Średniozamożni

Ranking bogactwa samorządów

Pismo samorządowe “Wspólnota” opublikowała kilka dni temu dziewiąty już ranking zamożności samorządów.
Województwo wielkopolskie z dochodem na mieszkańca 269 zł na 1 mieszkańca zajmuje czwarte miejsce (za woj. mazowieckim – 421 zł, dolnośląskim 301 zł i podkarpackim 274 zł).
Poznań z 5 592 zł/mieszkańca lokuje się na szóstym miejscu wśród miast wojewódzkich (za Warszawą, Wrocławiem, Opolem, Gdańskiem i Krakowem).
Powiat poznański nie jest tak bogaty, jak mogłoby się wydawać. Z kwotą 604 zł/mieszkańca zajmuje 274 miejsce na 314 powiatów w Polsce.
Gmina Mosina zajmuje na 451 gmin w kategorii gminy miejskie i miejsko-wiejskie 201 miejsce z kwotą 3 184 zł na 1 mieszkańca.
Chociaż cztery sąsiednie gminy: Kórnik, Komorniki, Puszczykowo i Stęszew są od nas bogatsze, to nasz dochód jest na dobrym poziomie.

źródło: Wspólnota
Dochód na 1 mieszkańca w naszej gminie rośnie z roku na rok.

Zastosowana metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu jest identyczna jak w  ubiegłych latach. Pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. Uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych subwencji lepiej oddaje hasło naszego rankingu (zamożność). Tak jak w  ubiegłych latach wpływające do budżetu dochody zostały skorygowane na dwa sposoby. Po pierwsze, odjęliśmy składki przekazywane przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tak zwany w środowiskach samorządowych podatek janosikowy. Po drugie, do faktycznie zebranych dochodów dodaliśmy skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych (chodzi o to, by porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach autonomicznych decyzji odnoszących się do polityki fiskalnej).

Zamożność gminy rośnie – awans z 381 miejsca w 2015 r. na 201 w 2018 r. (zajmowaliśmy to miejsce już w 2010)

W górach są lepsze drogi niż w Mosinie

Wróciłam właśnie z wakacji w Beskidach i na Podhalu. Jeździliśmy po górskich wąskich (3-3,5 m) ale asfaltowych dróżkach i nadziwić się nie mogłam, jak to możliwe, że gminy leżące w górach są w stanie utwardzić drogi wiodące do 1-2-3 domów na szczycie wzniesienia 700 – 800 m. n.p.m. i że są one utrzymane w doskonałym stanie.
Tych dróg jest tam mnóstwo. Są to drogi asfaltowe i sporadycznie drogi pasowe.
W naszej gminie większość dróg to drogi gruntowe.
Tu kolejna prywata: ulica mojego dzieciństwa i moja obecna (na obu zabudowa  sprzed 60 lat) to nadal drogi gruntowe, bez chodnika. Warto dodać, że na jednej z nich mieszka 91, a na drugiej 80 zameldowanych osób.

W miejscowości, z której pochodzą moi dziadkowie, spędzałam często wakacje. Przypominam sobie piesze wyprawy po zakupy do sklepu przy jedynej wiodącej przez wieś drodze i żmudne wspinanie się na wysokość ok. 700 m z zakupami. Droga na niektórych odcinkach była dość stroma.
Kilkanaście lat temu do tego miejsca doprowadzono jedną drogę. Obecnie  jest jeszcze jedna droga pasowa.

Grzechynia

Z ciekawości sprawdziłam zamożność gmin, które odwiedziłam. 
Wszystkie mają niższy dochód na mieszkańca niż gmina Mosina.

  • Poronin (Ząb) małopolskie 2780,94
  • Nowy Targ (Czerwienne, Bustryk) małopolskie 2631,11
  • Tokarnia (Tokarnia, Bogdanówka) małopolskie 2897,22
  • Zawoja małopolskie 3142,47
  • Jeleśnia (Korbielów) śląskie 2913,72
  • Maków Podhalański (Grzechynia) małopolskie 2621,85
Bogdanówka, Koskowa Góra 867 m n.p.m. (gmina Tokarnia)
Tokarnia

7 Comments
Łukasz Kasprowicz- radny gminy Mosina 04/08/2019
| |

w których z tych gmin ujętych w prezentowanych tabelkach są baseny obsługiwane przez gminę lub gminne spółki?

Anna 01/08/2019
| |

Drogi mosińskie to jedna wielka tragedia. Ulica Sowiniecka w fatalnym stanie-dziura na dziurze a jej remont zapowiadany szumnie od wielu lat. W sprawie tzw. Czerwonki zapadło milczenie chociaż w roku ubiegłym w sierpniu zapowiadano rozpoczęcie jej budowy. O tzw. obwodnicy lepiej nie wspominać – bo być może doczekają się jej nasze wnuki.