Musimy lepiej segregować odpady!

W 2019 roku mieszkańcy gminy Mosina wysegregowali zaledwie 33% odpadów. Reszta trafiła do kubłów z odpadami zmieszanymi, a następnie na składowisko odpadów.

W 2020 roku musimy zwiększyć do 50% ilość odpadów selektywnie zbieranych. Jeżeli to się nie uda, gmina zapłaci duże kary.
Od 1 stycznia wszyscy segregujemy odpady. Czy robimy to prawidłowo?

Dyskusja ciągle trwa…

Nadal trwa dyskusja na temat stawki za odbiór odpadów. W czwartek miało miejsce kolejne posiedzenie połączonych komisji w sprawie odpadów. Trwało 5 godzin. Oprócz wszystkich radnych i 3 burmistrzów w spotkaniu udział wzięli: prezes ZUK/PUK Beata Nowak, kierownik Działu Usług Komunalnych Marek Gulczyński, audytor, zastępca kierownika Referatu Ochrony Środowiska, urzędniczka zajmująca się windykacją i mieszkanka kompostująca bioodpady.
Burmistrz przedłożył radnym nową kalkulację.
Radni przed spotkaniem przesłali do Burmistrza wiele pytań.
Z odpowiedzi, którą uzyskała radna Ewelina Dudek wynika, że Tarnowo Podgórne wycofało się z porozumienia na odbiór bioodpadów, jednak Burmistrz tę ważną informację przemilczał.
Radni są zaniepokojeni tą sytuacją.

Stawka taka sama, a uwarunkowania różne…

Moje obawy budzi także kalkulacja kosztów transportu.
Luboń ma do punktu przeładunkowego zdecydowanie bliżej, powierzchnia miasta (zwarta zabudowa) to zaledwie 8 % powierzchni gminy Mosina.

W poszukiwaniu najbardziej odpowiedniej metody…

Radni: Elżbieta Jarecka i Roman Kolankiewicz proponują zastosowanie innych niż od osoby metod naliczania opłat. Roman Kolankiewicz złożył wniosek, aby Burmistrz przedstawił radnym wyliczenia z zastosowaniem innych metod.
Radna Jarecka przekazała zebranym artykuł z Gazety Prawnej:
Jak obliczać opłaty za odpady? Manewry gmin wciąż trwają.
Metoda stosowana w naszej gminie ma tę wadę, że oprócz mieszkańców, którzy uiszczają opłaty jest spora grupa osób nie składająca deklaracji bądź deklarująca mniejszą ilość osób w gospodarstwie domowym.

metodagdzie?zaletywady
od osoby najczęściej wybierana akceptowana społecznienieszczelność, niesprawiedliwa, bo ok. 20% nie płaci, brak możliwości weryfikacji ilości osób w gospodarstwie domowym, ilość odpadów nie zawsze zależy od ilości osób
od
gospod.
domowego
Toruńprosta,
nie wymaga częstych zmian
nieszczelna,
kwestionowana przez organa nadzoru
od powierz-
chni mieszkania
Gdańsk
niskie koszty administracyjne,
szczelna,
bezpieczna dla finansów gminy
niesprawiedliwa w przypadku, gdy niewiele osób mieszka w dużym mieszkaniu, domu
od ilości
zużytej wody
związanie ilości osób z zużyciem wody, co jest zbliżone do produkcji odpadów
korzystna dla gmin, które mają trudności z ustaleniem liczby mieszkańców
wymaga współpracy ze spółką wodociągową, kłopoty rozliczeniowe,
metodagdzie?opis metody w skrócie
mieszana Wrocław jeżeli powierzchnia mieszkania nie przekracza 27 mkw. na mieszkańca, to priorytet ma metoda od powierzchni. Jeśli przekracza, to nalicza się stawkę od osoby, co pozwala oszczędzić wydatków samotnym osobom zajmującym duże lokale.
mieszana Wejherowood powierzchni, ale w przypadku – duże mieszkanie i 1-2 osoby, po wykazaniu sie zużyciem wody poniżej 4 m3 płacą 24 zł za osobę
Radny Jan Marciniak proponuje oszczędności:
  • Ne odbierać odpadów wielkogabarytowych z posesji, a zapewnić tylko ich odbiór w PSZOK.
  • Od listopada do marca odbierać raz na miesiąc – zgodnie z art. 6r ust. 3b dopuszcza się zróżnicowanie częstotliwości odbierania odpadów. Ustawa narzuca, że od kwietnia do października odpady zmieszane odbierane są raz na dwa tygodnie, natomiast od listopada do marca jest dowolność pozostająca w kompetencji rady. 
  • nie odbierać odpadów biodegradowalnych, ograniczyć się do ich przyjmowania w PSZOK-u,
  • Urząd powinien podjąć rozmowy z Piotrowem Pierwszym. Jeżeli koszt transportu odpadów zmieszanych do Międzychodu ( w dwie strony ok. 100 km z Mosiny) kosztuje 242 zł, to ile kosztowałyby do Piotrowa Pierwszego (w dwie strony ok. 30 km z Mosiny)?

W porządku obrad najbliższej sesji znajduje się projekt uchwały o wyborze metody i ustaleniu wysokości stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów.
Czy tym razem Rada podejmie uchwałę, okaże się już w czwartek, 27 lutego 2020 r.

35 Comments
karp 01/03/2020
| |

Nawet jeśli będziemy segregować dzień i noc, to i tak będziemy płacić więcej, bo to zostało wpisane w system.
Kiedy niezależnie od opcji politycznej, nasz ustawodawca nadal będzie nadal skorumpowanym jełopem, to jesteśmy skazani na płacenie więcej niż w Niemczech. Kiedyś skorumpowani z PO-PSL ustalili, że w jednym regionie może być tylko jedna instalacja, która dowolnie będzie ustalała ceny. Podobno my Polacy nie gęsi i swój język mamy, ale chyba tylko po to, by z wywieszonym językiem pracować dla innych. Jakoś szybko po tej reformie pojawiły się różne Toensmeiery, które dostały pożyczki na budowę instalacji i mieszkańców regionów śmieciowych jako poddanych we wianie. Skorumpowani z PIS tak to naprawili, że ustalili opłatę max dla przedsiębiorców na poziomie 54 zł za pojemnik 1100 l i dlatego te uchwały o wyłączeniu z systemu nieruchomości niezamieszkanych, nazywanych niezamieszkałymi. Wójt Broda z Komornik tłumaczył to radnym mniej więcej w ten deseń:
Jak wiecie po Sejmie kręcą się różni tacy, którzy proponują posłom obiady.Obiady musiały być dobre, skoro przekonały posłów. Czasami korci mnie by pierwszą literkę pominąć.
Ja chcę pojemnik 1100 l i będę sobie wraz z rodziną płacił 54 zł na rok.

Na podstawie obserwacji zmian w ustawie śmieciowej i tego co się dzieje na rynku odpadów, doszedłem do epokowego odkrycia, że posłowie muszą mieć ten sam rodowód co osłowie. Literka p na początku jest dla zmyły, by naród myślał, że między nimi jest jakaś różnica.

karp 01/03/2020
| |

W niektórych sprawach wyprzedziliście system i dołożyliście sobie kosztów. Nikt nie wytłumaczył dlaczego postanowiliście do kosza wyrzucać obiad. Macie coś z żołądkami, czy to może była kwestia złych umów pomiędzy gminą a Pukiem, jak się domyślam?Jak tak dalej pójdzie, to wymyślicie kosz na zupy i będzie osobna wywózka zup, które komuś nie smakowały. Pozytywne jest to, że już nikt się nie śmieje z propozycji radnej Jareckiej i być może zaczyna się poważna dyskusja na temat metody. Tu zazdroszczę, bo u nas do tego daleko i nie wiem czy będzie komu dyskutować. Tak intuicyjnie czuję, że mimo żonglowania liczbami, to u was cena może być zbliżona do 26 zł.
U nas żeby było 26 dołożono 1.2 mln ni z gruchy, ni z pietruchy w uzasadnieniu.Jako że nie lubię ustawek zapłaciłem do marca 14 zł i nie przypuszczam bym musiał za I kwartał dokładać. W Luboniu do dnia sesji zresztą uzasadnieniem podwyżki do 26 zł był artykuł prasowy zastępcy Popławskiego o tym, że Chiny nie przyjmują odpadów.W ostatniej chwili przesłanie dla głupków, zostało podmienione.Komisje jednak wcześniej zaopiniowały pozytywnie inny projekt.
Coś chyba u was ostatnio się zmieniło w kwestii zaokrągleń i ortodoksyjny ostatnio burmistrz w kwestii tego, że gmina nie może dopłacać, chyba wam odpuścił 40 groszy i postanowił dopłacić z własnych poborów.
Jak patrzę na te projekty uchwał, to granica pomiędzy zaokrągleniem w górę i w dół przebiega gdzieś pomiędzy 45 groszami , a 40 groszami. Byłoby dobrze gdyby ktoś ją sprecyzował co do grosza,bo większość ludzi, tak jak ja, nie zna nowych trendów w matematyce.

karp 29/02/2020
| |

Napiszę w tym temacie, bo Cenzor pisał co prawda o radnym Marciniaku, ale sedno dotyczy gospodarki odpadami.
Ja cenię niezależność poglądów pana Marciniaka i namysł przed podejmowaniem decyzji, zwłaszcza że na ostatniej sesji w Luboniu,głowy naszych radnych pozostały w domach. Średnia w samorządach to naciskacze guzików i dietetycy, a do takich pan radny z pewnością nie należy.Nie wszystkie poglądy jednak podzielam.
Coś ciągnie pana Jana do tego Piotrowa Pierwszego i nie podzielam zachwytu tą instalacją. Skoro Selekt się z nią związał do 2030 któregoś roku, to niech tańczy teraz jak mu instalacja zagra. Nie ma powodu by się tam pchać i znowu płacić na bramie więcej niż gminy z Selektu, a związek i instalacja będą się znowu dzielić kasą z rabunku.
Ja nie będąc w Selekcie nie mam najmniejszej ochoty dopłacać do związku. Co do samego związku, to wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
https://bip.dopiewo.pl/?a=13268
W Dopiewie mają łzy w oczach, jak wspomną czasy gdy wywoził od nich TP-KOM.
Selekt miał lata tłuste, wynikające z cen z poprzednich przetargów, a teraz będzie miał chude. Pojawienie się Komunalnika ich uratowało. Moim zdaniem każdy kierunek poszukiwań może być dobry, pod warunkiem że nie będzie to Piotrowo Pierwsze.Mnichy nie Mnich. Przydałoby się trochę informacji co te instalacje potrafią, poza ździeraniem kasy na bramie.Czy są tak sprawne jak Byś, którego działanie można było zobaczyć w materiale TVN?

karp 26/02/2020
| |

Nasunęło mi się takie pytanie:czy osoby które mają złożoną deklarację i deklarowały niesegregowanie, teraz muszą składać nową?

Mosiniak 24/02/2020
| |

Ogólnopolska dyskusja w temacie odbioru śmieci od mieszkańców wskazuję kierunek chce płacić za odbiór moich śmieci. I tu jest problem. Radni i Burmistrzowie nie idą w tym kierunku. Mieszkańcy wielu gmin wskazują kierunek, zużycia wody, energi elektrycznej, gazu… I Proszą o zweryfikowani dotychczasowej deklaracji /dokument – za fałszywe podanie danych odpowiedzialność karna/. W Gminie Mosina posiadamy w/w media i zawarte umowy z dostawcami mediów. Zdaje sobie sprawę że wymaga to intelektualnego wysiłku w opracowanie deklaracji,weryfikacja z dostawcami mediów. Społeczeństwo Mosiny jest nowoczesne i nie widzę problemu w składaniu elektronicznych deklaracji, które Urząd zweryfikuje i na tej podstawie ustali opłatę za odbiór śmieci.

Małgorzata Kaptur 24/02/2020
| |

W 2017 roku wytworzyliśmy jako gmina 67% odpadów zmieszanych. W 2018 r. odpadów zmieszanych było mniej, bo 64%. W 2019 roku znów 67%
http://bip.mosina.pl/zasoby/files/ref_os/odpady/2018/analiza_stanu_gospodarki_odpadami_gminy_mosina_v5_dg_30.04.pdf
Jak to wygląda w porównaniu z innymi gminami: Rokietnica w 2017 roku 81%.
Wg analizy gospodarowania odpadami w 2018 r. CZO “SELEKT” – wszystkie gminy członkowskie uzyskały łącznie poziom odzysku 22% (78% odpadów zmieszanych).
http://czo-selekt.biuletyn.net/fls/bip_pliki/2020_02/BIPOLD001819/1819.pdf

Puszczykowo oddało ponad 50% odpadów selektywnie zbieranych.
Nieźle też radziły sobie Komorniki – ok. 37% odzysku. Pozostałe gminy zdecydowanie gorzej.
Przykład Puszczykowa pokazuje, że lepsza segregacja jest możliwa, co więcej jest możliwa także w związku międzygminnym.
Jak sobie poradził Luboń? Nie wiem, ale myślę, że @karp jest dobrze zorientowany również w tym temacie.

Alpc 23/02/2020
| |

Zamiast tylko o cenach podajmy szczegół) owo. O i jak segregować. Starsi ludzie nie mający kontaktu z internetem nie znają prawidłowych zasad segregowania. Jeżeli komu kolwiek zależy na prawidłowym segregowaniu musi o tym pamiętać. Poza tym trzeba zobligować sołtysów i rady Osiedla by zainteresowali się deklaracjami i aby je każdy właściciel uzupełnił z klauzula odpowiedzialności zmia osobowych podanych w deklaracji. Deklaracja to rodzaj umowy.

karp 23/02/2020
| |

To chyba tłumaczy dlaczego gminy stawały na głowie, by zniechęcić ludzi do kompostowania.
Nie ździwiłbym się nawet jeśli będą odkupować trawę jedna od drugiej.

karp 23/02/2020
| |

Metoda powinna być przeanalizowana. Zdaje się, że można je łączyć i spłaszczyć gdy mieszka 1 osoba.Od powierzchni stawki wyglądały dobrze, ale zdaje się, że Gdańsk dowalił.
To co pisze p.Jan Marciniak o odbiorze bio co miesiąc zimą to głos rozsądku. Zimą trawa kiepsko rośnie.
Całkowite zaprzestanie odbioru bio nie przejdzie, bo jak raz ktoś (ustawodawca) przyzwyczaił ludzi do myślenia, że to odpady to już tak zostanie.Coś mi się wydaje, że nawet tych co już kompostują, zniżki mogą nie zachęcić do zadeklarowania kompostowania. Swoją drogą uchwały zmuszają do kłamstwa, bo jest wybór pomiędzy tak i nie.
Przy zniżkach zniechęcających do kompostowania powinna być trzecia opcja: kompostuję, ale mam w nosie jałmużnę i kontrole na posesji.
Do Piotrowa Pierwszego zdecydowanie mnie nie ciągnie, bo tam mnie przez ostatnie kilka lat okradali, bo mogli.
Tu już inne względy odchodzą na plan dalszy. Do złodzieja nie powinno się wozić i tyle.
Znowu zrobią inne ceny na bramie dla gmin z Selektu i spoza i będą się dzielić kasą z Selektem. Dziękuję postoję.

Jan Marciniak 22/02/2020
| |

Moja wypowiedź, podczas ostatniego, czwartkowego posiedzenia połączonych Komisji Budżetu oraz Komisji Inwestycji i Ochrony Środowiska była zdecydowana dłuższa i pogłębiona. Rozumiem,że Koleżanka Małgorzata, z przyczyn dla mnie zrozumiałych, nie mogła jej całej przytoczyć, dlatego niniejszym czynię to ja.
Na chwilę obecną za odpady, które segregujemy, płacimy 13 zł od osoby miesięcznie.
Kilka tygodni temu Burmistrz proponował 26 zł. Rada dwukrotnie propozycję Burmistrza odrzuciła. Teraz Burmistrz proponuje nawet 27 zł. Większość radnych Komisji Budżetu oraz Komisji Inwestycji i Ochrony Środowiska poparła tą propozycję. Ostateczne głosowanie całej Rady w najbliższy czwartek.
Co powiedziałem podczas posiedzenia Komisji.
Padają głosy, że ilość mieszkańców, przyjęta przez Urząd jest zaniżona i powinno się ją podnieść. Takie podejście uważam za bezwzględnie słuszne. Podniesienie jednak z 31 165 osób na powiedzmy 32 000 nie wpłynie znacząco na zmianę stawki. Być może zamiast 27 zł będzie 26,50 zł. Czy ta kwota, czy ta, jest ona dla mnie nie do przyjęcia. Alternatywą pozostaje cięcie wydatków.
Po pierwsze, częstotliwość odbioru odpadów. Zgodnie z art. 6r ust. 3b ustawy o czystości i porządku w gminach, dopuszcza się zróżnicowanie częstotliwości odbierania odpadów. Ustawa narzuca : od kwietnia do października odpady zmieszane odbierane są raz na dwa tygodnie, natomiast od listopada do marca pozostaje dowolność, decyduje o tym Rada. Proponowałem, aby od listopada do marca odbierać raz na miesiąc.
Natomiast odpady posegregowane (szkło, papier, tworzywa sztuczne) odbierać raz na kwartał.
Pojazdy PUK-u będą się mniej eksploatować, mniej remontów i napraw.
Po drugie, powinniśmy odejść od odbierania odpadów BIO. Z nimi jest największy problem. Jeden nie odstawia wcale, drugi wystawie jeden worek, a inny kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt. Nie mamy obowiązku odbierać BIO z nieruchomości,natomiast musimy zapewnić możliwość przyjmowania przez PSZOK (art. 3 ust. 2C ustawy). Plusem jest także nieingerowanie w sprawach kompostowania i zniżek z tym związanych, a także brak konieczności zakupu pojemnika na BIO przez właściciela nieruchomości.
Po trzecie, powinniśmy odejść od odbierania gabarytów, zapewniając oczywiście przyjmowanie przez PSZOK.
Po czwarte, Urząd powinien podjąć się rozmów z Piotrowem Pierwszym. Jeżeli koszt transportu odpadów zmieszanych do Rumianka ( w dwie strony ok. 100 km z Mosiny) kosztuje 242 zł, to ile kosztowałyby do Piotrowa Pierwszego (w dwie strony ok. 30 km z Mosiny) ?
Propozycję przedstawiłem licząc, że w najbliższych dniach Komisje poddadzą ją obróbce ekonomicznej. Uważam, że po jej przyjęciu opłata wyniosłaby od 15 – 18zł. od osoby miesięcznie. Głosowanie nie pozostawiło złudzeń. Większość Komisji nie była zainteresowana dalszym procedowaniem.
Do gospodarki odpadami musi być radykalne i rewolucyjne podejście. Decyzje władz – Burmistrza i Komisji są krótkowzroczne i najprostsze. Zapłacą za nie mieszkańcy.
Ja nie zamierzam tych decyzji legitymizować.