Galeria Miejska: Spotkanie ze sztuką

Mosina ma coś, czego nie mają inne podobnej wielkości miasta. Tym “czymś” jest Galeria Miejska.
Dziś miał w niej miejsce pierwszy w tym roku wernisaż. Swoje rzeźby i rysunki prezentował młody artysta – adiunkt Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu – Igor Mikoda.
Wśród zwiedzających wystawę Hybrydy – rysunek i rzeźba można było zauważyć wielu artystów i nieco mniej zwykłych odbiorców sztuki – mieszkańców Mosiny.
Czy artyści potrzebują nas, zwykłych zjadaczy chleba, czy wystarcza im tylko wąskie grono koneserów?
Czy  “szary” człowiek dobrze się czuje w otoczeniu dzieł sztuki i jego twórcy?
Myślę, że większości z nas towarzyszy pewne onieśmielenie wynikające m.in. z braku wiedzy. Często niepotrzebnie, może warto cieszyć się dziełem sztuki na swój własny, może nawet dziecięcy sposób, bez szukania na siłę ukrytych znaczeń.

Piękno to pojęcie bardzo szczególne, gdzie źródłem są osobiste wrażenia – emocje. N i e z a l e ż n i e    od   w ł a ś c i w o ś c i   dzieła artystycznego jego odbiór może być zgoła odmienny od założonego przez artystę.
Wypowiedź twórcza jest aktem kreacji wynikającym z wewnętrznej woli twórcy, opiera się na jego przeżyciach, doświadczeniach, emocjach. Jej odbiór może być uzależniony od wychowania, wiedzy lub tez opierać się na indywidualnym przezywaniu, co warunkuje różnorodność reakcji.

Sztuka szuka. Piękno i człowiek – Igor Mikoda

Wystawa Igora Mikody jest bardzo urozmaicona. Obrazy/rysunki są rzeźbiarskie, a rzeźba jest malarska – tak powiedział autor o swoich pracach. Oglądając rzeźby widzimy je na tle obrazów, wzajemnie się przenikając tworzą niezwykle interesujące kompozycje. Zwiedzający dodatkowo te kompozycje wzbogacili.
Podobały mi się szczególnie dwa minimalistyczne brązowe pejzaże.
Wybiorę się raz jeszcze, by spokojnie (dzisiaj było szczególnie dużo osób) wszystko obejrzeć, szczególnie rzeźby, które są intrygujące.
Do 7 lutego można jeszcze obejrzeć wystawę.
Proszę się wybrać. Koniecznie.

 

0 Comments

No Comment.