Historia lubi się powtarzać

Po raz trzeci w historii naszej gminy w wyborach nie startuje burmistrz, tylko dotychczasowy jego zastępca.
Było tak w 2002 r., kiedy Jan Kałuziński przechodził na emeryturę, a o stanowisko burmistrza ubiegał się Jan Marciniak, w 2014, kiedy Zofia Springer zrezygnowała ze startu i ustąpiła miejsca Waldemarowi Krzyżanowskiemu. Tak jest teraz w 2018 r., kiedy to urzędujący burmistrz Jerzy Ryś namaścił swojego zastępcę Przemysława Mielocha i usunął się w cień.

W tych trzech przypadkach zastępca w I turze wysuwał się na I miejsce, a w II turze (2002 i 2014) sytuacja się odwracała i ostatecznym zwycięzcą okazywał się  człowiek dopiero wchodzący do lokalnej polityki.
Czy tym razem zastępca burmistrza Przemysław Mieloch zostanie burmistrzem, czy będzie nim nieoczekiwanie Robert Borkiewicz?
Przekonamy się już niebawem. II tura  4 listopada.

Wybory 2002 – I tura

Numer kandydata                          Kandydat Liczba
głosów
Procent
głosów
Wybrany Uwagi
1 FENGLER JACEK MARIAN 644 7,73 NIE
2 GÓRNY TOMASZ 431 5,17 NIE
3 MAŁECKI RYSZARD 496 5,96 NIE
4 MARCINIAK JAN 2273 27,29 NIE uczestniczy
w ponownym głosowaniu
5 NOWICKI BARTŁOMIEJ 615 7,38 NIE
6 ROBAKOWSKI BOGDAN 1689 20,28 NIE
7 SPRINGER ZOFIA 1754 21,06 NIE uczestniczy
w ponownym głosowaniu
8 STYŁA EUGENIUSZ 427 5,13 NIE

 II tura 2002

Numer
kandydata
Kandydat Liczba
głosów
Procent
głosów
Wybrany Uwagi
1 MARCINIAK JAN 2946 45,35 NIE
2 SPRINGER ZOFIA 3550 54,65 TAK wybrany
bezwzględną
większością głosów

I tura 2014

II tura 2014

I tura 2018

L.p. Nazwisko i Imiona Wiek Wykształcenie Miejsce zamieszkania Liczba głosów % głosów
1 BORKIEWICZ Robert 44 wyższe Daszewice, 4 048 29.72 II tura
2 MARCINIAK Jan Paweł 63 wyższe Mosina, 3 427 25.16 Nie
3 MIELOCH Przemysław Stanisław 48 wyższe Mosina, 6 145 45.12 II tura

Źródło danych: PKW

128 Comments
Mosiniak 31/10/2018
| |

Panie Janie,Panie Janie…to na kogo ?Pozdrawiam

Obserwator 30/10/2018
| |

Wątpię jednak, że 40-to kilku procentowa mosińska społeczność zechce osoby burmistrza z poza układu mosińskiego znając wyniki wyborów „starych radnych” panów WW (żwirowego i nawijacza), państwa z Krosna i J.Sz.
„Niepojęte, że burmistrz Ryś zrezygnował z kandydowania. Inteligentny, zdecydowanie bystrzejszy od Mielocha, posiadający zdecydowanie większą wiedzę techniczną i szeroki zakres wiedzy ogólnej. Myślę, że zgubiła Go przesadna lojalność wobec zastępcy, lojalność bez wzajemności.” W pełni zgadzam się z cytowaną opinią. Pan Mieloch otoczył się gronem ludzi, o których zatrudnianiu decydował on, jako przewodniczący komisji kwalifikacyjnej. Lista znajomych p. Mielocha w urzędzie jest długa i część „jego urzędników” od dłuższego czasu grała na niego a nie na obecnego burmistrza. Na początku kadencji odeszło z własnej woli dwóch pracowników z referatu planowania przestrzennego właśnie przez jego błędne i niezrozumiałe decyzje. W ich miejsce wg mojej wiedzy zatrudnionych zostało 5 osób. Zmieniło się coś na lepsze? Teraz ten historyk ubiegający się o fotel burmistrza uparcie dąży do ulokowania wielkiej strefy AG w rejonie Rogalina, Świątnik i Mieczewa. Śmiechu warte są wiadomości historyka o planowaniu przestrzennym. Faworyzuje deweloperów! Nawet w swoim komitecie wyborczym miał osobę kandydującą na radną, rodzinnie powiązaną z deweloperem. Przemysław Mieloch informuje na swojej wyborczej stronie, że zadłużenie gminy udało się zmniejszyć . W rzeczywistości mija się z prawdą. Dług gminy nie zmalał, tylko wzrósł z 25,6 mln do 34,2 mln zł. Po co przeforsował wyjście z Selektu? Tylko On wie! W jednej z wypowiedzi deklaruje, że jeśli zostanie burmistrzem jego zastępcą zostanie pan Łukowiak. Jakie predyspozycje ma p. Łukowiak by zostać zastępcą burmistrza? Żadnych! Jest kolegą szafarza p Mielocha! Razem w niedzielę wielkie wzrostem chłopy ubierają się w alby czytają lekcje i zbierają składki. Żenada osób publicznych. Nie chcąc nepotyzmu, urzędu kościelnego rządzącego gminą zagłosujmy w drugiej turze na osobę z spoza układu mosińskiego.

Adam 30/10/2018
| |

Ale CYRK! Dziś ma miejsce swoiste przesilenie. Emocje sięgają zenitu. Po tym, jak nie było zainteresowanych wczorajszym spotkaniem z Przemysławem Mielochem w Krosinku łopaty poszły w ruch. Na stronie gminy pojawiła sie informacja o tym, że na placu cyrkowym rozpoczęły się przygotowania do https://www.mosina.pl/inwestycje/plywalnia-w-mosinie-przygotowania-do-realizacji-inwestycji?fbclid=IwAR1MKhUYL_jYeWLkCHFA2TQRZS4OJZkAR8BIIKfqKsZAov0byiEMrH-khtE
Wkopanie łopaty pod basen jest mocno naciągane, bo przetarg jeszcze nie został ogłoszony. Czyżby pretendent do tronu aż tak się denerwował?

rowerzysta 28/10/2018
| |

10 min:20 sek. – Nieprawdą jest, że gmina ponosi koszty budowy i utrzymania ścieżek rowerowych. Proszę wskazać rowerzyście, gdzie na terenie gminy jest dobra droga rowerowa. Droga!!! Ścieżki to w lesie dziki między drzewami sobie udeptują. Ja Państwu odpowiem. Najbliższa dobra droga rowerowa jest na terenie gminy Czempiń od Iłówca przez Stare Tarnowo do granicy z Czempiniem. Na terenie gminy Mosina jest kilka bubli rowerowych, których zarządcy mają gdzieś ich utrzymanie. Najgorszym zarządcą jest powiat poznański. Jego hasło to: “Beton w głowie, syf na jezdni”.

14 min:20 sek. – To nie jest prawda. Nie mamy (na szczęście) za wiele ścieżek rowerowych. Do przemierzania rowerem gminy wzdłuż i wszerz wystarczą zwykłe dobrej jakości drogi publiczne. Tego też nie mamy. Trzeba się tylko na tych drogach umieć poprawnie zachować oraz trzeba mieć pewną kulturę drogową, zarówno rowerzyści jak i kierowcy. Tego też nie mamy w Polsce.

15 min 30 sek. – Cytat “Budowa pełnej sieci ścieżek rowerowych czy pieszo-rowerowych…” Nie! Nie! Nie! Nie mieszajcie ruchu rowerowego z pieszym. Litości! Pieszy to pieszy, rower to pojazd. Utwardzone, asfaltowe pobocze na każdej drodze i każdy będzie zadowolony. Rower to środek transportu, a nie popołudniowa fanaberia. Nosz cholera… Po drugie, ścieżki przez pola. W pola to koniem pyry można jechać radlić… A jak ktoś potrzebuje rowerowej adrenaliny, to kupuje MTB i nie potrzebuje ścieżki gminnej. Koniec. Kropka.

19 min 10 sek. – Niezły futurysta. Albo pełnoprawny most, albo szkoda kasy na pieszo-rowerowy wodotrysk.

24 min 20 sek. – Dotacja 1 mln zł na ścieżkę donikąd. A na DDR na Leszczyńskiej krawężniki, uskoki, zaparkowane auta, asfalt też już niepierwszej młodości. Koło Gusta to PRL jeszcze ma się dobrze. Setki rowerzystów dziennie jeżdżą tym dziadostwem.

30 min 20 sek. – Zamożniejsi mieszkańcy wożą się BMW, Mercedesami, Lexusami, Audi, a nie rowerem. Rowerami jeżdżą emeryci, uczniowie oraz masochiści, którzy lubią się udręczać jazdą na rowerze.

z Krosna 28/10/2018
| |

Panie Kasprowicz. Gdyby Mieloch chciał przeforsować Studium w takim kształcie, w jakim zostało przedstawione, zrobiłby to po wyborach. Nie wpadł Pan na to? Nawet on nie mógł liczyć na to, że wyborcy darują mu to darują. Dlaczego miałby się tak głupio wystawiać? Jaki związek ma wyłożenie takiego Studium z ewentualnym dogadaniem się z Borkiewiczem?

paw 27/10/2018
| |

Wysłuchałem sobie tej debaty ‘radiowej”, kiepściutko merytorycznie, całość bez ikry, pani Marta pytająca zanadto ugrzeczniona.
Moje subiektywne uwagi.
Obydwaj kandydaci – kandydatury złe, glosowanie wyborem mniejszego zła..
Wygrana RB z uwagi na jeden aspekt –  dostrzega walory gminy czyli WPN i Rogaliński Park Krajobrazowy –  dostrzega to jako walor w przyciąganiu odpowiednich mieszkańców, nie chcę gonić Komornik, Tarnowa Podgórnego, dostrzega  słabość developerki która te tereny ogarnęła. Widzi aglomeracje….
Strach się bać – obydwaj kandydaci  uparcie za pływalnią –  bez najmniejszej refleksji kto ją utrzyma, jakie będzie miała skutki dla budżetu gminy…
HIT w wykonaniu PM bez wyprostowania ze strony RB (pewnie nie zna tematu )  – MOK w Mosinie bogata oferta! – żarty w zasadzie przez cały weekend nic tam się dla dzieci/młodzieży nie dzieje…pozostała oferta też uboga.  Hala sportowa ma być miejscem organizowania koncertów – OK – ale nie zawrócimy Warty , centrum kulturalnym jest i będzie Poznań . Z imprez trzeba joś do Mosiny i wiosek wrócić i tego nam gmina nie zapewnia.
ABSURD: PM jako wiceburmistrz nie ma wpływu na relacje urzędnik – petent!
Obaj kandydaci – bogata oferta sportowa dla dzieci i młodzieży , że jest, że zwiększać…owszem jest ale w zasadzie jako oferta komercyjna finansowana przez rodziców.
Zagrożenia :  RB – złobek gminny, darmowe przedszkola – tego typu instytucje powinny być czysto prywatne  do wyboru przez rodziców i wtedy równa dotacja dla nich,  PM – Obligacje  – jak łatwo brać pożyczki nie na własna hipotekę.
PM  jak chorągiewka  –  wiatr wyborczy zawiał i  zmiana frontu, strefa AG przy Stęszewie (podrzucamy syfa sąsiadom), jak się ma taka jej lokalizacja wobec WPNu?
Obaj kandydaci bezsensowne frazesy o ścieżkach rowerowych  – na 100% rower nie jest dla nich codziennym środkiem transportu.
Obaj wiedzą że ilość mieszkańców będzie rosnąć.
Zabrakło ważnych tematów : śmieci, korki, transport publiczny,
Zaskoczył brak zdecydowania i jednego i drugiego, zarówno manager jak i wiceburmistrz powinni komunikować się z przekonaniem o swojej wizji, o swoich kompetencjach, celach, środkach itp. itd.
Pozostał duży niedosyt.

wyborca 26/10/2018
| |

Drodzy przeciwnicy pana Przemysława Mielocha – kiedy pan Jan Marciniak został namaszczony na kandydata na burmistrza sygnalizowałem że jest to fatalna decyzja.
Ale mleko się rozlało i pozostał płacz.

Inny wyborca 26/10/2018
| |

Mieloch wpisał sobie hasło- burmistrz godny zaufania. Ja nie mam zaufania do kogoś, kto nie ma odwagi podpisać się z imienia i nazwiska pod swoim zdaniem. Jak zaufać człowiekowi, który ma ludzi za głupich. Każdy, kto czyta to forum, wie że Mieloch się tu wypowiada. Kandydat na burmistrza powinien zabierać głos z otwartą przyłbicą,a nie się maskować. Przecież jest czas wyborczy i wyborca ma prawo znać
poglądy kandydata. Wiele osób lekceważąco wypowiada się o burmistrzu Jerzym Rysiu. Ryś nie był leniwy. Miał też odwagę podpisać się pod swoim tekstem. Niestety postawił na Mielocha,który potraktował go jako trampolinę do kariery.

Wyborca 26/10/2018
| |

Panie Kasprowicz, to by oznaczało, że Wyborca miał rację i Panowie Marciniak z Borkiewiczem wspólnie przypuścili atak na Mielocha i świetnie się z tym maskowaliście. Ale się porobiło.
Proszę nie wierzyć w plotki o wycofaniu się ze studium, przecież Przemysław Mieloch uczynił z niego swoje oręże wyborcze. Poza tym Wyborca pamięta publikację z 2015 roku w gazecie urzędowej kiedy już raz Mieloch wycofał się z pomysłów strefy przemysłowej w Świątnikach.
Naprawdę ktoś jest zdolny uwierzyć, że Wyborca łyknie to jeszcze raz???

wyborca 25/10/2018
| |

Powtórzę raz jeszcze bardzo źle się stało że ugrupowanie “Czas Ziemi Mosińskiej” postawiło na kandydaturę pana Jana Marciniaka.
Był to przysłowiowy strzał w kolano.
Kandydatura pana Borkiewicza mnie nie przekonuje.
Szkoda że nie postawiliście na inną kandydaturę.

paw 25/10/2018
| |

Informacyjnie ponoć na stronach gazety mosińsko=puszczykowskiej ma się ukazać zapis radiowej debaty Borkiewicz-Mieloch. Niestety jako nagranie bez udziału interaktywnego mieszkańców. Ale posłuchać chyba będzie warto.

Realista 25/10/2018
| |

Nie ekscytujmy się panem Borkiewiczem. Moim zdaniem to wszystko wygląda tak:Nowoczesna RM i grupa Przemysława Mielocha chciała z rozgrywki wyeliminować Jana Marciniaka. Nowoczesna zamierzała więc wystawić Waldemara Krzyżanowskiego, ale pomysł spalił na panewce. Krzyżanowski przegrał II turę w 2014r. i nie chciał po raz drugi zdradzić wojska.Nie zgodził się. Później chcieli, aby wystartował młody Dominik Michalak. Zastanawiał się i nie zdecydował. Pomyślał: może za 5 lat.Sytuacja była podbramkowa.Nie było tego, co odbierze głosy Marciniakowi. I nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki znajduje się Borkiewicz. Nowe, nieznane, o przyjemnej aparycji twarze lud kupuje. Tak było w 2014r. z Jerzym Rysiem. Pierwszą turę wygrywa Mieloch, drugi Borkiewicz. Marciniak wyeliminowany. Mieloch myślał, że Borkiewicz odbierze głosy Marciniakowi, ale Borkiewicz zajmie trzecie miejsce.Gdyby tak było,to przed II turą Mieloch dogaduje się z Borkiewiczem. Za poparcie Mieloch oferuje Borkiewiczowi stanowisko drugiego zastępcy.Sytuacja jednak zrobiła się ciekawa po 21 października.To Borkiewicz będzie rywalizował z Mielochem w II turze. Rodzi się pytanie, czy Borkiewicz i jego zaplecze chce wygrać te wybory, czy nie? Warto więc oceniać w najbliższym czasie ruchy Borkiewicza. Czy zwielokrotni ilość banerów? Czy każdego dnia będzie chciał się spotkać z mieszkańcami miasta i wsi? Czy wyda kolejny periodyk, a jego ludzie rozniosą go po domach? Jeżeli chce wygrać, musi postawić wszystko na jedną kartę.Jeżeli będzie celowo bierny oznaczać, to będzie, że panowie są dogadani. Mieloch burmistrzem, Borkiewicz zastępcą.Czy to jedyny scenariusz? Obym się mylił i Borkiewicz szczerze zawalczy.

wiórecki 25/10/2018
| |

Pragnę zwrócić uwagę na kilka dość istotnych faktów. Wiadomym jest, że wybór burmistrza jest zarazem plebiscytem tyczącym wiadomej strefy, i co za tym idzie katastrofalnej, dla niezwykłych walorów przyrodniczych i środowiskowych, zmiany naszego najbliższego otoczenia. Trzeba jednako przyjrzeć się bliżej temu co mówi, na ten temat, Pan Robert Borkiewicz. Cyt: “…będę podejmował działania nastawione na zrównoważony rozwój i wyrównanie różnić inwestycyjnych, szczególnie w miejscowościach Gminy Mosina położonych na prawym brzegu Warty (Daszewice, Babki, Czapury, Wiórek, Rogalinek, Rogalin, Świątniki, Mieczewo, Radzewice)” – koniec cytatu. Z tego stwierdzenia można całkiem logicznie wywieść, że to WYRÓWNYWANIE RÓŻNIC INWESTYCYJNYCH to dla naszych wsi (ze szczególnym uwzględnieniem Świątnik i Mieczewa) totalna katastrofa. Bo jeśli chodzi o wsadzenie tu przemysłu, logistyki, obór i kurników przemysłowych to faktycznie wyrównamy, a nawet przegonimy, resztę Gminy. Tu potrzebna jest jasna i jednoznaczna wykładnia w co będzie Pan Robert Borkiewicz inwestował! To, że na maksa będzie zagęszczał Daszewice z przyległościami to oczywiste i pewne, bo w sąsiednich Kamionkach ma swój biznes i mieszkańcy tej okolicy to jego klienci. Dobrze byłoby, skądinąd, by ujawnił, do której gminy odprowadza podatki. Wypada jednak, by łożył na gminę którą chce – z nadania ludu, opiekować się i o nią troszczyć.

jmkuba 24/10/2018
| |

Dlaczego mój komentarz został usunięty?

wyborca 24/10/2018
| |

Największym błędem było obstawienie pana Marciniaka jako kandydata na burmistrza.
Wyborcy mają dość jego wielokrotnych prób zostania burmistrzem, a jego bycie zastępcą burmistrza Mosiny i Czempinia nie wniosło nic. Zostanie zastępcą w Czempiniu obrazuje tylko jego parcia do władzy.
Jeżeli kandydatem na burmistrza była by pani Małgorzata Kaptur myślę że miała realne szanse wygrać wybory.
Postawiliście Państwo na złego “konia”

:) 24/10/2018
| |

Pani Małgosiu,

a co wspomniane sytuacje mają wspólnego z obecną oprócz tego, że mamy II turę?
Panowie Marciniak i Krzyżanowski w pierwszej turze mieli po 27%.
Pan Mieloch ma 45… Myślę, że to dość chybione porównanie.

paw 23/10/2018
| |

Refleksja ogólna patrząc na wyniki wyborów nastąpiło jakiś totalne zgłupienie ludzi w fyrtlu bliższym i dalszym. w bliższym jak można oddać głos na osobę dzięki której nasze budżety domowe są uboższe? (śmieci śmieci). w dalszym jak można glosować na partię która nie realizowała swoich obietnic. Nie chce się wierzyć że w gospodarnym Poznaniu takie rzeczy się dzieją….
Refleksja druga – druga tura nie glosowanie ZA, ale przeciw….choć może lekkie zza bo delikatnie można wyczuć w programie Borkiewicza jednak jakiś aspekt transportu publicznego…
Refleksja ogólna bardzo złe wyniki wyborów w Poznaniu dla Mosinian, u władzy znowu prezydent wrogo nastawiony do aglomeracji i tzw PZ.
Nadzieje – może za 5 lat pojawi się jakaś siła społeczna obejmująca cały nasz fyrtel , która wizją spójnej aglomeracji wyrzuci na śmietnik politycznych błaznów i karierowiczów nie dbających o dobro fyrtla tylko własne kieszenie.

jmkuba 23/10/2018
| |

Bardzo ciekawa analiza. Za każdym razem wiceburmistrz w 2 turze otrzymywał podobną liczę głosów. Tym razem kandydatów jest znacznie mniej a Pan Mieloch zebrał ponad 6 tys głosów. Czyli podobnie jak pozostała dwójka łącznie. Należy przyjąć również niższą frekwencję. Pan Mieloch musi uważać i nie lekceważyć przeciwnika, ale wątpliwe by tym razem historia też się powtórzyła.