Czy będzie drożej za odbiór odpadów?

Samodzielne gospodarowanie odpadami nie wyszło Mosinie na dobre. Do systemu trzeba dopłacać i to niemało. Przyczyn jest wiele – czytaj TUTAJ

Informacja od burmistrza Jerzego Rysia –  TUTAJ 

Czy dokładanie do systemu gospodarowania odpadami 3,2 mln zł jest racjonalne?

Za 3,2 mln zł można wybudować kilka ulic. W tym roku za 1 363 219.09 zł. została wybudowana ulica Skryta (odwodnienie, nawierzchnia, ścieżka rowerowa, chodnik z jednej strony, miejsca postojowe). Długość ulicy 475 m.  Za wybudowanie ulicy Ogrodowej ( 237 m) zapłacono 340 tys. zł.
Jeżeli środków z opłat mieszkańców nie wystarcza, to jednym z rozwiązań, które gmina musi rozważyć jest podniesienie opłaty.

Jak radzą sobie inne gminy powiatu poznańskiego?

  1. GOAP – Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej”. Do GOAP-u należy Poznań i 7 gmin powiatu poznańskiego. Obowiązuje stawka 12 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku. Jest jeszcze stawka degresywna umożliwiająca obniżenie opłat w gospodarstwach domowych liczących 4 i więcej osób oraz prowadzących selektywną zbiórkę odpadów.
  2. Związek Międzygminny Centrum Zagospodarowania Odpadów „Selekt” –  17 gmin, w tym 4 gminy powiatu poznańskiego. Obowiązuje stawka 10 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku. Rozważana jest podwyżka opłat.
  3. 6 gmin powiatu poznańskiego gospodaruje odpadami samodzielnie:
  • Mosina – stawki opłat – 10 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku, ale rozważana jest podwyżka opłat, gdyż do tego co wpłacili mieszkańcy, gmina musi dokładać. W tym roku dołożyliśmy 1 838 000 zł, a na 2018 r. zaplanowano dołożenie 3,2 mln. zł. Koszty administracyjne nie są wykazywane w tym dziale.
  • Rokietnica – opuściła Selekt i od stycznia 2017 r. samodzielnie gospodaruje odpadami. Stawki opłat – 10 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku. Planuje utrzymać stawki opłat na przyszły rok na dotychczasowym poziomie. Gmina Rokietnica planuje pełne pokrycie kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów. Dołoży ok. 63 tys. zł na obsługę administracyjną.
  • Tarnowo Podgórne – stawki opłat – 10 zł miesięcznie od osoby przy selektywnym zbieraniu odpadów oraz 20 zł przy jej braku. Nie planuje podwyżki. Tarnowo Podgórne planuje na 2018 r. równe kwoty po stronie dochodów i wydatków. Gmina Tarnowo posiada kompostownię w Rumianku i to zmniejsza jej wydatki, gdyż nie musi płacić za odpady zielone.

 

 

 

 

 

 

 


Suchy Las
 – gospodaruje samodzielnie od 2014 r.

 – stawka opłaty miesięcznej wynosi obecnie 13 zł od osoby na miesiąc – w przypadku, gdy odpady na terenie nieruchomości zbierane i oddawane będą w sposób  selektywny. Natomiast w przypadku rodzin wielodzietnych po złożeniu odpowiedniego oświadczenia 11 zł od osoby. W przypadku, gdy mieszkaniec nie  prowadzi segregacji odpadów – stawka miesięczna od osoby wynosi 25 zł. Suchy Las  zamierza dołożyć  do systemu w 2018 r. 852 tys. zł. O tym, że gospodarowanie samodzielne ma plusy i minusy świadczy fakt, że burmistrz musi kontrolować podmiot odbierający odpady, bo nie zawsze jest wszystko tak, jak być powinno. Świadczy o tym WIOŚ – kontrola gosp. odpadami SUCHY LAS.

  • Luboń – gospodaruje samodzielnie od 2014 r. –  stawki za odbiór odpadów uzależnione są od wielkości gospodarstwa domowego, np 12-osobowa rodzina płaci 75 zł, a nie 120 zł.
    Luboń zaplanował na 2018 r. kwotę wyższą niż spodziewane wpływy w opłat o 240 658 zł.
    Ciekawostka:
    We wrześniu Rada Miasta Lubonia podjęła uchwałę o odbieraniu odpadów przez Gminę również z terenów niezamieszkałych.

  • Kórnik –   nie jest w w tym samym rejonie, co Mosina, dostarcza odpady do RIPOK -a w Witaszyczkach, a nie w Piotrowie Pierwszym.

    Mieszkańcy płacą 10 zł od jednej osoby za odpady w przypadku ich segregacji, 15 zł od jednej osoby za odpady w przypadku braku ich segregacji. Jest możliwe zwolnienie z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi  w wysokości 25% stawki opłaty dla członków rodzin wielodzietnych. Nie planuje się podwyżek na przyszły rok. Gmina Kórnik współpracuje z 16 gminami w ramach Porozumienia Jarocin, które wspólnie wybudowało Zakład Zagospodarowania Odpadów Jarocin z siedzibą w Witaszyczkach, ale gospodarkę odpadami prowadzi samodzielnie.
    Nie planuje podwyżek na kolejny rok.  Burmistrz Kórnika zaplanował na 2018 r. wydatki na poziomie wpływów z opłat. Planuje dołożyć 100 600. To wystarczy na część kosztów administracyjnych.

 

28 Comments
Witek 11/12/2017
| |

Czy przypadkiem nie dlatego wypisaliśmy się z GOAP żeby było taniej??

Jerzy Ryś 10/12/2017
| |

Pani Przewodnicząca.
Pisze Pani:

“Małgorzata Kaptur
10/12/2017 O GODZ. 20:32
Myślę, że błędnie Pan zinterpretował ostatnią kolumnę mojej tabeli. Nie posiadam wiedzy, jaka jest ilość osób objętych deklaracjami w poszczególnych gminach. Uznałam, że ilość mieszkańców gminy ma istotne znaczenie przy porównywaniu wpływów z opłat. Dzieląc kwotę wpływów z opłat przez ilość zameldowanych mieszkańców uzyskałam średnią, która pozwala wysnuć moim zdaniem następujący wniosek:”…

Proszę mi powiedzieć, jaki jest cel tego materiału?

karp 10/12/2017
| |

Zgadzam się, że różnicowanie cen na bramie, w przypadku monopolisty jest niedopuszczalne. Można prosic o liczby?
W takiej sytuacji gminy poszkodowane powinny wszcząc postępowanie UOKIK.
Czy któraś to zrobiła? Zarząd Selektu trochę te negocjacje cenowe prowadzi zaskakująco nieskutecznie. W przeszłości był też zbyt miły dla spółki TEW, która założyła sobie tam oddział, by spełnic wymogi przetargowe.

Jerzy Ryś 10/12/2017
| |

Nie ma takiej możliwości, by można było kontynuować utrzymanie systemu gospodarowania odpadami w gminie w nadziei, że wykona się to w oparciu o wpłaty od mieszkańców na istniejącym poziomie. Przypatrzmy się zaprezentowanym tutaj gminom.

Suchy Las otrzymuje rocznie wpłatę od 1 mieszkańca na poziomie 158 złotych. To daje średnią miesięczną opłatę od mieszkańca rzędu 13 zł. Pokrycie deficytu w wysokości ponad 850 tys zł. z opłat od mieszkańców wymaga podwyżki miesięcznej opłaty do około 17,50 zł.

Kórnik z roczną wpłatą od mieszkańca w wysokości 198 zł operuje stawką miesięczną tej opłaty na poziomie 16,50 zł. Czy 100 tys. zł wystarczy na skompensowanie wzrostu opłat środowiskowych? Wątpię, choć z naszych wyliczeń wynika, że przy posiadanej liczbie mieszkańców i znacząco niższej niż Mosina ilości odpadów system powinien się domykać przy proponowanych wpływach.

Luboń, będąc gminą o liczbie mieszkańców zameldowanych porównywalnej z naszą gminą musi mieć podobne koszty zagospodarowania odpadów po stronie RIPOK’a, ale niższe koszty (co w 2013 roku zauważył Marian Walny, ówczesny wiceburmistrz Lubonia) za odbiór odpadów od mieszkańców. Wpłata roczna od mieszkańca na poziomie 155 zł daje średnią opłatę miesięczną około 13 złotych. Skompensowanie deficytu kwotą 240.658,00 zł podniesie tą opłatę zaledwie o 64 grosze. Czy wystarczy to na zaspokojenie wzrostu kosztów z tytułu wzrostu opłaty marszałkowskiej o 50 zł za każdą tonę odpadów zmieszanych?

Tarnowo Podgórne. Myślę, że ta gmina potrzebuje obecnie około 2.100.000,00 zł brutto na koszty złożenia odpadów w RIPOK’u. Ta stosunkowo niska kwota wynika z bardzo niskich kosztów przekazania odpadów zielonych do instalacji w Rumianku. Jednak pozostają koszty firmy odbierającej odpady oraz dostarczającej zarówno na RIPOK jak i do kompostowni. Kwota 900 tys na tą obsługę wydaje się zbyt niska. Dojdzie nie tylko dodatkowa opłata marszałkowska, ale także nowa, kłopotliwa frakcja odpadów – odpady biodegradowalne.
Podobnie może wyglądać sytuacja w Rokietnicy. Jestem ciekaw, jakie będą wzrosty opłat od mieszkańców za odbiór od nich odpadów w roku 2019… Wszak minie rok wyborczy.

Mosina wcale nie posiada aż tak różnej sytuacji niż przedstawione wcześniej gminy. Owszem, mamy stosunkowo niskie wpływy od naszych mieszkańców. Teoretycznie w 2018 roku odpady powinno dostarczać minimum nieco ponad 31.500 osób. Praktycznie jednak chodzi o liczbę wyższą o co najmniej 4 do 5 tys. osób (osoby niezameldowane, a mieszkające w gminie). W ciągu roku (który jeszcze trwa) osiągnęliśmy liczbę mieszkańców deklarujących zagospodarowywanie odpadów równą tej, jaką na koniec 2016 roku posiadał ZM CZO Selekt. Trzeba wiedzieć, że zbiór osób składających deklarację rośnie w ciągu roku zasilając budżet w sposób narastający. Dlatego nie należy spodziewać się pełnej, rocznej wpłaty od statystycznego mieszkańca mieszkańca. Realna kwota to wartość odpowiadająca 90% przypisu liczonego na rok 2017 przy opłacie miesięcznej 10 zł. W przyszłym roku wpłaty bliskie przypisowi będą wpływały już od początku roku, co całkowicie zmieni obraz ewentualnego deficytu. Gdybyśmy założyli wpływy roczne od mieszkańca w wysokości takiej, jaką posiada Kórnik tj. 198 zł, wówczas zakładając liczbę mieszkańców do przypisu na przyszły rok równą 31.700, mielibyśmy wpływy 6.276.600,00 zł, które z naddatkiem pokryłyby koszty działania systemu. My jednak przywiązaliśmy się do opłaty miesięcznej w wysokości 10 zł, która nawet dla członków Selektu staje się nierealna i by ich system się spinałj powinna wynosić minimum 13 zł. Wszystko przy założeniu, że uda się Selektowi utrzymać dotychczasową politykę, o której zapewne jeszcze nie raz powiemy kilka zdań.

Warto popatrzeć na poniższy link, który nieco przybliża nam sytuację z ZM CZO Selekt:
https://uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=11943

karp 09/12/2017
| |

Suchy Las tracił w GOAP wpływy z wysypiska-określono to na 7 mln w ciągu 3 lat.
Obniżyli opłaty i chyba mogą sobie pozwolic na sporo większy deficyt i jeszcze będą do przodu.Jest jeszcze kwestia tych dusz, które wyparowały u was z systemu po wystąpieniu z Selektu. Ja nie wierzę w tę bajkę. Ludzie, którzy płacili wcześniej na pewno płacą dalej-to taki target. Może coś nie tak ze sprawozdawczością? Nawet jeśli się mylę,to UM i spółka zawalają sprawę.
Można puścic za śmieciarką samochód z 2 pracownikami, którzy będą robili ptaszki na liście. Druga weryfikacja to meldunki. Gdzieś na 10 lat przed reformą śmieciową pani w UM Luboń się pomyliła i nam kogoś dorejestrowała.
Dowiedziałem się o tym z faktury Kom-Lub-u , który od razu też dobił 1 osobę.
Tych asów od wuzetek możecie posłac w teren, bo wszczynają postępowania i później mają 2 lata przerwy.

karp 08/12/2017
| |

Ja jestem słaby w cyferkach, ale też nie rozumiem jak przy szacunkowej wartości zamówienia 2,6 mln(2017) można byc następnego roku tyle w plecy.Chyba lejecie wodę do dziurawego wiadra.Oprócz kosztów są przecież też jakieś wpływy z surowców. Mnie to trochę pachnie ukrytą dotacją do ZUK.

Marszałek Rodion Malinowski 08/12/2017
| |

Pani Przewodnicząca , Rada kontroluje Burmistrza. Po roku od podjęcia decyzji od wyjścia z SELEKT – u mamy bardzo poważny finansowy problem który sprokurowali burmistrzowie. Co powinna zrobić Rada ? Podjąć właściwe decyzje. Jak nie wiecie co zrobić to zapytajcie Jana Marciniaka którego jako stary bolszewik serdecznie pozdrawiam i zachęcam do zabrania w tej sprawie głosu. Janie ! Mosina tonie a ty milczysz !

karp 08/12/2017
| |

Luboń też już nie wyrabia. Na komisji była mowa o podwyżkach w związku z wprowadzeniem wyższych opłat na bramie przez her Niemca. Nie wiem jaka jest dziura. Poziom usług jednak-mucha nie siada. My mamy opłaty degresywne:10,18,27.