Konsultacje w sprawie Strzelnicy

Architekt zieleni Michał Dudziak przedstawił projekt. Będą 2 ścieżki – alejki wyłożone kostką przecinające na skos park, tak jak jest do tej pory. Oprócz tego jest projektowany asfaltowy ślimak o długości 1 800 m, który ma służyć do biegania, jazdy na rolkach i rowerze. Wzdłuż tego asfaltowego ślimaka planowane są urządzenia do ćwiczeń typu ścieżka zdrowia.
W centrum na przecięciu ścieżek zaplanowano plac do spotkań mieszkańców ze stołami.
W części południowej – w kierunku ul. Strzałowej miałby powstać plac zabaw inny niż wszystkie – mini park linowy i street workout.

Konsultacje się udały, bo przyszło ok. 30 osób, w tym grupa kilkunastu młodych ludzi, która po wysłuchaniu przedstawiła swoje stanowisko w sprawie planowanego na terenie dawnej strzelnicy skateparku.
Młodzież oświadczyła, że oczekuje czegoś innego niż przewidziany w projekcie pumptrac. Oczekuje raczej skateparku typu street plaza. Czyli nie łagodne wgłębienia i wybrzuszenia, lecz schodki i poręcze. Młodzi ludzie wręczyli zastępcy burmistrza zdjęcia obiektu, którego oczekują. Wymienili jako przykład obiekty w Swarzędzu i Lesznie.
Ktoś z obecnych przypomniał też, że w 2009 r. został wykonany projekt skateparku w rejonie Tesco i zaproponował, by odszukać go w urzędowej szufladzie, bo to marnotrawstwo publicznych środków porzucić projekt, kiedy już został opłacony. Może warto go odkurzyć i wrócić do tamtej lokalizacji?
Przemysław Mieloch zobowiązał się do przyjrzenia się tej sprawie.

W 2009 r. za 25 tys. zł został opracowany projekt. Całe zadanie zostało wycenione na 1 020 000 zł. Na 2013 r. było w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym przewidziane 400 tys. zł, na 2014 r. – 445 tys. a na 2015 – 150 tys.

więcej TUTAJ

W parku Strzelnica jest około 3,5 tys. drzew. 600-700 ze względu na zły stan fitosanitarny przewidzianych jest do usunięcia. Kolejnych 300 drzew musi być usuniętych w związku z budową ścieżek.
Zostanie dosadzonych 300 drzew liściastych – dęby, lipy drobnolistne i szerokolistne, klony jawory, klony zwyczajne, buki, grusze, wiśnie piłkowane, 50 drzew iglastych, 1 500 krzewów liściastych i 870 bylin.

Projekt zostanie zrealizowany pod warunkiem uzyskania dofinansowania nie wcześniej niż w 2019 r.

 

 

4 Komentarze

  1. Szanowny mieszkaniec powinien doprecyzowac, że chodzi mu o drogi gminne.
    Może to zostac odczytane jako zachęta do wyasygnowania środków z budżetu gminy na budowę dróg powiatowych, wojewódzkich, krajowych, europejskich, światowych lub pana Pyzowych. Uchwały o pomocy to ostatnio plaga w około-poznańskich samorządach. Łatwo jest świadczyc pomoc nie ze swoich pieniędzy.

  2. Drogi budujcie, las jeszcze postoi. Czy ktoś się zastanawia ile to będzie kosztować usuniecie tylu drzew i nasadzenie nowych? Ile zapłaci gmina za pielegnację tej zieleni? Basen chcecie budować i już z tym będzie problem.
    Trzeba ciąć koszty bieżące, bo obligacji nie wystarczy na te wszystkie zachcianki.

Dodaj komentarz