Diety dla sołtysów

Sołtys pełni swoją funkcję społecznie. Kosztuje go to dużo czasu i wymaga zaangażowania. Dlatego rada w drodze uchwały określa zasady udzielania diet  sołtysom.

Muszę być właściwie na każde zawołanie. Jak ktoś chce obejrzeć świetlicę, by ją wynająć na rodzinną uroczystość, czy w kuchni jest jakaś awaria, urwie się klamka od drzwi lub cieknie kaloryfer, to ludzie zaraz do mnie dzwonią. 

Powinnością sołtysa jest współpraca z mieszkańcami, reprezentowanie sołectwa podczas różnych spotkań i uroczystości, organizowanie imprez integracyjnych, prowadzenie zebrań. Sołtys musi dbać o aktualne informacje na tablicach ogłoszeń i ich estetyczny wygląd, porządkować place zabaw i inne tereny rekreacyjne. Niektórzy sołtysi  tworzą stronę internetową,  profil wsi na portalach społecznościowych.

Od 2011 r. sołtysi gminy Mosina otrzymywali w zależności od odległości od Mosiny dietę w wysokości od 380 do 450 zł.
Oprócz diety sołtys otrzymywał inkaso – 10% od zebranych podatków.
Z dniem 1 stycznia 2018 r. sołtysi już podatków nie zbierają.

Zwrócili się do Burmistrza z wnioskiem o podwyżkę diety. Na wspólnym posiedzeniu trzech komisji: Budżetu i Finansów, Edukacji, Kultury i Sportu oraz Promocji Gminy i Współpracy Samorządowej w dniu 22 stycznia 2018 r. Burmistrz Gminy Mosina Jerzy Ryś przedstawił radnym swoją propozycję. Komisja Budżetu i Finansów przedstawiła wnioski. Burmistrz je uwzględnił.

Z projektu uchwały wynika, że każdy sołtys niezależnie, czy jego sołectwo liczy 85  czy  2 700 mieszkańców będzie od 1 kwietnia 2018 r. otrzymywał  zryczałtowaną dietę w kwocie 600 zł. Jeżeli opiekuje się świetlicą otrzyma w zależności od wielkości świetlicy od 150 do 250 zł.
Tu warto dodać, że świetlicy nie ma w sołectwach: Rogalin, Babki, Baranówko, Sasinowo.

Przewodniczący zarządów osiedli będą otrzymywać 500 zł miesięcznie.

Projekt Uchwały


Mosina – od 380 – 450 (2011)

Kórnik – 500 zł (2015)

Pobiedziska

2 Komentarze

  1. Niestety gdyby zapytać sołtysa o status jego działalności chyba by umarł w jednej z wsi w Gminie Mosina sołtys nie wiedział, że świetlica wiejska ma swój regulamin a nie jest jego prywatnym folwarkiem

  2. Ja jestem właściwie pozytywnie nastawiony dla diet. Nieco chyba czasem sami sołtysi nie bardzo rozumieją swój status, a jest on ważny.
    Tak patrząc przez pryzmat Kierdziołka, który wstaje i na prawie każdej sesji w Dopiewie, dziękuje za coś wójtowi. Najczęściej za to, że jest wspaniały.
    Za wazelinę to już powinii płacic wójtowie, burmistrzowie z własnej kieszeni.
    No ale nie wszyscy są Kierdziołkami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.