Mosina bez rewitalizacji

Rada Miejska w Mosinie uchwaliła 26 października 2017 r. Gminny Program Rewitalizacji
Niestety nie podjęto większości działań opisanych w programie. Nie przyniosły póki co żadnego efektu dwa studyjne wyjazdy burmistrza z towarzyszącymi osobami do Gdańska i Krakowa. Kokotek od 7 lat stoi pusty i niszczeje na naszych oczach.
Podobnie rzecz się ma z pałacem.

Inaczej jest w sąsiednich gminach:

Puszczykowo – rewitalizacja willi MIMOZA

Prace związane z rewitalizacją budynku rozpoczęły się w lutym 2018 roku i obejmowały odtworzenie historycznego charakteru budynku oraz dostosowanie go do potrzeb użyteczności publicznej.
Na rewitalizację „Mimozy” miasto uzyskało dofinansowanie w wysokości 3,4 mln zł z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014+działanie 4.4 „Zachowanie, ochrona, promowanie i rozwój dziedzictwa naturalnego i kulturowego”.
Pozostałe fundusze pochodziły z miejskiej kasy. Początkowo szacowano, że wszystkie koszty rewitalizacji zamkną się w kwocie 4 milionów złotych. Niestety fatalny stan obiektu generował dodatkowe koszty, których nie sposób było przewidzieć przed rozpoczęciem prac. Dla przykładu, po przeprowadzeniu prac rozbiórkowych okazało się, że bardzo wiele elementów budynku (m.in. belki stropowe),są w katastrofalnym stanie. Konserwator zabytków zgodził się m.in. na demontaż starych belek i zastosowanie na jednej kondygnacji stropu gęstożebrowego wraz z wieńcem obwodowym. Wybrane rozwiązanie pozwoliło „spiąć” budynek oraz ustabilizować i usztywnić jego konstrukcję. Belki wymieniono także w konstrukcji dachu.
Ostatecznie rewitalizacja pochłonęła ok. 5 mln złotych.

Po trwającym blisko 2 lata remoncie „Mimoza” została przekazana do użytkowania Bibliotece Miejskiej Centrum Animacji Kultury i będzie służyła mieszkańcom naszego miasta na cele społeczno-kulturalne. W odnowionych pomieszczeniach organizowane będą spotkania kulturalne i warsztaty artystyczne.

TLENOWNIA – Centrum Aktywizacji Społecznej w Czempiniu

Gmina Czempiń pozyskała rekordowe prawie 14 milionów złotych na projekt rewitalizacyjny. Jego głównym elementem jest budowa Centrum Aktywizacji Społecznej na terenie po byłej fabryce tlenu Antoniego Jezierskiego. Gmina stosunkowo niedawno nabyła ten teren z uwagi na jego położenie w centrum miasta.


Powstanie tu Budynek Centrum Aktywizacji Społecznej o powierzchni ponad 1400 metrów kwadratowych, a oprócz tego pawilony o powierzchni ponad 200 metrów kwadratowych, pergole, szklarnia, miejsca parkingowe, w tym także przystosowanie dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Powstałe obiekty wykorzystane zostaną także jako siedziby: Centrum Kultury, Biblioteki Publicznej, Organizacji Pozarządowych, spółdzielni socjalnej, jako miejsca: prowadzenia akcji badań profilaktycznych, warsztatów terapeutycznych, prób i występów chórów, orkiestry, czy teatru. Centrum będzie miejscem działalności Izby Muzealnej, organizacji koncertów, pokazów, występów i konferencji. Przedsięwzięcie uzyskało dofinansowanie z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020.

Więcej informacji znajdziesz na: https://www.czempin.pl/Rewitalizacja_Tlenowni_-_trwaja_prace.html

Czempin.pl

Zintegrowane węzły przesiadkowe

Tak się składa, że w naszej gminie nie wybudowano ani jednego z trzech węzłów przesiadkowych (to także zadanie z Programu Rewitalizacji), a w dwóch wyżej wspomnianych gminach dawno zakończono ich budowę.

W Czempiniu zintegrowany węzeł przesiadkowy wraz z przejściem podziemnym, ciągami komunikacyjnymi, ścieżkami rowerowymi i energooszczędnym oświetleniem został oddany do użytku 21 czerwca 2018 roku. Inwestycja kosztowała 12 mln zł (dofinansowanie 10 mln zł) Przy dworcu są trzy parkingi, na których stanąć może łącznie aż 148 samochodów i kilkadziesiąt rowerów.

W Puszczykówku w lipcu 2017 roku zakończono projekt unijny pn. „Utworzenie Zintegrowanego Węzła Przesiadkowego Puszczykówko wraz z infrastrukturą towarzyszącą. W ramach projektu wykonano fragment ścieżki rowerowej wzdłuż ul. 3 Maja i parking przy ul. Dworcowej. W tym roku za kwotę 248.710,92 zł dokonano demontażu oraz utylizacji starych wiat przystankowych, zakupu i montażu 24. nowych wiat, a także uzupełnienia kostki poz-bruk na przystankach autobusowych. Ostatnimi elementami projektu był montaż info kiosków i tablic multimedialnych przy dworcu w Puszczykówku. Wartość całego projektu wyniosła w sumie 1.2 mln zł, z czego wysokość dofinansowania  z UE stanowiła 85%, czyli 1.1 mln zł.

W styczniu 2020 r. oddano do użytku zintegrowany węzeł przesiadkowy w Puszczykowie. Koszt inwestycji 3,9 mln zł (dofinansowanie 3,3 mln zł).


4 thoughts on “Mosina bez rewitalizacji

  • 03/07/2020 o 06:19
    Permalink

    Mogę poprawić humor kiedyś jedna pani, która w imieniu gminy zarządza mieniem komunalnym wpadła na genialny pomysł. Kominiarz doczepił się braku wentylacji wywiewnej. Więc owa pani i wymyśliła wraz z jakimś fachmanem jak rozwiązać ten problem. Zamontowali wielkie wypasione rury na elewacji zabytkowej kamienicy. Przyjechał konserwator zabytków i jak zobaczył to dzieło sztuki to mu mowę odebrało. Wystawił wyrok dla biednych rur kasacja.

    Odpowiedz
  • 02/07/2020 o 16:11
    Permalink

    Przykro jest patrzeć na tak piękne, historyczne budynki, jak niszczeją i nikt z nimi nic nie robi. U steru gminy stoi historyk, ale chyba tylko z nazwy, bo inaczej dążyłby do zachowania tych dwóch miejsc. Gmina reklamuje się hasłami w stylu Mosina turystycznie, ale co poza Rogalinem mamy takiego, żeby przyciągnąć tu turystów? Nie mówię o naturze, tylko o miejscach i zabytkach.
    Gminy wokół się rozwijają, a tutaj tylko gorzej. I na nic w tym przypadku tłumaczenia, że mamy z jednej strony Aquanet, a z drugiej WPN i hamują działania, bo już takie też słyszałam.
    Jakoś na wybudowanie betonowego klocka przy rondzie kosztem starych drzew nie było hamulca.
    Burmistrz chyba lubi, żeby było betonowo. I w mieście, i w głowach.

    Odpowiedz
  • 02/07/2020 o 10:11
    Permalink

    W “Kokotku” należy zrobić muzeum wody(też tej, która go zalewa). Razem z tężnią i basenem stworzą unikalny kompleks w skali kraju. Prędzej zostanie odnowiony pałacyk na Budzyniu – bo tam ludzie jeszcze mieszkają(stanie się to za jakieś 10 – 15 lat przy normach w Mosinie obowiązujących) niż cokolwiek będzie robione w “Kokotku”. Dzicy lokatorzy w postaci tzw liceum Jana Pawła 2 (postać patrona to jakieś fatum w tym przypadku) maksymalnie zaniedbali obiekt a działania Gminy Mosina dobiły go. Wieża budynku podobno jest tak zawilgocona, że nadaje się do rozbiórki. Należy opublikować opinie biegłych z zakresu budownictwa odnośnie stanu obiektu. Ciekawym tematem jest też budynek na narożniku ulic Dembowskiego i Wiosny Ludów(były bank i sklep meblowy). Miał tam być stworzony przez Gminę ośrodek rehabilitacyjny i na tym się jak zwykle skończyło. Przejście podziemne na ul. Sowinieckiej którego nie ma to mistrzostwo samo w sobie. Taki mamy klimat od wielu lat, że okoliczne miasteczka rozkwitają a u nas gemela na każdym kroku.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.