Czas na drogi?

Gmina Mosina otrzymała z Funduszu Dróg Samorządowych 3,1 mln zł dofinansowania do dwóch inwestycji:

  1. “Przebudowa drogi wewnętrznej ulicy Brzechwy w miejscowości Mosina”

    długość 575 mb.;
    wartość 4 458 713,52;
    2 229 356 zł dofinansowania;
    termin realizacji do kwietnia 2020 r.
    (poz. na liście 57 na 131)

    Ulica ta odciąży nieco ul. Gałczyńskiego i ułatwi dojazd mieszkańcom nowych ulic położonych w głębi osiedla. Po wybudowaniu ul. Lema będzie stanowić skrót w kierunku Osiedla Nowe Krosno i dalej w stronę Żabna i Śremu. W tej chwili na ul. Brzechwy mieszkają 33 zameldowane osoby.



  2. “Przebudowa istniejącej drogi gminnej – ulica Strzałowa w Mosinie wraz z przebudową ulicy Długiej w Mosinie tworzący spójny ciąg komunikacyjny”

    długość 322 mb.;
    wartość zadania 1 760 743 zł.;
    dofinansowanie w kwocie 880 371 zł;
    termin realizacji do lipca 2020 r.
    (poz. na liście 110 na 131)

    Te dwie “stare” ulice z zabudową sprzed 60 lat zamieszkuje łącznie 157 zameldowanych mieszkańców. W obydwu ulicach jest kanalizacja deszczowa – główny kolektor odprowadzający wody opadowe z całego rejonu.



    Jak poradzili sobie inni?

Gminie Mosina udało się pozyskać duże dofinansowanie. Póki co tylko Swarzędz i Kostrzyn otrzymają więcej niż my środków na drogi z Funduszu Dróg Samorządowych.

Gmina Września złożyła wniosek “Budowa obwodnicy Wrześni wraz z infrastrukturą towarzyszącą” o długości 2,5 km o wartości 59 849 154 zł i uzyskała dofinansowanie w wysokości 29 924 577 zł.

Trzeba przyznać, że to ciekawy i odważny pomysł władz Wrześni, by aplikować o tak dużą kwotę. Zrobił na mnie podobne wrażenie, jak opracowanie przez Pobiedziska projektu węzłów przesiadkowych z przebudową przyległych ulic na ok. 30 mln zł.

13 myśli na temat “Czas na drogi?

  • 08/09/2019 o 13:16
    Permalink

    Swój głos oddaje na 1 i 2 i 3 ! Wszyscy zasłużyli ! Ciężko ta to pracoali !

    Odpowiedz
  • 07/09/2019 o 09:31
    Permalink

    ad.2.W kwestii formalnej. Kia Venga to raczej mini-suw.

    Odpowiedz
    • 07/09/2019 o 17:33
      Permalink

      Zwał jak zwał , Jakiś to kochany sołtys Krosna i zapobiegliwy o finanse i bezpieczeństwo gminy Mosina . co takiego się stało że wpływy ze świetlicy w Krośnie tak urosły jak przeżarty smok . Czyżby radny Rybicki się aż tak mocno wystraszył? Może z własnej kieszeni dokłada? Może jakaś pętelka się zaciska?

      Odpowiedz
      • 07/09/2019 o 17:45
        Permalink

        Jak zwał tak zwał Niektore rzeczy znacza jedno, ale maja rozne nazwy, ze wzgledu na stopien emocjonalny zdarzenia, etc. Ale i tak wszyscy wiedza, o co chodzi.

        Np Np zamiast powiedziec, ze sie dalo lapowke, mozna powiedziec, ze w podziekowaniu dalo sie lekarzowi, czy urzednikowi, pare groszy. Wtedy mozna podsumowac wlasnie: jak zwa tak zwa, ale kasa sie przeszla z rak do rak. Czyli obojetnie, jak to nazwiemy (po imieniu, czy wymijjaco), wiadomo, w czym rzecz.

        Odpowiedz
      • 07/09/2019 o 18:04
        Permalink

        Chomik@- czy aby nie jest tak, że świetlica w Krośnie powstała ze środków unijnych i w związku z tym dla zachowania trwałości projektu przez pięć lat nie można było pobierać za jej udostępnienie jakichkolwiek opłat ?

        Odpowiedz
        • 07/09/2019 o 19:06
          Permalink

          OOO to z kąd taki skok w opłatach? UM MOSINA wygoogluj sobie aktualny stan za 18i 19 rok plus ,Raport RIO? z koro tak piszesz ,powiedz jak jest na prawde?

          Odpowiedz
          • 07/09/2019 o 19:28
            Permalink

            Chomik@ – to było pytanie. Może ktoś z władzy nam odpowie ?

          • 08/09/2019 o 09:03
            Permalink

            Na sesji radny poszedł jednak po bandzie i skrytykował byłego pracodawcę oświadczając, że nie podoba mu się podlewanie w czasie ulewy. Ja znając nieco poprzednie dokonania jego pracodawcy mógłbym się ździwić gdyby czegoś nie zrobił na opak. Trudno jest ogarnąć pogodę we wszystkich gminach w których się w ten czy inny sposób zarządza.
            Od standardu odbiega jedynie to, że nie zasypano tym razem dziury spowodowanej przez generatora strat. Tym razem pochwalę władze, że nie rozpisały przetargów na odśnieżanie dróg w czasie lata, by pokryć straty gminnych spółek.

  • 06/09/2019 o 23:52
    Permalink

    Dryn dryn! Dobry wieczór mosińscy cykliści! Dawno nie było rowerzysty w Mosince, a tu widzę, że zmiany i zmiany. Za chwilę będzie rok od wyborów samorządowych i prezentacji pustych obietnic. Jako rowerzysta ogłaszam konkurs! Konkurs nazywa się „Sflaczała dętka 2019 Mosina Bicycle Awards First Edyszyn”. Musi być coś po angielsku w nazwie, bo to teraz modne i prestiżu dodaje. Zwycięzca dostanie statuetkę zrobioną z przebitej dętki z mojego roweru na ścieżce rowerowej na ul. Leszczyńskiej, o którą tak dbają mosińscy urzędnicy, radni no i ten cały ZUK, który starannie ją bezcześci. Przepraszam, czyści miałem napisać.

    Nominacja nr 1. Radny Maciej Patela. Zdrajca rowerzystów. Kreujący się na sportowca amatora, biegacza, rowerzystę. W swoim programie wyborczym (http://wspolniedlagminy.pl/maciej-patela/), obiecywał budowę ścieżek rowerowych i dbanie o bezpieczeństwo. Radny do tej pory wykazał się trzema infantylnymi interpelacjami (są do przeczytania na BIP) w sprawie budowy spójnej sieci ścieżek rowerowych. Nie to jednak było kluczowym powodem jego nominacji. Gniew rowerzystów wywołało jego wystąpienie na ostatniej sesji Rady Gminy (relacja na youtube 4:58:30 – https://youtu.be/tFDRQTce_rg?t=17910). Po chyba 15 latach zarząd dróg zrobił porządek z bezprawiem pod sklepem Prządka. Wzrosło bezpieczeństwo rowerzystów, radny jednak boi się o interes sklepikarza, który czerpie głownie zysk z sprzedaży alkoholu oraz bardzo źle płaci ekspedientkom. Zaiste wzorowa postawa radnego. Wróćmy do tego co było, czyli regularne parkowanie na drodze dla rowerów i wymuszanie pierwszeństwa na rowerzystach oraz wjeżdżanie pod sklep z ul. Piaskowej przez pasy dla pieszych. Brawo Maciej Patela! Jesteś faworytem! Sflaczała dętka jest już prawie Twoja!

    Nominacja nr 2. Radny Ryszard Rybicki. Przyjaciel dzieci, miłośnik parkowania swojego SUVa na drodze rowerowej pod sklepem Prządka w Krośnie naprzeciw drzwi wejściowych. Radny zasłynął błyskotliwą wypowiedzą na Facebooku w tej samej sprawie co nominowany nr 1. Wyraził swoje zatroskanie o ludzi przebiegających z dziećmi na rękach przez skrzyżowanie, zapominając, że są tam dwa przejścia dla pieszych w tym jedno z sygnalizacją. Zapewne nigdy też nie widział zaparkowanych pod sklepem aut na ścieżce rowerowej i na narożniku skrzyżowania. Jako sołtys wsi i radny arbitralnie wie, że wszystkim mieszkańcom się nie podoba nowe rozwiązanie. Skoro jemu się nie podoba to wszystkim. Naturalnie. Proste i oczywiste. O czym tu dyskutować?

    Nominacja nr 3. Wydział utrzymania dróg mosińskiego magistratu. Urzędnicy dbają, by na drogach rowerowych było dużo przeszkód. Krawężniki, załamania niwelety, zapadliska po podłączeniach mediów, zanieczyszczone pobocze tamujące odpływ wody, no i przede wszystkim wzorowa organizacja. Na Leszczyńskiej panuje “znakoza”. Choroba przenoszona z biurka na biurko.

    Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie wyślij sms o treści:
    1. „Rowerowy zdrajca” kandydatura nr 1
    2. „Ryski to fajne chłopaki” kandydatura nr 2
    3. „Lubię dziury” kandydatura nr 3

    Odpowiedz
    • 09/09/2019 o 00:34
      Permalink

      Radny Maciej Patela nie zasłużył nawet na dziurawą dętkę rowerową. Kij w szprychy rowerowemu zdrajcy.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.