Nastał czas dożynek…

Wszystko ma swój czas, 
i jest wyznaczona godzina 
na wszystkie sprawy pod niebem: 
Jest czas rodzenia i czas umierania, 
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono…
Księga Koheleta

Kiedy rolnicy zakończą żniwa, jak każe polska tradycja, organizują dożynki.

Od ubiegłego roku nie ma już gminnych dożynek w Mosinie, ale wiele sołectw organizuje je na swoim terenie.
Dzisiaj odbyły się dożynki w podpoznańskich Daszewicach. To wieś, w której jest ok. 30 gospodarstw rolnych.

Po polowej Mszy Św. przy figurze MB ruszył w kierunku świetlicy korowód – konie, cygański wóz, starościna i starosta, mieszkańcy Daszewic i goście. Był wieniec i piękny bochen chleba. W świetlicy śpiewano pieśni dożynkowe i biesiadne.
Organizatorem wydarzenia była sołtys Daszewic pani Elżbieta Jarecka wspomagana przez mieszkańców.

Skąd na dożynkach w Daszewicach akcenty cygańskie?
Odpowiedź znalazłam w kronice dożynek prowadzonej przez Panią Barć.

Warto wiedzieć, że Daszewice posiadają dokumentację fotograficzną dożynek od 1937 r.

Inicjatywa organizacji dożynek narodziła się na spotkaniu Koła Młodych Polek. Do przygotowania młodzieży zaproszono choreografa z teatru w Poznaniu. Początkowo próby odbywały się w Głuszynie, a oprócz młodzieży z Daszewic brali w nich udział chłopcy i dziewczyny z Głuszyny, Piotrowa, Babek i Kamionek. Wszyscy bardzo chętnie i wytrwale trenowali tańce i śpiew, aby po raz pierwszy zaprezentować ceremoniał dożynek mieszkańcom Daszewic i okolicznych wiosek.
Było to 15 sierpnia 1937 r.
Zespół stanowiło osiem par Krakowiaków i osiem par Cyganów. Tańczono w strojach wypożyczonych z teatru m.in. mazura, krakowiaka, czardasza i polkę. Grupie przewodził włodarz, który szedł na czele prowadząc zespół ulicami Daszewic. 
Po latach wojny pan Władysław Pakosz zorganizował daszewicka młodzież i ponownie w 1946 r. uroczyście dziękowano za plony. Ceremoniał pozostał niezmieniony, a młodzież sama ćwiczyła zapamiętany układ choreograficzny sprzed wojny.
W tym czasie do zespołu tanecznego dołączył zespół muzyczny, w którym grali panowie: Leon Twardowski, Wiktor i Seweryn Strojni. Chociaż skład taneczny zespołu zmieniał się, muzycy przygrywali do dożynek niemal 30 lat, bowiem dożynki w tym układzie taneczno-choreograficznym trwały z niewielkimi przerwami do 1974 roku. Kolejne pokolenia tancerzy i śpiewaków przygotowywali pani Zofia Łażewska i pan Leon Twardowski. Ostatnie dożynki, które przygotował zespół z Daszewic odbyły się w 1985 r. Pani Leokadia Skrzypczak zorganizowała grupę taneczno-wokalna – “Wrzosy”, która przedstawiła piosenki i tańce wielkopolskie.


27 sierpnia odbędą się dożynki organizowane przez sołectwo Rogalinek i Sasinowo, a 2 września przez sołectwo Wiórek.

0 Comments

No Comment.