Kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu.

Publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej aktualizowanego  Rejestru Umów przez jednostkę dysponującą środkami publicznymi wpływa na transparentność i przekłada się na wzrost zaufania mieszkańców do władzy. Coraz więcej jednostek samorządu terytorialnego udostępnia Rejestr Umów. Obecnie jest to dobra praktyka, ale wkrótce jst, ich jednostki organizacyjne i spółki komunalne będą musiały ujawniać w BIP podstawowe informacje o zawartych umowach. Propozycje wprowadzenia takiego obowiązku padają obecnie z różnych stron sceny politycznej.
W wywiadzie, który przeprowadziłam w czasie kampanii wyborczej (Czas Mosiny) z kandydatem na Burmistrza Gminy Mosina p. Jerzym Rysiem zadałam pytanie dotyczące publikacji w BIP rejestru umów zawieranych przez gminę. W odpowiedzi usłyszałam:
Z upublicznieniem umów nie może być problemu. Przecież to są pieniądze dostarczane przez społeczeństwo i wydawane dla społeczeństwa.

Nie powinno być problemu, a problem jednak jest.

Po pierwsze,  Burmistrz z własnej inicjatywy nie podjął tematu, mimo że od wyborów upłynęło 2 i pół roku.
Po drugie,  moje ustne przypomnienie wpuścił jednym uchem, wypuścił drugim.
Po trzecie,  na moją interpelację złożoną w tej sprawie 20 marca odpowiedział po 36 dniach. Z odpowiedzi wynika, że Burmistrz ma wątpliwości dotyczące ochrony danych osobowych. Aby je rozwiać, zamierza wystąpić do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Szkoda, że jeszcze nie wystąpił. W ciągu 36 dni nie tylko mógł to zrobić, ale i otrzymać odpowiedź.

Burmistrz Gminy Mosina ma wątpliwości, a w tej samej sprawie wątpliwości nie mają prezydenci największych miast w Polsce (obsługa prawna jest tam na zdecydowanie wyższym poziomie niż u nas) Warszawy, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Szczecina, Lublina, Olsztyna, Białegostoku.
Publikują też burmistrzowie gmin takich jak nasza lub mniejsze: np. Miastko – 11 tys. mieszkańców Czerniejewo – 7 tys. mieszkańców.

Wiele gmin udostępnia w BIP rejestr umów już od 2010 r., np. Białogard, Wołomin.

Poniżej kilka przykładowych rejestrów:

od 2013 r. Słupsk, Szczecin, Proszowice
od 2015 GdańskWrocław,

W pobliskim Luboniu Rejestr Umów jest publikowany od 2014 – TUTAJ

 

12 Komentarze

  1. Dużą rolę w tej sprawie odgrywa postawa prawnika, który na ostatniej sesji wyraził przekonanie, że nikt z BIP-u nie korzysta. Tych, którzy nie doceniają znaczenia Biuletynu Informacji Publicznej zapewne zdziwi fakt, że liczba odsłon BIP Gminy Mosina wynosi ponad 7,5 mln (7 638 996). 4.01.2014 licznik odwiedzin gminnego BIP-u wskazywał liczbę 1,7 mln (1 748 184).

      • Ten link dotyczy nieudzielenia informacji publicznej na wniosek, a nie odmowy zamieszczenia w BIP. Każdy mieszkaniec może napisać wniosek i taki rejestr mu przyślą do domu. Jeżeli nie, jest droga administracyjna z sądem włącznie, więc w urzędach jest z tym lepiej niż parę lat temu. Tu chodzi o stały dostęp do rejestru umów bez pisania wniosków. Popieram w pełni ten wniosek pani radnej. Burmistrz obietnice złożył i na pewno jej dotrzyma.

        • No tak Rebus masz rację. Władza która nie ma nic do ukrycia, zamiast realizowac 100 wniosków o wykaz umów, zrealizuje rejestr-tu chyba się zgodzimy.Co do obietnic, to ważne by p.Burmistrz zdążył w tej kadencji.

          • Muszę dodac, że dla przedsiębiorców to raczej reklama niż ujma, że robią
            interesy z Burmistrzem Rysiem, a nie np. ze Słowikiem z Pruszkowa.
            Tylko w drugim przypadku mogą miec problem z publikacją nazw firm.

    • Dokładnie tak jak w tytule, kto chce szuka sposobu. Za komentarz wystarczyłby art. 33.1 ustawy o finansach publicznych: “Gospodarka środkami publicznymi jest jawna”. I tyle. Prywatność osób fizycznych zawierających umowy z jednostką samorządu terytorialnego nie ma tutaj zastosowania. Wybitnie to widać w uzasadnieniu wyroku SN: http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/Orzeczenia2/I%20CSK%20190-12-1.pdf
      Cytat z tego wyroku: “W konsekwencji należy zatem przyjąć, że ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego nie narusza prawa do prywatności tych osób, o których mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej”.
      Poza tym w internecie można znaleźć rejestr umów (włącznie z umowami cywilnoprawnymi, z podaniem imienia i nazwiska) chociażby GIODO. Oni nie mają z tym problemu.

    • Wydaje mi się że dane przedsiębiorcy jako ogólnie dostępne dane, chociażby w bazie CEIDG, nie podlegają ochronie prawnej. Poza tym jakim problemem było by zawarcie w umowie podpunktu o możliwości publicznej publikacji warunków umowy a co za tym idzie danych podmiotu gospodarczego? Jeśli firma i gmina nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie umowy to w czym problem? Jeśli ma coś do ukrycia to wtedy jest problem i odpowiednie organy powinny się nim zająć.
      Poza tym:
      Art. 3. 1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
      1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego,
      2) wglądu do dokumentów urzędowych,
      Czy umowa pomiędzy gminą a firmą świadczącą usługi na jej rzecz jest dokumentem urzędowym to już nie mi rozstrzygać (wg. mnie tak).
      Co prawda jest jeszcze zapis:
      Art. 5. 1. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
      2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
      Czyli jeżeli przedsiębiorca udzieli zezwolenia na publikacje warunków umowy (można wprowadzić wymóg zgody na ujawnienie warunków umowy przy jej zawieraniu)to nic nie stoi na przeszkodzie by publikować takie informację.
      Pytanie mam teraz do Pana burmistrza. Ile za czytanie ze zrozumieniem kasuje prawnik?

  2. Pan Burmistrz wygląda na człowieka inteligentnego. Dobre wrażenie robi też jego pies. Koń by się jednak uśmiał, gdyby został opublikowany rejestr bez nazw firm, lub kwot. Znowu jakiś prawnik chyba namówił, bo chce sobie dorobic ekspertyzą.
    Tu wystarczy logika.

  3. Nie wygląda to dobrze, bo to nie Pani Kaptur burmistrz coś obiecał, ale wszystkim wyborcom. Mam nadzieję, że burmistrz rejestr upubliczni. Taki rejestr przecież w urzędzie jest. Jawność i przejrzystość – to się nam mieszkańcom należy. Mamy prawo oczekiwać, że obietnice wyborcze będą spełnione. Jeżeli nie, to potwierdzi się stare powiedzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i że każda władza jest w gruncie rzeczy taka sama, traktuje gminę jak swój własny folwark. W miarę upływu czasu rośnie pycha i pewność siebie. Co mi tam ktoś będzie do kieszeni zaglądał. To już przerabialiśmy. Skoro miało być Z ludźmi i dla ludzi to niech tak będzie.

  4. Anonimizacja to stary wybieg. Jak ktoś nie chce publikowac, to brzytwy się chwyta. Ja kiedyś rozpoznawałem temat publikacji nazwisk w załącznikach do mpzp
    z uwagami. GIODO rozpoznawał już wszelkie możliwe przypadki, więc to też pewnie dało by się znaleźc w sieci. Jak się ktoś bardzo broni, to można wykorzystac zwykły wniosek o udostępnianie żwirowni. Znowu zbieżnośc z Dopiewem, tam też wójt był w kampanii wyborczej wielkim zwolennikiem dostępu do informacji. W następnej też będzie, a rejestru też nie ma. W poprzedniej kadencji wójt udostępniała na wniosek. Ja jak już chcę coś dostac, to dostaję. Ostatnia odmowa to sekretarz UMWW. Twierdził, że koncesje na żwirownie to nie informacja publiczna. Ponowiłem wniosek i poprosiłem Marszałka, by desygnował kogoś bardziej rozgarniętego, kto zna jeden przepis z ustawy, który mówi o wyjątkach.Podałem też przykład jak przełamałem ośli opór innego sekretarza.
    No i następnego dnia pracownik merytoryczny udzielił odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.