Kilka jubileuszowych refleksji

W listopadzie minęło 10 lat, od kiedy jako świeżo upieczona radna, zaczęłam prowadzić stronę Czas Mosiny. Najpierw, w kadencji 2010-2014, była ona związana z klubem radnych Koalicja Samorządowa. Potem była organem prasowym Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Mosińskiej. Przez trzy lata ukazywał się także kolportowany do skrzynek Czas Mosiny w wersji papierowej.

Mimo że najczęściej wypowiadałam na tej stronie swoje własne opinie, zawsze czułam wsparcie moich Koleżanek i Kolegów radnych i członków Stowarzyszenia.
Starałam się przede wszystkim informować w oparciu o źródła.

Jubileusz postanowiłam uczcić miesiącem milczenia. Uważam, że to był bardzo dobry pomysł. Czasem warto spojrzeć z boku. Dystans jest potrzebny.

Obecna wersja strony, z numerem dwa w adresie, ma już 6 lat.
W tym czasie zamieściłam 770 wpisów, pod którymi znalazło się 9 685 komentarzy.
Na stronie zostało zarejestrowanych 5 341 456 odwiedzin.
Niestety nie jestem w stanie zliczyć godzin poświęconych administrowaniu stroną. Było ich bardzo wiele. Dziś myślę, że może zbyt wiele.
Prowadzenie takiej strony ma blaski i cienie. Dla mnie jako radnej była to zawsze forma kontaktu z mieszkańcami, ale przede wszystkim próba zwrócenia uwagi burmistrza i radnych na sprawy, które uważałam za ważne.
Była też dla mnie okazją do nabycia wielu nowych umiejętności.
Z powodu napisanych przeze mnie artykułów i/lub komentarzy pod nimi wytoczono mi 4 procesy. Wiele razy domagano się usuwania komentarzy i podania numerów IP ich autorów.

Obecnie wypowiadam się zdecydowanie rzadziej niż kiedyś.
Jest kilka powodów tej sytuacji:

  1. Nie lubię się powtarzać, a wiele kwestii już tu z różnym skutkiem poruszyłam.
  2. Od stycznia 2016 r. każdy, kto szuka informacji ma dostęp do niemal wszystkich materiałów udostępnianych radnym. Są one zgromadzone w dwóch miejscach:
    a) Esesja
    b) BIP Mosina
  3. Od dwóch lat każdy, kogo interesuje samorząd, może obejrzeć transmisję z sesji Rady Miejskiej.
  4. 6 lat temu, a także wcześniej, byłam jedną z niewielu radnych, którzy wypowiadali się w Internecie. Teraz aktywni w tej sferze są niemal wszyscy radni. Uważam więc, że mieszkańcy naszej gminy są dobrze poinformowani i nie ma sensu powielać tych samych informacji.
  5. Jest prężnie działająca w Internecie Gazeta Mosińsko-Puszczykowska, która podejmuje większość istotnych tematów (wtedy też była, ale nie patrzyła władzy na ręce).

Proszę nie odbierać tego artykułu, jako pożegnanie z bronią, jaką jest pióro/klawiatura.
Będę rzadziej, ale jednak pisała nadal i będzie mi miło, jeżeli będziecie tu Państwo nadal zaglądać.

Wszystkim, którzy odwiedzali i nadal odwiedzają Czas Mosiny dziękuję za poświęcony czas i zaufanie.


Ponieważ za pasem Święta Bożego Narodzenia, życzę wszystkim, którzy doczytali ten tekst do końca zdrowia, radości, spokoju, wiary, że wszystko ma sens i nadziei, że 2021 rok będzie lepszy, a to co złe, zostanie za nami.