Dlaczego ul. Brzechwy?

Dużo łatwiej byłoby zrozumieć mieszkańcom wybory władz, gdyby istniał program budowy dróg, w którym w oparciu o racjonalne, znane wszystkim kryteria ustalana byłaby kolejność dróg do budowy.
Program taki był zapowiadany już w 2014 roku, jednak do dziś nie powstał.

Oburzony pyta:

Interesuje mnie dla kogo jest budowana ALEJA łącząca ul. Sowiniecką z ul. Gałczyńskiego szerok. 30 m (!!!) długości kilkaset metrów (jezdnia, chodniki, ścieżki rowerowe, infrastruktura zielona i pewnie t.p.), bo chyba nie dla mieszkańców, którzy dopiero od kilku lat tam mieszkają. Mieszkańcy ulic, którzy płacą podatki od kilkudziesięciu lat a niektóre posesje od “przedwojny” budowy jezdni się nie doczekają.

Na ulicy Brzechwy jest zameldowanych 40 osób. Zabudowa w tamtym rejonie jest rzeczywiście nowa. Kilkanaście lat temu w tej okolicy hulał jeszcze wiatr, ale dziś na skutek sprzedaży gminnych gruntów powstało spore osiedle, na którym mieszka coraz więcej osób, a nie ma ani jednej utwardzonej drogi. Ul. Brzechwy przecina osiedle i będzie służyła również jako droga dojazdowa do innych ulic. Dzięki temu skróci się dojazd drogami gruntowymi dla wielu osób.

Ulica Brzechwy ma 580 m długości i łączy ul. Sowiniecką z Gałczyńskiego, a następnie poprzez ul. Leśmiana (obecnie droga gruntowa od 7 do 15 m szerokości i długości 750 m) z ul. Śremską. Po drugiej stronie ul. Sowinieckiej jest ul. Wiosny Ludów przechodząca od ul. Marcinkowskiego w ul. Sowińskiego. Być może kiedyś będzie częścią połączenia drogi wojewódzkiej 431 (ul. Mocka) z drogą powiatową – ul. Śremską?
Być może ten argument (chociaż mocno naciągany) spowodował, że właśnie ta droga otrzymała dodatkowe punkty, a co za tym idzie dofinansowanie z Funduszu Budowy Dróg Samorządowych?

Koszt budowy tej ulicy jest duży i wynosi 2 956 340, 36 zł. Połowa kosztów to dofinansowanie, czyli z gminnej kasy trzeba dołożyć ok 1,5 mln zł. To bardzo dużo. Na wysokość kosztów ma wpływ nadzwyczajna szerokość tej ulicy. Tak jak Oburzony pisze, ma od ul. Żeromskiego do Gałczyńskiego aż 30 m szerokości, co ciekawe odcinek początkowy jest o 10 m węższy.
Dla porównania – ul. Sowiniecka – droga powiatowa i równoległa do niej ul. Żeromskiego mają  14,5 m szerokości.  Pozostałe drogi osiedlowe 12,5 m szerokości. Tyle ma też ul. Wiosny Ludów, która miałaby stanowić jej kontynuacje w kierunku kanału i być może kiedyś zbudowanego na nim mostu.

Jaki cel przyświecał urzędnikom geodezji i planowania przestrzennego mosińskiego magistratu przy wytyczeniu tak szerokiej drogi?
Trudno dociec. Efektem takiego planowania są zwiększone nakłady na utwardzenie tej drogi osiedlowej oraz późniejsze związane z utrzymaniem zieleni, co w najbliższej przyszłości jest dużym wyzwaniem.

Gmina powinna szczególnie rozważnie podchodzić do usuwania drzew i projektowania nowych nasadzeń, które często są trudne z uwagi na suszę do utrzymania.

7 myśli na temat “Dlaczego ul. Brzechwy?

  • 27/04/2020 o 23:24
    Permalink

    Ciekawe, dlaczego nikt (ja też) nie korzysta z instytucji jaką jest uzyskanie “Informacji publicznej”. Gmina ma ustawowy obowiązek udzielenia informacji: kto zainicjował tą inwestycję, czym argumentował i kto podjął decyzję.
    Na marginesie: Gmina ma tak śladowe kompetencje w zakresie Prawa geodezyjnego, że nie ma podstaw do posiadania w Urzędzie wydziału geodezji i przez to obrażania geodetów.

    Odpowiedz
  • 27/04/2020 o 13:07
    Permalink

    Za to jezdnia jest wyjątkowo WĄSKA. Jak pamiętam ul. Brzechwy była brana pod uwagę jako część obwodnicy, łączącej ul.Śremską poprzez ul. Lema, z ul. Sowiniecką i dalej jak Pani pisze z przyszłym mostem na kanale. Faktycznie to reprezentacyjne szerokie pobocze w dobie kryzysu jest tylko marnowaniem pieniędzy. Za te pieniądze można by utwardzić po 50 latach oczekiwania, ul. Żeromskiego.

    Odpowiedz
    • 28/04/2020 o 00:54
      Permalink

      Co kryje się pod Twoim pojęciem “doba kryzysu”? Bo jeśli koronawirus, to podaje do wiadomości, że budowa rozpoczęła się przed wirusem. Tylko nie mów, że “można było zmienić plan”…
      Co do informacji publicznej, to ludzie nie umieją szukać, albo im się nie chce tego robić. Wszelakie info o inwestycji jest na BIP. Chyba, że klykanie w internety ogranicza się tylko do komentowania.

      Odpowiedz
      • 28/04/2020 o 07:30
        Permalink

        Koszty budowy tej drogi wygenerowali urzędnicy.
        Wirus tu nie ma nic do rzeczy.
        Jeżeli to było na gruntach gminnych, to gmina straciła dwa razy.
        Pierwszy raz, kiedy sprzedawała działki. Gdyby zamiast 30 m szerokość drogi byłaby taka jak Sowinieckiej, czy Żeromskiego, to działki przy niej byłyby większe, czyli droższe. Gmina mogła zarobić, ale urzędnicy machnęli ręką. W końcu to nie ich strata.
        Drugi raz gmina traci teraz bo budowa jest dwa razy droższa.
        Ale, kto bogatemu zabroni?

        Odpowiedz
  • 27/04/2020 o 09:49
    Permalink

    A jak inaczej mieli wybudować drogę skoro jest taka szeroka? Budować źle, nie budować też źle… Quo vadis Polsko…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.