Co może powstać w zakolu Warty?


Burmistrz przedłożył Radzie projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu części wsi Sowinki i Baranowo, w zakolu rzeki Warty obejmujący teren zagrożony powodzią i w całości leżący w strefie pośredniej ochrony ujęcia wody.
Na tym obszarze znajdują się dwie działki gminne – nr 2/1 i 2/2 obręb geodezyjny Baranowo Kiedyś to była jedna duża działka. Planując sprzedaż Burmistrz Gminy Mosina wydzieliła z niej mniejsza działkę nr 2/1 o powierzchni 1,5 ha, która miała stanowić parking dla wędkarzy. Działka 2/2 o powierzchni 40 ha miała zostać sprzedana za 1,5 mln zł. Interesował się nią właściciel wielu nieruchomości w Sowińcu.
Planowany przetarg został w ostatniej chwili odwołany ze względów społecznych. Był to efekt protestu wędkarzy, którzy 2 lutego 2013 r. rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod apelem o odwołanie przetargu. W ciągu kilku dni zebrali 2086 podpisów.

Poprzedni burmistrz Jerzy Ryś zrezygnował ze sprzedaży tej ziemi. Obecny burmistrz przedłożył Radzie projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia mpzp, gdyż według jego wiedzy ułatwi to pozyskanie od KOWR-u 4 działek o powierzchni ok. 8 ha umożliwiających swobodny dojazd do zakola Warty.

Oprócz Gminy właścicielem kilku działek nabytych kilka lat temu jest prywatny właściciel z Sowińca, część terenu jest własnością Aquanetu i zapewne niektóre pozostają nadal w zasobach KOWR-u. Jakie oczekiwania wobec tego terenu zgłoszą, czas pokaże.
Jaki będzie los tego terenu?
Co może powstać na terenie objętym ochroną (Rogaliński Park Krajobrazowy i strefa ochrony pośredniej ujęcia wody)?

obszar projektowanego mpzp
Kolor niebieski – własność Gminy, kolor żółty – działki Skarbu Państwa, które chce pozyskać Gmina, czerwona linia granice projektowanego obszaru

Plan ma być projektowany w oparciu o Studium z 25 lutego 2010 r.  Poniżej  zapisy z projektowanego Studium i z obowiązującego. Różnic jest kilka:

  1.  Studium z 2010 r. dopuszcza się powstanie na tym terenie pola golfowego o powierzchni ok. 80 ha. 
  2. W projektowanym Studium teren dzieli się na teren zieleni krajobrazowej i terenu zabudowy usługowej w zieleni.
  3. W projektowanym Studium nie ma szczegółowych zapisów dla tego miejsca, lecz ogólny zapis dla obszaru całej gminy.
Projekt studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania z 2018 r.

K – tereny zieleni krajobrazowej ZK2
Tereny naturalnie ukształtowanej zieleni niskiej występującej w formie nieużytków z niewielkimi skupiskami zakrzewień i zadrzewień. Tereny te najczęściej towarzyszą ciekom i zbiornikom wodnym. Są to obszary umożliwiające naturalny rozwój flory, są także miejscami siedlisk fauny. Stanowią zarówno promenady nadrzeczne w mieście jak również doliny rzeczne poza miastem. Tereny te wskazuje się do pełnienia funkcji przyrodniczych, a także służące zaspokajaniu potrzeb ludności z zakresu

UZ – tereny zabudowy usługowej w zieleni D_UZ1
Tereny zabudowy usługowej w zieleni obejmują istniejące i planowane obiekty sportowe i rekreacyjne służące zaspokajaniu potrzeb ludności z zakresu aktywnego wypoczynku, sportu, turystyki. 1. Podst. przeznaczeniem na terenach oznaczonych symbolem UZ jest sport i rekreacja, turystyka oraz zieleń urządzona. 2. Jako przeznaczenie uzupełniające dopuszcza się zabudowę usługową z zakresu: 1) usług kultury; 2) ochrony zdrowia i opieki, np. ośrodki zdrowia, domy spokojnej starości… 3) innych usług związanych z obsługą przeznaczenia podstawowego np. usługi gastronomiczne, handlowe itp. 3. Ustala się wyposażenie terenów w drogi publiczne lub wewnętrzne, inną infrastrukturę techniczną, ciągi piesze, parkingi. 4. Kierunki i wskaźniki dotyczące zagospodarowania oraz użytkowania terenów: 1) minimalna powierzchnia działki budowlanej uzależniona od szczegółowego przeznaczenia terenu, określona w planie miejscowym; 2) liczba kondygnacji nadziemnych budynków: nie większa niż 3; 3) powierzchnia zabudowy nie większa niż 20% powierzchni terenu; 4) udział powierzchni biologicznie czynnej nie mniejszy niż 60% terenu. 5. Należy dążyć do zachowania istniejących terenów zieleni, w tym zadrzewień i zakrzewień, trwałych użytków zielonych, a także cieków i oczek wodnych, aktywnego wypoczynku i turystyki. 1. Podstawowym przeznaczeniem na terenach oznaczonych symbolem ZK jest zieleń krajobrazowa, zieleń urządzona i nieurządzona, wody powierzchniowe. 2. Kierunki dotyczące zagospodarowania oraz użytkowania terenów – obowiązuje zakaz zabudowy za wyjątkiem obiektów infrastruktury technicznej. 3. Zaleca się wydzielanie ścieżek pieszo-rowerowych uzupełniających system powiązań komunikacyjnych na terenie gminy. 4. Dopuszcza się wyposażenie w obiekty małej architektury (np. ławki, rzeźby, fontanny). 5. Dopuszcza się sportowe, rekreacyjne i turystyczne wykorzystanie terenów w sposób nie naruszający procesów ekologicznych; 6. Dopuszcza się urządzenia i obiekty związane z ochroną przeciwpowodziową oraz inne niezbędne urządzenia hydrotechniczne. 7. Dopuszcza się przeprowadzanie sieci infrastruktury technicznej i lokalizację urządzeń towarzyszących tym sieciom, w sposób nie kolidujący z podstawową funkcją terenu i pozostałymi zasadami zagospodarowania terenu oraz nie degradujący walorów estetycznych i krajobrazowych terenu.

Studium z 25.02.2010 r.
Sowinki D2_UZ1 Teren zabudowy usługowej w zieleni. Dopuszcza się lokalizowanie: -usług sportu i rekreacji, w tym pola golfowego typu parkowego o powierzchni nie przekraczającej 80 ha oraz obiektów i urządzeń związanych z turystycznym i rekreacyjnym wykorzystaniem rzeki Warty; – budynków związanych z obsługą pola golfowego typu parkowego w pasie o szerokości nie większej niż 100 m wzdłuż drogi 22KD-Z; -lokali handlowych o powierzchni do 100 m 2. Ustala się: -uwzględnienie ograniczeń wynikających z lokalizacji w obszarze bezpośredniego zagrożenia powodzią, -łączną powierzchnię zabudowy wszystkich budynków w ramach jednostki bilansowej nie większą niż 3000 m 2. Sowinki. Zakazuje się lokalizowania obiektów handlowych. 

Mapy powodziowe dla terenów leżących w zakolu Warty w Baranowie i Sowinkach

http://mapy.isok.gov.pl/pdf/N33142/N33142Bd1_ZG_10.pdf
http://mapy.isok.gov.pl/pdf/N33142/N33142Bd1_ZG_1.pdf

26 Komentarze

  1. Nie bardzo rozumiem, jakie względy powodują, że ten wasz nowy park musi mieć regulamin. Raczej o dziki tu nie chodzi, bo one mają dziczy regulamin.
    Czy to ma jakiś zWiązek z dofinansowaniem?

  2. W jedno nie uwierzę, że jak rodzina z Sowińca by kupiła tą ziemię to coś by tam powstało. Wręcz odwrotnie jeśli by to kupili to była by to najlepsza gwarancja że nic tam nie powstanie. Ale teoriami spiskowymi gra dziś każdy w celu osiągnięcia sobie tylko wiadomego celu 🙂

  3. To prawda.Sam Waldemar Czapurski przecież zasiada.
    Pociesz się jednak, że w Prątkach wybierają gorzej.W dodatku celują głównie w niemych.

  4. Burmistrz małymi krokami próbuje przeforsować to, czego nie udało się wykonać w kadencji 2010-2014. Po takim przygotowaniu terenu zarówno w nowym Studium jak i w mpzp pozostaje już tylko 1 krok, do realizacji na tym terenie inwestycji, które akurat w tym miejscu nie mają najmniejszego sensu. Opowiadanie, że ucywilizowanie terenu może mu pomóc w ochronie jego zasobów ekologicznych (takie argumenty padały wielokrotnie z ust obecnego burmistrza jeszcze w poprzedniej kadencji) to kolejna próba oszukania zarówno wyborców jak i radnych. Te tereny, leżące na obszarach obejmowanych powodzią statystycznie co 10 lat, powinny zostać oznaczone w Studium jako ZK (teren zieleni krajobrazowej) i częściowo jako ZL (tereny lasów). Przynajmniej przez następne 25 lat, tereny te powinny pozostać w stanie nienaruszonym. Dość już “narozrabiał” nam w Studium i planach miejsowych pan Mieloch. Czas najwyższy przypomnieć burmistrzowi, że społeczeństwo nie życzy sobie takiej rozrzutnści i bezmyślnego planowania. Zdecydowanie nie zgadzam się z przeznaczeniem tych terenów pod usługi w zieleni.

  5. Po odwołanym przetargu i SPONTANICZNYM PROTEŚCIE WĘDKARZY (2086 OSÓB) wyraźnie widać, że burmistrz z tymi swoimi pomysłami coraz bardziej zaczyna mieszkańcom chcącym żyć w ZIELONEJ MOSINIE przeszkadzać, zamiast pomagać. Gdyby wędkarze oddali te 2086 głosów na Marciniaka mogliby być spokojni o swoje zielone tereny i łowiska.

    • Halina czy to nie ty pisałać, że kierowcy tirów sr.. po krzakach, bo nie mają gdzie?
      Człowiek w białych rękawiczkach z Poznania, razem z Hiszpanem czekają na zgłoszenie.

      • Tak Karpiu. Lepiej żeby burmistrz zaczął się wywiązywać z obietnic przedwyborczych. NA plakacie wyborczym miał napisane: MI NIE MOŻNA ZAUFAĆ. Przejście dla pieszych przy Sowinieckiej, Czerwonka i cala reszta. A tak jego słowa i obietnice przedwyborcze są tyle warte co obietnice NIKODEMA DYZMY.

        • No jak tak miał napisane, to przecież nikt nie może zarzucić że się nie wywiązuje. Chyba że Zastępca Ejchorst, który miał nr1, a stał się nr2, bez odwołania z nr1.

          • Jak widać na zdjęciu matka-natura całkiem dobrze poradziła sobie z zagospodarowaniem przestrzennym tego terenu i można tylko to zepsuć.
            Jeśli na gwałt potrzebne są dochody ze sprzedaży, to może Aquanet lub WPN?

            • Zgadzam się, to dobra uwaga. Aquanet owszem, ale nie za frico… Jak to mówią dobrzy ludzie, “Co nagle, to po diable”. Nie da się niepewną kasą uratować twarzy. To nie prywatny jarmark, albo ogród o którym śpiewał śp. Wojciech Młynarski. To łajba publiczna i warto o tym pamiętać, że ma służyć celowi publicznemu, a nie reperowaniu nadszarpniętej reputacji… To nie to samo, co zelowanie dziurawego buta.

              • Kiedy pani z UM mówiła, że na gruntach pozyskanych od KOWR
                może powstać wieża dla ornitologów lub wodociąg, zaswędział mnie nos. Realizacja tych szczytnych celów nie wymaga własności, wystarczy zgoda KOWR. Jeśli Mosina chce je przejąć w celach ochrony przyrody to ok, ale przyszłość pokaże czy cel deklarowany jest prawdziwy.

                    • Nie da się oczyścić zanieczyszczeń, ale można je zlikwidować lub zredukować do frakcji nieszkodliwej. Ponadto, kto lub co je oczyści? Zrobi to Halina, czy łąka… :#

                    • Ktoś mówił, że łąka, ale jak nie będzie podeptana.
                      Słuchałem fragmentami i z doskoku, więc nie jestem pewien.
                      W każdym razie nie narzekajta na dziki, bo w Dopiewie jest ich więcej. Momentami są nawet nadreprezentowane
                      we władzach. Śledziłem kiedyś jak uchwalają jeden mpzp z przejściem dla dzików, bo swój o swego dba.
                      To pewnie w związku z negatywną opinią WPN. Narysowali więc przejście, ale że wcześniej uchwalili już zabudowę z lewej i z prawej, to przejście wcisnęli na pole, które ma być wybiegiem dla koni.
                      Te są zwykle ogrodzone, bo u nas nie ma dzikich mustangów, więc dziki będą musiały być skoczne.
                      Niedaleko mieszka kierownik referatu planowania, który pewnie będzie pomagał dzikom w sforsowaniu ogrodzenia.Będą jednak musiały poczekać, aż wróci z pracy.

    • @Halina
      Nie oddali, więc niech sobie plują w brodę. Z perspektywy czasu okazuje się, że koalicja z grupą Mielocha była mimo wszystko dużym nieporozumieniem. Człowiek ten, mając tak wpływy na zarządzanie gminą przespał ten okres po to, by w nieczysty i kompromitujący go sposób sięgnąć po władzę w stylu wywołującym oburzenie. Gdyby Prezydent RP wiedział, komu podaje rękę… Kiedy słucham tych historii to nie chce mi się wierzyć, że można tak postępować ludźmi. Teraz słyszę, że nastąpiła kolejna fala tańca św. Wita.

  6. 40 ha za 1,5 mln? To ceny bardziej promocyjne niż dla p.Pyzy w Czapurach.
    Przypomnę jednak, że ówczesna Rada z Waldemarem Czapurskim na czele, nagradzała za niegopodarność byłą Burmistrz podwyżkami wynagrodzenia z mocą wsteczną.
    Usługi w zieleni, to aż się prosi o taką “agroturystykę” jak w Krosinku…

    • karp@ – i niektórzy radni z tej ówczesnej Rady zasiadają dzisiaj na stołkach gminnych mędrców.Tak głosował mosiński lud. Mają to co chcieli !

    • Jeśli chodzi o KOWR(wcześniej ANR)pojawia się tajemnicze słowo zasób.
      Radzę sprawdzić czy właścicielem tych działek jest SP, bo będzie poruta.
      Oni mają sporo działek w tym zasobie, które kiedyś komuś zostały rąbnięte i w kw
      widnieją prywatni właściciele. To na tej samej zasadzie, że jak złodziej rąbnie torebkę, to jest ona w jego zasobie.

Pozostaw odpowiedź MP Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.