Ewidencja zabytków archeologicznych

Chciałabym podziękować internaucie posługującemu się nickiem karp za zwrócenie uwagi na białą plamę, jaką jest brak gminnej ewidencji zabytków archeologicznych. 

Gminna Ewidencja Zabytków 

Karp napisał m.in.
To trochę pokazuje jak w soczewce głupotę ochrony środowiska i ochrony nad zabytkami. Autor KIP korzysta z gminnej ewidencji zabytków, więc nie zauważa stanowiska w pobliżu inwestycji. Organ wydający decyzję łyka to jak młody pelikan i to samo organy uzgadniające. Tymczasem to, że w GEZ nie ma stanowisk archeologicznych wynika tylko z tego, że w Mosinie nigdy nie wciągnięto do ewidencji żadnego stanowiska, z powodów nieznanych. Czekam też na potwierdzenie informacji , że na działce chyba 2167/13 (z głowy) część stanowiska jest zabudowana budynkiem.

Stwierdzenia w tym poście oddają istotę rzeczy – w gminie nie ma ewidencji zabytków archeologicznych, a to jest podstawowe narzędzie służące do ochrony dziedzictwa archeologicznego.

Gminna ewidencja zabytków (GEZ) jest instrumentem służącym ochronie obiektów dziedzictwa na poziomie gminy. Obowiązek jej założenia i prowadzenia określają przepisy ustawy, a wzór karty ewidencyjnej gminnej ewidencji zabytków wskazuje rozporządzenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Obiekty z GEZ uwzględnia się w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, decyzji o warunkach zabudowy. Zasoby GEZ muszą też zostać uwzględnione w uchwale określającej zasady i warunki sytuowania obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń. Oczywiście GEZ jest też podstawą przy tworzeniu gminnego programu opieki nad zabytkami.
źródło: Rola ewidencji zabytków archeologicznych

Opracowanie ewidencji zabytków archeologicznych Gmina zleciła 8 grudnia 2014 r., ale nadal nikt jej nie widział.

http://bip.mosina.pl/ /kadencja_2014-2018/odpowiedzi_na_wnioski/odp155.pdf

Niestety w kwietniu 2018 r. Gmina była na etapie prac przygotowujących do przeprowadzenia rozpoznania cenowego na dokończenie i aktualizację prac rozpoczętych w 2014 r. za które ktoś skasował pieniądze – odpowiedź

Zajmuje się tym, jak widać bez przekonania i co ważniejsze bez powodzenia, Referat Planowania Przestrzennego i Budownictwa.

Jak wynika z trafnych obserwacji autora licznych komentarzy w tym temacie – karpia – nie ma w Urzędzie Miejskim w Mosinie przepływu informacji między referatami, a spora część urzędników nie ma świadomości, że ich błędy czy zaniedbania generują kolejne.

Brak bazy danych na właściwym poziomie uniemożliwia odpowiedzialne i terminowe podejmowanie decyzji.

W Studium z 25 lutego 2010 r. jest na str. 28 zaledwie półstronnicowa opowieść o dużym stopniu ogólności na temat stanowisk archeologicznych.
W Studium Czempinia z 2014 r. ta informacja jest pełniejsza i bardziej konkretna ( str. 59)
Jak powinna wyglądać ewidencja i mapa zabytków archeologicznych można sprawdzić w Krobi.

Rzeczywiście występuje w naszej gminie zjawisko, na które zwrócił uwagę @ karp pojawiających się i znikających stanowisk archeologicznych.

Tytułowy obrazek pokazuje obszar mpzp między ul. Śremską, a Leśmiana.
W planie z 2013 r., który był podstawą dla powstania nowej firmy przy ul. Lema nie było stanowiska archeologicznego. Zostało umieszczone dopiero w planie z 2018 r., kiedy firma już istniała.

fragm. rysunku i opisu stanowiska archeologicznego (teren zaznaczony czerwoną kratką). Wyraźnie widać, że budynek jest w części posadowiony na obszarze objętym ochroną konserwatorską.

W III wyłożeniu w 2015 r. na obszarze mpzp dla usług w zieleni w Krosinku były 2 stanowiska archeologiczne, w IV wyłożeniu tego planu w 2017 r. pojawiło się trzecie stanowisko.

Ten obszar, to kolejny przykład na to, jak przewlekanie załatwiania wszystkich spraw w Referacie Planowania Przestrzennego negatywnie oddziałuje na inne obszary i niekorzystnie wpływa na wizerunek gminy.

Cała nadzieja w Koordynatorze Międzyreferatowym, który już 1 sierpnia zacznie koordynować. Być może osoba z zewnątrz z bogatym doświadczeniem samorządowym dostrzeże mankamenty naszego urzedu i pozytywnie wpłynie na jego funkcjonowanie.

Ilustracje dla treści zawartych w komentarzach:

92 Comments
Chomik 16/07/2019
| |

Pytanie do Karpia,Karp szanowny pisze dużo o STORA i ROCHR. Działka PUKZUK jest obok. NA terenie byłej fabryki SFM tak jak ROCHR i STORA. Iinteresuje nas jako Chomiki jedna sprawa jak jest to możliwe ze ZUK a obecnie PUKZUK dostał działkę z zabudowaniami po SFM? C.D.N

karp 16/07/2019
| |

Do tej pory pozytywnie wyrażałem się o PKZ,ale chyba nadszedł tego kres.Zawsze odpowiadali szybko i wedle swojej najlepszej wiedzy.Tu już dopisek, że wnioski należy składać przez kancelarię starostwa, daje do myślenia.Według odpowiedzi wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. To jak sformułowanie “operacja się udała, pacjent zmarł”.
Kluczenie przy odpowiedzi na pytanie czy stanowisko znajduje się pod budynkiem, to dla mnie mataczenie. Tak robią tylko organy mające coś na sumieniu. Jak już pisałem, podczepienie PKZ pod organ wydający pozwolenia na budowę, to był pomysł od czapy.

Chomik 16/07/2019
| |

Dytyramb – oda lub pieśń pochwalna o charakterze patetycznym, wzniosłym, niekiedy tragicznym; z czasem nabrał cech patetycznej poezji emocjonalnej. Współcześnie występuje zarówno w tonacji poważnej, jak i parodystycznej – prześmiewczej

karp 15/07/2019
| |

Paluszek i główka to szkolna wymówka. Założę się, że w Mosinie znajdzie się choć jedna droga spełniająca wydumane wymogi powiatu. Dlaczego nie ma ani jednej uchwały? Zawsze można się powołać na casus Szarotkowej w Skórzewie.
Niech mnie znowu Prezes ZUK, Puk czy MP poprawią jeśli się pomylę o rok.
Rok 2001-Szarotkowa zaliczona do dróg gminnych,rok 2009 lub 10 pozwolenie na budowę, około 2015 lub 2016 Napierała wykupuje jeszcze działkę pod Szarotkową.
Działki brakujące (niewykupione)zostały podmienione we wniosku i pozwoleniu na budowę przez działki wykupione,ale leżące gdzie indziej i nawet przy udzieleniu dofinansowania się nikt nie kapnął. Niechże się więc starostwo ogarnie i opiniuje pozytywnie wszystko co jest własnością gmin.Jak się 2 rowery miną to ok.

karp 14/07/2019
| |

Jeśli przyjąć, że ustalenia mpzp mogą zmienić przeznaczenie terenu ze Studium, to nie bardzo rozumiem dlaczego wydajecie kasę na nowe Studium.
W planie miejscowym przyjętym uchwałą 757/18 można przeczytać o zmianie przeznaczenia działki 3154 i 2163/10 z U na P/U.

MP 14/07/2019
| |

Czytam wynik naboru na stanowisko Koordynatora ds. Współpracy Międzyreferatowej w Urzędzie Miejskim w Mosinie i oczy przecieram ze zdumienia czytając:
“W wyniku przeprowadzonego postępowania kwalifikacyjnego komisja oceniła, że kandydatka wykazuje predyspozycje i kwalifikacje do objęcia wakującego stanowiska pracy, co rokuje nadzieje na prawidłowe i sprawne realizowane zadań. Kandydatka posiada odpowiednią wiedzę na temat zadań realizowanych na stanowisku pracy. W ocenie komisji to zadecydowało o wyborze kandydatki na wakujące stanowisko pracy.”

Pierwszy raz dowiaduje się, że w UM Mosina był wakat na stanowisku Koordynatora ds. Współpracy Międzyreferatowej. I tak, dzięki spostrzegawczości i niezwykłemu refleksowi obecnego burmistrza wakat ten zostanie zlikwidowany. Podsumowując, powstanie kolejne (ukryte) stanowisko zastępcy burmistrza. Możliwe, że ten “niby zastępca” wreszcie zrobi to, co leży w obowiązkach burmistrza i jego zastępców. Otwartym pozostanie jednak pytanie o to, co w takim razie będzie robił burmistrz ze swoją świtą?

karp 13/07/2019
| |

Zdaje się, że działka 2167/13 jeszcze w roku 2011 należała do gminy Mosina.
Została sprzedana razem z sąsiednią 2167/9. Skarb w pakiecie.

Chomik 13/07/2019
| |

Szanowna Pani przewodnicząca mam pytanie grafika pierwsza obszar na czerwono to stanowisko archeologiczne?

karp 13/07/2019
| |

Jeśli chodzi o mpzp dla Krosinka, to mogłem się niechcący przyczynić do tego, że leży i kwiczy. Jakoś jednak nie mam skruchy. Niech ją spróbują w sobie znaleźć ci którzy gubili stanowiska archeologiczne, lub ten dla kogo gubili.

karp 13/07/2019
| |

Kiedy w Dopiewie kiedyś zauważyłem, że jeden radny ma odruchy Pawłowa w związku z planem dla dewelopera z którym gra w piłkę, spytałem PKZ czy są stanowiska i czy oni to uzgadniali?Od razu trafienie:jest stanowisko, projekt nie był uzgadniany z PKZ.Podobnie było w Mosinie. Był projekt, właściciel działki zawsze pływa z prądem i wspiera każdą władzę. Jedno pytanie i znowu trafienie.
Już nawet nie będę pisał kto zacz, bo najważniejsze jest by to zjawisko nadprzyrodzone wyeliminować.
Jest bardzo prosty sposób, by te stanowiska tak nie wypadały uznaniowo z projektów mpzp. Wystarczy, że Zarząd Powiatu będzie uzgadniał tylko te plany, które przejdą przez PKZ. Trochę nie wypada by prosty karp wpadł na pomysł na który nikt w powiecie nie chciał wpaść przez tyle lat. Niech będzie, że oni na to wpadli. Tylko niech zastosują.

karp 13/07/2019
| |

Kwestią nazewnictwa jest tylko, czy jest to biała plama, czy szara strefa.
Te stanowiska niektórym znikają z działek przy projektach planów miejscowych,a innym nie.Jak to jest z tym uzgadnianiem projektów planów miejscowych z Powiatowym Konserwatorem Zabytków? Czy na działce 2167/13 obręb Mosina stanowisko zostało odkryte po budowie budynku?To bardzo ciekawy temat.