Bezpańskie przejście pod torami

 W 1987 r. rozpoczęto budowę podziemnego przejścia przy przejeździe kolejowym na ul. Sowinieckiej.  Oddano go do użytku 27 kwietnia 1988 r.
Obecnie przejście jest w kiepskim stanie, bo nikt nie poczuwa się do jego naprawy. Jest to teren kolejowy, ale PKP nie posiada żadnej dokumentacji. Twierdzi, ze obiekt nie został PKP przekazany.
Projektanci modernizacji linii kolejowej nie uwzględnili tego miejsca w projekcie. Władze Gminy Mosina, kiedy projekt modernizacji powstawał, nie uregulowały tej sprawy.
W Urzędzie nie ma żadnej dokumentacji przejścia podziemnego. Gmina Mosina nie może ponosić nakładów na  nieswoim gruncie. Do tunelu nie przyznaje się również Powiat – Sowiniecka to droga powiatowa.

Stan tunelu jest fatalny, a 30 lat temu, kiedy powstawał było o nim głośno w całej Polsce za sprawą Dziennika Telewizyjnego.
Jest tam krótka relacja z budowy, która rozpoczyna się od 4 min.22″

O tym, jak tunel otwierano pisze Joanna Nowaczyk w swoim artykule na stronie Żołnierze Wolności 

Na pomysł budowy tego przejścia, wpadł sam naczelnik Jerzy Szyło, który dowiedział się z ogólnopolskiej prasy o nowej technologii budowania podziemnych przejść, nie powodującej konieczności wielkich wykopów i wyłączania ruchu. Budowa polegać miała na przeciskaniu pod torowiskiem, pod którym odbywał się normalny ruch pociągów, kolejnych żelbetonowych elementów konstrukcji tunelu. Taką właśnie metodę wykorzystano przy budowie przejścia podziemnego na ul. Sowinieckiej.

poniżej zdjęcie z cytowanego artykułu:

Stan przejścia w grudniu 2016 r. przedstawia film TTVI

 

 

38 Comments
M. Kaptur 12/03/2017
| |

Jako administrator tego portalu z uwagi na naruszenie regulaminu, który miał miejsce w dniu dzisiejszym, przypominam i proszę, żeby komentatorzy dyskutowali merytorycznie i nie obrażali nikogo. Epitety mające na celu obrażanie lub prowokowanie będą przeze mnie usuwane, a ich autor będzie banowany.
Regulamin – http://serwer35630.lh.pl/czasmosiny2.pl/?p=238

Obserwator 12/03/2017
| |

Poprzednicy może nie byli idealni ale mieli jaja i wiedzieli że niektóre rzeczy trzeba zrobić nie zależnie kogo to jest. Czuli się gospodarzami miasta i było to widać. Obecny Burmistrz ładny to ma tylko ogród przy domu, a reszta miasta to pobojowisko po budowlane. Piszę na czyn społeczny i pomogę posprzątać tunel za władze miasta.

Mieszkaniec 11/03/2017
| |

Puenta tej dyskusji jest taka, że wybraliśmy sobie na Burmistrza urzędnika z miasta odpychającego od siebie nasze problem, a nie miejscowego gospodarza i patriotę zainteresowanego prawidłowym funkcjonowaniem naszej społeczności lokalnej.

Jestem ze wsi 11/03/2017
| |

Czyżby rozpoczęła się kolejna, elektroniczna sobotnio – niedzielna, sesja Rady Miejskiej w Mosinie ?
Co do tunelu to proponuję, aby sięgając do czasów PRL-u, zorganizować czyn społeczny .To zadanie nie wymagające specjalnych kwalifikacji a jedynie rąk oddanych umiłowanemu miastu. Okolice Sowinieckiej obfitują w duża liczbę różnej maści działaczy i radnych a także tzw. społeczników. Proszę nie zapomnieć o transparentach. Na jednym z nich proponuję wypisać : AQUANET ręce precz od Mosiny ! Wielki Łowczy Falbierski Jerzy uraczy czynowników wspaniałą grochówką a Rogalka Jacek zadba o megafonizację z której co rusz będzie społeczników zagrzewała jedna z wielkich pieśni socjalizmu pt. ,,Do roboty,, Można też poprosić miejscowego rządcę parafii o poświęcenie dzieła, bo w czasach kiedy Szyło Jerzy był ojcem Mosiny takich praktyk nie stosowano. Acha i jeszcze jedno. Byłoby dobrze pomyśleć o bułkach i kiełbasce koniecznie z musztardą !Relację z czynu przygotuje red. Kasprowicz i okrasi to jak zwykle odpowiednim komentarzem.

baba jaga 10/03/2017
| |

To skutek nieodpowiedzialności gospodarzy.

M.Kaptur 10/03/2017
| |

Ma Pan rację. Budowa rozpoczęła się w 1987, a nie w 1997. Jak wrócę do domu, poprawię.

Jerzy Ryś 10/03/2017
| |

Mała niezgodność dat w tekście: ” W 1997 r. rozpoczęto budowę podziemnego przejścia przy przejeździe kolejowym na ul. Sowinieckiej. Oddano go do użytku 27 kwietnia 1988 r.”