Najbardziej kontrowersyjny plan

Mowa o planie dla części Krajkowa. Burmistrz zapowiedział, że projekt mpzp przedstawi radnym do uchwalenia na najbliższej sesji. Dzisiaj odbyło się posiedzenie poświęcone tej sprawie, ale dokumentów planistycznych nie było. Jak tłumaczył Burmistrz, planiści nie byli jeszcze gotowi, by je przekazać.
Na posiedzenie oprócz członków komisji Inwestycji, Ochrony Środowiska przybyli mieszkańcy Krajkowa – reprezentanci dwóch stron sporu.
Właściciele gruntów domagają się nie tylko, by na ich terenach była zabudowa mieszkaniowa, ale chcą, aby wydzielono mniejsze działki. Inna grupa uważa, że zabudowa jest niezgodna z Rozporządzeniem Dyrektora RZGW z 2012 r. Burmistrz zaprojektował w planie działki o powierzchni ok. 2,5 tys m2. To rozwiązanie nie podoba się ani jednej ani drugiej stronie.
Rada Miejska otrzymała trzy ważne pisma:

  1. List podpisany przez 3 hydrogeologów
    Tereny w rejonie wsi Krajkowo nie powinny być brane pod uwagę do rozwoju budownictwa mieszkaniowego…
  2. Apel senator Jadwigi Rotnickiej o zawieszenie prac nad opracowaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ok. 10 ha położonych w Krajkowie.
    Deklaruję zwołanie zespołu, który wypracuje satysfakcjonujące rozwiązanie dla wszystkich stron.
  3. Stanowisko Komisji Nauk o Ziemi przy Oddziale Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu
    Deklaracja wsparcia merytorycznego w celu wypracowania kompromisu między Władzami Poznania, Władzami Powiatu Poznańskiego, Władzami Gminy Mosina oraz Spółką Aquanet.
    Uważamy, że na wyżej wymienionych instytucjach spoczywa historyczna odpowiedzialność za zachowanie wyjątkowych zasobów wodnych Basenu Mosińskiego na dziś i dla przyszłych pokoleń…
Od lewej: prof. dr hab. Ja Przybyłek i prof. dr habilitowany Andrzej Kostrzewski w pałacu Działyńskich w Poznaniu – siedzibie Polskiej Akademii Nauk po posiedzeniu Komisji Nauk o Ziemi 4 listopada 2019 r.

Radny Roman Kolankiewicz zgłosił wniosek, by zawiesić procedowanie planu do czasu zakończenia mediacji i uzyskania w wyniku rozmów satysfakcjonującego rolników rozwiązania.
Radni poparli ten wniosek. Uważają, że ujęcie trzeba chronić, ale nie kosztem właścicieli spornego obszaru. Miasto Poznań/Aquanet zdaniem większości radnych obecnych na posiedzeniu powinno wykupić działki od rolników.

woda stuletnia w okolicach Krajkowa, a pod linkiem dziesięcioletnia http://mapy.isok.gov.pl/pdf/N33142/N33142Bd2_ZG_10.pdf

40 myśli na temat “Najbardziej kontrowersyjny plan

  • 06/12/2019 o 21:43
    Permalink

    Ja nie w kwestii najbardziej kontrowersyjnego planu, bo został odłożony.
    Wygląda, że planowanie w Mosinie zostało odratowane. Nie wnikałem w szczegóły, ale tak na nos to nowy kierownik dał radę. Mimo że pewnie chciałby dużo od razu, to nie idzie po bandzie jak “patolog”
    z Dopiewa i nie przedkłada Radzie projektów w czasie wyłożeń.
    Na następnej sesji coś dla wszystkich mieszkańców Gałczyńskiego 7 i nie tylko:
    http://www.mosina.esesja.pl/zalaczniki/69811/zalacznik-do-projektu-uchwaly-zmieniajacej-uchwale-o-przystapieniu-do-sporzadzenia-miejscowego-planu-zagospodarowania-przestrzennego-dla-terenow-przy-ulicy-sowinieckiej-galczynskie_634692.pdf
    Bardzo jestem ciekaw w którą to stronę pójdzie:niemiecką, fińską czy polską. Najlepiej w stronę rozsądku.

    Odpowiedz
  • 28/11/2019 o 21:22
    Permalink

    Tak bardzo Burmistrz wystraszył się dzisiejszej Sesji, że postanowił wyłączyć zasilanie kamer na sali sesyjnej? To się teraz narobiło… A co z obowiązkiem transmisji? To nie przypadek, że właśnie teraz, kiedy ważą się losy najlepszego pomysłu Burmistrza po oszałamiającym wyjściu z Selektu. Musi Burmistrz mocno się nie zgadzać z Przewodniczącą Rady miejskiej w kwestii basenowej spółki, że zamiast transmisji z obrad Rady patrzymy nieprzerwanie na uroczy, ale statyczny zakątek Mosiny z lotu mosińskiego orła.

    Odpowiedz
  • 25/11/2019 o 15:39
    Permalink

    Za czasów Potopu nie trzeba było uzgadniać z WP, teraz trzeba. Mógłby ktoś rozwiać wątpliwości, że nie rozmawiamy o dokumencie który jest na wczesnym etapie procedury planistycznej.Czyżby ktoś chciał tak pójść po bandzie, żeby przedstawić radnym projekt bez pełnych uzgodnień?

    Odpowiedz
  • 25/11/2019 o 13:41
    Permalink

    Jest wiele nierozstrzygniętych kwestii dotyczących ujęcia wody Mosina-Krajkowo zlokalizowanego na tzw. Wyspie Krajkowskiej. Z relacji pracowników Aquanet S.A. można było się dowiedzieć, że pomiary czystości wody z tego ujęcia pokazywały wyniki, wprawiające (delikatnie mówiąc) w zakłopotanie prezesów spółki. Wiele wskazywało na to, że lokalizacja ujęcia nie był dobrze przemyślana, a efektem tego stała się konieczność znacznej eksploatacji wody z zasobów podziemnych. W ten sposób udawało się utrzymać na dobrym poziomie ilość zanieczyszczeń głównie pochodzenia organicznego, kosztem wysokiego stopnia zmineralizowania wody. Co pewien czas w różnych lokalnych mediach podnoszone są głosy mówiące o zgubnym dla ujęcia wpływie Kanału Szymanowo – Grzybno, ale dalej nikt tematu nie porusza, jakby pomyłka w zlokalizowaniu ujęcia zbyt mocno uwierała wcześniejszych i późniejszych decydentów w tej kwestii. Inną sprawą są przepychanki, pomiędzy grupą rolników zainteresowaną w „rozwoju” urbanistycznym Krajkowa, a grupą gwałtownych oponentów, dla których wizja pojawienia się kolejnych rzesz mieszkańców na tym terenie nie jest do przyjęcia. Ta grupa ceni sobie spokój, relaksującą przyrodę oraz względnie przyjazne warunki klimatyczne tego miejsca, które znakomicie wpływają na równowagę organizmu po trudach pracy w Aglomeracji Poznańskiej. Na końcu jest Aquanet, który przegrywa głównie z rolnikami w nierównej walce o czystość wody pochodzącej z ujęcia Mosina – Krajkowo. W wielu sprawach to jedna, to druga grupa milczy lub ogranicza fakty, a niczego świadom mieszkaniec nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, o co właściwie toczy się gra. Czy chodzi o udowodnienie, że lokalizacja ujęcia nie wpłynęła na czystość pozyskiwanej wody, czy w końcu rolnicy (szczególnie od pokoleń mieszkający na tym terenie) tracą prawo do swobodnego korzystania ze swej własności, czy być może atrakcyjność Krajkowa zmusza nieliczną grupę osób, chcących w spokoju korzystać z tego miejsca, do walki z rolnikami, którzy chcą podreperować swoje budżety sprzedając ojcowiznę developerom? A może jest jeszcze kolejny powód, dla którego wywołanie tego planu miejscowego jest tak kontrowersyjne i emocjonalne? Patrząc na kolejne wyłożenia planu widać wyraźnie rozchwianie decyzyjne samego burmistrza, czemu naprawdę trudno się dziwić… wszak jest tylko historykiem.

    Odpowiedz
    • 25/11/2019 o 14:46
      Permalink

      Tereny te ojcowie i ojcowie ojców dostawali po wojnie za darmo, albo za symboliczną opłatę. Teraz developerzy, którzy zniszczyli okolice rzeczki Wirenki w Czapurach, stoją zapewne nad gołą głową historyka i potrząsają workami z pieniędzmi. Wszak wiedzą o forsowanym przez burmistrza pomyśle budowania basenu, który to do końca pogrąży Gminę Mosina. A burmistrz może w ostateczności ogłosić upadłość, jak już raz to zrobił i ucieknie z Gminy Mosina gdzieś do piwnicy na poznańskiej Wildzie.

      Odpowiedz
      • 25/11/2019 o 14:56
        Permalink

        O matko jedyna, a kiedyż to burmistrz tej gminy ogłosił upadłość? Toż to nius na pierwsze strony gazet, szczególnie w Mosinie.

        Odpowiedz
        • 25/11/2019 o 15:06
          Permalink

          Wtedy, kiedy upadały nieudolnie zarządzane ,,FAKTY mosińsku-puszczykowskie,, , których współwłaścicielem był burmistrz.

          Odpowiedz
          • 25/11/2019 o 15:20
            Permalink

            A to kolejna nowina i to raczej o znaczeniu mocno historycznym. Sięgasz czasów Potopu i nie ogarniam niestety…

      • 25/11/2019 o 15:01
        Permalink

        Ja chciałbym zauważyć, że choć wejście burmistrza na stronę to wiekopomna chwila, to uzgodnienia
        z Wodami Polskimi raczej nie zastąpi.

        Odpowiedz
  • 25/11/2019 o 12:18
    Permalink

    Ochrona terenów tego typu to powinien być priorytet….. jakichkolwiek terenów naturalnych…. kolejne pokolenia nie będą wiedziały czym jest natura. Fakt, że dyskutuje się w ogóle o tej zabudowie jest przykry. A szkody ponoszone przez rolników… przecież ziemie uprawne to ziemie uprawne. Nagle wszystko ma być przekształcone na budowlane, po to żeby nikogo nie skrzywdzić.. to tak, jakbym zażądał by ktoś nagle zamienił mi malucha na mercedesa… Krzywda rolników? A krzywda którą wyrządzają?
    Strach przebywać na łonie natury zważywszy na chemię, którą stosują (biedne zwierzęta i owady), strach kupować polską mąkę, kaszę czy chleb – przepełnione glifosatem. Wywożenie szamba w pole… itd. Tak – Aquanet obowiązkowo powinien wykupić te ziemie i wszystkie pozostałe uprawne w okolicy, ochronić przed skutkami gęstej zabudowy na takim terenie, a co ważniejsze ochronić przed przykrym działaniem rolników. Substancje, które stosują i wylewają na polach wnikają nie tylko w przyszłą żywność ale również w wody podziemne….

    Odpowiedz
    • 25/11/2019 o 12:34
      Permalink

      Na razie chroni nas przed tym pewnie długi okres przenikania do wód podziemnych.
      Wejście burmistrza na stronę nadało sprawie najwyższą rangę.
      Mam pytanie: czy ten plan dotyczy terenu dla którego był już plan omawiany w roku 2016?
      http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/obwieszczenia-planistyczne/plany-miejscowe/dokument-bez-nazwy1.html
      W każdym razie wtedy Rozporządzenie z 2012 roku było tak głęboko skryte, że go w uzasadnieniu nie zauważyłem.
      Czy obecny plan ma uzgodnienie Wód Polskich?

      Odpowiedz
          • 25/11/2019 o 13:48
            Permalink

            Rozporządzenie z 2012 roku szło do Mosiny długo. Pozornie mogłoby się wydawać, że doszło w roku 2018, przy mpzp dla Rohra-uchwała 757/18.Mowa o nim w uzasadnieniu.
            Bardzo wątpię, by jego treść miała zastosowanie w rozwiązaniach samego planu.
            Raczej została zastosowana wola Rohra, poparta głosem 16 oddanych radnych. Tak więc chyba ten plan dla Krajkowa ma być pierwszy, ale czy będzie?
            W uzgodnieniu starostwa jest ciekawe zdanie mówiące o tym że droga powiatowa Mosina -Żabno(poza granicami opracowania) nie ma odpowiednich parametrów i powinna zostać zakwalifikowana do dróg gminnych. Tu Starosta ma pecha, bo Mosina przecież nic nie zalicza.
            Zadowala się uchwałą WRN z 1986 roku.

  • 25/11/2019 o 11:33
    Permalink

    Czy Aquanet wypowiadał się w kwestii samodzielnego udźwignięcia ciężaru. Obawiam, że to mogłoby
    się odbić w cenach wody i ścieków, które już teraz są niemałe.

    Odpowiedz
  • 25/11/2019 o 10:23
    Permalink

    Chrońmy ponad podziałami ten skrawek natury, który nam pozostał na terenie gminy Mosina. Tu właśnie wiele osób spędza urlopy i każdą wolną chwilę, aby sie zrelaksować na łonie natury . Proszę aby na ten temat wypowiedziało sie też środowisko miejscowych wędkarzy. Zakusy na te tereny były od dawna. Miało tu powstać ogrodzone pole golfowe, jakaś przystań , statki wycieczkowe, autobusy. My mieszkańcy tego nie chcemy. Mało wam tego, że mamy w centrum miasta uciążliwe zakłady przemysłowe i jeszcze bardziej uciążliwe firmy transportowe nie przestrzegające prawa polskiego, wobec których burmistrz jest bezradny.

    Odpowiedz
  • 25/11/2019 o 08:18
    Permalink

    Pani Przewodnicząca napisała tekst, który formalnie zawiera zdania prawdziwe, ale nie oddaje prawdy.

    O czym mowa?
    Prawdą jest, że na początku posiedzenia komisji, deklarowałem, że chciałbym jak najszybciej przedstawić Radzie Miejskiej projekt planu miejscowego, który Rada przyjęłaby lub odrzuciłaby.
    Prawdą jest to, że na końcu posiedzenia radny Roman Kolankiewicz złożył wniosek, aby zawiesić procedowanie projekt planu miejscowego dla Krajkowa.

    Natomiast Pani Przewodnicząca nie napisała, że po dyskusji i ja również przyjąłem stanowisko zawieszenia procedowania planu. Co więcej, pomogłem zredagować radnemu Kolankiewiczowi treść wniosku! Zauważcie Państwo, że to zmienia ogląd całości artykułu.

    Nadto, radny chciał, aby zawiesić do czasu uchwalenia studium, ale wówczas pole manewru rozmów z Aquanet mogłoby być ograniczone zapisem w studium. Moja propozycja poprawki nie ogranicza dyskusji do studium.

    Pani Przewodnicząca również nieprecyzyjnie przekazała treść wniosku. Otóż mowa była o zawieszeniu postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy, a nie do uzyskania w wyniku rozmów satysfakcjonującego rolników rozwiązania. Bo przecież może być tak, że rolnicy mogą mieć nadmierne oczekiwania, a może być i tak, że Aquanet będzie chciał wypłacić minimalne środki. Wówczas rozstrzygnięciem sprawy będzie brak porozumienia między rolnikami a Aquanetem i Rada Miejska na powrót stanie przed podjęciem decyzji o uchwaleniu planu miejscowego.

    Dodam, że sprawa możliwego wykupu gruntów przez Aquanet była podniesiona przez profesorów Józefa Górskiego i Jana Przybyłka w czasie moich wiosennych rozmów.

    I na koniec…
    Co jakiś czas korci mnie, aby skomentować tekst Pani Przewodniczącej, który zawiera zdania formalnie prawdziwe, ale nie oddaje prawdy. Dziś skomentowałem…

    Odpowiedz
    • 25/11/2019 o 09:08
      Permalink

      Panie Burmistrzu,

      Cieszę się, że aktywnie włączył się Pan w dyskusję, zarówno tutaj, na „Czasie Mosiny”, jak i podczas komisji.
      Pana wpis również zawiera zdania prawdziwe, ale nie oddaje prawdy.
      Podczas piątkowej komisji złożyłem faktycznie wniosek, aby zawiesić procedowanie planu dla Krajkowa do czasu uchwalenia nowego studium, aby wreszcie obowiązujące studium było zgodne ze wspomnianym w artykule rozporządzeniem RZGW z 2012 roku i to był sens mojego wniosku. Pan zaproponował odmienną formę i po dyskusji wniosek dotyczy zawieszenia do czasu rozstrzygnięcia kwestii ewentualnych wykupów gruntów przez Aquanet lub miasto Poznań.
      Czepię się też w kwestii formalnej sformułowania o przyjęciu przez Burmistrza stanowiska zawieszenia procedowania planu. Panie Burmistrzu, komisja przyjęła wniosek, i Burmistrz dopiero do niego się odniesie. Czy pozytywnie, czy negatywnie, tego dowiemy się, kiedy otrzymamy odpowiedź. Niemniej, przyjmuje deklarację.
      Proszę przyjąć moje uwagi, jako drobną uszczypliwość będącą bardziej wyrazem sympatii niż złośliwości 😉

      Odpowiedz
      • 25/11/2019 o 09:33
        Permalink

        Zdaniem obserwatora z zewnątrz, wszystkie komisje i tak po obradach podzielają opinie pana burmistrza. Ich obsada, a zwłaszcza przewodniczący komisji gwarantują, że na końcu jest formułka
        “komisja pozytywnie…”.Co najwyżej jakiś radny z prawej strony sali prosi o przerwę przed głosowaniem i się trochę potarguje. Szkoda że nie można od tego naliczyć opłaty targowej, bo to wewnątrz budynku.
        Rada jako całość też opiniuje wcześniej wybranych członków komisji mieszkaniowej, nie patrząc na to że podstawa prawna do tego będzie uchwalona za parę dni.
        Temat inny, ale mechanizmy lekko dyskusyjne. Jak mówił klasyk, RM Mosiny i Sabo nie idźcie tą drogą,bo to droga do Dopiewa. Moim zdaniem nie ma w przyrodzie czegoś takiego jak plan zgodny
        z Rozporządzeniem Dyrektora RZGW. Dla suwerenów zagranicznych zostały uchwalone takie rozwiązania jak zbiornik oznaczony jak jezioro itp. itd

        Odpowiedz
        • 25/11/2019 o 09:57
          Permalink

          Rolnicy z Krajkowa powinni dostać godziwe odszkodowania (lub wykup) i mają na to spore szanse.Ujęcie wody dla Poznania i ościennych gmin, nagłośnienie medialne.
          Przepraszam za trochę prywaty, ale muszę stwierdzić, że mają szczęście w nieszczęściu.
          Zdjęcie nad artykułem sąsiaduje z wizerunkiem nowego likwidatora nadpłynności finansowej we Wronkach. Ten kiedy budował SUW przed wyborami i na wybory (przegrane)chciał mieć efekty, po prostu zajmował grunty bez pytania,papiery były fałszowane, a organy takie jak Starosta czy RZGW jeszcze mu w tym pomagały. Tam nie ma strefy, ale karni żołnierze “nadziei Wronek” uchwalili mpzp z zakazem zabudowy.
          Tak więc rolnicy z Krajkowa i tak mają szczęście, że trafili na bardziej cywilizowanego burmistrza i
          Radę. Są miejsca w kraju rządzone przez dzikich i tam prawa własności nie obowiązują.

          Odpowiedz
          • 25/11/2019 o 10:13
            Permalink

            Tak kontrowersyjny plan to zbyt głęboka woda dla nowego kierownika referatu.
            Na początku, powinien dostać szansę i móc przeforsować coś łatwiejszego, bo się spali.

      • 25/11/2019 o 09:39
        Permalink

        Chciałabym pogratulować oficjalnie radnemu Romanowi Kolankiewiczowi postawy na tym spotkaniu. Wypowiedział wiele mądrych słów świadczących o rozwadze i dojrzałym pojmowaniu roli radnego.
        Postaram się przytoczyć za jakiś czas całą jego wypowiedź po odsłuchaniu nagrania.

        Odpowiedz
      • 25/11/2019 o 10:25
        Permalink

        A ja sądzę, że po tym co Szef tej gminy powiedział na komisji, to nagle zostanie ustalony areał działek na poziomie 1250 m/2 jako kompromis, ale i tak będą one mniej atrakcyjne niż działki rodziny B spowinowaconej z władzą w Mosinie.

        Odpowiedz
        • 25/11/2019 o 11:04
          Permalink

          Działki 1250 m2 to trochę niechodliwy towar. Nasłuchałem się trochę jak w jednej gminie podzielili na rezydencjonalne, a później ich właściciele musieli zanieść kumuś do UG kawałek działki, by im podzielili na mniejsze.W owym czasie to bez działki można było tam załatwić dowód i akt zgonu.
          Pani Kaptur kiedyś pisała o zalesieniu i to chyba jedyna prawdziwa ochrona. Rolnictwo wiąże się też
          z taką ilością chemii, że żaden modrak w zbożu nie przetrwa.Czy pole golfowe nie miał budować ten, którego wszyscy ze mną włącznie, boją się wymienić jego nazwiska? Ktoś się kiedyś nie bał i ….

          Odpowiedz
          • 25/11/2019 o 20:12
            Permalink

            karp@ – a mnie pewien pierdoła z Aquanetu przekonywał , że rozsądne ( bez nadmiernego zagęszczenia) zurbanizowanie Krajkowa nie zaszkodzi – w odróżnieniu do działalności rolniczej – ujęciu. Dlaczego Aquanet – który powinien sobie zdawać jak nikt inny sprawę z zagrożeń dla ujęcia – przygotował projekt kanalizacji ? Dla kaprysu ? Dla wydania forsy na projekt dla projektu ? Jeżeli to był nieodpowiedzialny wybryk to głowa Prezesa powinna spaść. Czy koniecznie teren ten musi być zalesiony ? Czy koniecznie teren ten musi być wykupiony ? Chciałbym aby problem ten wzięli w ręce ludzie znający się na wodzie. Dyskusje na Komisji nawet przez dojrzałych radnych to jednak amatorszczyzna. Sprawa ochrony ujęcia zasługuje na profesjonalne procedowanie czego jako obywatel gorszego sortu – ze względu na swoją proletariacką przeszłość – stanowczo się domagam.

          • 25/11/2019 o 21:41
            Permalink

            Ja sam mam wątpliwości co gorsze dla ujęcia :rolnictwo czy ograniczona zabudowa.

          • 25/11/2019 o 22:37
            Permalink

            Dopiewskie wymyślili nowy sposób na przyśpieszenie procedowania tuż przed metą.
            Komisja pozytywnie opiniuje plan dla słusznego kontrahenta kiedy jeszcze trwa wyłożenie i jeszcze podczas wyłożenia projekt trafia do planu sesji. Jakiś obywatel wykazał niezrozumienie dla szybkiego dopięcia dilu i złożył uwagę. Wójt musiał z tego powodu wycofać projekt z sesji.
            Obywatele czasami potrafią namieszać.Nie naśladujcie.

    • 25/11/2019 o 09:24
      Permalink

      Szanowny Panie Burmistrzu,
      Tekst nie oddaje prawdy? Oczywiście, że tekst jest w jakiś sposób subiektywny, bo jest skrótem myślowym. Prawdziwy w 100 % byłby tylko stenogram, zapis audiowizualny, nagranie wideo. Głównym celem tego artykułu, było przedstawienie stanowisk i apeli skierowanych do władz gminy.
      Pierwotny wniosek radnego Romana Kolankiewicza był, żeby zawiesić procedowanie planu do czasu uchwalenia studium. Ten wniosek w trakcie dyskusji ewoluował.
      Chciałabym zauważyć, że Pan również nie podał wniosku w pełnym brzmieniu.
      Przed chwilą poprosiłam Kierownika Biura Rady o podanie dosłownego zapisu.
      Oto on: Komisja wnioskuje o odroczenie procedury planistycznej dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części wsi Krajkowo do czasu rozstrzygnięcia kwestii możliwości wykupu gruntów przez Aquanet lub Miasto Poznań.
      Moim zdaniem należy dołożyć wszelkich starań, aby taki wykup nastąpił i był satysfakcjonujący dla rolników.
      Zgłosiło się wielu mediatorów. Wierzę, że jest możliwe uzyskanie konsensusu.

      Pragnę zauważyć, że dzięki mojemu artykułowi ma Pan co komentować. Również radny Roman Kolankiewicz zapewne zabierze głos w tej sprawie i doprecyzuje. Zachęcam również innych uczestników posiedzenia do podzielenia się swoimi refleksjami.

      Pisze Pan: “Co jakiś czas korci mnie, aby skomentować tekst Pani Przewodniczącej, który zawiera zdania formalnie prawdziwe, ale nie oddaje prawdy. Dziś skomentowałem…”
      Moja rada: Niech Pan się nie powstrzymuje. Jak Pana korci, to niech Pan komentuje.
      Poza tym pragnę przypomnieć, że Gmina Mosina zatrudnia inspektora ds. mediów, który w nieograniczony sposób może zamieszczać urzędowe relacje z ważnych dla gminy wydarzeń. To było ważne wydarzenie, ale póki co wypowiedział się Pan na jego temat tylko tutaj.
      Oczekuję, że przedstawi Pan swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie na stronie gminy.

      Odpowiedz
      • 25/11/2019 o 11:05
        Permalink

        Byle nie był to trzeci rodzaj góralskiej prawdy.

        Odpowiedz
    • 26/11/2019 o 18:45
      Permalink

      Jak powiedział klasyk, nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

      Odpowiedz
  • 24/11/2019 o 14:16
    Permalink

    Przypomnę tylko, że przez Rozporządzeniem Dyrektora RZGW z 2012 roku, obowiązywało podobne Rozporządzenie Wojewody z 2001 roku. Oba teoretycznie. Dzięki temu mógł przejść plan miejscowy,
    gdzie na terenie Stora Enso zbiornik na ścieki oznaczono jako jezioro-WS.
    To powinno nieco zachwiać bezgraniczną wiarą w nadzór Wojewody.

    Odpowiedz
    • 25/11/2019 o 22:37
      Permalink

      Jest jedna podstawowa sprawa, która powinna być NAJWAŻNIEJSZA! Te dzialania są NIEZGODNE z prawem!! Koniec!

      Odpowiedz
  • 23/11/2019 o 13:31
    Permalink

    Teren szczególny a wnioski słuszne.Nowelizacja Prawa wodnego poszła w tym kierunku by odszkodowania z tytułu ustanowienia strefy stały się niemożliwe. Rozwiązanie siłowe czyli zakaz zabudowy w mpzp i figa z makiem będą się mścić z czasem.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.