Już jest Raport o stanie Gminy Mosina

31.05.2019 r. Burmistrz przekazał radnym i mieszkańcom pierwszy RAPORT O STANIE GMINY MOSINA wraz z takim wstępem:

Szanowni Mieszkańcy

Przedstawiam Państwu Raport o stanie Gminy Mosina w roku 2018.

To pierwszy tego typu dokument sporządzony wg wymogów znowelizowanej ustawy o samorządzie gminnym oraz podjętej przez Radę Miejską Uchwały Nr VII/47/19 z dnia 28 marca 2019 r. w sprawie określenia szczegółowych wymogów raportu o stanie gminy. Zakres opracowanego dokumentu obejmuje przede wszystkim realizację polityk, programów, strategii, uchwał rady miasta i budżetu obywatelskiego za rok 2018. Jednakże dla pełniejszego zrozumienia procesów i trendów, jakie zachodzą w Gminie Mosina szereg zagadnień zostało pokazanych w perspektywie 5-letniej.
Informacje zawarte w niniejszym dokumencie posłużą mieszkańcom Gminy Mosina do zwiększenia wiedzy na temat funkcjonowania samorządu gminnego, a także staną się podstawą do prowadzenia dialogu na temat przyszłości gminy.

Każdego roku będą przedstawiane kolejne raporty, które będą kumulowały wiedzę wcześniej zgromadzoną, jak również będą jeszcze bardziej uszczegóławiały zakres informacji przekazywanych zgodnie z oczekiwaniami, które będą artykułowane w czasie dyskusji nad niniejszym dokumentem.

Zachęcam Państwa do zapoznania się z raportem.

Z poważanie
Przemysław Mieloch

DEBATA NAD RAPORTEM ODBĘDZIE SIĘ 27 czerwca 2019 r. Ja również zachęcam do analizy raportu i dzielenia się uwagami.
Przypominam, że w debacie mogą wziąć udział ci mieszkańcy, którzy do 26 czerwca zgłoszą taki zamiar wraz z listą podpisów 50 mieszkańców.

Ja zgłaszam już pierwszą uwagę. Ponieważ lubię wykresy i mapy zwróciłam uwagę na str. 8 – ciekawa mapa przedstawiająca rozmieszczenie ludności w sołectwach w roku 2018.
Zamieszczono tu obręby ewidencyjne. Błędnie podano liczbę mieszkańców wsi Sowiniec. Mieszka tam nie 1608 mieszkańców, a zaledwie 105. Poza tym, co widać gołym okiem jest to jeden z większych obrębów geodezyjnych w gminie – stąd jest tam niewielka gęstość zaludnienia. Sowinki powinny być zaznaczone kolorem białym a nie zielonym.
Drugi błąd na tej stronie – dotyczy liczby mieszkańców Rogalinka – mieszka tam nie 107 osób, a 1608.
Poza tym brak zgodności opisu z mapą.

Co to dla mnie oznacza? Brak zaufania do danych. Zamiast wyciągać wnioski z liczb, będę musiała je weryfikować, a to już jest ogromne wyzwanie.

46 Komentarze

  1. W dniu 27 maja 2019 Zarząd Powiatu Poznańskiego podjął uchwałę 439/2019 o możliwym naruszeniu przez Mosinę dyscypliny finansów publicznych. Chodzi o rozliczenie dotacji za rok 2018.W szczegóły nie wnikam.
    Nie zapobiegło temu przedłożenie przez Burmistrza RM Mosina 3 uchwał o pomocy powiatowi na sesji w kwietniu, nie zapobiegło zatrudnianie pana, który dużo w powiecie może. Jestem ciekaw jak rozliczenia dotacji wyglądają w drugą stronę.
    Czy Mosina zabezpieczyła swoje interesy przy dotacji np. na izbę wytrzeźwień?
    Czy nadal będzie płaciła prawie 5 stów za jednego przyjętego?

    • To może dołożę pytań.
      Kiedy starosta buduje drogę powiatową, to radni z każdej z 17 gmin prześcigają się, by mu udzielić pomocy i dają 50 % na drogę.
      Dlaczego starostwo nie dopłaci 125 zł (połowa opłaty za izbę) i zamiast tego pobiera prawie dwukrotność tej opłaty? Czy jeśli nikt z Mosiny nie trafi na izbę, zapisy w umowie pozwalają by 52 tys. wróciły do Mosiny? Przypuszczam, że wątpię.Stosunki starostwa z gminami mają charakter feudalny.Pan każe sługa musi.

      • karp@- myślę, że na wszystkie pytania odpowie ci niebawem przewodniczący Klubu Radnych ,,Dla Dobra Miasta i Wsi,, Waldemar Waligórski.

        • Brzmi dumnie, ale cieszę się, że nie dla mojego dobra.
          Kiedyś spytałem NSA dlaczego anonimizują nazwy gmin w wyrokach, zwłaszcza tych pozostających w bezczynności. Podobno cały ten wysiłek jest dla mojego dobra.

        • mam propozycję nazwy do kolejnych klubów radnych :Wieś i Mosina To Jedna Rodzina , Jasna Przyszłość lub W Jedności Siła.

          • Wolę te nazwy z ograniczeniem terytorialnym. Jak dla dobra miast to może też chodzić o Luboń. Później tylko przerzucić most i aneksja Lubonia przez Czapury gotowa.

        • Nazwa klubu jest ciekawa, bo wszyscy członkowie reprezentują obszary wiejskie. Nagła troska o miasto w przypadku tych osób jest mało wiarygodna. Ale czy nazwa musi odpowiadać treści? Najważniejsze, żeby wpadała w oko i ucho.

      • Zaniedbanie poważne i trudno wytłumaczalne. Ja jednak myślę, że trochę polityki w tym jest. Gdyby chodziło o gminę rządzoną przez członka partii uznanej przez zarząd za słuszną, to załatwiono by to na telefon.
        Największa ryba w powiatowym stawie mogła się wkurzyć, gdy p.Mieloch zaprosił bez pozwolenia rybę większą i gwiazda powiatu przez chwilę nie lśniła pełnią blasku.

      • By odszukać i otworzyć uchwałę 439/2019 Zarządu Powiatu Poznańskiego korzystamy z linka jak wyżej, a następnie otwieramy zakładkę “Rejestr uchwał Zarządu – VI Kadencja”, a po otworzeniu spisu uchwał korzystamy z filtrów np. w okno Szukaj wpisujemy numer uchwały: 439/2019. Można też szukać przewijając tabelę na kolejnych stronach…

  2. Czy jest na sali ktoś znający się na zarządzaniu nieruchomościami?
    Pytam w związku z tym wynagrodzeniem dla ZUK-u za zbieranie czynszu.
    Na oko karpia to powinno kosztować 150 tys. Jeśli dodać 150 tys. jako zysk dla ZUK to burmistrz powinien być po rękach całowany przez prezesa.
    Czy ponad 500 tyś, czyli więcej niż cały zebrany czynsz, to nie za dużo?

  3. Niektórzy krytykuja raport, ale ja jestem zadowolona. Czyta sie dobrze i mozna sie duzo dowiedzieć – np. ilu jest urzędników, jest dość duzo informacji o spólkach. Widać, że ZUK pikuje, bo w 2016 przed wyjsciem z Selektu miał 1,2 mln zysku, a w 2018 r. pół miliona straty. Ze stratą też jest PUK. Ciekawe, co dalej.
    Podobaja mi sie mapki z inwestycjami – widać gdzoe było cos robione.
    Dobrze, że jest takie oprcowanie

    • Tak Iwonko zwykły mieszkaniec bedzie zadowolony ale w raporcie nie ma wielu bardzo istotnych rzeczy tak jak by celowo tego nie wpisano

  4. I na osłodę tym, którym się wydaje…
    “Mimo ostatniej deklaracji o nadwyżce budżetowej, jesteśmy świadkami rekordowego w historii wzrostu zadłużenia Polski. W ciągu dwóch lat Prawo i Sprawiedliwość zwiększyło zadłużenie skarbu państwa o setki miliardów złotych, a nie jak deklarował rząd “zaledwie” 71,6 mld zł. Zadaje to kłam całej politycznej narracji o dyscyplinie finansowej i słynnej “nadwyżce”. Jak to zatem możliwe, że nie byliśmy świadomi procederu zadłużania nas na tak wielką skalę?”

    Zazwyczaj rzeczy nie są takimi, jakimi wydają się być:
    https://crowdmedia.pl/setki-miliardow-dlugu-w-dwa-lata-gus-ujawnil-szokujaca-dane-o-stanie-finansow-publicznych/

  5. Powalające jest stwierdzenie zawarte we wstępie do tak ważnego dokumentu:
    “Niewątpliwie w 2018 roku udało się zachęcić naszych mieszkańców do spełnienia potrzeb wyższego rzędu. Nastąpiło to poprzez kilka różnych działań z zakresu upowszechniania sportu i rekreacji oraz ilości wydarzeń kulturalnych, w tym historycznych i sportowych.”
    Panie Burmistrzu, naprawdę uważa Pan, że dla przeciętnego mieszkańca tej gminy tak istotne jest to co pan tutaj napisał? Dla tych ludzi, także dla mnie ważne są inwestycje i działania ułatwiające życie w miejscu, które przez lata było niedoinwestowane i mocno odbiegało od średniej choćby powiatu poznańskiego. Bezpieczne i wygodne drogi, chodniki, kładki ścieżki rowerowe, swobodny dostęp do usług medycznych, przyjazna obsługa w UM Mosina itd., itd. Gdy już to wszystko uda się Panu załatwić , wówczas może pan zaproponować ludziom igrzyska i eventy, które może są ważne, ale nie najważniejsze.
    Wyjaśnijmy sobie jedną kwestię, Panie Burmistrzu. Napisał Pan to, na czym w miarę się zna i w czym się nieco orientuje, stąd uśmiech politowania na twarzach osób czytających ten napuszony tekst.

    Sprawa kolejna z Pańskiego wystąpienia:
    “W celu realizacji zadań własnych pracownicy merytoryczni zatrudnieni w Urzędzie Miejskim w Mosinie muszą posiadać odpowiednie kwalifikacje i poziom wykształcenia.”
    Mam nadzieję, że Pan wie co pisze formułując ten tekst. Mam nadzieję, że przeprowadził Pan analizę kwalifikacji pracowników UM Mosina na poszczególnych stanowiskach pracy, także w podległych sobie jednostkach zewnętrznych i spółkach, nie wyłączając z tego procesu swoich zastępców.

    I kolejna sprawa niezwykle istotna dla Gminy i miasta Mosina, drogi.
    “Rok 2018 był rokiem zakończenia kadencji zarówno poprzedniego Burmistrza Gminy Mosina jak i Rady Miejskiej w Mosinie. Pomimo zaplanowania wielu zadań inwestycyjnych, niektórych, a w szczególności tych największych jak. Północno-Zachodniej Obwodnicy – Czerwonki, które w istotny sposób wpływałyby na poprawę sytuacji w zakresie komunikacji wewnętrznej jak i zewnętrznej Gminy Mosina nie udało się zrealizować.”
    Na wstępie tego akapitu odnosi się wrażenie, że próbuje Pan niepowodzenia „przepchnąć” na byłego Burmistrza i byłą Radę Miejską. Jak rozumiem oznacza to, że teraz Pan i Nowa Rada pokażą mieszkańcom, że jednak można. Póki co mamy pół roku za sobą, a zewsząd słychać rozgoryczenie…
    Albo faktycznie nie wszystkie sprawy toczące się w Gminie Pan „ogarnia”, albo zapomina Pan o ustalonych priorytetach i wadze niektórych przedsięwzięć. Jedno i drugie jest dla mnie prawdopodobne, ale dochodzi także możliwość kolejna, że z jakiegoś sobie tylko znanego powodu, pan historyk przywiązał się do Czerwonki jako zadania najważniejszego w Gminie przy rozwiązywaniu strategicznych celów związanych z komunikacją. Zamiast na Obwodnicę Wschodnią, wskazuje Pan drogę, wzbudzającą wiele emocji z wielu powodów. Jednym z nich jest to, że na przestrzeni wielu lat zaniedbano zabezpieczenie terenów na bezkolizyjne przeprowadzenie ww. drogi, pozwolono na kontrowersyjne rozwiązania w kwestii przedsiębiorstwa, które będąc teraz skansenem nie pozwala na racjonalne wytyczenie przebiegu Czerwonki itd. Ten wątek, to nie Pańska wina, ale pokazuję celowo przyczyny, dla których Obwodnica Północno-Zachodnia zwana Czerwonką jest ważna, ale nie ważniejsza od strategicznej Obwodnicy Wschodniej o której Pan nawet „półgębkiem” nie pisnął.
    W odniesieniu do innych spraw można by wyliczać bez końca. Odnosi się nieodparte wrażenie Panie Burmistrzu, że najważniejsze jest zdaniem Pana „spełnianie potrzeb wyższego rzędu” tak pięknie przez Pana zdefiniowanych!

  6. O tu bajer trudno jak to nazwać bo raz czytam ze kierownik a raz ze koordynator do spraw komunikacji miedzy referatami i to co wczoraj pisałem tylko jest problem gdzie ten koordynator/kierownik będzie urzędować bo na Dworcowej 3 jest czarna owca która nie zamierza z tamtąd odejść wiec cały remont jest wstrzymany osobiście wątpie czy w tej kadencji coś się w starym ośrodku będzie dziać

  7. Ten raport to lipa na szybko zrobiona tylko przez kogo bo zwykły obywatel jak go przeczyta to w ten raport uwierzy albo Burmistrza w błąd wprowadza się celowo albo celowo został tak napisany

  8. Dla mnie zaskakujące jest, że gmina płaci ZUK-owi więcej za administrowanie nieruchomościami, niż ten zbiera z czynszów.O ile można by się spodziewać straty PUK to strata ZUK dziwi.Coś dziwnego jest tam z wynagrodzeniami, bo o ile w ZUK nie rosną, to w PUK bardzo. Czy wynika to z przerzucenia pracowników ze spółki do spółki? Nie rozumiem co to za wynalazek-drogi gminne wewnętrzne.
    Plan wykorzystania gminnego zasobu nieruchomości-brak-dobrze chociaż że padła informacja prawdziwa.
    Niektóre mpzp są procedowane tak długo, że wasi najstarsi górale nie pamiętają,że rozpoczęto prace. Program opieki nad zabytkami-brak.
    Strategia rozwoju gminy-informacje ogólnikowe,brak informacji co zostało zrealizowane, a co nie. Gdzie są ukryte te autobusy niskoemisyjne o których jeśli dobrze pamiętam była mowa w strategii.Tym razem Cenzor dobrze prawi-spis
    treści!

      • Z co zdziwiony? w Luboniu mniej referatów jest? w Mosinie mafia jest każdy stołek trzyma i będzie więcej referatów bo jeszcze znajomi znajomych czekają na biurko i gabinet tylko problem jest bo jedna owieczka czarna z Dworcowej 3 niechęć się wynieść i niemożna remontu przeprowadzić żeby kolejne referaty mogły się zawiązać

        • Ja jestem wiecznie zadziwiony,ale przede wszystkim waszymi drogami.
          Wszyscy tak zachęcają do zapoznania się z raportem, że zachęcili mieszkańca Lubonia. Ja zachęcam, by burmistrz,radni i mieszkańcy spróbowali ustalić czy mieszkają przy drodze publicznej czy wewnętrznej.Nigdzie nie ma wykazów tych dróg. Jeśli nie decyduje o tym Rada(brak uchwał o zaliczeniu do dróg gminnych), to świstak sobie siedzi i zalicza. O 8 rano droga x może być publiczna,a na fajrant wewnętrzna.
          Gdybym ja nie mógł tego ustalić, to bym sobie domniemał że mieszkam przy wewnętrznej i nie musiałbym odśnieżać chodnika. Na 39 km dróg mosińskich Policja nie może naliczyć punktów karnych,kierowcy tira który śmiga 100 km/h na drodze wewnętrznej. Nie płaciłbym za strefę, bo skąd mogę wiedzieć, że nie została ustanowiona na drogach wewnętrznych.
          Na dobry początek proponuję ustalenie czy Burmistrz Mieloch mieszka przy
          drodze publicznej czy wewnętrznej. Pomóżcie to ustalić Burmistrzowi swemu i zastępcom jego.

          • Szukam podobnego wykazu dla miasta Luboń. Czy karp może wrzucić linka do takiego wykazu? Byłbym wdzięczny, gdyż mielibyśmy wzorzec do rozważania ww. tematu w Mosinie.
            Z góry dziękuję.

            • Faktycznie nie ma, ale jest e-mapa,na niej drogi i rejestr mienia komunalnego.To co na zielono to drogi gminne publiczne.
              Z tego co wiem nie ma czegoś takiego jak drogi gminne wewnętrzne.
              https://lubon.e-mapa.net/
              Nie będę jednak teraz pytał pani Burmistrz, bo nie wie w co w ręce włożyć. Dni Lubonia za tydzień, a już teraz niezaproszony przybył ekshibicjonista i ćwiczy gdzieś pod factory. Służby miejskie osłabione, ale ja ostatnio ostrzyłem sekator i będzie miał pecha jak na mnie trafi.

          • Karpiu! jak radni nie wiedzą przy jakich drogach mieszkają, to co dopiero burmistrz. Od lat nikt z radnych nie wie, czy ul. Gałczyńskiego jest drogą gminną , czy powiatową. Skutkiem tego nie ma kto naprawiać poniszczonych znaków drogowych przez Tiry. O śmiganiu Tirów 100 km na godzinę, to chyba myślałeś o ul. Gałczyńskiego bo tu na złość mieszkańcom nie ma żadnych znaków ograniczających szybkość(kiedyś były do 30 km). Skutkiem tego odbywają się tu nocne wyścigi motocykli i samochodów.

  9. Szybko i na kolanie, ale dobre i to. Obydwie uwagi bardzo celne i uzasadnione. Materiały nie są opracowane w sposób jednolity edycyjnie i graficznie. Wstęp jest nad wyraz oszczędny. Co ważne, brakuje podsumowania tego obszernego dokumentu. Moim zdaniem powinno być chociażby w formie prostych wniosków ujętych w punkty. Dla czytającego zderzenie z pustą kartką na końcu tak ważnego dokumentu wygląda jak uprzejme zaproszenie do skoku w przepaść. Nie mam zamiaru tego robić, dlatego proszę o krótkie résumé.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.