Co robi Straż Miejska?

Odnoszę wrażenie, że robi wszystko, by ukryć fakt, że istnieje.

W zakładce CO NOWEGO? ostatni wpis pochodzi ze starych dobrych czasów z 11.10.2014 r. Strażnicy odnotowali, że: Odbył się festyn, na którym można było degustować piwa produkowane w Browarze Witnica. 

Ostatnie sprawozdanie za 2013 r. na mój wniosek zostało udostępnione dopiero w czerwcu 2014 r. Sprawozdania za rok 2014 póki co nie widać i nawet burmistrz prezentując działalność podległego mu urzędu nie wspomina o Straży Miejskiej, a przecież to referat UM.

W takim razie póki nie mamy wiedzy na temat działalności Straży Miejskiej w Mosinie, zobaczmy czym zajmuje się straż w sąsiednim Kórniku.

Mosina Kórnik
ostatnie interwencje brak informacji link
sprawozdanie brak link


Link do mojego wniosku z 2014 r.

3 Comments
sąsiad Potwora z Daszewic 22/05/2015
| |

Odpowiedź na PAna wpis zamieściłem w temacie – “O “ekologicznym” spalaniu drewna i działaniu Gminy” – proszę przeczytać

Potwór z Daszewic 15/05/2015
| |

A propos działania Straży Miejskiej w Mosinie. Mój komentarz nie dotyczy wyłącznie działania Straży ale sposobowi podejścia do wielu spraw organów gminy. Zielona Gmina Mosina, walcząca o czyste powietrze zieleń, nieskażone środowisko, które to hasła w raz z innymi aktualnie modnymi komunałami, gmina prezentuje na swoich stronach i których nie zamierza realizować w praktyce , nawet w najmniejszym stopniu. Od wielu lat codziennie wdycham smród spalenizny z komina domu znajdującego się dwie posesje dalej. Odór spalenizny wyczuwalny jest wszędzie: w ogrodzie, samochodzie, domu. Po wielokrotnych interwencjach odsyłany od Annasza(Policja)do Kajfasza ( Straż Miejska) poinformowano mnie,że Straż Miejska nie stwierdza uchybień, a swoich praw mogę dochodzić sądownie w oparciu o prawo cywilne. Straż Miejska w trakcie interwencji nie stwierdziła zadymienia okolicy, a opalanie drewnem nie jest zakazane. Jeśli ktoś nie chce widzieć to i pięści przed nos podstawionej nie zobaczy. Budynek zatruwający mi życie posiada instalację do ogrzewania gazem. Wygodniej jednak hołdować starym tradycjom i palić mokrym sosnowym odpadem drzewnym, zwłaszcza, że smród i sadze porywane zachodnim wiatrem przenoszą się dalej. Dla Straży nie ma znaczenia,że dom ogrzewany jest również przy temp 30 st C. ( prawo tego nie zabrania). Problem tkwi w kilku aspektach. Przede wszystkim w niechęci do podjęcia działań rozwiązujących problem ( niech się sam rozwiąże). Straż nie pokusiła się o sprawdzenie zgodności z prawem budowlanym i administracyjnym ani wysokości komina, ani atestu pieca i paliwa, ani opinii kominiarskiej (dla pieców przeznaczonych do spalania paliwa stałego ważna 3 m-ce). Podobno nie ma uprawnień. W ogóle to o co chodzi, wszyscy we wsi spalają co bądź w piecach, przynajmniej okresowo, a jak Pan chce mieć czyste powietrze to trzeba wrócić do miasta (komentarz z jednej z pierwszych “interwencji”). Nic dodać nic ująć. Zamiast pokazywać jako szatę graficzną ckliwe landszafty pokażcie np Państwo dymiące kominy w godzinach wieczornych zasnuwające zielonym dymem połowę miejscowości ( np skrzyżowanie Piotrowskiej i Szkolnej w Daszewicach), bo tak właśnie a nie ckliwo rustykalnie wygląda rzeczywistość w gminie.

Malgorzata Kaptur 14/04/2015
| |

Od tego wpisu zaszły pozytywne zmiany. Cieszę się, że strona SM została zaktualizowana, pojawiły się informacje na temat interwencji dokonywanych przez strażników miejskich http://www.straz.miejska.mosina.pl/co_nowego__.html. Zamieszczono także sprawozdanie roczne za 2014 r. http://www.straz.miejska.mosina.pl/files/microsoft_word_-_sprawozdanie_za_2014_rok.pdf.
Byłoby dobrze zamieścić jeszcze aktualny regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. Zamiast tego który widnieje na stronie SM z 30 marca 2006 r. powinien być regulamin z 27 lutego 2013 r. http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja2010-2014/uchwaly/uchwala_nr_xl-275-13.pdf