Ostatnia sesja VII kadencji i pierwsza sesja VIII kadencji Rady Miejskiej w Mosinie

21 listopada, czyli równo miesiąc po wyborach odbędzie się inauguracyjna sesja Rady Miejskiej kadencji 2018-2023. W czasie sesji radni i burmistrz otrzymają zaświadczenia o wyborze, a następnie złożą ślubowanie.  Rada w wyborach tajnych wybierze przewodniczącego i wiceprzewodniczącego. Na zakończenie zebrani wysłuchają wystąpienia programowego nowego Burmistrza Gminy Mosina.

Postanowienie-komisarza-wyborczego-o-zwolaniu-i-sesji_

Wcześniej zaprzysiężenie radnych i burmistrza następowało 1-2 tygodnie po wyborach. W tym roku mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją – nowi radni i nowy burmistrz muszą czekać na zakończenie obecnej kadencji, która trwa do 16 listopada.

13 listopada 2018 r. zbierze się po raz ostatni Rada Miejska VII kadencji. W porządku obrad ostatniej sesji znalazły się m. in. projekty uchwał w sprawie określenia stawek podatków na rok 2019 oraz zmiana budżetu i Wieloletniej Prognozy Finansowej.

W projektach przedłożonych radnym nie proponuje się podwyżek podatków.

Opłaty i podatki stanowią ok. 46 % wszystkich dochodów budżetowych.  W tej puli najbardziej znaczącą pozycją jest PIT, czyli przekazywana gminie część podatku dochodowego mieszkańców. To kwota ok. 40 mln zł. Rada Miejska ma wpływ na wysokość podatku od nieruchomości, podatku od środków transportowych, podatku rolnego oraz na wysokość opłaty targowej. Z wymienionych wyżej największa pozycja to podatek od nieruchomości.


Podatek od nieruchomości nie był podwyższany w naszej gminie od 2012 r. Ministerstwo Finansów co rok podaje maksymalne stawki podatku. Sąsiadująca z nami gmina Kórnik pobiera podatek w maksymalnej wysokości, gmina Czempiń nie stosuje maksymalnych stawek, ale są one wyższe niż u nas za wyjątkiem stawek za budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI – 2019 
PODATEK OD:

STAWKA MAX

Kórnik Czempiń

Mosina

  1. gruntów
 związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej 0,93 0,93 0,88 0,83
 pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrowni wodnych 4,71 4,71 4,63 4,51
 pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego 0,49 0,49 0,32 0,30
niezabudowanych objętych obszarem rewitalizacji 3,09 3,09 3,04 0,30
    2. budynków
mieszkalnych 0,79 0,79 0,74 0,68
 związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gosp. 23,47 23,47 19,00 20,34
(do 2015 r. 21,34)
 związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń 4,78 4,50 4,70 4,61
pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego 7,90 7,62 6,75 7,51
od budowli – % ich wartości 2% 2% 2% 2%

Skutkiem obniżenia stawek w stosunku do maksymalnych dopuszczonych prawem do budżetu gminy w 2017 r. wpłynęło 1,4 mln zł mniej z tytułu podatku od nieruchomości od osób prawnych i 1,5 mln od osób fizycznych 661 000 zł mniej podatku od środków transportowych, 48 tys. mniej z tytułu podatku rolnego. Łącznie to dało kwotę  ok. 3,6 mln zł.

 

Wpływy z PIT naszych mieszkańców rosną z roku na rok. W 2019 r. do budżetu gminy wpłynie z tego tytułu o 6 mln zł więcej niż w 2018 r.

 

 

34 Komentarze

    • Skąd on na to weźmie środki ? Według sprawozdania radnego należy raczej do grupy niezamożnych . Ale jak to u Waldemarów bywa – papier swoje , życie swoje

    • Jakie komisje będą w radzie wynika ze statutu lub wcześniej podjętej uchwały. My zawsze uchwały o składach poszczególnych komisji podejmujemy ma drugiej lub trzeciej sesji, bo u nas są zazwyczaj 3 grupy/kluby w radzie.

      • No właśnie to wy ustalacie i tak powinno być. Przecież nie wszystkie komisje są obligatoryjne np. ochrony żwirowiska :). Dopóki ustala to Rada a nie np. ZUK Mosina,
        nie widzę problemu.

        • Karpiu mogę się założyć, że przewodniczącym komisji Ochrony Środ. zostanie ponownie ta sama osoba, czyli Waldek. Podobnie będzie w Komisji Bezpieczeństwa ten sam niezatapialny pan Rysiu.

          • No i Waldek z cargo dostał pierwszy raz kosza. To dla osób mających w urzędzie zawsze z górki, musiał być szok.Mnie UG Dopiewo zapewnia stablizację.
            Oni kroją plan, ja składając uwagi miałem całkowitą pewność, że każda z nich zostanie odrzucona 21 głosami. Potem odrzucam ich odrzucenie poprzez wyrok WSA i zabawa zaczyna się od nowa.
            W Mosinie za to dzieje się historia. Może dojśc do pierwszego postępowania z udziałem społeczeństwa i to w dodatku w sprawie gdzie inwestorką jest BW (Bardzo Ważna) pani,dla której żwirował już nawet starosta.

            • Karpiu to wspaniale. Idzie w Mosinie ku normalności. Byli tacy w Mosinie, którzy mieli stale pod górkę i byli tacy co stale z racji piastowanych stanowisk, czy układów mieli z górki. Szkoda tylko , że tak późno. Może też dożyjemy czasów, że zamożni inwestorzy nie będą rządzili w Mosinie tylko Rada i burmistrz.

              • Tylko ten Rorek nieznośny jeszcze się opiera i nie chce budować ekranów.
                :)Jeszcze nie przyjął do wiadomości, że decyzje dla niego wydane za p.Springer spełniają tylko wszystkie standardy polskiego lewa,podobnie jak działanie byłej burmistrz i starosty w sprawie kopalni
                Krosinko BW.

                • Muszę przyznać, że pod rybim okiem, Burmistrz Mosiny w ciągu ostatniego pół roku poczynił wielkie postępy w postępowaniach środowiskowych. Gdyby jeszcze zastępca nie mobbingował, to by mi tak
                  odpowiedział, że bym się w laczki nie wpasował.
                  @Babcia
                  Przyszło mi do głowy, że Rohr nie buduje tych ekranów, bo nie rozumie po polsku, a służba ze Śremskiej mu tego nie przekazała.
                  Ja niestety nie szprecham, więc mu tego nie oznajmię.

                  • Dawniej bywało tak, ze radny opłacany przez podatników MIAŁ OBOWIĄZEK SPOTYKANIA SIĘ Z MIESZKAŃCAMI(WYBORCAMI) 2 X W MIESIĄCU W POKOJU RADNEGO. Przez ostatnie 4 lata radni nie mieli tego obowiązku, nie wiedzieć dlaczego. Mieszkańcy urządzali na radnych polowania pod drzwiami ich mieszkań, często jednak nieskutecznie. Telefony też nie zdały egzaminu bo radni widząc kto dzwoni ich nie odbierali. Może wróci stare bo było dobre i sprawdzone. Przecież nikt nie zmuszał radnego aby został radnym.

                  • Karpiu będziemy mieli teraz burmistrza i dwóch zastępców. Jeden z nich włada dobrze j. angielskim to może będzie miał odwagę pytać dyrekcję w Niemczech chyba w Essen, dlaczego firma obsługiwana przez 300 Tirów dziennie, plus te nowe z powstającej stacji obsługi, ma lipny Raport Oddziaływania Na Środowisko w którym ZAPOMNIANO o mieszkańcach, że 2,5 m wał ziemny, nie jest ekranem akustycznym i nie osłoni domków jednorodzinnych przed hałasem.

                    • Szkoda, że p. Burmistrz Ryś nie skontaktował się z Rohrem, bo wspominał, że był w NRD. Po enerdowsku pewnie łatwiej dogadać się z Rohrem niż po angielsku.
                      Zauważyłem, że RIO robi rzeź niewiniątek jeśli chodzi o uchwały dotyczące wymiany źródeł ciepła. Padła uchwała dopiewska ze względu na określenie tylko górnej granicy dopłat. Z tego co pamiętam to w mosińskiej i lubońskiej jest
                      podobnie. Luboń już nawet wypłacał ludziom pieniądze…

    • karp@ – tak idiotycznego sprawozdania jak sprawozdanie z działalności między sesjami wójta Dupiewa, jeszcze nie czytałem . W sprawozdaniu są m.in. odnotowane spotkania z pracownikami Urzędu.Normalne urzędowanie a więc m.in. zwykłe rutynowe rozmowy służbowe z podległymi pracownikami takimi jak m.in. skarbnik czy kierownik referatu zostały podniesione do ważnych wydarzeń nazwanych spotkaniami. Rozumiem że poza audiencjami wójt z pracownikami nie rozmawia, no bo o czym.
      Czy w zasięgu wzroku magister wójta nie ma nikogo kto by te teksty adiustował ?
      A tak dla ciekawości: Dzisiaj odbyłem 10 spotkań z podległymi pracownikami ( to po dupiewsku). A tak zwyczajnie: dzisiaj w czasie pracy m.in. omówiłem z 10 pracownikami bieżące sprawy. Czy to były jakieś ważne zdarzenia ? Po dupiewsku tak, po mosińsku, zwykła codzienna praca.

      • Odszukałam z ciekawości sprawozdanie wójta Dopiewa. Nie jest idiotyczne, jest inne od naszego.
        Moim zdaniem niczego nie wnosi informacja o przekazaniu uchwał do RIO, bo to rutynowe działanie. Podoba mi się natomiast wykaz umów podpisanych przez wójta. Prościej byłoby rejestr umów upublicznić, ale to i tak lepiej niż w Mosinie, bo do tej pory nie doczekaliśmy się jawności w tej dziedzinie.
        Wójt Dopiewa informuje o wydanych zarządzeniach, burmistrz z Mosiny nie. U nas ciągle jest z tym problem, bo na BIP nie trafiają wszystkie zarządzenia (z 2018 r. brakuje 21 zarządzeń).
        Co do spotkań, zgadzam się, że należy pominąć te z pracownikami urzędu i placówek podległych burmistrzowi. Wójt informuje także o spotkaniach ze swoim zastępcą, a to jest już kuriozalne.
        W mosińskich sprawozdaniach występuje także nadmierna szczegółowość – opis zwykłych urzędniczych czynności, np. wysłanie plakatów do sołtysów, czy przygotowanie okolicznościowych życzeń.
        Mam nadzieję, że wspólnie z nowym burmistrzem uzgodnimy, co ująć w takim sprawozdaniu.

        • Ja bym też tak daleko nie poszedł w ocenie jak Cenzor.Od początku kadencji radni nie zadawali wójtowi jednak pytań związanego ze sprawozdaniem. Była z tego niezła beka, więc poszedł przekaz , że pytania zostały zadane na Komisji Wspólnej (dopiewski odpowiednik sesji). Póżniej pod wpływem krytyki radni zaczęli zadawać pytania na sesji, ale odnosiłem wrażenie, że uzgodnione są pytania i odpowiedzi. Co prawda z tych sprawozdań można wykminić umowy, ale nie wiadomo czy wszystkie. Przed wyborami wójt podpisał wiele umów, między innymi z właścicielem lokalnego forum, który kształtuje opinie dopiewskie.W urzędzie jest administratorem danych osobowych. Wójt 4 lata temu szedł do wyborów z rejestrem umów i kalendarzem wójta i jako zwolennik dostępu do informacji.
          Wyborca dostaje tam ochłapy, ale cieszy się jak głupi z bateryjki.

          • https://www.dopiewo.pl/kalendarz-wojta
            Kiedyś dotarł do mnie mieszkaniec Puklandii, bo dostał jakąś działkę po ojcu na której jest droga. Podesłał papiery i okazało się, że to przypadek podobny do mojego. Za czasów PUKA Mosiny sfałszowane Oświadczenie o posiadanym prawie itp. Na wstępie gmina zaproponowała mu 30 zł za metr odszkodowania. Kiedy wspomniał o tym co ustaliłem na spotkaniu z wójtem cena podskoczyła o ponad 100%.Coś mu jeszcze potem dołożyli i on na to przystał.
            Jego spotkania nie znalazłem w tym lipnym kalendarzu…Tam już teraz nie ma szans by przedostało się do opinii publicznej, że gmina płaci masowo odszzkodowania za Strażyńkiego, od którego działalności nie miała polisy ubezpieczeniowej. W urzędzie tak jak waszym działa wielu kompetentnych ludzi
            i garstka, która podlega układowi wałkarskiemu. W samym urzędzie nie ma jednak takiej patologii jak była w Radzie ( i na 99% będzie).Radni z dopiewskiej drużyny piłkarskiej ustalali na boisku(lub szatni szczegóły mpzp) i to komu zrobić dobrze, a komu niedobrze. Jeden produkował się bardzo
            na rzecz wykonawcy zamku w Stobnicy i należał wraz z deweloperem do jednego
            stowarzyszenia sportowego. Ja tam w tych sprawozdaniach czzytam to co między
            wierszami. Goniony terminami złożyłem uwagę do mpzp,podobnego do tego który uwwaliłem, bo jak 19 innych radni przegłosowwali bez uzasadnienia. Uwaga była tylko jedna: zmiana obszaru opracowania. Jestem ciekaw ile głosów będzie za odrzuceniem. Czy nadzór Wojewody znowu nie dostrzeże nic dziwnego w tym, że rysownik sam zmienia teren opracowania?. Niektórym radnym z Dopiewa się opłacało rżnąć głupa, inni nie musieli.Pan Wojewoda już nie musi się skupiać na ulicy 23 lutego w Poznaniu i mam nadzieję, że będzie lepiej wykonywał zadania nadzorcze. Już jest poprawa.

            • Co do działalności rady narodowej Puklandii, to tamtejszy Przewodniczący
              (ponad 20 lat w samorządzie gminnym i powiatowym) sam zwoływał na początku
              kadencji komisje, je prowadził i na nich głosował. Wyraziłem delikatnie niezadowolenie i to się zmieeniło. To jednak pokazuje,że żadnego nadzoru nad patologią nie ma. Wrzucę mały kamyczek do państwa ogródka. Zajrzałem kieedyś do waszego Statutu i jak przeczytałem, że Rada działa poprzez pełnomocników, to ząb mnie zabolał.

              • Wojewoda uchylił ten zapis. Intencją wprowadzenia go było wyznaczanie pełnomocnika do reprezentowania rady w sądzie w przypadku wezwania rady do usunięcia naruszenia interesu prawnego, co się czasem zdarza w odniesieniu do planów miejscowych.

                • Rozumiem.
                  Okazuje się, że zgodnie z przewidywaniem dożyję czasów, gdy można zapoznać się z mosińskimi kipami w bazaoos.Czy jednak pod tym ostatnim(Dymaczewo Stare) nie podpisała się czasami żona radnego od komisji żwirowiska. Miałbym taką radę, by żony radnych nie sporządzały kipów , bo ten jest obciachowy. Do sporządzenia dokumentu potrzebne są uprawnienia. Skąd w UM Mosina taki wzór dokumentu do wypełnienia długopisem i na podstawie jakiej ustawy został sporządzony?. To znowu jak w Dopiewie, gdzie Dolata sam sporządzał kipy, a wieśc gminna niosła, że to pracownicy UG robili mu dobrze. Żony radnych w Mosinie mają jakieś specjalne immunitety?Doceniam jednak samą publikację.

                  • Dla mnie stwierdzeniem hitowym jest:”nie będzie oddziaływań skumulowanych, ze względu na ich brak”. Panie Burmistrzu Rysiu, czytałeś te rewelacje i nie zagrzmiałeś?

                    • Przepraszam Burmistrza Rysia. Widział i zagrzmiał:
                      http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/informacje-o-srodowisku-i-jego-ochronie.html
                      Słusznie, bo gdyby na podstawie takiego świstka została wydana decyzja, to dopiero karp by się uśmiał.
                      Wycofuję się z tego, że do kipów potrzebne są uprawnienia.
                      Jednak bez przesady, że inwestor pisze długopisem jakieś śmieszne rzeczy i urząd uznaje to za kip. Trochę nieczytelne, więc nie wiem jakie procesy technologiczne mają zachodzić w Dymaczewie Starym. Już kiedyś w Krosinku zaszły takie procesy, że wicestarosta musiał kompromitować siebie i urząd w telewizorze, by wytłumaczyć niewytłumaczalną koncesję na żwirowanie.

          • karp@ -na Twoje pytanie w sprawie wystąpienia radnej w stanie spoczynku Rajkowskiej Małgorzaty nie otrzymasz tak szybko odpowiedzi ( jeżeli wogóle otrzymasz) ponieważ w Radzie obecnie trwa przerwa konserwacyjna.
            Póki co uzgodnili, że przewodniczącą Rady będzie nadal …….. Pani Małgorzata podniosła przewodniczenie na taki poziom, że nikt z obecnej Rady mu nie dorówna, nie mówiąc o jego podwyższeniu. Waldemar Waligórski ma się zająć – tak jak dotychczas – karmieniem strudzonych pielgrzymów do Tulec i Rogalinka.Pewien mosiński pierdoła zdradził mi że wśród radnych nowej Rady jest wyraźna niechęć do Waldemarów, co oznacza ich odstawkę w kierowaniu komisjami.

            • Nic nie stoi na przeszkodzie, by utworzyć specjalną komisję dla Waldemarów.
              Będą się rotacyjnie zmieniac na funkcji przewodniczącego.
              Może to być komisja d/s żwiru lub dorni.

              • KOMISJA SKARG I WNIOSKÓW tego brakowało. Na wiele wniosków mieszkańcy nie otrzymywali odpowiedzi , albo otrzymywali po długim, długim czasie oczekiwania. Zwykle takie odpowiedzi były wydawane z łaski, pokrętnie bez UZASADNIENIA MERYTORYCZNEGO. Tak było w Komisji Bezpieczeństwa. Wydawane były odmowy bez uzasadnienia w zależności o humoru przewodniczącego. Proponuje aby Przewodniczącym takiej komisji został Pan Jan Marciniak. W uzasadnieniu podam, ze posiada odpowiednia wiedzę. Wiele pomógł mieszkańcom za czasów rządów Z.Springer.

                • Tak myślę co by zrobić aby RAPORT ODDZIAŁYWANIA NA ŚRODOWISKO inwestor musiał dostać akceptacje takiej NOWEJ komisji. Obecnie jest tak, ze inwestor wykonuje i płaci sam za Raport, który jest pisany pod niego. Na podstawie takie LEWEGO raportu Gmina wydaje Uwarunkowania Środowiskowe. No i mamy ROHRA gdzie dla 285 Tirów (na razie) nie ma obowiązku zamontowania ekranów akustycznych tylko 2,5 m wały ziemne, które nie są wstanie osłonic sypialni w domku znajdującej się powyżej 3 m. Sąsiad od 2007 r. czeka na odpowiedz z Gminy właśnie na ten temat. W sąsiedniej Gminie Komorniki firma DHL dla 11 Tirów musiała oddzielić się od strefy mieszkaniowej 5 metrowymi ekranami na długości około 150 m. Podobnie sprawa wygląda ze Storą pracująca w środku miasta na III zmiany. Role ekranu pełni tutaj płot druciany.

                  • W/g mojej opinii te raporty sprzed nie mają nic wspólnego z raportami w myśl ustawy ooś, a wcześniej poś. To mniej więcej tak jakby konia nazwać krową.Nie zmieni to jego dźwięku paszczowego.
                    O raporcie decyduje burmistrz, a za pani Springer takowych postanowień nie było. Była za to ściema,że społeczeństwo brało udział, ale nie złożyło uwag.Tego Babciu nie zmienisz, że raport jest na koszt inwestora. Jednak w ramach tych przepisów burmistrz ma bardzo wiele do powiedzenia. To on decyduje czy raport powstanie, może wezwać do uzupełnienia jeśli autor wali ściemę itp.Były 2 osoby w kraju, które nie wiedziały, że raport
                    jest opracowywany po postanowieniu burmistrza:pan Baraniak i pani Ratajczak. No może trzy. Wójt Dopiewa w tej kadencji ogłosił postanowienie z udziałem społeczeństwa, a po paru miesiącach wydał postanowienie w/s raportu(kopalnia żwiru Joanka SM). Kolejnośc jest ważna, bo zmiana skarpetek przed umyciem nóg, to tak nie bardzo.

                    • Karpiu ale na tym starym raporcie powstała decyzja z rażącym naruszeniem prawa, którą uwaliło SKO co nie przeszkadzało jak widzę w wydaniu nowej dec. na rozbudowę ROHRA. Coś tu nie tak, albo jestem za stara żeby te wałki zrozumieć. Dlaczego tylko w Mosinie przechodzą takie walki. Kto lub co za tym stoi, że tak bezkarnie się postępuje.

                    • Nie czarujmy się, w każdej gminie są tacy,którzy mogą więcej.
                      Tak jak wspomniałaś dojazd Śremską jest nie tylko w raporcie, ale i w samych decyzjach.Kłopot polega na tym, że ani Rohr nie
                      zamierza się z tego wywiązywać, ani Mosina wyegzekwować.
                      Łatwiej jest dorwać babcię na targu niż tira.

        • Co do tych umów, to sport dla wnikliwych. Kto wykmini pod nazwą firmy X, że wójt
          podpisuje je właściwie z właścicielem forum?To taka jawnośc niejawna.
          Jakoś władza musi tych klakierów wynagradzać. Wraz z rozstrzygnięciem wyborów zakończyła się działalność waszego lokalnego klakiera @ z Krosna. Na pewno czapkę
          gruszek za swą działalność dostanie.

  1. Mam takie pytanie, jak w/g tych stawek powinien być opodatkowany u was budynek gospodarczy zakwalifikowany jako garaż?. Swego czasu chcąc zrobic dobrze sąsiadowi wykonaliśmy w urzędzie pewne działania, które miały taki skutek, że wzrosła stawka od garażu. Urząd miał moim zdaniem rację, więc się nie kłóciłem.
    Co do Rady przyszłej kadencji, to teoretycznie powinny być to działania, które mają jakiś związek ze Statutem. W legendarnym Dopiewie 4 lata temu, jedna pani radna wyjęła
    karteluszkę i odczytała skład komisji i to był początek działalności Rady,która w myśl
    prawa działała niestatutowo przez całą kadencję, ale w myśl lewa i nadzoru wszystko było ok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.