Mosińska utopia budżetowa

Czy można za 3 375 000 zł wybudować 8 ulic i zaprojektować 34 ulice? Moim zdaniem nie, ale burmistrz, urzędnicy i większość radnych wierzy, że cuda są możliwe. 16 ulic znalazło się już w trzecim z kolei budżecie. Czy tym razem dopisze im szczęście? Wśród tych ulic przepisywanych z roku na rok jest ul. Kasprowicza – jedyna droga dojazdowa do Sali Ślubów.

Rada Miejska w Mosinie 29 grudnia 2017 r. uchwaliła 17 głosami “za”, przy 2 przeciwnych i dwóch wstrzymujących się  budżet na 2018 r.
Głosowanie poprzedziło przedstawienie przez Skarbnika Gminy Mosina projektu uchwały budżetowej oraz opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej. Później zebrani wysłuchali opinii 7 komisji stałych Rady Miejskiej.
W kolejnym punkcie radni złożyli swoje wnioski.
Zaproponowałam zmniejszenie kwoty przeznaczonej na projekt sali gimnastycznej w Krosinku i przeniesienie na budowę dróg.
Burmistrz pierwotnie zaplanował na projekt i rozpoczęcie budowy sali gimnastycznej 500 000 zł. W trakcie analizy załącznika inwestycyjnego okazało się, że nie jest możliwe rozpoczęcie budowy w tym roku, ponieważ, aby uzyskać pozwolenie na budowę, trzeba zmienić przeznaczenie jednej z działek i w tym celu musi zostać uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Umniejszono zatem kwotę do 300 000 zł.


Jak się okazuje w 2015 r. został już opracowany projekt sali gimnastycznej razem z projektem budynku dydaktycznego. Gmina zapłaciła za oba te projekty 76 412 zł.

Skąd więc zapis, że trzeba wykonać projekt, skoro projekt już jest?
Skąd kwota 300 000 zł na coś, co już istnieje i kosztowało zdecydowanie mniej?

Zaproponowałam, aby zdjęte z tej pozycji środki przesunąć na zadanie – Projekty i realizacje utwardzenia dróg wraz z odwodnieniem. Na projekty 34 ulic i budowę 8 ulic zarezerwowano tylko 3 375 000 zł. Ta kwota na realizację tych wszystkich zadań nie wystarczy.


Warto wiedzieć, że zrealizowanie większości projektów/budowy 24 ulic z zestawienia powyżej było już  planowane w budżecie na 2017 r. ale nie zostało wykonane.

Są to ulice:

  • Chodkiewicza, Krasickiego (przejście), Gruszkowa (II cz), Jabłkowa, Łąkowa, Łazienna, Kanałowa, Żeromskiego, Kazimierza Wielkiego, Krzywoustego, Odnowiciela, Lema, Brzechwy, Kasztanowa, Długa, Akacjowa, Kasprowicza, Grabowa, Jodłowa w Mosinie,
  • Spokojna do cmentarza w Czapurach,
  • Sikorskiego w Rogalinku,
  • Wczasowa w Dymaczewie Nowym,
  • Stęszewska i Zielona w Krosinku,
  • Dębowa w Nowinkach.


16 z tych ulic było już w budżecie na  2016 r.: 

  • Krasickiego (przejście), Łazienna, Kanałowa, Lema, Brzechwy, Kasztanowa, Długa, Akacjowa, Kasprowicza, Grabowa, Jodłowa w Mosinie,
  • Stęszewska i Zielona w Krosinku, 
  • Sikorskiego w Rogalinku, 
  • Wczasowa w Dymaczewie Nowym.

Bardzo prawdopodobne, że większość tych ulic będzie także w budżecie na 2019 rok, bo jest nierealne, by doczekały się pozytywnego finału w tym roku.

Jaki jest sens takiego planowania budżetu?

 


Przy okazji dla przypomnienia wykaz ulic zaprojektowanych/zbudowanych w latach 2010-2016

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz