Kandydaci do Rady Miejskiej w Mosinie

Już wszystko jasne. O 21 mandatów w Radzie Miejskiej w Mosinie ubiega się w tegorocznych wyborach 110 kandydatów (59 mężczyzn i 51 kobiet) wystawionych przez 4 komitety wyborcze:

  • Nowoczesna Rzeczpospolita Mosińska
  • Czas Ziemi Mosińskiej
  • Prawo i Sprawiedliwość
  • Wspólnie dla Gminy

Najmłodsza kandydatka ma 18 lat, najstarszy  kandydat liczy sobie 72 lata.

Nasz Komitet Wyborczy Czas Ziemi Mosińskiej zebrał bardzo dobrą drużynę. Jutro  Państwu przedstawię naszych kandydatów.

Mamy 4 okręgi:
I – miejscowości na wschód od Warty
II – miejscowości na zachód od Warty bez 6 wsi, które są w okręgu IV
III – miasto Mosina – osiedle nr 3 “Przy Strzelnicy”, 5 “Nowe Krosno”, 6 “Za Moreną”, 7 “Nad Jeziorem”
IV – miasto Mosina – osiedla nr 1 “Śródmieście”, nr 2 “Czarnokurz” nr 4 “Za Barwą” oraz Sowiniec, Sowinki, Żabinko, Baranowo, Baranówko, Krajkowo

Najwięcej kandydatów zgłosiło się:

  • z Czapur – 8 osób,
  • z Daszewic – 5 osób,
  • z Rogalina, Krosna, Pecnej po 4 osoby.

Więcej informacji TUTAJ

Z obecnych radnych o reelekcję ubiega się aż 19 osób.
Dwoje naszych radnych zdecydowało się zakończyć swoją przygodę z samorządem.

Są to:

Małgorzata Rajkowska – radna w latach 2014 – 2018. Reprezentowała w Radzie Czapury. Pracowała w Komisji Rewizyjnej, Komisji Budżetu i Finansów oraz w Komisji Ochrony Środowiska i Rolnictwa.
Dociekliwa, elokwentna i wytrwale dążąca do celu. Zawsze dobrze przygotowana, zadawała wiele pytań i łapała za słówka burmistrzów.

Marian Jabłoński – radny w latach 2006 – 2010, 2010 – 2014, 2014 – 2018. Reprezentował w Radzie Miejskiej Daszewice.
Przez 6 lat pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, w mijającej kadencji był przewodniczącym Komisji Statutowej. Zasiadał w Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Edukacji, Kultury i Sportu.
Cieszył się dużym autorytetem wśród radnych. Ceniliśmy go za wiedzę i poczucie humoru.

Obojgu dziękujemy za reprezentowanie naszego Stowarzyszenia w Radzie i życzymy sukcesów zawodowych i realizacji osobistych planów. Zarówno Marian jak i Małgosia będą nas wspierać w kampanii wyborczej.

58 Comments
rowerzysta 22/10/2018
| |

Rowerzysta pyta dlaczego znowu auto użytkowane przez jednego z radnych stało dziś zaparkowane częściowo na drodze dla rowerów na Leszczyńskiej? Służbowy Ford na warszawskich blachach.

rowerzysta 08/10/2018
| |

Cisza wyborcza ustała, z nieba spadł deszcz wyborczych obietnic. Na szczęście mam rowerową pelerynę tylko czy uchroni mnie ona przed utopią idyllicznych pomysłów nierowerowych radnych (kandydatów na radnych)?
Wrzucamy twarde przełożenie i jedziemy! Wyścig Tour de Kiełbasa Wyborcza 2018 ogłaszam za otwarty. Pif paf. Rowerzyści ruszyli! Etap pierwszy: KW Czas Ziemi Mosińskiej na początek jako gospodarz tego miejsca.
Okręg nr 1. Zaczynamy ambitnie. Budowa ścieżki rowerowej łączącej Rogalin z Kórnikiem i z Mosiną. Prawie 20 kilometrów. Kto to wybuduje i za czyje pieniądze? WZDW czy gmina? Będzie kostka brukowa (zbrodnia brukowa he he) jak na Strzeleckiej i Piaskowej? Kto to utrzyma we właściwym porządku na całym odcinku? Będzie odseparowanie od ruchu pieszych? Jak często będzie zamiatana i czy w ogóle? Kto będzie odśnieżał? Tak są rowerzyści co jeżdżą zimą. Kto wykupi grunty pod pas drogi rowerowej? Jak zostanie rozwiązane przejście przez teren zabudowany Mieczewa, Świątnik i Rogalinka zwłaszcza? Czy będzie powtórka z Leszczyńskiej, DDR pod wyjazdami z posesji? Ile będzie zaniżeń na zjazdach na posesje, które są zmorą dróg rowerowych? Gdzie będą parkować mieszkańcy Rogalinka, którzy teraz parkują na poboczu?
Okręg nr 2. Budowa ścieżki rowerowej z Pecnej do końca ul. Mosińskiej. A dlaczego do końca Mosińskiej? A co dalej? Tu jest haczyk. Do Nowinek nie ma przecież DDR? Prawda… A może by tak zainteresować się drogą Pecna – Iłowiec należącą do powiatu poznańskiego. Na pozór wygląda przyzwoicie, ale tak nie jest. Przez 4 lata pies z kulawą nogą się nie zainteresował, że zjazdu z powiatowej brak, że asfalt trąci myszką….
Okręg nr 3. Budowa kładki pieszo-rowerowej w ciągu ulicy Łaziennej. Po co? Szkoda bejmów. Zróbcie Łazienną i Kanałową w asfalcie. To wiele zmieni.
Okręg nr 4. Budowa ścieżki rowerowej z Żabinka do Mosiny. Jak zmusicie powiat do inwestycji? Oni są tak biedni, że nie stać ich na łatanie dziur w powiatówkach, a co dopiero na DDR. Kto kupi grunt od lasów?
Okręg nr 4 drugie okrążenie, czyli budowa progów zwalniających w ul. Poznańskiej. Jak już jesteście tacy rowerowi, to bądźcie też odważni. Moja propozycja to likwidacja miejsc parkingowych i zrobienie kontr pasa ruchu rowerowego, tak by rowerzyści “pod prąd” mogli wrócić z rejonu Czarnokurza na rynek. W dużych miastach się tak robi na jednokierunkowych. Wielu rowerzystów ostro jedzie chodnikiem unikając nadkładania kilometra. Aaaa to nie przejdzie, co? 😉
Na sam koniec jazda indywidualna na czas, jak przystało na klasyk kolarski. Startuje kolarz Łukasz Kasprowicz. Cytat z programu wyborczego: “Budowa bezpiecznych ścieżek rowerowych łączących wsie z Mosiną”. Bezpieczne to jakie to? Miałeś Pan 8 lat na poprawę bezpieczeństwa na istniejących drogach rowerowych. Co zostało zrobione na istniejącej infrastrukturze? Ja Panu powiem. Nic!
Koniec etapu pierwszego. Dostałem zadyszki. Jutro będzie etap II KW Wspólnie dla Gminy.

rowerzysta 05/10/2018
| |

@ Joteyka
Ja też mieszkam na wsi (Gmina Mosina) i do najbliższego asfaltu oraz chodnika mam 500 metrów. Natomiast rowerem mam zasięgi daleko poza gminę. Problemy, o których pisałem tyczą się nie tylko naszej gminy, ale w zasadzie całej Polski o czym też wspomniałem. Problemy rowerzystów. Jestem w stanie przeżyć, że nie ma pieniędzy na infrastrukturę, ale nie mogę patrzeć, że gdy już pieniądze się znajdą to buduje się bezużyteczne buble. Albo się buduje atrapy (to co pisał Karp i pisałem ja), które są wizytówką rzekomego zatroskania władz o bezpieczeństwo rowerzystów.

karp 04/10/2018
| |

Prostemu karpiowi, który obcuje z polityką poprzez ekran telewizora wydaje się,że to normalne rozejście między teorią a praktyką. Nie spotkałem się z politykiem, który w roku 2014 obieca, że 23 maja 2018 wyda lewą decyzję środowiskową dla Rohra. Po pierwsze wtedy mógł jeszcze o tym nie wiedziec,a po drugie nikt z okolic Śremskiej by na niego nie zagłosował.Żaden kandydat z tego okręgu nie obiecał mieszkańocm pogorszenia ich sytuacji. Podobnie jak żaden pracodawca zatrudniający kierowców TIR-ów nie obiecuje przy zatrudnieniu, że ci
będą zmuszeni sr.. w Mosinie po krzakach. Nie wymagajcie jednak od kierowców, by zamawiali taksówki w celu udania się do publicznej toalety.
Pewnie nawet p.Babcia, której dokuczają tiry dała się nabrac na szczytne idee. Nikt przecież nie obiecuje wałków i wygodniej jest się wesprzec autorytetem Dezyderego Chłapowskiego. Po 4 latach w waszym Studium nie ma jednak zadrzewień śródpolnych, są za to zażwirowania wszechpolne.
Żwir w każdym domu i zagrodzie.
Nawet jeśli wypaczenia idei dopuścił się pretendent do mosińskiego tronu, to odpowiada za to obecny kirownik jednostki.

karp 30/09/2018
| |

W programie o wypadkach drogowych(Drogówka czy jakos tak) widziałem wypadek w Puszczykowie. Pani wyszła ze sklepiku(czy kolektury) i wpadła pod rower. Bardziej jednak ucierpiał rowerzysta. Częśc chodnika od płota została oznaczona jako ścieżka rowerowa. Moim zdaniem przy takim oznakowaniu nie sposób uniknąc wypadku,bo jeśli ktoś wyjdzie na schodki przed sklepem, to już naraża się na kontakt z kierownicą. Nic nie mam do rowerzystów,ale czy oznakowaniem nie zajmował się czasem Jacol z Dymbca, rządzący Poznaniem? Gdyby rowerzyście dano
szansę kierowania się rozumem, to do wypadku by nie doszło, bo jechałby lewą stroną, lub w pewnym oddaleniu od płotów, gdzie są przecież wyjścia z posesji.
“Zbrodnię” popełniła piesza, bo postanowiła wyjśc ze sklepiku…Przesada i zaburzenie równowagi w przyrodzie, na ogół nie służy ludziom. Urzędnik baran daje pewność wylądowania w szpitalu.
“Na nowej drodze edukacyjno pieszo-rowerowej na Pożegowie ma być utwardzenie żwirem.” Najlepiej sypnąc tak ze 2 m tego żwiru. Żwir to jednak u was potęga. 🙂 Utwardza ścieżki, w nowym Studium zastąpił rolnictwo. Kiedyś, jak czytałem,kupił sobie mpzp i jeszcze się do tego przyznał.Brakuje wam tylko żwiroodpornych burmistrzów.

rowerzysta 29/09/2018
| |

Szanowni Państwo obecni jak i przyszli radni!
Mam jedną do Was prośbę: zostawcie w spokoju rowerzystów i pod żadnym pozorem nie budujcie tzw. ścieżek rowerowych.
Populizm przed wyborami sięga zenitu i z tego co widzę wielu z Was bez względu na barwy polityczne obiecuje budowę ścieżek rowerowych.
Drodzy radni obecni i przyszli powiedzcie nam publicznie najpierw, kto i ile przejechał kilometrów rowerem w tym roku? Nie po lesie dla rekreacji, tylko w ruchu publicznym. Słucham…..
Z moich obserwacji jedyną radną, która porusza się rowerem w celach komunikacyjnych jest p. Szymczak. Chylę nisko czoło i pozdrawiam serdecznie Panią. Widziałem też kiedyś sporadycznie radną Manię, choć to raczej była to jazda rekreacyjna, ale mniejsza z tym.
Co Państwo wiecie o problemach rowerzystów? Wszyscy (za wyjątkiem ww. osoby) wozicie się samochodami i nagle przyszedł przypływ miłosierdzia, bo zbliżają się wybory.
Pytał ktoś kiedyś jakie są prawdziwe problemy rowerzystów, co ich trapi, gdzie jest najniebezpieczniej? Nie!
Miejsce roweru jest na szosie. Zgodnie z polskim prawem rower jest pojazdem. Nie życzę sobie by wyrzucano nas na pobocze, albo do lasu. A tak właśnie wyglądają polskie ścieżki rowerowe. Piszę polskie, bo Mosina nie jest wyjątkowa. Jest u nas tak jak wszędzie. Czyli byle jak.
Od lat samochody parkują na drodze rowerowej na Leszczyńskiej i żaden bezradny radny się tym nie zainteresował. Od lat kierowcy, którzy jadą do sklepu Prządka lub na myjnię na Leszczyńskiej taranują rowerzystów, którzy jadą DDR. Asfalt jest poobniżany, bo właściciel posesji musi mieć lepszy wjazd. OK, rozumiem to i łącze się w bólu z mieszkańcami, ale albo robimy drogę dla rowerów, albo tworzymy iluzję!
Myjnia samochodowa. Jakiś czas temu w Gazecie Mosińsko-Puszczykowskiej był wywiad z panią biznes-women. Ciekawe czy pani, która robi kapustę na tym biznesie jest świadoma co wyprawiają jej klienci.? Co drugie auto wymusza pierwszeństwo wyjeżdżając z myjni na rowerzystach.
Sklep Prządka w Mosinie to samo. Sklep Prządka w Krośnie jeszcze gorzej. Policji, czy Straży Miejskiej nie uświadczysz….
Sama jezdnia DDR w Krośnie jest zasyfiona niemiłosiernie.
Teraz do tablicy chciałbym jeszcze wywołać Panią, która kandyduje na radną i prowadzi na Leszczyńskiej sklep ogrodniczy. W Pani postulatach jest obniżenie krawężników, żeby matkom z wózkami lepiej się jeździło. Ja proponuję, ażeby rozwiązała Pani patologię samochodową jaka dzieje się pod Pani sklepem na drodze dla rowerów. Pani klienci parkują niechlujnie, zawracają lub cofają wprost pod jadące rowery. Radzę sobie przyswoić art. 27 prawa o ruchu drogowym.
Niedawno na BIP znalazłem wniosek jednego obecnego radnego o udostępnienie planu rozwoju sieci dróg rowerowych. Inny kandydat na radnego ze śródmieścia chce doprowadzić ścieżki do centrum. To samo kandydat na burmistrza z Daszewic. Panowie, gdzie wy to chcecie upchać? Poczytajcie sobie rozporządzenie i sprawdźcie ile musi mieć droga dla rowerów dla ruchu dwukierunkowego. No chyba, że chcecie zrobić z Mosiny drugi Kościan. Miasto pseudo rowerowe, gdzie każdy nawet najgorszy i najwęższy chodnik przerobiono na “ścieżkę pieszo-rowerową”. Łatwo Wam mówić, bo ostatni raz rower widzieliście podczas pierwszej komunii. To samo zaczyna dziać się w Czempiniu. Polecam ul. Kuczmerowicza/Chłapowskiego oraz pod dworzec PKP i na ul. Kościańskie Przedmieście.
A jeszcze jedna zagadka. Który radny porusza się firmowym samochodem marki Ford, z napisem “WDX” na warszawskich tablicach rejestracyjnych WE 451WS? Stał zaparkowany częściowo na drodze rowerowej na ul. Leszczyńskiej przed skrzyżowaniem z Krasickiego we wtorek o godzinie 18.10? 🙂 Proponuję radnemu zapoznać się z art. 49 ust. 1 pkt 11 prawa o ruchu drogowym. Dziwne jest to, że akurat tam jest miejsce, że można auto ustawić między DDR a jezdnią i nikomu nie wadzi. No ale radny może więcej.
Mam jeszcze jedno pytanie z jakiej nawierzchni będą te nowo budowane ścieżki rowerowe? Z żużla, żwiru, gliny czy tej paskudnej kostki brukowej, po jeździe którą można Parkinsona dostać? Na nowej drodze edukacyjno pieszo-rowerowej na Pożegowie ma być utwardzenie żwirem. Tak samo w tym parku, nad kanałem, którego nikt nie chce. Pomijam fakt, że za unijne grube pieniądze buduje się coś co prowadzić będzie donikąd.
Towarzysze na rowery! A potem obiecanki. Sezon rowerowy się jeszcze nie skończył.

karp 20/09/2018
| |

W pierwszej kolumnie znalazłem kandydata, który nazywa się tak samo jak gośc, który podpisał się pod uchwałą z podwyżką dla p,Springer z mocą wsteczną.
To rodzi następujące pytania: 1. Czy samoocena całkiem wysiadła?, 2.Czy p.Springer wraca?, 3. Czy p. Pyzę nie stac na lepszego kandydata?

karp 20/09/2018
| |

Niestety podanie pierwszej litery nazwiska nie daje mi odpowiedzi na pytanie ilu
Waldemarów startuje do przyszłej RM. Mam jednak takie spostrzeżenie z zewnątrz,że im mniej tym chyba lepiej dla was. Waldemary były u was do tej pory nadreprezentowane, zwłaszcza jeśli chodzi o wpływ na władze.
Są jeszcze inne imiona.

karp 20/09/2018
| |

Zacnych kandydatów moc. Kto ma kredyt w CHF ręka w górę? Żart wyborczy.
Nie to jest najważniejsze. Ważne jest by po wyborach ręka współpracowała z głową.Kandydaci którzy , są zawsze za, obojętnie za czym, powinni byc eliminowani przez służby medyczne (tik nerwowy) lub przez społeczeństwo.
Nie napiszę nawet złego słowa o nowych kandydatach i to obojętnie z jakiego komitetu.Dziwi mnie jednak,że o głos mieszkańców Mosiny próbuje się ubiegac 15
osób, którym w tej kadencji ręka bezwiednie szła do góry na dźwięk słowa Rohr.
Nawet jeśli ustawka była oczywista i każdy umiejący czytac mógł to stwierdzic.
Suweren o którego głosy ubiegają się radni powinien się jednak zgadzac z tym dla którego pracują po wyborach. Czy ktoś z mieszkańców Mosiny nazywa się Rohr?
Jeśli tak, to przepraszam.