ANKIETA: Ile alkoholu w gminie Mosina?

Rada gminy ustali wkrótce maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu – także piwa i alkoholu do 4,5 proc. Będzie mogła także wprowadzić ograniczenia w zakresie nocnej sprzedaży trunków.

Nowe regulacje muszą wejść w życie do 9 września 2018 r.  Wynikają z ustawy z 10 stycznia br. o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ich celem jest ograniczanie dostępności alkoholu.

W porównaniu ze stanem z 1 marca 2016 r. obecnie jest o 6  punktów sprzedaży alkoholu więcej (w tym o 4 punkty w mieście).

Poniżej link do ankiety w sprawie dostępności alkoholu w gminie Mosina.

Ankieta

4 Komentarze

  1. Przeliczanie na punkty sprzedaży to duży skrót myślowy. Trudno porównywać sklep w Sowinkach z Tesco, czy
    z całodobowy sklepem na rynku. Ciekawe ile alkoholu się w gminie sprzedaje. Czy są takie dane?

  2. Tak 13:00 to trauma, która prześladuje wielu z nas. Kiedy mogę sobie pozwolic na
    piwko przed 13:00 to smakuje bardzo, bardzo. Ja tam nie zaglądałem do przepisów,
    ale w Dopiewie organizują w tej sprawie zebrania. Z doświadczenia wiem, że jak organizują to muszą. Jest mus w tej kwestii?

  3. To jest ciekawy społecznie temat  Najwięksi Polscy podatnicy ( kierowcy, palacze i pijący alkohol) , którzy najwięcej wkładają do budżetu z akcyz i podatków z dóbr które konsumują, mają najbardziej „pod górkę” .
    Ustawa jest wybitnie ukierunkowana na zwiększenie zagrożeń i obniżenie poziomu bezpieczeństwa obywateli. Jak chcę się napić to się wcześniej zaopatrzę. Jak człowiek wie że będzie miał problem z zakupem, to kupi więcej (na zapas) więc więcej wypije. Natomiast jak mu zabraknie i będzie nie dopity to odległość nie będzie miała znaczenia. Pojedzie lub pójdzie po pijaku tam gdzie go kupi. Będzie więcej pijanych na ulicy przemieszczających i rozrabiających pieszo jak i pojazdami. Wrócą meliny i sklepy na wsi otwierane od zaplecza itd. Tylko jak mogłem kupić alkohol przy domu dlaczego mam siać śmierć jadąc do Pecna, Żabna, a może Poznania.

    W PRL wódkę sprzedawali o 13:00 a wszyscy którzy chcieli byli pijani od rana 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.