O problemach mieszkańców Zawarcia


Od wielu lat staramy się rozwiązać problem połączenia z większymi ośrodkami, ale bezskutecznie. Natomiast druga strona ma tych możliwości znacznie więcej. Nie wiem czy to zależy od operatywności władz gminy Puszczykowo, czy też atrakcyjności, ale przeliczając wozokilometry na osobę to wyprzedzają pewnie Poznań.

Bardzo proszę o pochylenie się nad tym problemem, gdyż sytuacja transportowa na naszych terenach jest tragiczna i powoduje odizolowanie i wykluczenie społeczne.

 Do problemów z transportem dochodzą różnice kosztowe w połączeniach z Poznaniem

złotówkaNa przykład bilet PKS Rogalinek – Poznań  trasa przez Puszczykowo kosztuje  9 zł  a bilet Puszczykowo – Poznań w publicznym transporcie zbiorowym  4,60 zł. Oznacza to że za odcinek Puszczykowo Rogalinek ok 4 km dopłacamy  4,40 zł czyli połowę ceny biletu.

Jak szukam połączenia przez Mosinę to bilet do Mosiny (linia 699) 3,40 zł i PKS  7,60 zł. Jeszcze drożej. Koszty transportu są dla nas absurdalnie wysokie. Proszę policzyć sobie ile kosztuje transport osoby dorosłej pracującej w Poznaniu, której dziecko dodatkowo uczy się lub studiuje w Poznaniu ( a szkoły ponadgimnazjalne to prawie konieczność dojazdów). Jeden dzień dwie osoby w dwie strony to 36 zł, miesięcznie (liczę 21 dni) ok 750 zł. Przy pensji minimalnej netto 1240 zł to 60% wynagrodzenia, a do tego jeszcze koszty dojazdów w Poznaniu 100 zł to daje prawie 70% wynagrodzenia. Pracuje się tylko na transport

Taka sytuacja powoduje niemożność utrzymania się osób samotnych, starszych 50+, rodzin z 1 rodzicem lub wielodzietnych. Pogłębia się bieda bo brak jest możliwości zatrudnienia na naszym terenie. Stąd też mowa o wykluczeniu społecznym tutejszych mieszkańców.

Komunikacja to podstawowy problem miejscowości położonych po tej stronie Warty co Rogalinek. Problem ten nie obejmuje tylko połączenia z Poznaniem, ale również z Kórnikiem czy Śremem. Żeby dojechać do tych miejscowości mieszkańcy muszą jechać przez Poznań. Koszty i czas potrzebny na osiągniecie celu jest olbrzymi.

Osobiście widzę 2 rozwiązania tego problemu.

1/ Busiki z pętli Starołeęka przez Rogalinek, Rogalin aż do Kórnika

2/ Ta sama trasa, ale autobus nr 651 przeniesiony z Dębca. Dlaczego ta linia? Trasa Poznań-Luboń-Puszczykowo-Mosina ma różnorodność środków komunikacyjnych. Linia PKP pokrywa się z trasą autobusową 651, autobusy ECO z Dębca do szpitala w Puszczykowie, PKS z Poznania aż do Śremu i do tego 651. Takie rozwiązanie komunikacyjne (pokrywanie się tras dla różnych linii) jest bardzo nieefektywne i drogie. Z drugiej strony jest nieracjonalne z punktu widzenia mieszkańców podział gminy na część nadmiernie “dociążoną” komunikacją i na obszar, który jest wręcz pustynią komunikacyjną.

W dokumentacji budżetowej gminy na rok 2015 widziałam dotację celową dla jednostek sektora finansów publicznych na dofinansowanie lokalnego transportu zbiorowego w kwocie 1 100 961,36 zł. Chciałabym uzyskać informację jak te pieniądze zostaną podzielone między poszczególne linie.

Analiza połączeń komunikacyjnych z Rogalinka

Kryterium wieku

1.Dzieci

Dowożone do celu samochodami prywatnymi

2.Młodzież

  • Główny kierunek podróży – Poznań (licea, technika, szkoły policealne, studia)
  • Preferowane połączenie PKS bezpośrednio do Poznania
  • PKS 6:57 pozwala na dotarcie do Poznania o 7:35 tj mniej więcej do szkoły na godz.8
  • PKS nie daje możliwości dotarcia na godz. wcześniejszą np. na 7. W szkołach wielozmianowych nie jest wyjątkiem rozpoczynanie wcześniejsze zajęć. Połączenie busik do Mosiny 6:27 w Mosinie jest 6:47 a najbliższy pociąg do Poznania 6:56 w Poznaniu jest o 7:33. czyli praktycznie dojazd na godz. 8. ( patrz pkt poprzedni)
  • Z późniejszych godzin jest jeszcze PKS, który dociera do Poznania o godz. 9:45pks
  • Powrót ze szkoły z Poznania bezpośrednio PKS za
  • pewniony jest w godzinach : 14:30, 15:35 (przez Wiórek), 16:40 oraz 18:30 (przez Wiórek).
  • Niestety znaczna część szkół licealnych, policealnych a nawet zawodowych ( w tym praktyki np. w hotelach, handlu, gastronomii) kończy zajęcia po godz 18. To samo dotyczy osób studiujących dziennie.

Jedyny busik łączący Mosinę z Rogalinkiem (linia nr 699) jedzie o godz. 22:25. A więc i dojazd pociągiem na trasie Poznań – Mosina nic nie daje.

Wnioski :

  • brakuje połączenia rannego na trasie Rogalinek – Poznań dającego możliwość dotarcia do Poznania na ok. godz.7 czyli wyjazd z Rogalinka ok. godz. 6 – 6.15
  • Brakuje połączenia Poznań – Rogalinek między godz. ( z Poznania) 19 a 22

3.Pracujący

  • Dojazd do Poznania na godz.6 odjazd z Rogalinka 5.26 przyjazd do Poznania 5.55 (przez Wiórek). Zdążyć do pracy na godz.6 można tylko do firm położonych przy Dworcu PKS. Przesiadka na inny środek komunikacji wyklucza taką możliwość.
  • Dojazd do Poznania na godz. 7 niemożliwy
  • Dojazd do Poznania na godz. 8 poprzez PKS o godz. 6.57
  • Powrót z pracy czyli Poznań – Rogalinek dla kończących o godz. 14, 15,16 zapewniony PKS odjazdy z Poznania 14.30 (kursuje tylko podczas roku szkolnego), 15.35 (przez Wiórek), 16.40
  • Tragedia robi się przy pracy 3 zmianowej lub w przypadku dyżurów (mundurowi, służba zdrowia) 12 godzinnych. Dojazd na godz. 6 z lekkim spóźnieniem powrót o 14.30 ale tylko w ciągu roku szkolnego. Dojazd na 14 wymaga wyjazdu z Rogalinka PKSem o godz. 12.27 w Poznaniu 13.05 powrót po 22 niemożliwy. Dojazd na 22 niemożliwy, powrót z nocki – niemożliwy ( pierwszy PKS z Poznania 14.30)

Przy zmianach 12 godzinnych dojazd na godz. 7 i powrót po 19 niemożliwy, dojazd na godz. 19 i powrót 7 niemożliwy

Wnioski:

  • Brakuje połączenia rannego z Rogalinka godz. 6 – 6.15
  • Brakuje połączeń Poznań – Rogalinek godz. ok. 7, 30 w wakacje oraz między godz. 19.30  a 22.40 ( koniec  2 zmiany)

4. Pozostali tj rolnicy, emeryci i renciści, niepracujący, uczniowie szkół zaocznych

  • Autobusy z Rogalinka do Poznania w przypadku załatwiania spraw urzędowych, lekarzy, zakupów, rehabilitacji , odwiedzin w szpitalu itd. brakuje jak zwykle dojazdu na godz.7 oraz powrotu do Rogalinka ok. godz. 12-13 a w wakacje dodatkowo ok. 14-14.30
  • Dla osób korzystających z kin, teatrów, zakupów w centrach handlowych oraz uczących się zaocznie brakuje połączenia Rogalinek – Poznań ok. godz. 14 – 14.30 oraz powrotnych między godz. 19.30 a 22.40

WNIOSKI OGÓLNE kryt. wieku

  • brakuje połączenia rannego na trasie Rogalinek – Poznań dającego możliwość dotarcia do Poznania na ok. godz.7 czyli wyjazd z Rogalinka ok. godz. 6 – 6.15
  • brakuje połączenia Rogalinek – Poznań ok. godz. 14 – 14.30
  • Brakuje połączeń Poznań – Rogalinek godz. ok. 7, 30 w wakacje oraz między godz. 19.30  a 22.40 ( koniec  2 zmiany)

Kryterium dni tygodnia

1.Dni powszednie obrazuje opis dotyczący kryterium wiekowego

2.Soboty i niedziele

W zasadzie w tym przypadku nie ma co analizować.

Soboty i niedziele

Z Rogalinka do Poznania PKS  godz. 12.27 (przez Puszczykowo)  oraz  16.01   (przez Czapury)    powrotne o godz.  10.30  i 16.40 oba przez Puszczykowo.

Busik  linia nr 699  z Rogalinka do Mosiny godz.11.07  i 17.57  powrotne z godz. 10.15  i 17.05  Mosiny do Rogalinka

Wnioski:

  • Do pracy na ranną zmianę (godz.7 np. pielęgniarki) oraz szkoły weekendowe i zaoczne, które maja zajęcia od rana w soboty i niedziele dojazdu brak. Druga i trzecia zmiana bez możliwości dojazdu i powrotu.
  • Powrót ze szkół zaocznych – oczekiwanie na dworcu PKS w Poznaniu do godz. 16.40 co oznacza w zasadzie rezerwację całej soboty na szkołę i możliwość powrotu.
  • Wszelkie imprezy weekendowe w Poznaniu i Mosinie poza zasięgiem transportu ważne szczególnie dla młodzieży kino, koncerty
  • Odwiedziny u rodziny i znajomych – transportu brak
  • Odwiedziny w szpitalach, centrach handlowych itd.
  • Szczególnie dotkliwy jest powrót – żadna impreza kulturalna nie kończy się przed godziną 16.40 a o tej godz. jest ostatni autobus do Rogalinka. Powoduje to społeczne wykluczenie mieszkańców Rogalinka i innych wsi po tej stronie Warty
  • Nie ma żadnych połączeń z Poznania do Rogalinka przez Czapury co jest istotne z punktu widzenia mieszkańców Sasinowa. Dla nich sytuacja komunikacyjna jest jeszcze trudniejsza.
  • Brak możliwości dojazdu na ryneczek w Mosinie w sobotę. Nawet jak się pojedzie kursem o godz. 11.07 ( co jest poźna godzina na zakupy) to i tak nie ma jak wrócić.

Święta

Transportu brak

  • Nie można dojechać na Wigilię do rodziny, a rano do pracy ( o powrocie z Poznania nie wspominając)
  • W dniu 1 listopada nie ma jak dojechać na cmentarze.

Proszę zauważyć, iż opisując problemy transportowe Rogalinka odnosi się to wszystkich wsi położonych po tej stronie Warty. W bardzo trudnej sytuacji jest Sasinowo, przez którą to miejscowość przejeżdżają tylko niektóre z wymienionych autobusów – linia przez Czapury.

Pozostałe uwagi :

  • Aby zwiększyć opłacalność transportu należałoby w zasadzie obsługiwać tę stronę Warty przy połączeniu z Poznaniem busikami i trasą przez Czapury (krótsza droga). Puszczykowo jest dobrze skomunikowane z Poznaniem linią Eko i autobusem nr 651.
  • Puszczanie przez PKS autobusu trasa przez Puszczykowo też jest nieekonomiczne ze wzg. na długość trasy, a pasażerów prawie żadnych gdyż najczęściej korzystają oni z własnych połączeń z Puszczykowem.
  • Nieproporcjonalnie wysoka cena biletów PKS przy połączeniu Rogalinek – Pn przez Puszczykowo koszt na dzień dzisiejszy 9 zł.

Dla porównania bilet PKS z Mosiny do Poznania ok.7,60 zł, z Puszczykowa do Poznania autobus ECO  4,40 zł.

Zakładając obowiązującą obecnie minimalna pensję codziennie 2 h  ( 20 zł  PKS + autobus/tramwaj w Poznaniu) pracuje się na dojazdy do Poznania. Dla uczniów i studentów to wręcz cena zaporowa. Dla rodziny 2+2 każdy z rodziców 4h dziennie (pół etatu) pracuje na dojazd swój i 1 dziecka. W takiej sytuacji praca na pół etatu w Poznaniu staje się nieopłacalna.

Alina Łuczak                                                                                                                         Rogalinek  26.02.2015r

8 Comments
pawlok 30/04/2015
| |

Od dawna piszę o konieczności reorganizacji i budowy sprawnego systemu komunikacji publicznej dla całej gminy. I tu niezbędna jest reguralna linia w takcie dzien roboczy 30 min – ze Staroleki przez wioski do Mosiny. Czyli rzeczywista alternatywa dla Mosinian do dotarcia do Poznania = skomunikowanie miejscowosci gminy z jej głownym ośrodkiem. Wszytskow ramach ZTMu ale strefy B. Przynaleznosc Mosiny do strefy C to absurd.

AT 16/04/2015
| |

Szczerze mówiąc, to dobrym pomysłem byłoby chociażby połączyć te zawarciańskie wioski z koleją w Puszczykówku, dojechałoby się i do Mosiny i do Poznania. Wymagałoby to dość częstych i niedrogich kursów (na poziomie 1,20-1,80 przy bilecie kolejowym kosztującym 5,30), mniej więcej zgodnych z rozkładem jazdy PKP (który zmienia się średnio co 2 miesiące 😉 ). Obecnie właśnie w ten sposób docieram do Poznania (wcześniej, na studiach, korzystałam z wiórkowskiego 527- względnie szybki, średnio punktualny, rano i po południu totalnie zapchany, notorycznie czuć kapustę kiszoną i kiełbasę). I choć mijam po drodze PKS o 6.58, to nie mam ochoty do niego wsiadać. Bilet kosztuje 9,50 w jedną stronę i jedzie się wieczność. Niestety, tutaj zawsze było komunikacyjne dno. PKS w momencie, kiedy cieszył się największą popularnością (6:20 i 18.30- stało się na schodkach przy drzwiach), zaczął podkręcać ceny, kombinować z rozkładem jazdy i pasażerowie odpłynęli. Następnie zlikwidowano nierentowne połączenia i zostało co jest. Czyli prawie nic. Mieszkańcy nieposiadający samochodów jakoś sobie radzą, ale jak nie muszą, to nie wyruszają do Poznania. A osoby, które muszą, to za fajnie nie mają.

rodzic 15/04/2015
| |

Zespół Szkół w Rogalinie miał dostać komputery z projektu przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu. Jednak ktoś zdecydował, że szkoła nr 1 w Mosinie dostanie 2 komplety, a Rogalin musi się obejść smakiem. Czy może pani napisać jakie szkoły dostały komputery?

Jola 14/04/2015
| |

Nie o to chodzi mieszkańcom tzw. ,,zawarcia,, by gmina fundowała nam darmową komunikację ! Chcemy by gmina ułatwiła , ba umożliwiła nam dojazd do szkół, miejsc pracy . Przybywa nowych mieszkańców gminy, jesteśmy tu zameldowani, płacimy podatki więc czemu nie wymagać? Rogalinek czy też Sasinowo to faktycznie nieomal odcięte miejscowości a nie wiedzieć czemu Kombus kończy kurs we Wiórku? Tymczasem Daszewice niczym Hobbici wędrują Wórek tam i z powrotem a Głuszyna taaaak blisko. Komunikacja w naszej gminie, zwłaszcza z tej strony Warty to kpina i nikt nie chce nic za darmochę !

taboret 13/04/2015
| |

@ Łukasz ::: Nie o to chodzi mieszkańcom Zawarcia. W pełni uzasadnione jest zastanowienie się i rozwiązanie tego komunikacyjnego dylematu. Zapewne będzie trzeba coś ZUK-owi dokupić ale na Boga nie tak od ściany do ściany. Do tej pory nie mieliście prawie nic, a teraz proszę macie za darmo. Jako radny chyba orientujesz się w realiach finansowych gminy.
Zgadzam się z wypowiedzią Pani MK

Alicja 13/04/2015
| |

Dobra robota. Wyrazy uznania dla pani Aliny. 🙂

Malgorzata Kaptur 13/04/2015
| |

Myślę, że na bezpłatną komunikację naszej gminy nie stać. Komunikacja gminna to jednak nie to samo, co miejska.
Tu ciekawy artykuł: http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/828010,darmowa-komunikacja-miejska-populistyczna-propozycja-wyborcza-czy-realna-szansa-dla-miast.html

Sądzę, że należałoby się zastanowić nad bezpłatną komunikacją gminną w oparciu o zasoby transportowe ZUK. Oczywiście, trzeba by było dokupić jeszcze co nieco do wożenia. Podpowiedź dla decydentów- proszę spojrzeć na rentowność linii obsługiwanych przez ZUK.