Koronawirus w Polsce

Są osoby, które wolą nie wiedzieć, bo informacja ich przeraża, dołuje, są tacy, którzy są spokojniejsi, kiedy mają wiedzę na dany temat.
Dla tych drugich, którzy szukają pogłębionej informacji o Polsce i Wielkopolsce – ciekawa strona https://koronawirusunas.pl/.

Jeżeli chcemy sprawdzić, jak jest w innych krajach – warto zajrzeć TUTAJ

W Wielkopolsce jest już 380 zakażeń (wczoraj 22 , dzisiaj 29 kolejnych)
Co czwarty chory na COVID-19 w Wielkopolsce jest z powiatu krotoszyńskiego (78 tys. mieszkańców).
Zachorowały tam łącznie aż 92 osoby.

wczorajsza informacja Urzędu Wojewódzkiego oraz dodane przeze mnie dzisiejsze przypadki.

W Poznaniu odnotowano dotąd 27 przypadków, a w powiecie poznańskim -największym w Polsce (381,6 tys. mieszkańców) zachorowało do tej pory 31 osób.
W Poznaniu i powiecie poznańskim wykryto wczoraj po 2 nowe zakażenia.

Jeden z tych dwóch przypadków – to mieszkaniec gminy Stęszew. Poinformował o tym dziś burmistrz Włodzimierz Pińczak.

Starosta poznański nie informuje o sytuacji epidemiologicznej na terenie gmin powiatu w zakresie ilości zakażonych, hospitalizowanych itp.
Starosta powiatu pilskiego dostarcza mieszkańcom gmin tej ważnej i potrzebnej informacji:

Wójtowie i burmistrzowie także dzielą się na tych, którzy dobrze informują i na tych, którzy traktują mieszkańców jak dzieci – lepiej niech żyją w nieświadomości.
Dzisiaj burmistrz gminy Stęszew poinformował o pierwszym przypadku na swoim terenie.

Brak zachorowań:
Luboń
Murowana Goślina
Rokietnica
Dopiewo

Gminy, w których odnotowano zakażenia (wg inf. włodarzy)

Buk – 1 osoba zarażona
Czerwonak – pacjent “0” wraca do zdrowia
Swarzędz – dwie osoby zarażone
Pobiedziska – dwie osoby zarażone
Stęszew – 1 osoba zarażona
Mosina – 4 przypadki – tak wynika z informacji podawanych przez burmistrza.

Brak informacji o zakażonych
Tarnowo Podgórne
Suchy Las
Komorniki
Kleszczewo
Kórnik
Puszczykowo
Kostrzyn


11 myśli na temat “Koronawirus w Polsce

  • 15/04/2020 o 07:37
    Permalink

    U nas na koronawirusstatystyka.pl można zobaczyć jak dane z Polski na temat koronawirusa wyglądają na mapie oraz wykresach.

    Odpowiedz
    • 16/04/2020 o 08:18
      Permalink

      Nie mam do końca zaufania do statystyki. Podobno byliśmy kiedyś zieloną wyspą i to chyba wtedy rząd zajumał obywatelom pieniądze z OFE.
      W sprawie koronawirusowej istnieją różne możliwości zaliczenia takich samych przypadków. W tv jakiś lekarz mówił, że nawet jeśli za przyczynę zgonu zostanie uznany covid-19, to jak się nie wypełni odpowiedniego druku, to do statystyki covidowej to nie wejdzie. W Anglii wyszło na jaw, że do statystyki nie wchodziły domy opieki i zgony domowe. Jakoś nie wierzę w te białe plamy, gdzie niektóre powiaty są całkowicie zdrowe. Może nie dotarł tam jeszcze żaden test, a karetki na pobranie wymazu nie wysłali nawet staroście?
      Niemniej statystyka coś mówi o tendencji, a żaden władca samorządowy nie powinien taić liczb, które są mu dostępne, bo podobno nie są do końca wiarygodne. Nikomu łaski nie robi i za to mu płacą.
      Niewiarygodne były też powody zamknięcia targowiska, bo jednym razem są to nieznane zalecenia jakiejś pani z Sanepidu, innym razem jakieś bajki o Hiszpanii.
      U nas podano informacje o pierwszym przypadku koronawirusa. To raczej uspokaja i nikt w Luboniu w panikę z tego powodu nie wpadł. W przypadku braku informacji, zawsze mam podejrzenie, że władza chachmęci.

      Odpowiedz
      • 16/04/2020 o 11:01
        Permalink

        Zapewne są jakieś przekłamania w statystyce koronawirusowej. Dla mnie również ta statystyka jest interesująca. Niepokoi mnie postawa naszego burmistrza, który ucieka od liczb w stronę opowieści dietetyczno-medyczno-klimatycznych. Burmistrz uparcie powtarza, że nie ma danych dotyczących zachorowań naszych mieszkańców.Tymczasem burmistrz Stęszewa poinformował kilka dni temu o pierwszym przypadku, a dziś informuje, że osób z wykrytym koronawirusem jest już na terenie gminy Stęszew 5. http://www.steszew.pl/asp/komunikat-burmistrza-gminy-steszew,1,artykul,1,2333

        Jak Karp zauważył, burmistrz Lubonia podała także informację o wystąpieniu zakażenia u pierwszego mieszkańca. U nas z niezrozumiałych powodów jest to temat tabu.

        W wystąpieniach burmistrza brakuje konkretów. Wczoraj miało miejsce pierwsze zdalne posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów. Wzięło w nim udział 20 osób. Omówiliśmy wiele spraw związanych z budżetem i bieżącą sytuacją. Zaniepokoiła mnie odpowiedź burmistrza na pytania radnej Eweliny Dudek o sztab kryzysowy. Burmistrz powiedział, że nie pamięta, kto wchodzi w jego skład. Nie pamięta także, kiedy odbyło się jego ostatnie posiedzenie. Na moją uwagę, że brakuje na BIP zarządzenia w tej sprawie (kilku innych ostatnio wydanych także) padła odpowiedź, że zarządzenie takie zostało wydane w 2015 r.
        Jednym słowem burmistrz zarządza kryzysem sam.
        Niepokoi mnie także fakt dużego samozadowolenia z osiągnięć w tej dziedzinie. Burmistrz twierdzi, że okoliczne gminy biorą z nas przykład. Mam w tym względzie wątpliwości. Owszem, coraz więcej włodarzy nagrywa komunikaty w wersji krótkiego filmu, ale zazwyczaj tu się kończy podobieństwo, bo u nas jest to raczej forma gawędy niż komunikatu.
        Jak udało się nam na wczorajszym posiedzeniu dowiedzieć Gmina zakupiła 32 tysiące maseczek za łączną kwotę 171 tys. zł. Zostaną one dostarczone do mieszkańców w ciągu kilku dni.

        Odpowiedz
        • 16/04/2020 o 11:08
          Permalink

          W maseczki każdy powinien zaopatrzyć się sam ! Zakup 32 tysięcy maseczek ma charakter wybitnie pijarowy. Wydatek 171 tys. zł jest niegospodarnością i fanaberią Burmistrza który chce się za wszelką cenę zapisać w pamięci mieszkańców jako dobry ojciec gminy.
          Proponuję kolejne oszczędności: natychmiastowe zaprzestanie wydawania Biuletynu Mosińskiego w formie papierowej który wala się w sklepach i nikt na niego nie zwraca uwagi. Toż to makulatura !

          Odpowiedz
          • 16/04/2020 o 12:28
            Permalink

            Dobrze, że vlog nie przewala się po sklepach. 🙂 Na targowisku nie będzie się przewalać, dopóki nie ustanie ryzyko manifestacji w Hiszpanii, a pani Krysia czy Ździsia z Sanepidu nie cofnie zaleceń z marca, to tylko do Tesco. Na takim biuletynie,jako powierzchni płaskiej może osiąść wirus. Mnie niepokoi, że ktoś nie pamięta, kto wchodzi w skład sztabu. Wirus z którym się obecnie zmagamy, nie powinien oddziaływać na pamięć.
            Kiedyś wspominałem, że można sobie naskubać sobie listków ginko w Arboretum w Kórniku, ale była to zła rada.
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C5%82orz%C4%85b_dwuklapowy
            Odwołuję, bo oglądałem ostatnio w tv, że spożyte bez przetworzenia są trujące.

  • 09/04/2020 o 09:57
    Permalink

    Ilość stwierdzonych przypadków zależy od ilości testów. Jeśli u nas, na początku epidemii pobierali wymaz tylko od burmistrzów wracających z zagranicy, będących w dobrych relacjach z Wojewodą, to do pewnych danych należy podchodzić sceptycznie. Nawet dzisiaj, kiedy testów jest więcej, pensjonariusze DPS muszą czekać na pogorszenie stanu chorobowego i muszą zarażać innych. Kiedy mają problemy z oddychaniem, wtedy dopiero do szpitala.

    Odpowiedz
  • 08/04/2020 o 12:22
    Permalink

    W Luboniu, wyjąwszy początkowy okres, komunikaty są rzeczowe. Tyle, że mniej więcej od początku kwietnia jest podawana tylko liczba osób na kwarantannie dozorowanych tradycyjnie. Ci którzy są trzymani na smyczy za pomocą aplikacji, już nie są uwzględniani. Tak więc są jakieś cyfry, które niewiele mówią.

    Odpowiedz
    • 12/04/2020 o 00:11
      Permalink

      eeeee nieeee, w Luboniu podają liczbę osób w aplikacji i normalnie, oj Karp…

      Odpowiedz
      • 13/04/2020 o 21:36
        Permalink

        Nie oj karp, tylko było od początku kwietnia jak napisałem.To nie miało większego sensu.
        Teraz nastąpił powrót do podawania liczby inwigilowanych za pomocą aplikacji i dozowanych przez policję.
        W Chinach (na początku)i w Mosinie (teraz) nic nie podawali, bądź nie podają.

        Odpowiedz
        • 14/04/2020 o 17:08
          Permalink

          Jest jeszcze taka sprawa, że ostatnio w Luboniu, nie ma już osób sprawdzanych za pomocą aplikacji.
          “Liczba osób korzystających z aplikacji „Kwarantanna domowa” to 17 mieszkających pod 14 adresami. W stosunku do poprzednich dni, odnotowaliśmy wzrost osób objętych kwarantanną i niekorzystających z aplikacji, ze względu na to, że ta liczba, od dwóch dni, uwzględnia również osoby mieszkające z osobą na kwarantannie.”
          https://m.e-lubon.pl/news/2020-04-14/komunikat-burmistrz-miasta-lubon-z-14-kwietnia-br-16975

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.