Burmistrz zmanipulował radnych – wodociąg nie jest w ulicy Sosnowej


Ostatnio opinię publiczną zbulwersował fakt wybudowania w lesie w Pecnej wodociągu prowadzącego do działek będących własnością małżonki radnego Waldemara Wiązka.
Burmistrz w swoim oświadczeniu próbuje zrzucić odpowiedzialność za tę niezrozumiałą inwestycję na radnych.
Radni byli przekonani, że jest to doprowadzenie wody do nowych domów na ulicy Sosnowej. Tymczasem jedynym beneficjentem tej inwestycji jest rodzina radnego posiadająca grunty w lesie już poza granicami ul. Sosnowej.
Zadanie w budżecie tak, a nie inaczej nazwane umieścił Burmistrz, który znał wszystkie okoliczności sprawy – położenie działek w lesie, brak przeznaczenia w obowiązującym Studium pod inne cele, a przede wszystkim interes prywatny radnego Rady Miejskiej.
Burmistrz świadomie i konsekwentnie dążył do zrealizowania tego celu i działał na niekorzyść Gminy.
Gmina m.in. zapłaciła za projekt, będzie opłacała opłatę za hydranty w lesie.

Wykorzystanie mandatu radnego do załatwienia inwestycji, której beneficjentem jest żona radnego (radny formalnie nie posiada żadnej nieruchomości) i działanie Burmistrza, który realizację prywatnych interesów radnego umożliwia jest w najwyższym stopniu naganne i zasługuje na potępienie.

W swoim oświadczeniu z dnia 5 lutego 2021 Burmistrz Gminy Mosina winą za zaistniałą sytuację obarczył Radę Miejską.
Pisze:
Burmistrz Gminy Mosina wnioskuje i realizuje określone zadania.
Kluczowe decyzje były podejmowane uchwałami Rady Miejskiej w Mosinie począwszy od grudnia 2016 r.

Jako dowód na te słowa przytacza załącznik inwestycyjny do budżetu na rok 2017.
Tam po raz pierwszy znalazło się zadanie: Pecna: Sosnowa – kanalizacja i wodociąg.

Problem polega na tym, że działki małżonki radnego nie leżą przy ulicy Sosnowej, jak określił to zadanie Burmistrz, lecz w drodze, która jest przedłużeniem tej ulicy.
Z tego powodu radni byli przekonani, że chodzi o doprowadzenie wodociągu do istniejącej zabudowy na tej ulicy, a nie do dziwnej inwestycji, która dopiero w odległej przyszłości będzie służyć właścicielowi gruntów w lesie.

Ulica Sosnowa istnieje od lat 80- tych XX w. Kiedy została podjęta uchwała w sprawie nadania nazwy Sosnowa tej ulicy nie wiadomo.
Wiadomo natomiast, że pierwsze meldunki na ul. Sosnowej datowane są na marzec 1988 r.

Nazwa dotyczy drogi do linii lasu, dalsze działki leżące na przedłużeniu ul. Sosnowej zostały przejęte dopiero w 2014 r. Nie mogą być uznane, za część ulicy Sosnowej, bo Rada Miejska nie podejmowała uchwały o zmianie przebiegu tej ulicy.
Na zdjęciu tytułowym widać, że słup z nazwą ulicy stoi na granicy lasu.
Taki przebieg tej ulicy ma swoje potwierdzenie w Uchwale XXXVI/294/2020 z 26 listopada 2020 r. (mapka poniżej)


Burmistrz zatem wpisując nazwę zadania wprowadził radnych w błąd, bo powinien podać nazwę budowa wodociągu w lesie w przedłużeniu ulicy Sosnowej. Gdyby tak zrobił wywołałoby to sprzeciw znacznej części Rady Miejskiej.


74 thoughts on “Burmistrz zmanipulował radnych – wodociąg nie jest w ulicy Sosnowej

  • 15/02/2021 o 20:56
    Permalink

    KARP dużo pisałeś o byłym z Z.U.K.-u Endrju że pojechał do Wronek .On wiedział co robi , pojechał ażeby przygotować Wakacje dla Mera naszego i jego popleczników . Oczywiście w innym budynku i innych warunkach , WRONKI czekają !!!!!

    Odpowiedz
    • 15/02/2021 o 21:45
      Permalink

      Ja byłem przekonany, że pomylił zakłady. Jestem przekonany, że wokół waszego zakładu komunalnego
      utworzyła się swoista koalicja wałkarska PO-PIS. Wiec zastępcy burmistrza, radni dorabiający na chleb
      w ZUK. Ktoś pomagał wałkarzom swoimi układami w starostwie, w zamian miał wolną rękę w zakupie złomu i kilka pewnych głosów w radzie. Z tymi Wronkami to przesada, bo tu może chodzić o miliony, a wsadzają tylko tych do 50 tysięcy.

      Odpowiedz
    • 16/02/2021 o 16:16
      Permalink

      Czy ktoś wie w jakiej sprawie Waligórski sądził się z kimś w sądzie i o co ?

      Odpowiedz
      • 16/02/2021 o 18:02
        Permalink

        Ja bym chciał wiedzieć od kogo kupił to mieszkanie 43 m2. Panie Pyzo, pan coś wie na ten temat?

        Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 14:23
    Permalink

    Wieczory jeszcze długie, więc chciałbym polecić lekturę obowiązkową z dziedziny wałkarstwa stosowanego i naruszania dyscypliny finansów publicznych. Zwłaszcza projekty są ciekawe. Poszczególne
    pisma różnią się co do działek i ilości przyłączy. W jednym miejscu jest mowa o 3 przyłączach, w innym o 13. W uzgodnieniu Aquanetu z 4 grudnia 2018 jest ich więcej niż szyszek w tym lesie i dotyczą też tych działek leśnych.
    https://aquanet.ezamawiajacy.pl/pn/aquanet/demand/notice/public/14802/details

    Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 13:56
    Permalink

    Widzę pytania pani Przewodniczącej w sprawie wodociągu dla (Wal)dzików.
    http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/rada/wnioski-zapytania-i-interpelacje-radnych/kadencja-2018-2023/469-Zapytania-radnej-Magorzaty-Kaptur-w-sprawie-projektu-i-budowy-wodocigu-i-kanalizacji-Pecna-S.html
    Jest też prewencyjna interpelacja radnego Kasprowicza mająca powstrzymać żarłoczność (Wal)dzików.
    http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/rada/wnioski-zapytania-i-interpelacje-radnych/kadencja-2018-2023/468-Interpelacja-radnego-ukasza-Kasprowicza-w-sprawie-proponowanych-inwestycji-przez-burmistrza-g.html
    Mam pytanie do państwa radnych. Czy radni mają wiedzę kiedy i za ile została wykupiona działka 692 w Pecnej?

    Odpowiedz
    • 15/02/2021 o 15:11
      Permalink

      Została nieodpłatnie przejęta od Skarbu Państwa. Komunalizacja miała miejsce w 2014 r.

      Odpowiedz
      • 15/02/2021 o 15:32
        Permalink

        Ten wodociąg idzie chyba dalej niż myślałem. Tam jest takie rozwidlenie i z warunków na przyłącza
        wynika, że to też dla działek np,750,755,690/1-5 (tych w rozwidleniu).

        Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 10:21
    Permalink

    Dodam jeszcze, że przedmiotem zamówienia była budowa sieci wodociągowej wraz z przyłączam (3 szt) w ulicy Sosnowej w miejscowości Pecna. Czy zamówienie zostało zrealizowane wraz z przyłączami i ktoś zamaskował igliwiem?

    Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 10:13
    Permalink

    Bardzo chętnie zobaczę pozwolenie na budowę w tej sprawie(czy obejmuje te same działki co projekt),
    wniosek gminy Mosina z 14.09.2017 oraz nazwiska głąbów, którzy uczestniczyli w tzw. Naradzie Koordynacyjnej w starostwie. To trochę za gruby wałek i z całym szacunkiem dla waszych władz-oni byli na taki numer za krótcy. Czy czołowy powiatowy wałkarz o imieniu Endrju udzielił w tej sprawie pomocy?

    Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 09:36
    Permalink

    Czy wodociąg leśny jest obecnie napełniony wodą? Czy zgodnie z projektem przeprowadzono próbę szczelności? Czy wodociąg leśny zasypano po wykonaniu próby szczelności? Czy płukanie i dezynfekcja na koszt ludzi płacących rachunki w Aquanet też były? Jakie działki objęło pozwolenie na budowę?
    Czy objęło budowę przyłączy w lesie?
    Gmina Mosina wystąpiła z wnioskiem o budowę sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej w miejscowości Pecna w dniu 14.09.2017. Kiedy złożono wniosek inwestycja nie znajdowała się w Wieloletnim Planie Rozwoju Urządzeń.. na lata 2017-2026.
    Do projektu dołączono uchwałę 173/12 RM Mosina, która ma się do wodociągu w lesie, jak piernik do wiatraka. Wniosek Mosiny obejmował też kanalizację sanitarną. Czy już ją założono w lesie, czy Waldemar będzie musiał jeszcze miesiąc poczekać?

    Odpowiedz
  • 15/02/2021 o 09:02
    Permalink

    Jaja. Mieszkańcy piszą, że w Sosnowej (części zamieszkanej)jest wodociąg. Projekt tego leśnego obejmuje
    działki 272/1, 269/4, 266/2, 692 w Pecnej.
    Ktoś zapłacił drugi raz za projekt dla całej Sosnowej? Kiedy, po co i za ile Mosina wykupiła działkę 692 i dlaczego tak drogo?

    Odpowiedz
  • 14/02/2021 o 08:48
    Permalink

    Dlaczego nikt z radnych śmiało nie podejmie tematu odwołania burmistrza?

    Odpowiedz
  • 14/02/2021 o 07:16
    Permalink

    Ta sprawa wuzetki chyba jakaś śmierdząca , czy w ramach info publiczne można by do niej dotrzeć? Ciekawe jest stanowisko WPN w tym postępowaniu o jej wydanie.

    Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 22:40
    Permalink

    Ten żwirek podobno był golas. Skąd te miliony.

    Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 20:35
    Permalink

    Z rzeczy nowszych. Wniosek inwestora z 30 marca 2020 o przedłużenie eksploatacji kruszywa na działce 272 Dymaczewo Stare. Nie wiem jak się sprawa potoczyła, ale czy naprawdę nikt w UM Mosina jeszcze nie wie jak powinien wyglądać KIP i że powinien mieć autora?

    Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 19:45
    Permalink

    Oczywiście że mógł Aquanet to spółka kapitałowa i nie zainwestuje złotówki Jeżeli nie będzie miał z tego zysku a na pewno nie zainwestowałaby w wodociąg w lasie bo Po co chybaże w hydranty Ale to nieprawdopodobne.

    Odpowiedz
    • 13/02/2021 o 20:41
      Permalink

      Bardzo ciekawe linki.
      Wyrokiem z 18 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi Gminy Mosina (dalej jako “skarżąca”) uchylił zaskarżone postanowienie Ministra Środowiska z 22 maja 2015 r. w przedmiocie odmowy uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy.
      I słuszne pytanie: Komu Gmina tak bardzo chciała wydać WZ, że szła do sądu w sprawie domu jednorodzinnego z garażem?

      Odpowiedz
        • 13/02/2021 o 21:09
          Permalink

          A mnie przeciagali wydanie warunków na dom z garażem parę lat w polu między sąsiadami.
          Jasny gwint, co za swołocz!

          Odpowiedz
          • 13/02/2021 o 21:47
            Permalink

            Sorry że pytam, ale chyba Walduś nie masz na imię ? Gdybyś miał to byś nie musiał składać wniosku, bo urząd potrafi się domyślić co jest pragnieniem Waldusia. Powinniście sprawdzić w USC ile ma macie osób o tym imieniu w gminie i czy wam starczy kasy na obsługę wszystkich.

      • 13/02/2021 o 21:04
        Permalink

        Mnie się wydaje, ale bez pewności, że tych spraw było więcej, ale ktoś tak bardzo zadbał o anonimizację, że nie mogę ich znaleźć. Tak po cichu zazdroszczę, że np. gmina Dupiewo tak bardzo nie zaangażowała się na moją rzecz i nie zaskarżyła aneksji części mojej działki przez gminę Dupiewo.

        Odpowiedz
      • 13/02/2021 o 21:06
        Permalink

        A to ewenement na skalę kraju!
        Proszę podać o kogo chodzi.
        O Boże co tu sie dzieje w Mosinie!
        To już stal sie prywatny folwark!

        Odpowiedz
        • 13/02/2021 o 21:48
          Permalink

          A może to chodzi o działkę 104 we wsi Dymaczewo Stare? Działka na wzgórzu za dawną cegielnią. Podobno Walduś dostał tam WZ. wszyscy u nas na wsi wiedzą to. To by się zgadzało bo to w granicy parku narodowego jest. Podobno już ją zdążył sprzedać i kupił to nasz najbogatszy mieszkaniec Dymaczewa.

          Odpowiedz
          • 13/02/2021 o 22:26
            Permalink

            Hmmm w komentarzach na gazeta Mosina pl ktoś pisał że została sprzedana za 1.5 mln złotych. Czyli wskazywałoby to na cenę jak za grunt pod zabudowę. Też wiem że to ziemia Żwirka jest lub w takim razie była już. Czy dostał wz nie wiem. Ale musiał dostać w takim razie. Tylko co na to WPN?

  • 13/02/2021 o 16:14
    Permalink

    Szanowne Państwo, tyle się pisze o tej nieprawidłowości, a czy ktoś zastanawiał się nad tym jak uzdrowić tą sytuacje. Słyszymy, że radni złożyli oświadczenia pod wpływem błędu, a wtedy taka czynność z mocy prawa jest nieważna. Być może istniej możliwość dokonania Należałoby reasumpcji głosowania, widzieliśmy to w Sejmie RP. Być może są jeszcze inne sposoby, aby odpowiedni organ stwierdził nieważność tego głosowania i dążyć do jego powtórzenia. Potrzeba tu jakiegoś prawnika od tych spraw.

    Istnieje na pewno możliwość zaskarżenia takich aktów do sądu administracyjnego. Aby jednak móc skorzystać z tego uprawnienia najpierw muszą zostać spełnione przesłanki określone w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym oraz musi zostać zachowana szczególna procedura z tym związana.

    Pierwszą przesłanką jest posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, które zostało naruszone wydaniem określonej uchwały lub zarządzenia. Oba pojęcia (interes prawny i uprawnienie) należy rozumieć łącznie, a nie alternatywnie, bowiem interes prawny obejmuje również uprawnienie i traktowanie tych pojęć odrębnie byłoby błędne. Tym niemniej pod pojęciem interesu prawnego należy rozumieć konkretny, zindywidualizowany i osobisty interes, który powinien wynikać z określonego przepisu prawa i w końcu powinien być niewątpliwie naruszony.
    Drugą z przesłanek jest wydanie przez organ gminy uchwały z zakresu administracji publicznej, a takimi aktami będą np. akty prawa miejscowego, przepisy porządkowe, akty planowania, akty administracyjne generalne niebędące źródłami prawa miejscowego itp. Regułą więc jest zaskarżanie w tym trybie aktów o charakterze generalnym z aktami prawa miejscowego na czele, wyłączając przede wszystkim decyzje indywidualne.
    Może znajdzie się jakiś prawnik w gminie, co to pociągnie!
    Jeśli takie wałki będą przechodzić bez jakichkolwiek konsekwencji, to co nas czeka w przyszłości!

    Odpowiedz
    • 13/02/2021 o 18:12
      Permalink

      Radni niech bronią się sami, ale ja widzę okoliczności łagodzące. Te wieloletnie plany spółek wodociągowych to wszystkie rady traktowały po macoszemu. Kilka lat temu stanowiły podkładkę pod uchwałę o zatwierdzanie taryf za wodę. Teraz robią to Wody Polskie. Kiedyś jeden radny w Luboniu spytał czy jeśli on i cała rada zagłosuje przeciw to coś to zmieni. Dowiedział się, że nie i podjął decyzję że nie będzie głosował. Moim zdaniem była to decyzja najlepsza z możliwych, bo po co głosować dla picu.
      W przypadku mpzp są opinie i uzgodnienia organów. O ile uzgodnienia są wiążące to opinie można potraktować z buta. W sumie nie wiem jaki charakter miała ta uchwała rady. Czy gdyby RM wtedy nie zatwierdziła, czy Aquanet mógł to zlekceważyć?

      Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 13:54
    Permalink

    W sprawie opłaty skarbowej taka refleksja: Jeżeli prokuratura nie podjął działań, to czy nie należałoby zgłosić sprawę do urzędu skarbowego. Jeżeli pobierał opłaty to powinien wystawić paragon, a jeśli nie wystawiał, co słyszymy, to czy zgłosił dochód do opodatkowania. Podobno są świadkowie co wpłacali, to myślę, że fiskus nie odpuści należnej mu kasy. Trzeba tylko go powiadomić.

    Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 08:51
    Permalink

    Ja dla przykładu jem małą łyżką i wiem, że się najem i nie zrobię sobie i bliskim krzywdy.
    Duża łyżka ma to do siebie, że można się nią zakrztusić i przy okazji potknąć.

    Odpowiedz
    • 13/02/2021 o 09:01
      Permalink

      No ale radny ma łychę od koparki i stąd pokusa czerpania dużą.

      Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 08:42
    Permalink

    Pogubił się w tym wszystkich pan burmistrz. Stracił orientacje ,,w lesie”. Aż przykro. Zdaje się, że maszyna do jego odwołanie ruszyła. A taki był elegancji przy prezydencie RP. Długi czarny płaszcz i etykieta warszawska. Może się desantuje na Wawe. A zabierzcie go sobie.

    Odpowiedz
  • 13/02/2021 o 07:53
    Permalink

    Rada gminy może też podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta z innych przyczyn niż nieudzielenie absolutorium. W takiej sytuacji potrzebne jest złożenie pisemnego wniosku podpisanego przez co najmniej 1/4 ustawowego składu rady. Wniosek musi zawierać uzasadnienie przyczyny odwołania wójta. Podlega zaopiniowaniu przez komisję rewizyjną rady gminy.

    Odpowiedz
  • 12/02/2021 o 13:21
    Permalink

    Ludzie dlaczego Wy się tak tych mosińskich notabli boicie. Ogarnijcie się! Jest wiele sposobów aby domagać się swoich praw. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy jest większość w Radzie. Po inwestycji wodociągu w lesie może się okazać, że większość będzie po stronie, że tak powiem opozycji. Jeśli tak się stanie, podjąć uchwałę o zawarciu umowy o stałą pomoc prawną dla Rady. Wybrać kancelarie od prawa administracyjnego i zlecić jej stały nadzór nad pracami organów gminy i zlecić im audyt np. za ostatnie dwa lata. Umowę podpisać na rok. To nie są wielkie koszty. Na pewno znikome w porywaniu z inwestycją w lesie. To jeden ze sposobów. Zapewniam, że skutek będzie oszałamiający. Inaczej będziecie dalej tuptać jak koguciki, a Oni będą utwierdzać się w przekonaniu, że Mosina to ich prywatny folwark. Będą doić na różne sposoby. Jeżeli obecnie macie problem, że wyegzekwować należne prawa np. info. publiczne, to znaczy tyle tylko, że Was niepoważnie traktują. No chyba, że to Wam odpowiada, a to zupełnie już inna sprawa.
    Są gminy, które zostały w taki sposób przećwiczone i zadziałało.
    Samorządność w RP to duży temat. Nie sposób tego w tej chwili opisać. Ale zdarzają się lokale patologie, których eliminacja jest konieczna. Myślę, że jak rozpoczniecie działania zostanie Wam udzielona pomoc innych instytucji. Gmina to nie spółdzielnia mieszkaniowa są narzędzia do jej kontroli. Powodzenia! Trzymam kciuki! Piszcie o problemach może cos będę mógł podpowiedzieć. Nie jesteście sami!

    Odpowiedz
      • 12/02/2021 o 14:03
        Permalink

        @inż. Morszczuk: Raczej między oczy. Ciekawe, co na to spółdzielnia Mielocha?

        Odpowiedz
    • 12/02/2021 o 14:41
      Permalink

      Trochę zrobił się staw rybny, tylko leszczy nie ma. 🙂
      Poza tym co pisze Krewetka, radni mają teraz większy wpływ na Studium. Jeśli pozostaną konsekwentni w krytyce, to mogą odrzucić projekt z zapisami pro-wałkarskimi. Powinni projekt dokumentu uważnie przejrzeć pod tym kątem. Jeśli znacie podobne wałki i zWiązki to dajcie im znać.

      Odpowiedz
      • 12/02/2021 o 23:13
        Permalink

        Tylko Rysia, Jerzego Rysia, brak przy tym stawie. Jemu też ten radny nieźle nawijał makaron na uszy.

        Odpowiedz
  • 11/02/2021 o 11:23
    Permalink

    Owszem, referat plnowania kręci dobre lody! Palce lizać!

    Odpowiedz
  • 11/02/2021 o 11:21
    Permalink

    Ja złożę CV do referatu planowania żeby sie zatrudnić, to może byc interes życia. Tez potrafię kręcic wajhą. Jak by sie udało jeszcze szwagra zrobic meerem to żyć nie umierać! Palce lizac!

    Odpowiedz
    • 11/02/2021 o 12:46
      Permalink

      Mer (po francusku, co znaczy m.in. burmistrz) pisze sie przez jedno ,,e”.

      Odpowiedz
  • 11/02/2021 o 09:15
    Permalink

    To prawda, Mosina dziwnymi wuzetkami stoi!

    Panie Burmistrzu jest dzisiaj okazja na sesji: stań Pan w Prawdzie!

    Odpowiedz
  • 11/02/2021 o 08:59
    Permalink

    A czy ktoś z Państwa wie, co jest w studium dla terenu żony radnego ? I czy wpłynął wniosek z uwagami pani Wiäzek I czy można to opublikować. I wszystko będzie jasne.
    Po co tyle pisac. Chodzi o wydanie wuzetki bez wody nie idzie. Na studni przecież osiedla nie wybuduje.

    Odpowiedz
    • 11/02/2021 o 11:02
      Permalink

      Nie sądzę żeby musiał wpływać taki wniosek. Wiele zmian funkcji terenu wynika z domyślności organu co by właściciel terenu chciał, jeśli się tylko należy do lokalnej sitwy.
      Wajchowy siedzi i jednemu zapala światło zielone, a innemu w podobnej stytuacji czerwone.
      W Dopiewie, przy planie na którym “zniknięto” pod szeregowcami stanowisko archeologiczne, ktoś zapytał kierownika referatu podczas dyskusji, kto wystąpił o zmianę przeznaczenia najpierw w studium , a potem mpzp. Gamoń odpowiedział, że nikt nie występował, ale oni w urzędzie się domyślili, że jak grunt kupił deweloper to nie po to żeby siać, ale żeby budować. Ten deweloper jest wykonawcą zamku w Stobnicy.
      Waszemu radnemu też zniknięto stanowisko chyba z działki 132/3 Krosinko. Pewnie ZUK kupił razem ze żwirem.

      Odpowiedz
  • 11/02/2021 o 08:20
    Permalink

    To świetny pomysł z tą listą przebojów, tyle tylko, że to ktoś dobrze zrobił, to musi być osobna strona do głosowania z licznikiem. Świetny pomysł! Myślę, że inne gminy podchwycą pomysł!

    Panie Burmistrzu tym razem podatnicy tego tak nie zostawią!

    Chrońmy nasze pieniądze! Precz z wałkami!

    Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 22:36
    Permalink

    Mamy XXI wiek a przypadki niewolnictwa nadal się trafiają. Człowiek fedruje, jednego mamuta za drugim do domu przynosi i nie dostaje za to złotówki wypłaty?
    Czy w Mosinie nie obowiązuje płaca minimalna?

    Odpowiedz
    • 11/02/2021 o 06:14
      Permalink

      Jak on ludziom będzie patrzył w oczy. Przecież te pieniądze nie spadły z nieba. Żeby jemu zrobić dobrze to trzeba było innym zabrać. Lizał radny lizał aż wylizał. Wstyd panie radny! Pozostali radni nie powinni się do niego odzywać, tak samo sąsiedzi i znajomi.
      Z drugiej strony czy to należy tak zostawić. Przecież to jest klasyczny gminny wałek. Może to powinien sprawdzić jakiś organ państwowy. Przecież to jest na szkodę pozostałych mieszkańców. Jakbym był radnym to bym zgłosił projekt uchwały o planie dla tych działek że tylko na zalesienie i jako obszar szczególnej ochrony.
      Zablokować cwaniaczka ! Niech pozostali radni ruszą głowami przecież ich ośmieszył! Czy pozostali radni to radni czy bezradni! To jest dobry moment aby położyć że takie działanie nie popłaca.
      Boże co to za burmistrz! Skąd się biorą tacy ludzie! Jął on patrzy w lustro, sąsiadom …

      Odpowiedz
      • 11/02/2021 o 06:40
        Permalink

        Pozostaje tylko odpowiedzialność moralna tego duetu. Karna wątpliwa. Wiedzieli co robią. To była dobrze zaplanowana akcja. Cwaniaczki za nasze pieniądze! Wyborcy ich rozlicza! Trzeba tylko o tym pamiętać.

        Ludzie zróbmy listę przebojów Gminy Mosina takie top 20 i głosujmy. Ja zaproponuje 3 pierwsze miejsca.
        1. budowa wodociągu w lesie.
        2. Listy do premiera.
        3. Niekończące się Studium do dla gminy.
        4. …..

        Wpisujcie i będziemy głosować!
        Hitem jest wodociąg w lesie bezapelacyjnie !

        Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 21:11
    Permalink

    Czy ktoś może podać o jakiej kwocie mowa? Może radny zwróci jak będzie człowiekiem honoru!

    Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 20:40
    Permalink

    Podobno cała ulica Sosnowa ma zarówno wodę jak i kanalizacje- tym bardziej było zadaniem radnych sprawdzić o jakiej inwestycji tu mowa.
    Grzech zaniedbania.

    Odpowiedz
    • 10/02/2021 o 20:53
      Permalink

      potwierdzam cała ulica Sosnowa ma wodę i kanalizację i prąd do ostatniego domu. To od początku była ściema na którą nabrali się radni. Tak jak ściemą jest “dom starców”. Projekt studium miał dopuścić także “inne usługi”. A to pojemne określenie. Dziwne że nikt inny takich prezentów nie dostaje od gminy.

      Odpowiedz
    • 10/02/2021 o 20:54
      Permalink

      Można tylko podziwiać zaradność radnego Wiàzka. Radny sobie podzieli działeczki na budowlane i będzie je sprzedawał jak świeże bułeczki. A to zuch!

      Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 19:08
    Permalink

    Pan burmistrz zdruzgotał mnie swoją wiedzą. Powiedział, że kiedy Studium było wyłożone,
    to nikt nie złożył uwag do tego terenu. W którymś z następnych listów do Premiera mógłby poprosić o tekst Ustawy o zaopatrzeniu w wodę:
    “ar.21.3
    3.Plan powinien być zgodny z kierunkami rozwoju gminy określonymi w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, z
    ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz ustaleniami zezwolenia wydanego temu przedsiębiorstwu na prowadzenie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.4.Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne przedkłada plan wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który sprawdza, czy spełnia on warunki określone w ust.3”
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20010720747/U/D20010747Lj.pdf
    Jeśli ja umieć czytać ustawodawca miał na myśli Studium obowiązujące, a nie te które było
    wyłożone i nie zostało uchwalone i na razie jest w sferze marzeń wielu wałkarzy.

    Odpowiedz
    • 10/02/2021 o 19:32
      Permalink

      Jeśli zostało naruszone prawo to każdy ma obowiązek zawiadomić właściwy organ. Rozumiem że karp tego nie zrobi bo jest rybą. Zatem czekamy na ruch Pani Przewodniczącej to nawet obowiązek jeśli podjęła informacje o czynach których znamiona wypełniają przestępstwo urzędnicze, które jest kryminalizowania. A jeśli nie złoży zawiadomienia to tylko czcze gadanie.
      Pomogę:
      KPK Art. 304. [Obowiązek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa]
      § 1.
      Każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Przepisy art. 148a oraz art. 156a stosuje się odpowiednio.
      § 2.
      Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
      § 3.
      Zawiadomienie o przestępstwie lub własne dane świadczące o popełnieniu takiego przestępstwa, co do którego obowiązkowe jest prowadzenie śledztwa przez prokuratora, Policja przekazuje wraz z zebranym materiałem niezwłocznie prokuratorowi.

      Odpowiedz
      • 10/02/2021 o 20:35
        Permalink

        Szkoda, że nie pomogłeś tym cytatem panu burmistrzowi w przypadku jumy na targowisku.
        Ja chyba parę lat temu pisałem, że kiedy otworzyłem plik z projektem waszego Studium,
        to wysypał się z niego żwir.

        Odpowiedz
      • 12/02/2021 o 05:53
        Permalink

        @Dorsz jako dowiedziawszy się, że zostało naruszone prawo masz obowiązek zawiadomić właściwy organ itd. Więc to zrób przekonasz się ile osób jest zamieszanych w niejasne historie. Nawet jak zrobisz proste zapytanie/ wniosek o udostępnienie informacji publicznej to w najlepszym przypadku dostaniesz tylko część odpowiedzi. Tej mniej wygodnej nie udzielą, będą kit wciskali, że musisz wykazać cel publiczny, lub że to informacja przetworzona.

        Odpowiedz
        • 12/02/2021 o 12:43
          Permalink

          Jakbym skądś to znał. Chyba z Prątek. Panie Jarku, z tą informacją przetworzoną dobrze pan to określił. Taki kit wciskają zwykle instytucje dla których informacje są niewygodne.
          Do WSA z takimi łosiami w celu odłosienia (nie mylić z odlesieniem). Inaczej dalej będą łosić.
          Kto taki niedobry?

          Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 18:33
    Permalink

    … ,,Na zdjęciu tytułowym widać, że słup z nazwą ulicy stoi na granicy lasu.”
    I to ma być dowód na potwierdzenie stawianych w artykule zarzutów!
    Ja jutro za dnia mogę ustawić takich słupów dziesiątki w różnych kierunkach o różnych nazwach. To jest tylko kolejny dowód na to, że nie czyta się ze zrozumieniem.
    Jak by powiedzieli Anglicy: All lawful, necessary and well done 🙂

    Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 18:10
    Permalink

    Wszystko jest zgodnie z prawem. Trzeba tylko umieć czytać ze zrozumieniem. Wiele osób czyta ale niestety nie rozumie tego co czyta. Jest niemożliwe aby Pan Burmistrz działała na szkodę gminy. Przecież ze sprzedaży działek powstaną nowe domy i ludzie będą płacić podatki, a gmina dużo zyska. Radny Wiązek bardzo przyczynił się do rozwoju naszej gminy. Tak samo Pan Burmistrz. Ten wściekły atak na ww. osoby jest niezrozumiały i krzywdzący.

    Odpowiedz
  • 10/02/2021 o 18:04
    Permalink

    Ja do tych kluczowych dodałbym decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego z 2 maja 2018 roku. Widziałem zapowiedź dzisiejszego Teleskopu, a w nim p. Małgorzata Kaptur w
    scenerii zimowo- leśnej i burmistrz Przemysław Nie Ma Problemu Mieloch pod dachem.
    Drżę z niecierpliwości czy z leśnej głuszy nie wyłoni się były przewodniczący KOŚ.
    Zawieszam w powietrzu pytanie o zgodność zadania z kierunkami Studium, co musiał sprawdzić burmistrz zanim leśny wynalazek podsunął radnym.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.