Centrum alkoholowe?

Jakiś czas temu zastanawialiśmy się, co można by zrobić, by mosiński rynek, czyli Plac 20. Października stał się miejscem zachęcającym do zatrzymania na dłużej.

Jaki powinien być mosiński rynek (Plac 20. Października)? Takie było pytanie w naszej otwartej ankiecie.

  1. 12 osób uznało, że rynek powinien pozostać taki, jak jest. Ich zdaniem nie potrzeba zmian.
  2. 31 osób było zdania, że potrzebny jest drobny lifting, przydałyby się np. ogródki kawiarniane.
  3. 25 osób sądzi, że rynek to salon miasta, miejsce spotkań i w związku z tym konieczna jest gruntowna zmiana, m.on. zdecydowane ograniczenie ilości miejsc parkingowych.
  4. Aż 52 osoby wyraziły opinię, że są pilniejsze potrzeby (najpierw realizacja potrzeb niezbędnych dla mieszkańców – potem rynek. 34 głosy. Najpierw uporządkowanie spraw dotyczących Kokotka i dawnej przychodni! W gminie jest wystarczająco dużo problemów do rozwiązania, rynek może czekać, należy tylko go solidnie sprzątać!! 16 głosów. Wyremontowanie tunelu pod torami kolejowymi na ul. Sowinieckiej – 2 głosy).

Otrzymałam dziś maila:

Szanowna Pani!
Bardzo proszę o odpowiedź kto decyduje w naszym mieście o ilości otwieranych sklepów – marketów alkoholowych. W samym rynku powstał już kolejny ogromny sklep. Na przestrzeni ok 50 m znajdują się tam aż trzy takie “specjalistyczne” sklepy.
Jak to się ma do obowiązującej ustawy mającej na celu przeciwdziałanie alkoholizmowi?
Nasz rynek zrobił się centrum alkoholowym. Jest bardzo smutnym miejscem, wręcz stracił na urodzie. Szkoda!!
Z wyrazami szacunku

MS

Czy można temu przeciwdziałać? Na podstawie istniejącego prawa niestety nie jest to możliwe.
W sierpniu 2018 r. Rada Miejska w Mosinie podjęła w tej sprawie 2 uchwały:
1. W sprawie ustalenia zasad usytuowania miejsc sprzedaży napojów alkoholowych.
2. W sprawie ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu

Zdecydowana większość radnych była przeciwna wprowadzeniu ograniczeń. Nie podjęto uchwały w sprawie ograniczenia czasu sprzedaży, limit jest duży, więc każdy, kto będzie chciał sprzedawać alkohol, otrzyma zezwolenie. Zmniejszono wymaganą odległość od przedszkola, szkoły, kościoła z 20 m do zaledwie 5 m.

wyniki ankiety – Alkohol w gminie Mosina
58% z 167 ankietowanych nie chciało zakazu sprzedaży alkoholu w nocy i uważało, że należy utrzymać na dotychczasowym poziomie ilość zezwoleń.

Temat ten wywołał dziś na naszym profilu facebookowym ożywioną dyskusję.




26 myśli na temat “Centrum alkoholowe?

  • 01/06/2019 o 12:20
    Permalink

    Rozumiem, że temat sprzedaży alkoholu w Gminie Mosina jest bardzo ważny. Niemniej ważnym tematem jest także możliwość wirtualnego uczestniczenia mieszkańców w obradach Rady Miejskiej. Niestety, nie było to dane podczas ostatniej X Sesji RM w Mosinie w dniu 30 maja 2019. Przekaz w zasadzie tylko niespełna 2 godzinny i wcześniej nieco ponad 11 minutowy. Czy tak będą działały transmisje z obrad Rady Miejskiej w przyszłości? Wielka to szkoda gdyż wydawało się, że być może w ten sposób rozbudzi się aktywność mieszkańców naszej Gminy w sprawach, które toczą się między innymi podczas kolejnych obrad Rady Miejskiej w Mosinie.

    Odpowiedz
    • 01/06/2019 o 12:24
      Permalink

      Jacek S.@ – nic nie straciłeś, jak zwykle było nudnie i mało interesująco.

      Odpowiedz
    • 01/06/2019 o 15:41
      Permalink

      Faktem jest, że służby techniczne powinny popracować nad stabilnością transmisji.
      Tych startów było więcej,a nie było finiszu.
      UM nie chciał e-mapy, a teraz coś z tym Dino w Czapurach się pogubił. Nie sądzę, by sołtys się w tym przypadku mylił.

      Odpowiedz
      • 02/06/2019 o 15:00
        Permalink

        Sołtys wie, co mówi. W końcu bliżej sprawy niż pracownicy UM, nie wyłączając burmistrza.

        Odpowiedz
        • 02/06/2019 o 15:13
          Permalink

          GIT/SIT chyba zadziałał. GPS też już niejednego zawiózł do jeziora, wbrew jego woli.

          Odpowiedz
    • 01/06/2019 o 21:33
      Permalink

      Już drugi raz w tej kadencji, nad czym ubolewam, wystąpiły problemy techniczne w transmisji sesji Rady Miejskiej w Mosinie. Raz były problemy z głosem, które udało się usunąć, teraz z transmisją. Ustawy o samorządzie gminnym w mówi o transmitowaniu i utrwalaniu obrazu i dźwięku.
      Art. 20.
      1b. Obrady rady gminy są transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk.
      Te dwa warunki muszą być spełnione łącznie, dlatego sesja nie mogła być kontynuowana. Kiedy otrzymałam sygnał, że nie ma transmisji na żywo, zarządziłam przerwę w obradach. Niestety nie udało się usunąć problemu, gdyż dotyczył Internetu. Mosiński Ośrodek Kultury ma Internet radiowy, a tego dnia Orange nie był w stanie wykonać usługi na właściwym poziomie.
      Niezrealizowane punkty porządku obrad zostały zdjęte (zostaną wprowadzone do porządku obrad kolejnej sesji) i sesja została zamknięta.
      Zwróciłam się do zastępców burmistrza (Przemysław Mieloch nie był obecny na sesji), by
      informatycy zatrudnieni w Urzędzie wzięli odpowiedzialność za techniczna stronę obsługi posiedzeń.

      Odpowiedz
      • 01/06/2019 o 22:26
        Permalink

        Brawo Pani Przewodnicząca. Zbyt często odnoszę wrażenie, że to Pani powinna piastować najwyższy urząd w naszej Gminie.
        Burmistrz nie od dzisiaj wie, że jego obowiązkiem jest właściwe zabezpieczenie pracy Rady Miejskiej. Nie ogranicza się to wyłącznie do organizacji pracy Biura Rady, ale między innymi także do zabezpieczenie prawidłowej transmisji (na żywo) z
        obrad Rady Miejskiej. Oprócz tego, nagranie należy zabezpieczyć. Na miejscu Burmistrza radziłbym pomyśleć o łączu stałym dla tego budynku. Zdaję sobie sprawę, że to wymaga zabezpieczenia środków, ale po pierwsze, było na to dużo czasu, a po drugie wystarczy ograniczyć podróże w asyście ładnych pracownic po Polsce w poszukiwaniu natchnienia na sposób rewitalizacji Kokotka, a pieniądze się znajdą.
        A tak na marginesie:
        Dlaczego burmistrz pozostawił niedoświadczonych zastępców bez osobistej opieki i nadzoru na tej sesji? Czyżby odbywał kolejne turne po Polsce w poszukiwaniu kolejnego natchnienia? Przez niedopilnowanie strony technicznej transmisji nie mogłem (podobnie jak inni mieszkańcy tej Gminy) wysłuchać odpowiedzi Burmistrza między innymi na pytanie radnego Kasprowicza o wyjazdy Burmistrza do Krakowa w asyście pracownic Urzędu miejskiego w Mosinie. Tak na marginesie, czy nie było już w tej kadencji podobnego wyjazdu do Gdańska? Nie pamiętam takich wycieczek krajoznawczych poprzednich burmistrzów w poprzednich kadencjach. Narodził się nowy zwyczaj? Jakie są koszty takich eskapad? Czy ktoś postawi takie pytanie Burmistrzowi Państwo Radni? Ile w tej kadencji było już takich wyjazdów i jakie były koszty ich koszty? W kosztach proszę uwzględnić koszty pracy pracownika operacyjnego, niewykorzystane na jego stanowisku do obsługi mieszkańców. Takie wycieczki w Mosinie nazywa się “wietrzeniem ciuchów”.

        Odpowiedz
      • 02/06/2019 o 09:28
        Permalink

        Też myślę, że chociażby ze względu na uregulowania prawne, należy na to zwracać uwagę. Po co mają radni obradować po próżnicy.
        W takim Dopiewie nie nagrali całej sesji V i nie ma nawet po niej śladu w internecie. Przewodniczący brał udział w tym samym szkoleniu, co Przewodnicząca RM Mosina, ale musiał siedzieć z tyłu bo nie zatrybił.
        Szkolenie było mu po to, by zrugać radnych z 3 osobowej opozycji.
        Tu znowu pomylił regulamin RG z ustawą i powoływał się zapisy regulaminu, których nie ma.Za techniczną stronę sesji odpowiada UG i dobrze, że pani to przecięła, bo jak znam życie spowoduje to poprawę. Zamiecenie pod dywan zawsze powoduje degrengoladę. Wystarczy robić odwrotnie niż w Dopiewie i będzie dobrze.
        Niech mi Orange spróbuje nie wykonać usługi na właściwym poziomie, to będzie
        miała problem.

        Odpowiedz
        • 02/06/2019 o 10:03
          Permalink

          W Luboniu przesunąłem podwyżkę wywóz odpadów o jeden miesiąc. W związku z tym, że Kom-Lub wywozi odpady jak w zegarku, to nie chciałem im przesuwać o dalszych kilka i zapomniałem o pewnych problemach technicznych.
          W Dupiewie przewodniczący (duże p byłoby przegięciem) mówił ostatnio,że
          projekt pewnej uchwały pojawił się na komisji w ostatniej chwili w trosce, by wnioski mieszkańców nie czekały za długo, przekroczył moją odporność na łgarstwa. Wiem, że wnioski osób niezwiązanych z lokalną mafią mogą czekać długoooo.Gość przegiął pałkę.
          Mimo, że wcześniej nie zamierzałem, poprosiłem o nagranie z sesji V.
          Niech kręcą nagrania z lutego. Zaproszą 21 aktorów i na sygnał z Zuk Mosina, niech zaczną cisnąć na guziki.

          Odpowiedz
  • 30/05/2019 o 10:53
    Permalink

    Teraz nawet sklepy z alkoholem przeszkadzają… Tym bardziej, że oba “nowe” sklepy są sklepami “porządnymi”, również z okazjonalnymi alkoholami z górnej półki. Prawo rynku, jak się nie utrzymają to któryś się zamknie. Jeśli natomiast będzie popyt to będą się cieszyć.

    Szkoda, że nikomu nie przeszkadza chyba najbrzydszy rynek w okolicy, gdzie zamiast fajnej kawiarni z ogródkiem mamy jeden wielki PARKING! A przez to właśnie parking na Rzecznej nie jest wykorzystywany oprócz Dni Mosiny.

    Odpowiedz
    • 30/05/2019 o 12:39
      Permalink

      Jeden z mieszkańców Skórzewa napisał do lokalnej gazety, by podziękować wójtowi za stworzenie przyjaznego miejsca do picia wódki.
      “Z życiem jest tak jak jazdą na rowerze albo jedziesz albo się przewracasz. Jednym słowem jest ciężko. Gminna Pijalnia Wódki wspiera mnie w trudnych chwilach, podnosi na duchu i przede wszystkim pomaga zapomnieć o mankamentach ludzkiej egzystencji. Warto wspomnieć, że w ostatnim czasie park wyremontowano. Został wzbogacony min. o altankę, gdzie wieczorem można złapać oddech po strudzonym dniu i wypić kielicha. Po wieczornej libacji można pokręcić się na karuzeli i pozjeżdżać na zjeżdżalni. Dziękuję Gminie Dopiewo, Panu Wójtowi oraz Panu Sołtysowi za wspieranie lokalnych alkoholików. Naprawdę potrzebujemy więcej takich miejsc”
      http://www.dopiewo.pulsgminy.pl/gd/1204

      Odpowiedz
      • 30/05/2019 o 15:18
        Permalink

        OOO to widze ze szanowny karp lubi takie urokliwe miejsca z tak dobrym klimatem ja też bym tak chciał ale obecne moje życie mi na takie rozluznienie niepozwala chociaż będe dążył do takiego masażu umysły w przyszłosci 😉

        Odpowiedz
        • 30/05/2019 o 15:28
          Permalink

          Nie, to przecież nie mój rewir.Muszę jednak przyznać, że alkoholików mają
          tam na wyższym poziomie niż władze.

          Odpowiedz
          • 30/05/2019 o 15:47
            Permalink

            Założę się, że gdyby miejscowa elita intelektualna zasiadała w radzie, a
            nie w parku, to na pewno nie przegłosowaliby 20 mpzp bez uzasadnienia.
            Wszystko stoi jednak w Puklandii na głowie i 20 lat selekcji negatywnej robi swoje.

          • 31/05/2019 o 16:28
            Permalink

            W umowie z Monarem starostwo zapisało, że koszty za pobyt stanowią dochód starostwa. Nigdy nie słyszałem o dotacjach, które przekraczają 100 % wartości zadania. Dotacja została pewnie poprzedzona umową, której zapisów nie znają osoby głosujące za dotacją.Jeśli umowa nie przewiduje zwrotów, to jest niekorzystna dla budżetu gminy.
            Według mnie jeśli jest jakiś algorytm i na koniec roku okazuje się, że samorząd, w tym przypadku Mosina, nadpłacił to powinien nastąpić
            zwrot części dotacji. W końcu w programie Czyste powietrze też nikt
            nie dostanie dotacji w wysokości 200% kosztów zakupu pieca.
            Pomiędzy dotacją, a haraczem powinna być różnica.Prywatnie nikt nie
            płaci za samochód wart.30 tys., 52 tys. nie sprawdzając jakiej jest
            marki i czy ma koła i silnik pod maską.

          • 31/05/2019 o 16:37
            Permalink

            Siedlisko od 14hekt… 🙂

  • 30/05/2019 o 09:18
    Permalink

    A ciekawy jestem co z lokalem który się zwolnił na Pl20 Października po sklepie PIK chodzą słuchy ze tam będzie DUZY BEN drugi na rynku

    Odpowiedz
  • 30/05/2019 o 08:56
    Permalink

    Nic dziwnego. Biorąc pod uwagę, że Mosina dopłaca 484 zł do jednego pobytu na izbie, to będzie wielu chętnych do skorzystania z noclegu.Jak się u nas w Luboniu
    o tym dowiedzą, to też będą chcieli być transportowani tylko z Mosiny.
    Trzeba ludziom wytłumaczyć, że za 250 i za 484 jest ten sam standard obsługi hotelowej.Mówiłem, że teraz Juncker do was przyjedzie.

    Odpowiedz
    • 30/05/2019 o 09:12
      Permalink

      Onie w mosinie jest 484zł bo do hotelu jedzie limuzyna Opel Mokka nowy przybytek tutejszej gwardii mosinskiej pijnującej ładu wkącu byle czym tutejsza elita do takiego hotelu jeździć nie może mamy 21 wiek

      Odpowiedz
      • 30/05/2019 o 09:24
        Permalink

        Gdyby dotacja była wypłacana do ręki zainteresowanego pobytem na izbie,
        to by wystarczyło na imprezę w Mosinie, opłacenie taksówki, opłacenie pobytu
        na izbie(250 zł),kac imprezę w Poznaniu, i taksówkę powrotną. Jeszcze Luboń by
        skorzystał, bo może po drodze by zrobili jakieś zakupy.

        Odpowiedz
      • 30/05/2019 o 10:12
        Permalink

        Opel Mokka nie jest wliczony w kwotę 484 zł.To jest bonus.
        Obawiam się, że jeśli każda gmina przepłaci (cirka about) 20 tys., to wątroby
        członków zarządu powiatu tych dotacji nie wytrzymają, a pałac w Skrzynkach znowu będzie trzeba remontować.

        Odpowiedz
        • 30/05/2019 o 10:55
          Permalink

          Ja trochę to uprościłem, bo podzieliłem tegoroczną dotację przez ubiegłoroczną liczbę pobytów.
          Naród dba o finanse publiczne i zaczął więcej pić, by się osobo-doby wykupione w hotelu starosty nie zmarnowały.

          Odpowiedz
  • 30/05/2019 o 05:42
    Permalink

    No super ze w Mosinie lubią się tak bawić a p po myślec ze myślałem ze sami sztywniacy tu są lokalna gospodarka się kręci sklep monpolowy koło kościoła dobry pomysł jak wierny ćwiartke łyknie to odrazy więcej kosiory żuci do koszyczka a lokalni pijaczki którzy nad kanałem albo zielonym rynku przesiaduja więcej puszek wyzbierają bo zmotywowani będą jak taka konkurencja to i winko z 4 do 2 zł spadnie a gdyż lato się zbliża iz człowiek nie wielbłąd iż pić musi i nawet wiem gdzie takie winno w upalny dzień schłodzić będzie można bezpłatnie a samemu schować się pod wiatę by zbytnio sobie buzki nieprzybalic bo alkohol i słance to podwójna siła w człowieku ja proponuje jeszcze sklep z Dopalacz… Jak to fachowcy od tego muwili gadżety okazjonalnie i Mosina wogule odpłynie tylko chłopaki z Zuku bedą mieli więcej roboty bo więcej potłuczonego szkła do sprzątania będzie i tak gospodarka się kręci.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.