147 Comments
karp 18/07/2019
| |

Skutki decyzji środowiskowych często wynikają z niewiedzy organów wydających decyzję lub ich ich celowego działania niezgodnie z prawem.
Pisałem już swego czasu czasu, że moim zdaniem wydana za pani Springer decyzja dla Rohra jest lewa i nadal mi się tak wydaje.Kryją to obecne władze UM Mosina i pewnie będą kryć następne, zgodnie z zasadą ręka, rękę myje.
http://czasmosiny.e-samorzadowiec.pl/tresc2/wyswietl/4115/kolejna-decyzja-burmistrza-za-plecami-mieszkancow
Zabrakło wymaganego prawem postanowienia i co za tym idzie uzgodnienie RDOŚ też było lewe. Lewizna była jedynie podkładką dla pozwolenia na budowę. Minęło wiele lat i urzędy gmin zaczynają robić postępy. Burmistrz Jerzy Ryś wydał już decyzję z wymaganym
postanowieniem. Uczy się też wójt Dopiewa, który jeszcze parę lat temu takie postanowienia wydawał po cichych postępowaniach z udziałem społeczeństwa wydawał dopiero postanowienie, przez co brak było podstaw prawnych zarówno do udziału społeczeństwa jak i jego wykluczeniu. Teraz robi to już prawidłowo i publikuje nawet
więcej niż musi. Przykład:
http://dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?a=12478
Największą odpornością na wiedzę wykazuje się RDOŚ w Poznaniu, która wydaje uzgodnienie warunków przed postępowaniem z udziałem społeczeństwa. Znowu udział społeczeństwa jest potrzebny psu na budę.
dopiewo.nowoczesnagmina.pl/?p=document&action=show&id=31766&bar_id=12478
Zawsze w tym łańcuchu wydawania decyzji jest ktoś kto nie czytał ustawy ooś.
Nie chce się już laikowi uczyć kolejnej niekompetentnej Dyrektor RDOŚ. Może niech minister Kowalczyk się tym zajmie.Gdyby ktoś chciał zbudować jakiś zamek w lesie, to koniecznie w zasięgu działania RDOŚ w Poznaniu. Tam nadal nic nie kumają i Stobnica niewiele zmieniła.

karp 20/07/2018
| |

Do tej pory zdarzało mi się łyknąc czasem trochę kranówki. Teraz już dziękuję, postoję. Dezynwoltura tak zwanych organów jeśli chodzi o opiniowanie i wydawanie decyzji środowiskowych jest taka, że łuski opadają.
Cała nadzieja w tym, że już wkrótce nowy rok szkolny i wtórni analfabeci będą się mogli zapisac na kursy czytania. To pozwoli im się efektywnie zapoznac z art.62.1.a.11 ooś. Powtórzę cytat po raz n-ty, ale tylko dla tłuków i niech cała reszta mi wybaczy:
“przedsięwzięciach realizowanych i zrealizowanych, znajdujących się na
terenie, na którym planuje się realizację przedsięwzięcia, oraz w
obszarze oddziaływania przedsięwzięcia lub których oddziaływania mieszczą się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia
–w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem, ”
W oddziaływaniach skumulowanych chodzi nie tylko o sprawdzenie wpływu na środowisko przedsięwzięc Rohra. Dopiero po sprawdzeniu oddziaływania wszystkich przedsięwzięc w okolicy, można wyznaczyc prawidłowo strony postępowania. Emerytko, ty znasz teren hałaśliwy, wytłumacz organom niekumatym jakie przedsięwzięcia znajdują się w tamtej okolicy. Niech wyciągną kajeciki i sobie zanotują w UM Mosina, RDOŚ i w Wodach Polkskich.
Niektórym odbiera rozum jak zobaczą obcobrzmiącą nazwę firmy.
Ja takie zjawisko chodzenia na skróty zaobserwowałem dużo wcześniej w Dopiewie(głównie dla różnych Żwirków) i wymyśliłem odpowiednią nazwę: administracyjne ściąganie majtek przez głowę.

karp 18/07/2018
| |

“KARPIU jak myślisz gdyby doszło do awarii albo jakiegoś innego kataklizmu na ujęciu wody w rejonie firm , to całe 7 mln. ludzi którzy korzystają z ujęcia będą mieli BRĄZOWY ODCIEŃ SKORY.?????”
Karp myśli, że PGW Wody Polskie-Zarząd Zlewni w Poznaniu parę osób straci pracę , a może nawet dostanie prokuratorskie zarzuty za narażenie życia i zdrowia wielu osób. Jeśli stan obecny jest taki jak piszesz -szamba, a oni przechodzą nad tym do porządku dziennego i nie widzieli nawet konieczności sporządzenia raportu dla OSKP to co najmniej niefrasobliwośc.
Kanalizacja to przyszłośc i za chwilę nikt nie będzie pamiętał,że to był warunek.
Jeszcze raz fragment Ropzorządzenia :
§ 2. Na terenie ochrony pośredniej ujęcia wody zabronione jest:

4) wprowadzanie ścieków do ziemi lub wód wyjątkiem wprowadzanych do rzeki
Warty lub Kanału Mosińskiego:
a) oczyszczonych wód opadowych i roztopowych;
b) oczyszczonych ścieków ze stacji uzdatniania wody lub oczyszczalni ścieków”
Jeśli teraz prawo nie jest przestrzegane i co więcej, organ odpowiedzialny za wodę nie wymaga jego przestrzegania, to nie ma powodów do przypuszczeń, że będzie przestrzegane po zbudowaniu OSKP.

karp 16/07/2018
| |

Może to cisza przed burzą.
W sprawie stobnickiej p.Ratajczak wykonała niezły ruch. Wylała z pracy w WFOŚiGW Krzysztofa Mączkowskiego, który był też prezesem Fauny Polskiej.
Gdy gonią wilki dobrze jest kogoś wyrzucic z sań.
https://epoznan.pl/news-news-87243&source=home
Sprawę, oprócz służb dogłębnie bada Wojewoda. O ile w przypadku innych podmiotów mam pewnośc,że kontrola będzie rzetelna, to jeśli chodzi o RDOŚ mam obawy. To Wojewoda z PIS powołał p.Ratajczak na stanowisko Prezes WFOŚiGW…
Moja ocena jest taka, że gdy była dyrektor zasiadała w jakimś gremium z autorem raportu, lub sama powołała taką osobę do rady przy RDOŚ,to szkodliwych oddziaływań na środowisko nie było, w/w instytucja nigdy nie podważała bzdurnych ustaleń naukowców.

karp 13/07/2018
| |

Ma jakieś związki z Mosiną? Zamówienia posypią się od Krzyżaków z całej Polski.
Wielki Komtur Donald Tusk nie będzie się musiał błąkac po Europie.
W wieży znajdzie się też miejsce dla Róży Marii Barbary Gräfin von Thun und Hohenstein,skorumpowanych ministrów,marszałków. Niżej zamieszkają łapownicy niższego szczebla:starostowie,powiatowi inspektorzy nadzoru budowlanego,dyrektor RDOŚ itd. Skarbnikiem będzie Marcin Plichta z Amber Gold.W roli posługaczy naukowcy od środowiska, samorządowcy z Obornik i ekolodzy z Salamandry. Poziom 0 jest zarezerwowany dla strażników i stobnickich wilków. Na poziomie -1 oddział zamiejscowy restauracji Sowa i Przyjaciele. Budowę w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego dokończy rodzina Nowaków i minister Ziobro. Budynek zostanie przekazany w zarządzanie Służby Więziennej. Napięcie na ogrodzeniu w zależności od potrzeb. Zostanie wyposażony w łącza spirytystyczne najnowszej generacji do połączeń z Janem Kulczykiem. Taki miałem sen.

Gość 09/07/2018
| |

Proponuje się nieco oderwać od Mosiny, ale nie od Wielkopolski. W Internecie wrze na temat zamku, budowanego w Wielkopolsce (nie nie, nie chodzi o te skromne zamczyska na granicy Lubonia z Poznaniem).
Gdzie? Oto tytuł ciekawego artykułu opublikowanego na money.pl:
Tajemniczy zamek powstaje w Puszczy Noteckiej. Stoi za nim firma od “niekonwencjonalnych inwestycji”
Link do materiału:
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zamek-puszcza-notecka,148,0,2410644.html
Wśród nazwisk jedno ze składu Rady Naukowej WPN najwyższego stołka w kolejnej kadencji.
Najnowszy materiał na niezalezna.pl:
http://niezalezna.pl/230173-siec-powiazan-wokol-zamku-w-stobnicy-nowe-fakty-w-sprawie-glosnej-inwestycji
A w Mosinie? Ta sama Rada i ten sam WPN puszczają zasłony dymne, by odwrócić uwagę od bulwersującej inwestycji, którą można by porównać do próby wybudowania zameczku na sztucznej wyspie ulokowanej na środku jeziora Kociołek…

karp 06/07/2018
| |

Mam takie pytanie czy na tej Gałczyńskiego jest jakiś zakaz tirowania?
Jakiej kategorii jest ta droga?

karp 02/07/2018
| |

Kto wydał decyzję dla Rohra w 2011? Znowu wasza słynna wełniana głowa?
1 kwietnia 2011 sprawę opiniuje RDOŚ. Dopiero po tej dacie Burmistrz mogła wydac postanowienie o którym mowa w art.63 oos.
https://www.arslege.pl/obowiazek-oceny-oddzialywania-planowanego-przedsiewziecia-na-srodowisko/k137/a27902/
Na postępowanie z udziałem społeczeństwa potrzeba 21 dni, a decyzja została wydana 19 kwietnia. Czy w Mosinie jeden dzień, trwa 2 dni?
Gdzie uzgodnienia, korespondencja do strom, czas na ogłoszenia.
Tam musieli kogoś musieli gonic Niemcy z psami, lub musiała byc jakaś inna przyczyna której wszyscy się domyślają, a nikt nie może napisac o tym wprost,
bo podpadnie pod kk. Tymczasem to, że baran wydający te decyzje nadal chodzi na wolności, że państwo nie działało i nie działa mac.
Szkoda, że mieszkańcy nie skorzystali z art.76 ooś .
Z całą odpowiedzialnością za słowo mogę stwierdzic, że w półtora miesiąca decyzję środowiskową może wydav tylko głupek lub łapówkarz.

02/07/2018
| |

Identyczny przykłąd walki jak Pani emerytki, miastowi którzy wyprowadzili się na wieś walczą z rolnikami którzy za głośno pracują.
https://nczas.com/2018/06/30/policja-sciga-rolnikow-pracujacych-w-polu-halas-i-zapachy-przeszkadzaja-jasnie-panstwu-z-miasta/

Przypominam, na spornym terenie istniał ogromny i głośny zakład produkcyjny już od lat 70 – tych. Wcześniej przed wojną był tartak, równie głośny.

karp 02/07/2018
| |

No właśnie, gdyby KIP-y były publikowane to niczego nie trzeba by podejrzewac.
Tereny za płotami nie są eksterytorialne i obowiązuje na nich prawo polskie.
Za moim płotem również.

karp 26/06/2018
| |

Zajrzałem do tego Rozporządzenia i sprawia wrażenie pisanego na kolanie.
Kto będzie wręczał Burmistrzowi wypowiedzenie zmnieniające? Pani Przewodnicząca?
Co z okresem wypowiedzenia? Burmistrz jest powołany i tu może byc dyskusyjne czy podpada pod Kodeks Pracy.To tak na dwoje babka wróżyła, choc art.43 ust. o prac. sam. może wskazywac że tak.
Zajmijmy się Burmistrzem Mielochem,który niewątpliwie podchodzi pod Kodeks Pracy . W jaki sposób Burmistrz Ryś ma zmienic warunki pracy od lipca z zachowaniem okresu wypowiedzenia ?
Nie da się. Złamie przepisy KP i p.Mieloch ma bardzo dużą szansę wygrac w sądzie. Jak rzuci papierami, to pewnie dostanie też odprawę. Komuś za bardzo się śpieszyło i może tylko zapchac Sądy Pracy.

karp 26/06/2018
| |

Dopiewska Rada Narodowa nie podjęła uchwały w tej kwestii. Wszyscy obecni radni wstrzymali się od głosu. Ja uważam Rozporządzenie w sprawie zmian wynagrodzeń w trakcie kadencji za błąd rządu. Jednak głosy jakie pojawiały się w Dopiewie to dla mnie teatrzyk i hipokryzja. Kiedy podejmowali uchwałę w sprawie maksymalnego wynagrodzenia to mieli na nią wpływ jak na pogodę. Większy wpływ miał ZUK Mosina.Histeryczny głos w stylu”gdybym zagłosował za uchwałą to by była dla mnie plama na honorze”, to wypowiadający takie kwestie aktorskie powinni głębiej przemyślec. Jak komuś bezmyślne głosowanie przez 4 lata nie splamiło honoru, to nic go nie jest w stanie splamic. Przez całą kadencję w protokołach sesji po każdej uchwale jest zapis “radni dyskusji nie podjęli”. Mogli sobie pomilczec zgodnie z tradycją i tym razem.

karp 22/06/2018
| |

To i owo PIS-owi jednak wyszło. Nie chcieli otwierac nowego pola konfliktu i reformę samorządów zawiesili na kołku.Twardy elektorat dostał obniżkę w prezencie i na jakiś czas się zadowoli. Samorządowiec, który chodzi na smyczy lokalnych układów, czy robi u deweloperów, dzięki obniżce na jasną stronę mocy nie przejdzie. Prędzej ten z jasnej się zniechęci i przejdzie na ciemną.
Jeden złoty strzał może przynieśc więcej niż roczna pensja i to bez podatku.
Potrzebna jest nowa ustawa o samorządzie gminnych z prawdziwymi mechanizmami kontrolnymi, a nie jakieś pijarowe pierdoły. Piękonoduchy, którzy pisali obecną założyli, że wszyscy będą cacy i będą pracowac dla dobra gmin. Założenia okazały się błędne.
i będą pracowac tylko dla dobra gminy

Cyc z Madery 21/06/2018
| |

Idioci z rządu wprowadzają ciekawe zasady. Nie sądziłem że doczekam tak durnej i głupiej władzy. Ale cóż, głupie “polaczki – cebulaczki” sami wybrali. Jacy wyborcy tacy wybrańcy..

Michał Kleiber 21/06/2018
| |

Tu nie chodzi i wysokość wynagrodzenia, a o zasadę. Cygan (cwaniaki z rządu zawiniły), a kowala (inne osoby) powiesili.
Obniżka jest żenującym posunięciem rządu. Negatywnie oceniam włodarzy, ale nie oni brali garściami z budżetu premie po dziesiąt tysięcy. Mnie ciekawy, czy jeśli dyrektor w zakładzie zawini, a obniżą szeregowym pracownikom pensje o 20%, to jaka będzie reakcja…….

Damian 21/06/2018
| |

To się nazywa dobra motywacja do uczciwej i rzetelnej pracy.

karp 21/06/2018
| |

Za mało. Jednak porównanie nie ma większego sensu.Gdyby to zależało ode mnie to bym dołożył Burmistrzowi, zamiast ujmowac, ale sprawdzając jednocześnie drobiazgowo wywiązywanie się z obowiązków.Informując np. o środowisku nikt mieszkańcom łaski nie robi. Nie informując działa na ich szkodę.
Była taka pani co nie informowała i nazywała się Springer.Każdy powinien z tego wyciągnąc wnioski według własnego postrzegania problemu. Moje spostrzeżenie jest takie, że kto nie dostrzega błędów poprzedniej władzy i je powiela, ten znika.

emerytka 21/06/2018
| |

Moja emerytura za 30 lat pracy i wychowanie dwójki dzieci to 1199 zł netto. Co ja mam zrobić?