznaczonymi na inwestycje w tej gminie. Wniosek choć ostrożny, to nie pozbawiony podstaw mimo, że na wskaźniki świadczące o kondycji gminy składa się wiele czynników, które łącznie odzwierciedlają stan finansowy i gospodarczy gminy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.