Budżetu nie tworzy się na ostatnią chwilę

Szanowny Panie Burmistrzu,

Wiem, że ma Pan dużo zajęć i że trudno Panu znaleźć czas na rozmowę z przewodniczącą Rady. Są sprawy ważniejsze. Ja to rozumiem, więc pomyślałam sobie, że to, co mam Panu do powiedzenia, mogę przecież napisać na tej stronie, a Pan w wolnej chwili rzuci na to okiem.

Tak trudno się z Panem spotkać, a przecież ma Pan dwóch zastępców i powinno wszystko iść sprawniej…
Pana radni w poprzedniej kadencji, jak coś nie szło zgodnie z ich oczekiwaniami, mówili, że to wina Burmistrza Jerzego Rysia i dawali do zrozumienia, że Pan zrobiłby porządek od razu, tylko wiadomo, w tych warunkach nie może.
W poprzedniej kadencji był tylko Burmistrz Jerzy Ryś i Pan. Oczywiście nie było idealnie, ale teraz przy zatrudnieniu dwóch zastępców ja nie widzę poprawy, wręcz odwrotnie.
Wczesną wiosną mówił Pan, że najtrudniej jest na początku. Jak się wszystko ustawi na właściwe tory, to lokomotywa sama pojedzie. Czekaliśmy cierpliwie. Potem obiecywał Pan, że we wrześniu wszystko będzie jak w zegarku. Miało być, ale nie jest. Dlaczego?
Ja nie widzę, mimo upływu roku, żeby ta lokomotywa nabrała prędkości.
Moim zdaniem ciągle jest na etapie: Stoi i sapie, dyszy i dmucha…

Wczoraj na sesji radny Dominik Michalak proponował Panu szkolenie “Jak efektywnie zaplanować finansowanie rozwoju swojej JST?”
Uważam, że to bardzo dobry pomysł, bo nasza gmina ma duże problemy z właściwym przygotowaniem budżetu i wieloletniej prognozy finansowej i odstaje od innych.

Pani Skarbnik powiedziała:
Dobrym terminem sesji byłby ósmy listopada, ale wtedy nie mieliśmy jeszcze dokonanych wszystkich analiz i wyliczeń.

Pan mówił, że sesja nadzwyczajna jest po to, by podtrzymać tradycję.

W latach 2002 – 2014 nie było w naszej gminie ani jednej takiej sytuacji, by w listopadzie dopasowywać w pośpiechu WPF do gotowego już projektu budżetu.
W latach 2015 – 2018 były sesje na początku listopada, ale nigdy sesja nie była zwoływana dzień przed oddaniem projektu budżetu i w dodatku tylko dla jednej uchwały. Nigdy też do zbilansowania budżetu nie trzeba było dołożyć 20 mln obligacji!

To jest o jeden most za daleko.

Żaden wójt/burmistrz, żadna inna gmina nie wykonuje takich nerwowych ruchów dzień przed przekazaniem projektu budżetu radnym i Regionalnej Izbie Obrachunkowej, a przecież wszystkie gminy otrzymują informacje potrzebne do projektu w tym samym czasie. Wszystkie gminy muszą przestrzegać tych samych przepisów.
Wszystkie gminy robią to inaczej. Proszę się rozejrzeć dookoła.
Jest Pan wyjątkiem od reguły!

Terminy sesji w gminach powiatu poznańskiego

Gmina/powiatpaździerniksesja dodatkowalistopad
Powiat poznański3020
Stęszew 106
Czerwonak1721
Tarnowo Podgórne 2226
Mosina2414 listopada sesja nadzwyczajna
WPF jako jedyna uchwała
28
Luboń24
Suchy Las2428
Kostrzyn 2411 listopada sesja uroczysta
Komorniki 24
Dopiewo2825
Rokietnica 2826
Murowana Goślina29
Puszczykowo2926
Swarzędz 2926
Buk 29
Pobiedziska2928
Kórnik 30
Kleszczewo 3027

Panie Burmistrzu,

Zwołanie sesji nadzwyczajnej na dzień przed przekazaniem projektu budżetu i rozmowa o budżecie bez budżetu to absurdalna sytuacja.

Przekazanie zmienionego projektu (około tysiąca kwot, które trzeba porównać z poprzednim projektem) na kilka godzin przed sesją oraz wręczenie na sesji dodatkowych materiałów to kpina z radnych.
To informacja pro forma, bo jej przeanalizowanie wymaga spokoju i skupienia oraz kilku godzin. Na sesji jest to niemożliwe.

W ten dziwny sposób uczcił Pan pierwszą rocznicę objęcia władzy w Mosinie.
Mógł Pan to zrobić lepiej, ale widocznie ma taki a nie inny styl sprawowania władzy.
Widocznie radni dla Pana, jak powiedział radny Jan Marciniak, to maszynki do głosowania.

Szkoda, że z obiecanego publicznie rok temu partnerstwa nic nie wyszło.

Z poważaniem

Małgorzata Kaptur
przewodnicząca Rady Miejskiej w Mosinie

24 myśli na temat “Budżetu nie tworzy się na ostatnią chwilę

  • 18/11/2019 o 16:33
    Permalink

    Do p. Przewodniczącej…., Myślę, że się nie pomyle, będzie to około 30zl od osoby, inaczej nie będzie zerowego salda!

    Odpowiedz
    • 18/11/2019 o 17:28
      Permalink

      Obecnie Jest 13 zł. Gdyby było 30 zl od osoby to zdzierstwo. Za to by odpokutował ten co wyprowadził Mosinę z Selektu. Przyjdziemy z taczkami pod Urząd.

      Odpowiedz
      • 18/11/2019 o 18:57
        Permalink

        Nieważne jaką kwota obecnie. Ważne ilu mieszkańców płaci ten system powinien być uszczelniony. W kolejnym kroku jest czas na dyskusję jaką cena za odp mieszane i segregowane to są lata zaniedbań i nieudolności władzy i kadry zażądzającej w spółce komunalnej która dostała ogromną władzę .W efekcie tylko dwie osoby z najwyższego szczebla w zuku robiły eksperymenty na mieszkańcach gminy.Zaczynając o mienia po spontan gospodarkę śmieciową. 1,5 roku temu został wrobiony kierownik DUK przez najwyższą władze w tej spółce w efekcie niby była kara wysokości niecałych stu tysięcy

        Odpowiedz
        • 18/11/2019 o 19:01
          Permalink

          Eksperymenty są prowadzone dalej proponuje obejźeć mienie komunalne SPPN itd

          Odpowiedz
      • 18/11/2019 o 19:10
        Permalink

        W ubiegłym roku do pełnego zbilansowania zabrakło łącznie rzędu 1,8 mln zł. – w tym część, to dopłata z budżetu gminy, a część ukryta w stracie spółki. Zakładając, że liczba mieszkańców w złożonych deklaracjach nie ulegnie zmianie oraz, że podwyższona opłata marszałkowska wpłynie na wynik straty jak w wyliczeniu: 100 zł (wzrost opłaty marszałkowskiej) x 8,5 tys. ton (odpady zmieszane w gminie) x 0,3 (ułamek odpadów, które kwalifikują się do obciążenia opłatą środowiskową po procesach segregacji – średni) wzrost kosztów z tytułu tej opłaty to 255000 zł. Łączne koszty na 2020 rok to 1,8 mln + 0,255 mln = 2.055 mln zł. dzieląc tę kwotę przez liczbę mieszkańców (np. 31 tys.) otrzymamy kwotę dopłaty 5,52 zł do dzisiejszej, w wysokości 13 zł. Liczby są przybliżone, ale nie nierealne. Wszystko zależy od ilości osób w systemie (dzisiaj wzrost tej liczby o 1000 osób daje roczny wzrost kwoty z opłaty o 156 tys zł), kosztów odbioru odpadów przez spółkę, kwoty uzyskanej za surowce wtórne, kosztów na tzw. “bramie” i stopnia odzysku w instalacji RIPOK, kosztów obsługi systemu po stronie Urzędu itd. Należy zapytać zarządzającego instalacją RIPOK, jaka część odpadów z terenu gminy obciążona jest opłatą środowiskową (w przyszłym roku 270 zł z 1 tonę odpadu trafiającego na składowisko odpadów). Ta informacja ważna jest przy symulacji kosztów, ale i w negocjacjach ceny z RIPOK. Podsumowując, jeśli myślimy o zbilansowanym systemie przy obecnej organizacji odbioru odpadów, to na 2020 rok należy liczyć się ze stawką minimum 18 do 19 złotych od osoby segregującej odpady.

        Odpowiedz
        • 19/11/2019 o 08:49
          Permalink

          Zastanawiam się na ile wpływ na ilość tzw. odpadów resztkowych ma instalacja.
          Wcześniej się przecież nie da się tego policzyć, tylko pewnie liczy po zakończeniu procesu instalacja.
          Luboń, przynajmniej kiedyś dosegregowywał. Czy nie ma w takiej sytuacji niebezpieczeństwa, że mimo tego, oni i tak tego jakoś tego nie uśrednią. Kiedyś kiedy przynajmniej koszty mogły się zwrócić, to tzw.paliwo alternatywne można było opchnąć cementowniom, a teraz one każą sobie za to płacić. W sumie jak nie było konkurencji, to RIPOK-owi nie opłacało się zbyt wiele wysegregować, to tę najwyższą stawkę opłaty marszałkowskiej i tak pokryje gmina. Powinny być udostępnione jakiegoś dane, ile odpadów resztkowych zostaje po przejściu przez taśmę na poszczególnych RIPOK-ach.

          Odpowiedz
          • 19/11/2019 o 13:46
            Permalink

            Oczywiście, że te dane są uśrednione i wynikami tego uśrednienia obdarowywani są wszyscy, ale niekoniecznie w ten sam sposób.

  • 16/11/2019 o 11:59
    Permalink

    No cóż czytam te komentarze i zastanawiam się. MOSINA wybrała samych karierowiczów i chciwych pieniądza. Radni aby zachować swe przywileje nie mając pojęcia nad czym głosują zawszw są ZA. O zgrozo dokąd zmierzamy.
    Mój apel RADNI porzućcie swe ambicje o KASIĘ i po prostu zagłosujcie za odwołaniem takiego BURMISTRZA a nie przyklepujecie takie bzdury !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Lepsze to aniżeli drążenie tej dziury bez końca.

    Odpowiedz
  • 16/11/2019 o 08:41
    Permalink

    Myślę, że teraz potrzeba 20 mln, a za rok już 40 mln może nie starczyć, no cóż to nie są pieniądze burmistrza, więc on się martwić nie musi! A może czas na dymisję? Nie czekać, aż gmina upadnie, a może o to chodzi?

    Odpowiedz
    • 16/11/2019 o 10:01
      Permalink

      czy został gdzieś zawieszony projekt budżetu na 2020 rok ?

      Odpowiedz
      • 16/11/2019 o 10:36
        Permalink

        Spytaj Przewodniczącą Komisji Budżetu, radnego Raźnego lub Waldemarów. Pewnie wiedzą.

        Odpowiedz
        • 16/11/2019 o 11:07
          Permalink

          Obserwowałem część waszej sesji i to była żenada. Dyskusja o czymś czego nie ma.
          Jak dla mnie projekt, który się pojawił był inny od tego dla którego była zwołana sesja.
          Nawet wyżej wymieni byli zażenowani sytuacją, zwłaszcza że niektórzy z nich mają zawodowo do czynienia z finansami. Mieli świadomość, że za chwilę będą musieli się ośmieszyć przy głosowaniu.
          Stało się już tradycją, że przed publicznym ośmieszaniem jest przerwa i targowisko.
          Niektórzy z głosujących za badziewiem mieli nawet krytyczne uwagi, a inni zabierali głos jakby urwali się z choinki i pletli coś od rzeczy. Później zagłosowali tak jak głosują zawsze, bo są sprzężeni z przyciskiem za i właściwie stanowią z nim komplet. Zaczynam tracić rozeznanie po co jest samorząd. Głosujący zawsze za, pewnie wiedzą, że dla diet i innych korzyści.

          Odpowiedz
          • 16/11/2019 o 12:46
            Permalink

            Przydałby się głos w dyskusji kogoś kto się zna na tworzeniu budżetu.
            Mnie się wydaje, że wniosek o zwołanie sesji był bezzasadny.
            Przedłożono WPF (bez budżetu)i w dodatku niezgodny z budżetem. Ktoś przed sesją się zorientował i przedstawiono inny naprędce sklecony projekt, a klakierzy dostali stałe zadanie męczenia guzika za, by to przepchnąć. Mecenas szył jak krawcowa. Co ciekawe błędy w tym czymś wyłapywali radni którzy zagłosowali przeciw.Klakierzy byli zbyt zajęci odwracaniem uwagi od problemu. Nos podpowiada , że to nie ostatnia niezwyczajna sesja w tym roku.
            Większość powinna na wszelki wypadek przegłosować przesunięcie Wigiili i świąt na przyszły rok,by było więcej miejsca na dodatkowe sesje. Przynajmniej karpie będą miały spokój.

        • 16/11/2019 o 12:47
          Permalink

          a ja liczę na Panią Przewodniczącą

          Odpowiedz
          • 16/11/2019 o 14:04
            Permalink

            Azaliż mą wskazówką Cenzor nie ukontentowan?
            Natenczas jestem niezadowolony z tego co się onegdaj stało.
            Mam wątpliwości czy tzw. skorygowany projekt nie powinien zostać potraktowany jako nowy projekt i termin 7 dni nie powinien biec od nowa.To było raczej obejście przepisu mówiącego o 7 dniach. Jak burmistrz chciał wprowadzić jakieś zmiany do projektu, który stał powodem zwołania sesji, to mógł wnosić poprawki na sesji.
            Powstała sytuacja, że radni nie za bardzo wiedzieli czym mówią(za wyjątkiem tych którzy mówią mniej niż burmistrz Łukowiak), a ci którzy oglądają nie wiedzieli o czym jest to osobliwe przedstawienie. Poza tym przypomnę raz jeszcze że przed wniesieniem projektu, który nie był ostatecznie omawiany w RIO leżały 2 uchwały w sprawie zmian budżetu i 2 w sprawie zmiany WPF. Organ nadzoru który toleruje i nie reaguje na przesyłanie uchwał po 3 tygodniach, sam powoduje bajzel.

          • 16/11/2019 o 14:39
            Permalink

            Chciałoby się powiedzieć i vice versa Cenzorze. 😉
            Pytałeś o budżet? Wstawiłam przed chwilą na esesję. Nie miałam czasu jeszcze, by dłużej nad nim posiedzieć. Zawsze zaczynam od odpadów. W tym roku widzę zmianę podejścia. Nie wpisano do budżetu deficytu. Wpływy z opłat są takie same jak koszty i wynoszą 8,5 mln zł. Czyli mała zagadka:
            Jaka będzie stawka za odbiór odpadów w 2020 r., jeżeli  w 2019 r. jest planowany dochód z opłat ok. 5 mln zł? 
            Widzę też, że o milion zwiększono wydatki na urząd.

            Życzę przyjemnej lektury,
            http://mosina.esesja.pl/zalaczniki/65376/projekt-budzetu-gminy-mosina-na-rok-2020-wraz-z-materialami-informacyjnymi-i-projektem-uchwaly-w-sprawie-wieloletniej-prognozy-finansowej-gminy-mosina-na-lata-2020-2025_603333.pdf

      • 16/11/2019 o 14:49
        Permalink

        Niechaj Cenzor pójdzie do szewca i spyta dlaczego podzelował tylko jednego buta.

        Odpowiedz
        • 16/11/2019 o 18:14
          Permalink

          Pani Przewodnicząca, dziękuję za zamieszczenie na stronie projektu budżetu na 2020 roku. Na stronie tak cięgle krytykowanego Powiatu Poznańskiego, w piątek został zamieszczony projekt budżetu na następny rok. W Mosinie nic się nie zmieniło. Po co motłochowi projekt budżetu ? Kolejny beznadziejny burmistrz i sekretarz.Milczący zastępcy i połowa Rady. Boże chroń Mosinę !

          Odpowiedz
        • 16/11/2019 o 21:48
          Permalink

          1. Karp dziękuje za budżet w większości w formie dogodnej dla szyi (brawo Bestia).
          2. Karp prosi o publikację brakujących zarządzeń burmistrza na BIP, bo wbrew pozorom zarządzenia burmistrza nie są tylko dla burmistrza.

          Odpowiedz
  • 15/11/2019 o 23:44
    Permalink

    Coraz bardziej nieudolni ludzie nami rządzą i najgorsze w tym że sami ich wybraliśmy.

    Odpowiedz
    • 16/11/2019 o 07:10
      Permalink

      Od 4 lat jestem mieszkanką gminy Mosina i tutaj płacę podatki.Obserwuję, ze oprocz powstawania nowych mieszkań nic tutaj się nie dzieje. A może jestem złą obserwatorką?Nawet gazeta o którą tak walczyłam przestała docierać na Osiedle Olszynka.Całe życie mieszkałam w Kostrzynie i myślę, że właśnie tam Burmistrzom i Radzie chce się chcieć. Nie ma tam strefy płatnego parkowania ale tam się dzieje, tam miasto pięknieje każdego dnia. Może warto spotkać się z Kolegami zasięgnąć dobrych rad? Wymienić poglądy. Mieszkam tutaj ale nadal, ciągle czuję się kostrzynianką. ..gdyby trzeba to pomogę. Zawsze służę pomocą. Jako była nauczycielka, zawsze komuś pomagałam więc i teraz chętnie pomogę. Pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.