Mosińska rada bije rekordy

W tej kadencji Rada Miejska w Mosinie obradowała już na  69 sesjach. W Stęszewie radni zbierali się zaledwie na 36 sesjach (średnia ilość sesji w powiecie to 49). Mosińscy radni podjęli aż 810 uchwał, radni z Buku tylko 320 (średnia w powiecie 503). Nasza Rada podjęła aż 173 uchwały dotyczące skarg, 16 pozostałych gmin łącznie tylko 153.

Co wynika z tej statystyki? Czy dużo sesji to znaczy dobrze? Dlaczego w innych gminach podejmuje się zdecydowanie mniej uchwał?
Choć odpowiedzi na te pytania zainteresują głównie samorządowców, warto je zadać  i  pokusić się o znalezienie przyczyn tego stanu rzeczy.

1.SESJE

Sesje zwołuje przewodniczący rady, ale uprawnienia do złożenia wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej posiada również burmistrz i grupa minimum 6 radnych. W tym trybie zwołano 14 sesji: jedna sesja została zwołana na wniosek 1/4 składu rady miejskiej (w sprawie ulicy 25 Stycznia) i aż 13 sesji tzw. nadzwyczajnych zostało zwołanych na wniosek burmistrza. To absolutny rekord w skali powiatu, a może nawet kraju. Taka sytuacja zdarza się w innych gminach 0-2 razy w ciągu kadencji, w sytuacji wyjątkowej. Burmistrz Gminy Mosina wykorzystuje to prawo raczej dla wygody niż z konieczności.

 

2. UCHWAŁY

W Gminie Mosina uchwala się więcej uchwał niż w innych gminach. Do tej pory Rada uchwaliła ich  812, w tym aż 173 uchwały dotyczą skarg (to także rekord). Więcej bo 920 uchwał podjęto w gminie Tarnowo Podgórne. Warto jednak zaznaczyć, że w tej gminie to Rada decyduje o zbywaniu, nabywaniu, najmie i dzierżawie nieruchomości, u nas takich uchwał nie ma, bo w 2011 r. Rada przekazała swoje uprawnienia burmistrzowi, który jednoosobowo decyduje o gospodarowaniu nieruchomościami. W gminach m.in Kórnik, Swarzędz, Pobiedziska, Suchy Las Rada również podejmuje uchwały dot. zbycia, nabycia, dzierżawy. Mimo to ilość uchwał jest zdecydowanie niższa.
Uchwały za wyjątkiem uchwał skargowych i dot. organizacji pracy Rady przedkłada Radzie burmistrz, a przygotowują urzędnicy, pod względem formalno-prawnym zatwierdza radca prawny.
Jedną z przyczyn tak dużej ilości uchwał jest częsta zmiana istniejących uchwał, ponowne uchwalanie w przypadku uchylenia lub unieważnienia przez organ kontroli.
Zdarza się, że uchwały są wprowadzane w ostatniej chwili, już na sesji i nie są właściwie przygotowane. Niewłaściwą praktyką jest wprowadzanie na sesji licznych autopoprawek przez burmistrza.

3. SKARGI

Od początku kadencji Komisja Rewizyjna i Rada Miejska boryka się z ogromną ilością skarg wnoszonych głównie przez jednego mieszkańca. Składa on co miesiąc kilka skarg. Mają one związek z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla części Czapur. Mieszkaniec ten na początku w swoich skargach podnosił m.in. to, że plan nie był sporządzany z wykorzystaniem mapy zasadniczej i że na jego nieruchomości planowano bez jego zgody drogę wewnętrzną. Komisja Rewizyjna uznała skargę za częściowo zasadną, ale Rada uznała, że skoro plan ostatecznie nie wszedł w życie to skarga jest bezzasadna. Skarżący wielokrotnie ponawiał swoją skargę. Obecnie składa skargi nie tylko na Burmistrza, Radę Miejską, Przewodniczącego Rady, Zastępcę Przewodniczącego Rady, Komisję Rewizyjną, Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej,  na Komisję Ochrony Środowiska, Przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska.
Było kilka skarg rolników w sprawie przetargu na dzierżawę gruntów rolnych, skargi na przewlekłość postępowania przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy, odmowę zatwierdzenia taryf za wodę. 2 skargi wniósł Prokurator na uchwały dot. opłat za parkowanie w soboty i  trybu powoływania zespołu interdyscyplinarnego. Są skargi na Kierownika OPS i ostatnio na sołtysa.
Jeden z radnych na ostatniej sesji stwierdził, że skargi mają charakter polityczny i na sali rozległy się oklaski radnych, jako potwierdzenie takiego właśnie podejścia do sprawy.  To dla mnie niezrozumiałe. Rada powinna rozpatrywać skargi rzetelnie i bezstronnie. Tak niestety nie jest.
Dowodem na to jest ostatnie głosowanie w sprawie skargi na sołtysa. Mimo, że nie dochował terminu przekazania informacji o zebraniu 7 dni przed terminem, do czego zobowiązuje statut sołectwa, radni nie zagłosowali za wnioskiem Komisji Rewizyjnej o uznaniu skargi za zasadną.
Podobne zdarzenie miało w poprzedniej kadencji w przypadku mojej skargi na burmistrza. Burmistrz nie opracowywał wieloletniego harmonogramu sporządzania planów miejscowych do czego zobowiązuje go ar. 32 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Rada uznała moją skargę za bezzasadną. Skutek do dzis w naszej gminie nie ma takiego dokumentu, jaki jest np. w Czerwonaku.

4. ZAPYTANIA, WNIOSKI, INTERPELACJE

Nie ma drugiej takiej gminy w powiecie poznańskim, gdzie radni składają tyle pism. W tej kadencji złożono ich aż 1184. To zjawisko dowodzi aktywności sporej grupy radnych (jest kilku radnych, którzy nie wykorzystują tej możliwości). Jak każde zjawisko ma wady i zalety. Wadą dużej ilości pism jest czas urzędników potrzebny na udzielanie odpowiedzi, a także obniżenie rangi pisma. W zalewie wniosków  odpowiedzi udzielane często nie satysfakcjonują pytającego.
W Radzie Miejskiej w Mosinie jest 21 radnych. Wśród nich jest 6 sołtysów i 2 przewodniczących osiedli. Część spraw zgłaszanych w ww. trybie dotyczy spraw drobnych, jednostkowych, interwencyjnych.
Większość radnych ogranicza się do kwestii związanych ze swoim okręgiem wyborczym.

Dlaczego radni zgłaszają tyle problemów? Może być również dlatego, że wiele spraw uchodzi uwadze urzędników i służb, w których gestii one pozostają.

Interpelacje, Zapytania, Wnioski  kadencja 2014 -2018

18 Komentarze

  1. Zgodnie z zaprezentowanym materiałem, Rada Miejska w bieżącej kadencji uchwaliła 812 uchwał. Niełatwo jest odpowiedzieć na pytanie, czy jest to dużo, czy mało. Jeśli wyrzucimy z tej puli uchwały dotyczące skarg, to pojawia się liczba 639 uchwał podjętych przez Radę Miejską, co uwzględniając wielkość gminy i liczbę jej mieszkańców nie jest wartością szokującą.
    Nadużyciem jest sformułowanie, że „Niewłaściwą praktyką jest wprowadzanie na sesji licznych autopoprawek przez burmistrza.”

    Autorem poprawki może być radny, wnioskodawca projektu (jako tzw. autopoprawki), a także inne osoby, którym przysługuje prawo udziału w sesji z tzw. głosem doradczym (np.: sołtysom niebędącym radnymi). Jeżeli nikt z uprawnionych nie chce już zabrać głosu albo gdy rada przyjmie zarządzenie przewodniczącego bądź wniosek o zamknięcie dyskusji, dyskusję się zamyka. Głos zabiera ponownie projektodawca, który ustosunkowuje się do zagadnień poruszanych w dyskusji. MA PRAWO uzupełnić projekt uchwały przez wniesienie autopoprawek, nawet, jeżeli w zasadniczy sposób zmieniają one projekt uchwały, który będzie przedmiotem głosowania. Tego rodzaju autopoprawki mogą jednak wpłynąć na przebieg dalszych prac nad projektem, na przykład spowodować odesłanie go do komisji. Autopoprawki NIE PODLEGAJĄ odrębnemu głosowaniu (rozstrzyga się o nich w ramach głosowania nad całym projektem uchwały). Natomiast poprawki zaproponowane przez radnych lub osoby trzecie podlegają odrębnemu głosowaniu.

    Nadużyciem jest stwierdzenie: „Jedną z przyczyn tak dużej ilości uchwał jest częsta zmiana istniejących uchwał, ponowne uchwalanie w przypadku uchylenia lub unieważnienia przez organ kontroli.”

    Jak dotąd od początku kadencji unieważniono zaledwie 6 uchwał w tym jedną praktycznie RIO wycofało z obiegu z uwagi na to, że w sprawie której dotyczyła nie musiała Rada miejska uchwalać uchwały… Nieważność w części lub nieistotne naruszenie przepisów prawa dotyczyło zaledwie 12 uchwał na 812 uchwalonych dotychczas.

    Nie odnoszę się do wypowiedzi pana Radnego, Łukasza Kasprowicza, gdyż jest to powielanie materiału autorstwa pani Przewodniczącej Rady Miejskiej w Mosinie poza dziwnym wątkiem zaznaczonym w kolejnym, 3 punkcie wystąpienia radnego: „3/ Cechy charakterologiczne pewnych radnych oraz burmistrza i jego zastępcy też nie pozostają bez wpływu na długość sesji.” Ciekawe, co autor miał na myśli…

    Nie moją sprawą lecz sprawą Rady jest rozstrzyganie, ile komisji ma wchodzić w skład Rady, jak często komisje te obradują i jak długo obraduje Rada Miejska na swoich sesjach. Wiem jedno, to ile czasu trwa cotygodniowe spotkanie burmistrzów z kierownikami referatów, zależy od ilości spraw oraz (głównie) od sprawności prowadzenia takiego spotkania.

    • Jest ten termin 7 dni, który ma teoretycznie zapewnic radnym zapoznanie się z projektami. Kiedy autopoprawka powoduje odesłanie do komisji, a kiedy nie?
      Tu niestety muszę zauważyc, że w każdej Radzie są perły, którym 7 lat by nie wystarczyło. To już zasługa nas wyborców-masochistów. W skrajnych przypadkach powstaje maszyna głosująca mogąca przegłosowac czystą ryzę papieru do ksero.
      Widzę, że i tak Burmistrz Ryś nie ma lekko. W Dopiewie kiedy wójt wrzuci świeżynkę na sesję, to za godzinę ma to przegłosowane 21 za.
      Nie będę krytykował jakości mosińskich uchwał, bo nie mam dostatecznej wiedzy na ten temat. Nie do końca mała ilośc uchylonych świadczy jednak o jakości.
      Nadzór jest kiepski i moim zdaniem dla niepoznaki czepiają się pierdół, a puszczają wały umożliwiające małej grupie osób zarobienie kilkudziesięciu milionów. Tak było w Dopiewie(poprzednia kadencja) kiedy pani Dyrektor Wydziału Nadzoru nie widziała nic w złego w terenach bez przeznaczenia w Studium, czy też przysłudze dla osobnika od fotopułapki, gdzie dostał 80 % zabudowy w sytuacji gdy, Studium przewidywało 50%.
      Kiedy w tej kadencji skrócono ustawowy okres na konsultacje przy uchwale w sprawie wycinki drzew, to nadzór też udzielił bratniej pomocy i to pchnął.
      Zupełny bajzel był z tymi uzasadnieniami mpzp. Jedne gminy przesyłały uchwały, z uzasadnieniem, inne bez. Oryginalne Dopiewo tworzyło uzasadnienia po sesjach. RIO jest lepsze, ale też potrafi dopchnąc kolanem czy udzielic bratniej pomocy, jak jest mus. Towarzystwo Dopiewskie trochę chyba zbyt długo
      balowało po wyborach i zbyt późno podjęło uchwały anulujące wystąpienie z Selektu. Okres od publikacji do wejścia w życie był krótszy niż 14 dni.

    • Burmistrz ma prawo wnosić autopoprawki, ale warto wyróżnić dwa typy autopoprawek:
      1. wtedy, gdy w dyskusji pojawi się wniosek radnego/radnych aprobowany przez burmistrza,
      2. wtedy, gdy projekt uchwały jest niedopracowany i po przekazaniu go radnym, lub w trakcie dyskusji wychodzą błędy, których w sprawdzonym przez prawnika pod względem formalno-prawnym projekcie nie powinno być. To o tych autopoprawkach pisałam.
      Panie Burmistrzu, proszę nie odrzucać krytyki, tylko zastanowić się, co można zrobić lepiej i to zrobić. To jest rozwój. Jeżeli ktoś uważa, że jest idealnie i traci energię nie na poprawę stanu rzeczy, tylko na polemikę z osobą krytykującą, tkwi ciągle w tym samym miejscu.
      Nie jest nadużyciem stwierdzenie, że “Jedną z przyczyn tak dużej ilości uchwał jest częsta zmiana istniejących uchwał, ponowne uchwalanie w przypadku uchylenia lub unieważnienia przez organ kontroli.”
      Ograniczył się Pan do unieważnionych uchwał, ale jest wiele zmienianych krótko po podjęciu przez Radę, np. zmiany uchwały dot. Programu Gospodarki Niskoemisyjnej czy Programu Rewitalizacji https://esesja.pl/zalaczniki/16347/uchwala_730_176269.pdf

      • Wrócę jeszcze do nadzoru. Jego podstawową wadą jest to, że bada to co mu prześlą, a niekoniecznie to co uchwalone. Nie wątpię, że u was to jest tożsame. W sprzyjających warunkach można przesłac nadzorowi całkiem co innego niż uchwalone na sesji i on to łyknie jak młody pelikan.

        • Co do liczby uchyłek, to nie wiem czy do ich liczby została wliczona ta
          RIO z 23 maja 2018, unieważniająca uchwałę 771/18 w sprawie dotacji z budżetu na dofinansowanie inwestycji z zakresu ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Zastrzeżenia to brak zaopiniowania projektu przez UOKIK i inne.

      • Pani Przewodnicząca.
        To, iż Pani pisze, że burmistrz odrzuca krytykę nie oznacza, że Pani twierdzenie jest prawdziwe. Nie jest prawdą, że jak pani pisze: „Jedną z przyczyn tak dużej ilości uchwał jest częsta zmiana istniejących uchwał, ponowne uchwalanie w przypadku uchylenia lub unieważnienia przez organ kontroli.” Przecież sama Pani zauważyła, że niemal 180 uchwał, to uchwały związane ze skargami. Dwie takie uchwały zostały odrzucone przez organ nadzorczy. Jeśli pominiemy uchwały związane ze skargami, to pozostaje w obrocie nominalnie normalna liczba uchwał, a rekordem są właśnie uchwały związane ze skargami. Niby nic się nie zmienia, ale wnioski są zgoła inne.

        Mistrzowskie w istocie swej jest Pani stwierdzenie: „To jest rozwój. Jeżeli ktoś uważa, że jest idealnie i traci energię nie na poprawę stanu rzeczy, tylko na polemikę z osobą krytykującą, tkwi ciągle w tym samym miejscu.”
        Chciałaby Pani, by po jej krytyce krytykowany nie zabierał głosu, przy czym zapomina Pani o tym, że każda krytyka jest wywołaniem dyskusji, której wynikiem powinno być uzyskanie konsensusu. Pani z góry zakłada, że Pani adwersarz musi milcząco zgodzić się z wyartykułowaną krytyką, dokonując z automatu poprawy stanu rzeczy będącego przedmiotem krytyki (nawet, jeśli jest ona niesłuszna lub bazuje na błędnych założeniach). Megalomania i absurd. W swoim wystąpieniu pokazałem liczby, które zaprzeczają Pani słowom. Proszę określenia typu „wiele”, „dużo”, „często” zamienić na liczby. Wówczas się do nich odniosę.

        Na zakończenie poszukiwania przyczyn zarówno dużej ilości uchwał jak i przedłużających się w nieskończoność sesji zapytam: jak to się stało, że na ostatniej sesji, w tak ważnej debacie nad statutami „Jednostek pomocniczych gminy” zabrakło prawnika, którym przecież dysponuje Biuro Rady Miejskiej? Brak specjalisty od rozstrzygnięć formalno-prawnych sprawił, że radni byli pozbawieni pomocy prawnej, co miało także wpływ na sprawne procedowanie w tej sprawie.

        • Waszym wspólnym sukcesem jest już to że są sesje. Okazuje się, że może ich nie byc jak w Dopiewie. Tam są tylko pokazy gimnastyczne w podnoszeniu rąk. Ostatnio już radni zaczynają zadawac jakieś pytania (nigdy o krytycznym podtekście). Dyżurny wazeliniarz musi wygłosic swoją kwestię w stylu” mieszkańcy byli na zebraniu zachwyceni panem wójtem i całą ekipą ” i do domciu. Rada nie potrzebuje prawnika, bo po co. Kiedy wszyscy są zawsze za, to treśc uchwał nie żadnego znaczenia.
          Przewodniczący stworzył jak mówi “wspaniały system weryfikacji uchwał”.
          Tak wspaniały, że półtora roku mpzp nie miały uzasadnień, choc nawet ich statut to przewiduje. Wolę więc model mosiński. Tych skarg jest faktycznie mnóstwo. Zastanówcie się czy nie stoi za nimi jakaś faktyczna krzywda skarżącego. Gdyby tak było, to może zrobic krok w tył
          i uznac jego racje, a nie młotkowac gościa?Trochę skrócą się wam dzięki temu sesje.

        • Pnie Burmistrzu można odnieść wrażenie z Pana wypowiedzi, że żyjemy w krainie miodem i mlekiem płynącej. Chce się żyć w tak pięknym miejscu, które podziwiamy co dnia stojąc w kilometrowych korkach. Przez 4 lata nie zrobił Pan nic z tym problemem bo basen za dziesiątki milionów jest ważniejszy.

          • Na temat tej krainy obszernie wypowiadał się hrabia Edward Raczyński. Świat nie zmienił się aż tak bardzo, by słowa tego zacnego człowieka miały stracić na znaczeniu.
            Co do 4 lat o których Pan pisze, proponuję poćwiczyć na palcach dowolnej kończyny liczenie do tej właśnie liczby. Proszę także przyswoić sobie pojęcia kilkanaście i kilkadziesiąt. Ta umiejętność może przydać się na przyszłość.

  2. A jaki jest współczynnik ilości spotkań radnych do wysokości diet vs. ryczałty miesięczne za rajcowanie w poszczególnych gminach? Pamiętam, jak w Kórniku ilość spotkań ukrócono ryczałtami miesięcznymi i już nie było tak dużo pilnych spotkań. Do tego statystyka nie obejmuje posiedzeń komisji, które teoretycznie powinny odbywać się częściej. Wyszło na to, że w Waszej gminie macie zawodowych radnych. Jakie tam są diety? System wynagradzania?

    • Radni otrzymują zryczałtowaną dietę, która nie jest uzależniona od ilości posiedzeń. Jeżeli radny jest nieobecny (wyjątek – choroba i wcześniejsze usprawiedliwienie) za każde posiedzenie odlicza się 10% diety miesięcznej.

  3. Tyle skarg! To jest nieprawdopodobne.Fakt, że mieszkańcy Mosiny to jest naród trudny, ale nikt skarg nie pisze bez powodu. Może burmistrz i urzędnicy powinni wyciągnąć z tych skarg jakąś naukę. Byłem 2 razy w urzędzie w ostatnich miesiącach. Mieszkaniec czuje się jak intruz. Jakość obsługi petenta jak za komuny. Tylko panie w holu są uprzejme i uczynne.

    • @petent
      Może urzędnicy cię nie lubią. Pewnie przyszedłeś niezapowiedziany, nie miałeś żadnych rekomendacji, czegoś chciałeś i nic nie oferowałeś.
      Swego czasu w Puklandii środki gminnego przekazu informowały o społecznej odpowiedzialności biznesu, bo lokalny przedsiębiorca kupił gminie fotopułapkę leśną, dostępną na Allegro za 300 do 500 zł. Później mnie bawiło jak radni zmieniają dla niego Studium i jednomyślnie przegłosowują plany miejscowe.
      Ja zaoferowałem że fotopułapki nie będzie, ale będzie uwalenie lewego mpzp w WSA. O dziwo chyba tamtejszy samorząd mnie chyba polubił, bo nie odwołał się od niekorzystnego dla siebie wyroku do NSA(sprawdzałem dzisiaj). Morał jest taki: na polubienie trzeba sobie zapracowac. 🙂

  4. To zdecydowanie dobrze, że radni radzą na sesjach. To zdecydowanie lepiej niż gdyby radzili w stodołach, czy w skórzewskim mieszkaniu puka, jak gdzie indziej. Tu i ówdzie powstały czapy nad samorządem i postanowienia z nieformalnych spotkań są przenoszone przez karbowego lokalnego układu na tzw. komisje wspólne. Tam radni 21 za są cwiczeni gimastycznie:tempo raz rączka w górę, tempo 2 – rączką w dół. Później już na sesjach całkowita jednolitośc
    i zawsze 21 za. Nie może byc imaczej niż ustali Andrzejek z Jasiem i funflami. Mnie się wydaje, że zarówno Burmistrz Mosiny jak i pani Przewodnicząca nie doceniają pozytywywnych skutków dla społeczeństwa wynikających z faktu, że nie spijają sobie z ust. Przecież to naturalna zapora przed patologią. Spotykajcie się nadal na sesjach.
    Rada jest od tego by radzic (nazwa na to wskazuje. Ja już spotkałem się z sytuacją, że jednolicie myślący chieli podejmowac uchwałę opiniującą uchwałę Sejmiku , która zapadła kilka miesięcy wcześniej. Każdy radny ma imię i nazwisko i w związku z tym powinien zabierac na sesje swój prywatny i mózg .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.