Mpzp Rogalin Podlesie

W związku z zainteresowaniem deweloperów gruntami na Podlesiu, Rada podejmie uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego celem będzie ochrona gruntów rolnych w części Rogalina określanego nazwą Podlesie.

Na wniosek Komisji Ochrony Środowiska Planowania Przestrzennego i Bezpieczeństwa uległ zmianie obszar planu.
Grunty przeznaczone w obecnie obowiązującym a także w opracowywanym Studium pod zabudowę mieszkaniową będą uregulowane w planie miejscowym dla pozostałej części wsi Rogalin.


22 komentarze do “Mpzp Rogalin Podlesie

  • 21/10/2021 o 20:23
    Permalink

    Wojsko nie pozwoli i zablokuje zapędy deweloperów.
    Zresztą czy to nie jest obszar awaryjnego zrzutu paliwa dla samolotów wojskowych?

    Odpowiedz
  • 17/08/2021 o 15:31
    Permalink

    Karpiu nie wiem czy wierz, że GINB unieważnił decyzje Starosty obornickiego wydaną na budowę Stobnicy. Dziwi mnie jedno, że w 2015 r. RDOS wydała dla inwestora pozytywną decyzje nie upatrując sie niczego złego dla środowiska, pomimo, że inwestor NIE MIAŁ DECYZJI SRODOWISKOWYCH. Karpiu wyobrażasz sobie tak monstrualną budowę bez dec. srodowiskowych. (U nas burmistrz tez uznał , ze rozbudowa STORY o budynek 40 m. kloc, nie wymaga nowych decyzji srodowiskowych. Dlaczego tak przychylny dla inwestora ???). Ciekawe kto był dyrektorem RDOS w owym czasie. Natomiast WIOS w porę sie wycofał jak poczuł co sie święci i zmienił decyzje. Zamek ma być rozebrany. A u nas te wszystkie decyzje z rażącym naruszeniem prawa to co wydawane od 2002 r. Ci sami urzędnicy pracowali w tych wymienionych instytucjach przez GINB.

    Odpowiedz
    • 17/08/2021 o 17:56
      Permalink

      Spodziewałem się tego. Jak zwolnili za to Wojewodę, to nie mogło być inaczej.
      Tam rzeczywiście jednak nieprawidłowości były na każdym szczeblu.To raczej nie oznacza jeszcze rozbiórki, bo pewnie postępowanie zacznie się od nowa. Według mnie organy się do tego trochę źle zabrały. Powinni zacząć od przekrętu giełdowego i zabezpieczyć środki Nowaka.U nas już tak jest, że dwie wydane z naruszeniem prawa i jedna może zostać uchylona, a druga pozostać w obrocie.
      Podstawowa różnica między sprawą zamku, a sprawami mosińskimi jest taka, że w drugim przypadku Mariusz Kamiński się nie wkurzył.

      Odpowiedz
      • 18/08/2021 o 10:55
        Permalink

        A jaki wojewoda byl za to odpowiedzialny i kto byl w owym czasie dyrektorem RDOS przychylnym dla tej inwestycji?

        Odpowiedz
        • 18/08/2021 o 20:03
          Permalink

          Na wczesnych etapach Wojewoda raczej nie miał związku ze sprawą.
          “Nazwisko Ratajczak pojawia się przy okazji sprawy zamku, który powstaje w obszarze Natura 2000. Do 2017 r. obecna prezes wielkopolskiego WFOŚiGW stała na czele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Za jej rządów RDOŚ wydawał opinię umożliwiającą budowę zamku.”
          https://oborniki.com.pl/za-stobnice-wylali-prezesa/
          Decyzja GUNB oznacza wstrzymanie prac, ale jest jeszcze droga przez sądy administracyjne: WSA w Warszawie,NSA.Na wniosek inwestora WSA może wstrzymać wykonanie decyzji GUNB i to oznaczałoby wznowienie prac. Zobaczymy jak sprawa potoczy się w sądach administracyjnych.
          Dobrze że to będzie się dziać poza Poznaniem, bo w sprawach Nowaków jest czynna kancelaria Sowisło na której sugestie WSA w Poznaniu jest niezwykle czuły.

          Odpowiedz
          • 19/08/2021 o 11:11
            Permalink

            Jak pamiętam to u nas w Gminie w 2010 r. rozpoczął karierę urzędniczą jej małżonek . Wszelkie PROBLEMY z wydawaniem WZ, pozwoleń, decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych zeszły na drugi plan. Tak powstało na polach drugie centrum Mosiny i osiedle w Czapurach bez kanalizacji, no i niestety powrót przemysłu w środku miasta. Wielu mieszkańców Mosiny odczuło boleśnie ten chotyczny ,,rozwój,, naszej Gminy.

          • 21/08/2021 o 20:42
            Permalink

            Cóż mogę powiedzieć? Widocznie to zgodne małżeństwo. Kiedy uzgadnia mąż z żoną i są zgodni,
            to mogą powstać cuda na kiju.

  • 11/08/2021 o 11:02
    Permalink

    Na terenie które ma objąć opracowanie znajduje się działka 26 o pow,ok.06 ha na której wedle zamierzeń inwestora ma powstać 8 budynków mieszkalnych. W urzędzie toczy się (lub toczyło) postępowanie środowiskowe OŚ/6220.22.2020.NR. KIP jest jeszcze dostępny, bo pochodzi z ubiegłego roku. W tym roku UM Mosina zaprzestał publikacji Kart Inwestycyjnych Przedsięwzięć. Chyba ktoś się zorientował, że ktoś to czyta i temu komuś zaczęło to przeszkadzać. W zamiarach wałkarskich KIP może przeszkadzać.

    Odpowiedz
    • 12/08/2021 o 08:20
      Permalink

      Wuzetkowanie to niczym zawody formuły 1. Kto szybciej dojedzie na metę ten wygra. Dla wybranych zawodników to tylko kwestia posiadania ilości ,,koni mechanicznych” szybkiego samochodu. Dla szaraków spoza formuły wuzetkowanie to survival na wyczerpanie, mniej więcej jak pierwszy etap sprawdzenia sprawności fizycznej w Bieszczadach dla kandydatów do GROMu. Kwit dostaje niewielu.
      Jest okazja dzisiaj spytać na sesji o szczegóły sprawy. Niech w końcu wszyscy zaczną być traktowani jednakowo! Czy to tak wiele?

      Odpowiedz
      • 12/08/2021 o 11:05
        Permalink

        Jednakowo? Zbyt wiele oczekujesz, ale przynajmniej to w tym kierunku powinno zmierzać.
        Tymczasem nawet przepisy RODO sprzyjają wałkarstwu i przy następnym Studium już się nie dowiemy jakie to Waldemary związane z sitwą złożyły swoje uwagi i dla kogo pracuje połowa urzędu.
        Tutaj Rada, jak czytam miała spory udział, ale w trakcie procedury burmistrz i rada mogą mieć różne cele, sytuacja polityczna to zmienna rzecz, a prace mogą trwać długo.
        Ja na własnej skórze ćwiczyłem podobny plan w Dopiewie, ale równocześnie odmienny, bo Mosina jest na tyle cywilizowana, że nie zajmuje jeszcze cudzych gruntów prawem kaduka (Endrju) i na nich nic nie buduje, przed uchwaleniem planu. Dzicy w Dopiewie chcieli najpierw chronić otulinę, ale kiedy wyszło na jaw, że to ściema, to zaczęli chronić grunty rolne. W efekcie ochronili co drugą działkę, bo zorientowali się, że naruszyli interesy członków miejscowej mafii. Ktoś po drodze wziął w łapę i na jednej działce, którą chcieli chronić przed zabudową, dołożyli zakład produkcyjny.
        Ja wierzę, że w tym przypadku radzie przyświecają szczere intencje, ale sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
        W każdym razie w KIP dotyczącym przedsięwzięcia na działce 26 przeczytałem o powierzchni zabudowy 74 %. Prawie jak w Hongkongu.

        Odpowiedz
        • 12/08/2021 o 11:41
          Permalink

          I tak dobrze że nie dał 99,99 %. Ale lepiej nie podpowiadać bo nóż a widelec.

          Odpowiedz
          • 12/08/2021 o 12:04
            Permalink

            Nie wiem czy ktoś dał.Taki był plan inwestora.

          • 12/08/2021 o 12:22
            Permalink

            Ok, to cofam te 99,99%.

        • 13/08/2021 o 13:15
          Permalink

          JAKIE WRAŻENIA PO SESJI. BYŁAM U LEKARZA I NIE MOGŁAM OGLĄDAĆ NA BIERZACO. PODZIELCIE SIE WRAŻENIAMI.

          Odpowiedz
          • 13/08/2021 o 14:27
            Permalink

            Była jedna nowinka. Radny Wiązek wyłączył się od głosowania w sprawie zawiadomienia
            prokuratury o możliwości popełnienia przzestępstwa przez radnego Wiązka. To mały krok dla ludzkości,ale wielki dla Wiązka. Poza tym pracownicy UM Mosina mają mnóstwo nadgodzin. Pewnie w tych nadgodzinach pracownicy referatu ochrony nie publikują KIP-ów, a ci z referatu planowania potrzebują nadgodzin by nie zauważyć stanowiska archeologicznego 133 na działce 132/3 obręb Krosinko.

  • 11/08/2021 o 08:54
    Permalink

    Może na sesji wyjaśni się na jakim etapie jest “wuzetkowanie” tego terenu. Raczej nieruchomościom nie nadaje się numerów po to żeby na nich orać. Tak czy owak to będzie wyścig z czasem.

    Odpowiedz
    • 13/08/2021 o 15:14
      Permalink

      Może jak ci panowie wymienieni w Raporcie Komisji pójdą na 3 letnią odsiatkę sytuacja w Urzędzie ulegnie poprawie i ich następcy nie będą ukrywać stanowisk archeologicznych, o których Karpiu piszesz od lat.

      Odpowiedz
  • 10/08/2021 o 13:55
    Permalink

    Brawo, jestem zdania, ze należy chronić nasz gminny skarb jakim jest przyroda. Mosina jest juz dość zabudowana. Ludzie budują domy bez opamiętania, a podatki i tak płacą w Poznaniu. Drogi prowadzące do Mosiny sa już i tak bardzo zatłoczone samochodami osobowymi jak i tirami. Nie ma mozliwosci dojechać do Mosiny w godzinach od 15.00 – 19.00. Brak obwodnic(Czerwonka) i mostu na kanale. Dość z wycinaniem lasu i przeznaczania gruntów rolnych pod zabudowę. Nie w tym kierunku powinien postępować rozwój Mosiny. Mosina z racji swego położenia powinna byc ZIELONYMI PŁUCAMI POZNANIA I MIEJSCEM WYPOCZYNKU.
    Dość mamy tirów , magazynów i smrodu w centrum miasta.

    Odpowiedz

Skomentuj mieszkaniec Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.