Basenowe dylematy

Zazdroszczę ludziom, którzy nie mają wątpliwości. Ja zazwyczaj mam. Zazwyczaj też nie jest to dobrze widziane.
W sprawie mosińskiego basenu dominuje postawa – MA BYĆ I JUŻ!
Każdy zdrowy na umyśle człowiek wie, że basen jest potrzebny i pożyteczny, bo warto umieć pływać i warto dbać o zdrowie i kondycję.
Nie każdy jednak zadaje sobie pytanie ile będzie kosztowała budowa basenu, ile będzie kosztowała jego eksploatacja, czy gminę stać na taki wydatek i z jakich innych inwestycji trzeba będzie zrezygnować, by basen wybudować i utrzymać.

Irytuje mnie postawa – basen musi być, bo był od kilkudziesięciu lat obiecywany, bo był obiecywany w ostatnich wyborach, bo inni mają, a my nie. Wiele osób nie jest zainteresowanych skutkami ekonomicznymi tej decyzji. To błąd.

Na ostatniej sesji (9. listopada) dyskusja na temat basenu trwała bardzo długo. Wywołało ją zwiększenie o 50 000 zł środków na projekt basenu, a także wzrost kosztu całej inwestycji.

Rok temu do projektu budżetu wpisano 7 550 000 zł. Teraz  jest zapisana w budżecie kwota 13 850 000 zł.

Koszty będą jeszcze wyższe, gdyż w ogłoszeniu przetargu jest podana kwota 16 mln zł.

Zamawiający zastrzega sobie, by szacunkowy koszt budowy krytego basenu w Mosinie na podstawie dokumentacji projektowej stanowiącej przedmiot niniejszego SIWZ nie przekroczył kwoty 16 mln zł brutto (słownie: szesnaście milionów złotych brutto).

Jeden z zainteresowanych wykonawców zauważył, że:

Wybudowanie obiektu basenowego o tak rozbudowanym programie, z tyloma atrakcjami wodnymi, spełniającego wymagane prawem wysokie warunki energetyczne będzie bardzo trudne do spełnienia. Obecnie koszt wybudowania basenu o programie funkcjonalnym określonym w SIWZ kształtuje się w granicach 20-22 mln zł.

Kiedy do projektu budżetu na rok 2016 wpisano zadanie Budowa hali widowiskowo-sportowej zaplanowano 4,5 mln zł. Obecnie koszt wynosi 10 450 zł i na kolejnej sesji planowane jest zwiększenie kwoty o kolejne 1,8 mln zł.

Radny Rady Miejskiej w Mosinie Andrzej Raźny zwrócił uwagę na fakt, że koszty budowy basenu rosną i nie wiadomo jakie ostatecznie będą. Im wyższy będzie koszt budowy basenu, tym mniejsza będzie możliwość realizacji inwestycji w całej gminie.
Zaproponował, by przeprowadzić analizę związaną z podatkiem VAT. Gmina jako inwestor budujący basen nie może otrzymać zwrotu podatku VAT. Gdyby basen budowała gminna spółka komunalna, otrzymałaby VAT w wysokości ok. 2,5 mln zł.
Zacytował wypowiedź prezesa Białogardzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Jacka Słowińskiego:

Koszt budowy całego obiektu to 24 miliony złotych. W tej chwili nasze zaangażowanie finansowe wynosi około 20 procent, czyli wydaliśmy już około 4 miliony. Dodam jednak, że odzyskamy cały podatek VAT, więc budowa będzie nas ostatecznie kosztowała 20 milionów złotych.

Andrzej Raźny złożył wniosek, by odłożyć zwiększenie środków na basen do kolejnej sesji, aby rozważyć budowę basenu w taki sposób, aby móc odzyskać podatek VAT i radni mogli otrzymać wstępny kosztorys inwestycji. Niestety jego wniosek nie uzyskał większości głosów.

Wczoraj otwarto po trwającym ponad rok remoncie basen w Śremie. Kiedy go zamykano w sierpniu 2015 r. szacowano, że remont może kosztować 5,5 – 6 mln zł. Ostatecznie koszt wyniósł 14 mln zł.

Ile wyniesie koszt budowy basenu w Mosinie? Nie wiadomo.
Ile będzie kosztowało jego roczne utrzymanie? Nie wiadomo.
Burmistrz nie poinformował radnych o kosztach utrzymania hali widowiskowo sportowej. Podobno Ośrodek Sportu i Rekreacji robił jakieś wyliczenia. Co z nich wynika? Nie wiadomo.

Budujemy  obecnie trzy duże obiekty kubaturowe – halę widowiskowo-sportową, budynki szkolne w Krosinku i w Czapurach. Już w 2018 r. wzrosną znacząco wydatki bieżące. To kolejny czynnik wpływający na możliwości inwestycyjne gminy w kolejnych latach.

W tym roku gmina wyemituje 13,5 mln zł. obligacji, w 2018 r. 10 mln. Ile bedzie musiała wyemitować, by basen wybudować? Czas pokaże.

Jakie jest obecnie zadłużenie gminy?

Burmistrz zapewnia, że kondycja finansowa gminy jest dobra, bo wskaźnik zadłużenia jest niski.  Radni otrzymali następujące zestawienie:

Warto jednak dodać, że wzrost dochodów w latach 2016-2018 w dużej części spowodowany jest przez środki przekazywane gminie na wypłatę 500+. W 2016 r. do budżetu gminy wpłynęło z tego tytułu ponad 16 mln zł. (świadczenie było wypłacane od kwietnia). Gdyby odjąć tę kwotę (w poprzednich latach jej nie było) i zachować możliwość porównania wskaźnik zadłużenia byłby wyższy.

 

Starałam się przedstawić ekonomiczne uwarunkowania, które biorę pod uwagę, kiedy podejmuję decyzję w sprawach dotyczących budżetu gminy.
Uważam, że mieszkańcy powinni wiedzieć, że budowa basenu to nie tylko przyjemność z pływania, ale obciążenie dla wszystkich podatników na lata.

——————————————-

Andrychów – 25 mln zł

[table id=25 /]

13 Comments
Malgorzata Kaptur 22/11/2017
| |
paw 21/11/2017
| |

No to już mamy efekt kuli śniegowej…oj słono zapłacimy za igrzyska dla mas fundowane przez władców pragnących reelekcji….niestety ten trick pewnie zadziała no gdyby chcieli teatru, opery to nie było by to tak dla głosów korzystne…a może się mylę może wyborcy w trosce o swoją gminę dadzą im czerwoną kartkę ?
Powtórzę się po raz kolejny – kasę na basen poświęcić na transport publiczny byśmy mogli dojechać do istniejących obiektów w sąsiedztwie, a na terenie gminy zachęcić inwestorów prywatnych do budowy małokubaturowych basenów poprzez zapewnienie im wieloletniego finansowania zajęć dzieci ze szkół gminnych.

Michał Kleiber 17/11/2017
| |

Co do Vat-u, w zasadzie zgoda. Należy jednak rozdzielić Vat jaki może odliczyć operator obsługujący basen po jego wybudowaniu, od vatu samej inwestycji (i sprawdzić, czy taki podmiot będzie miał możliwość wystąpić o środki zewnętrzne, np. z MF lub UE).
Co do racjonalności różnych inwestycji, to projekt budżetu na 2018 r., idealnie pokazuje, że warto robić kilka dużych inwestycji służących licznej grupie mieszkańców. Dlaczego pokazuje to projekt? Bo kwotę 35 mln (w tym 1/3 środków zewnętrznych) rozdziela na bardzo dużo drobnych zadań, które nigdy nie będą służyły dużej liczbie mieszkańców, w prostych słowach…. trochę tu, trochę tam….. W efekcie rozmycie inwestycji, brak spójności rozwoju.
Pozwolę sobie przytoczyć konkretny przykład (z góry przepraszając mieszkańców wymienionych ulic).
W budżecie pojawiła się budowa ulic: Akacjowej, Jaworowej (Mosina) oraz Stęszewskiej i Zielonej w Krosinku.
Żadna z tych ulic nie łączy dwóch ulic utwardzonych, żadna też nie pełni roli drogi, która w jakikolwiek sposób usprawni ruch w mieście i okolicach.
I tutaj moje pytanie w kontekście planu budowy dróg. Panie Burmistrzu czym się kierowaliście wybierając te ulice? Podam dla ułatwienia, że ul. Akacjowa i Jaworowa mają łącznie 510 m. Podam alternatywę, którą znam z racji miejsca gdzie będziecie mieszkam. Ulice Łazienna i Kanałowa, łącznie 430 m.Łączy przez odc. ul. Strzeleckiej ul. Leszczyńską oraz Mostową omijając główne skrzyżowanie w Mosinie i stanowiąc realne odciążenie ul. Leszczynskiej oraz drogi 431 z Poznania. Nie chodzi mi o konkretną zmianę, a o wskazanie braku racjonalności wyboru dróg w projekcie budżetu 2018. Jeśli UM nie potrafi opracować sieci dróg w Mosinie, to z racji wykształcenia mogę zadeklarować opracowanie takiego planu dla miasta, z założeniem, że plan nie jest wyborczy (w myśl zasady, kto głośniej protestuje) a będzie bezwzględnie racjonalny i mający służyć jak największej liczbie mieszkańców.
Kryterium jakie UM podaje, to…..”bo zrobiliśmy tam wcześniej odwodnienie i kanalizację”….. Taki plan, nie wyborczy, a do bólu racjonalny jest konieczny, zwłaszcza, że środki w budżecie są ograniczone a przez politykę urbanizacji miasta dróg ziemnych przybywa…. wielokrotnie szybciej niż możemy utwardzać.

M. Kaptur 15/11/2017
| |

Oferta ASPA Pracownia Architektoniczna Sp. z o.o. Sp. Komandytowa, Ul. Zielonego Dębu 6, 51-621 Wrocław z ceną ofertową brutto: 246 000 zł została uznana za najkorzystniejszą.
Własnie ta firma otrzyma zlecenie na „WYKONANIE DOKUMENTACJI PROJEKTOWEJ KRYTEGO BASENU W MOSINIE WRAZ Z UZYSKANIEM DECYZJI O POZWOLENIU NA BUDOWĘ”.
Projekty przygotowane przez ASPA – http://www.as-pa.pl/projekty/

M. Kaptur 15/11/2017
| |

Muszę doprecyzować sprawę VAT-u w kontekście hali w Puszczykowie. Dotyczy to mojej wypowiedzi na sesji w dniu 9 listopada.
Puszczykowo odzyskało/odzyska VAT nie dlatego, że hala była wybudowana przez Bibliotekę, której aktualnie podlega, lecz dlatego, że Miasto Puszczykowo na podstawie uchwały Nr 234/17/VII Rady Miasta Puszczykowa z dnia 22 sierpnia 2017 r. oddało w dzierżawę halę widowiskowo-sportową stanowiącą własność Miasta Puszczykowa Bibliotece.
Rada wyraziła zgodę na oddanie nowo wybudowanej hali w dzierżawę Bibliotece Miejskiej im. Małgorzaty Musierowicz Centrum Animacji Kultury w Puszczykowie (zwanej w skrócie „BMCAK w Puszczykowie”) w trybie bezprzetargowym, na okres od 01.09.2017 – 31.08.2027 r.
W protokole z tej sesji jest zacytowana wypowiedź sekretarza Macieja Dettlaffa, który tak uzasadniał konieczność podjęcia uchwały:
– rozwiązanie, polegające na przekazanie hali w dzierżawę bibliotece, pozwoli Miastu odzyskać VAT z inwestycji (co wynika z dostępnych interpretacji ministerstwa i urzędu skarbowego).

Andrzej Raźny radny 14/11/2017
| |

Prostuje pomyłkę: zdanie w tekście winno brzmieć:
“Co oznacza rzeczywisty wydatek pieniężny na budowę basenu 16,3 mln zł.”

Andrzej Raźny radny 14/11/2017
| |

Witam na forum
Pani Przewodnicząca jak zwykle skrupulatnie i starannie przedstawiła sprawę długo dyskutowaną na sesji. Nie ukrywam, że to moje wystąpienie w formie prezentacji wywołało długą dyskusję radnych i Burmistrzów na temat basenu w Mosinie. Istnieje uzasadniona potrzeba budowy basenu wynikająca chociażby z wzrastającej liczby mieszkańców (w tym dzieci) Gminy Mosina. Trzeba jednak, na co wskazuje Pani Przewodnicząca, przedstawić wszystkim mieszkańcom realne koszty budowy basenu. Nie można opierać się tylko na czyimś słowie, bowiem włodarze gminy winni mieć swój własny, realny kosztorys inwestycji. Funkcjonalności basenu zostały w Specyfikacji przetargowej na zaprojektowanie basenu wymienione – a nam radnym oprócz jednej końcowej kwoty nie podano żadnych , powtarzam żadnych skonkretyzowanych wyliczeń w formie tzw. preliminarza kosztów. To tak jak by iść do banku i prosić o kredyt na basen na zasadzie, chcemy pieniądze 13,0 mln zł (doszliśmy od początkowych 9,5 mln zł w sierpniu br. do 13,0 mln zł aktualnie) ale co ile ma konkretnie kosztować, to nie wiemy bo czy to jest ważne? Skoro ma być wybudowany basen to lepiej nie pytać. Dla mnie koszt budowy basenu może wynosić i 20 mln zł , bowiem jakość i funkcjonalności kosztują. Nie możemy mieszkańcom zafundować bylejakości bowiem basen będziemy budować na dziesięciolecia użytkowania. Ale mieszkańcy muszą wiedzieć, że to kosztuje i będziemy musieli z części inwestycji, w trakcie budowy basenu, zrezygnować.
Bardzo ważną sprawą jest wykorzystanie możliwości zwrotu zapłaconego (przy okazji zakupu usług i materiałów inwestycyjnych na budowę basenu) podatku VAT, który przypominam wynosi 23%. Z takiej możliwości skorzystała Gmina Puszczykowo, przy okazji budowy sali widowiskowo-sportowej. W przeciwieństwie do Mosiny Gmina Puszczykowo jest czynnym płatnikiem podatku VAT. Oznacza to możliwość ubiegania się tej gminy o zwrot zapłaconego podatku VAT, przy okazji niektórych inwestycji. Nie wiem dlaczego Mosina nie jest tym płatnikiem ale w tej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest budowa basenu poprzez spółkę komunalną. Spółka ta będzie mogła ubiegać się o zwrot podatku VAT. Dla inwestycji o kosztach brutto 20 mln zł zwrot jest rzędu 3,7 mln zł. Co oznacza rzeczywisty wydatek pieniężny na budowę basenu 17,3 mln zł. Czy nie są to pieniądze warte zachodu? Nie chcę aby te pieniądze się zmarnowały (z punktu widzenia interesu Gminy), stąd moje wystąpienie.
Niestety nie bardzo zatem rozumiem zarzutu ze strony Burmistrza iż rozpoczęcie dyskusji z wątpliwościami to próba upolitycznienia budowy basenu. Odpowiem krótko – co ma piernik do wiatraka. Czy jeżeli ja proponuję, aby Gmina Mosina wybrała rozwiązanie które umożliwi jej spółce odzyskanie ponad 3,7 mln zł z tytułu podatku VAT to jest to polityka czy czysta ekonomia. Ja chcę aby te pieniądze pozostały w Gminie. Ile inwestycji można za te pieniądze zrealizować. Na przykład zbudować 4 nowe ulice w Gminie, o innych mniejszych inwestycjach nie wspomnę. Jeżeli upominam się o rzeczowy preliminarz kosztów inwestycji to czy to jest polityka?. Oczekiwałem rzeczowej, merytorycznej dyskusji na ten temat i chciałem, aby po moim wystąpieniu Burmistrzowie rozpatrzyli możliwość oszczędności, poprzez zastosowanie proponowanego rozwiązania. Ten czas nie miałby wpływu na proces projektowy basenu, bowiem i tak będzie on trwał wiele miesięcy.
Jesteśmy winni mieszkańcom Gminy racjonalność w wydawaniu ich pieniędzy i o tą racjonalność zarówno Pani Przewodnicząca jak i ja zabiegamy.